Kazimierz Jan Paczesny
doktorant na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
dyplomowany mistrz pszczelarstwa

O konieczności uwzględnienia pszczelarzy w nowym "prawie komornicznym"

Na początku bieżącego roku dało się słyszeć o podjęciu w Ministerstwie Sprawiedliwości prac nad reformą systemu egzekucji sądowej. Jednym z jej elementów będzie z pewnością nowelizacja albo wręcz zastąpienie nowym aktem prawnym rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 maja 1996 roku w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlega egzekucji sądowej1. Rozporządzenie to stało się przedmiotem żartów w mediach ogólnokrajowych, głównie za sprawą wyłączenia z egzekucji konia wraz z uprzężą2. Abstrahując od dyskusji nad archaicznością § 1 pkt. 1 przedmiotowego rozporządzenia (pomimo bezspornej mechanizacji rolnictwa ostatnich lat konie pracujące w gospodarstwach spotkać można jeszcze na terenach podgórskich czy na Podlasiu) trzeba zwrócić uwagę na kształt samego aktu. Zwięzłego i rzadko we współczesnym prawodawstwie mieszczącego się na jednej stronie druku. Poza wspomnianym koniem z uprzężą wymieniono w nim m.in. 20 szt. drobiu3, stado podstawowe zwierząt futerkowych4 itd. Co ciekawe, na podstawie § 2 ust. 15 liczba wolnych od egzekucji zwierząt – tj. gatunków z rozporządzenia – może zostać zwiększona.

Względnie szeroki katalog zwierząt wyłączonych spod egzekucji, ale i wola ustawodawcy w dostosowaniu przepisów do aktualnej rzeczywistości, zdają się szansą również dla nas – pszczelarzy do wprowadzenia ochrony zarówno podstawowego interesu ekonomicznego, jak i pogłowia zdrowych pszczół na terenie Polski. Naturalnie, oby nigdy nikt z nas nie stanął przed widmem licytacji komorniczej. Gwarancja zachowania choćby kilkunastu pni, pozwoli na poczucie zabezpieczenia ciągłości pasji i pracy (np.: przy selekcji) oraz uzyskanie pewnych środków finansowych.

Pisząc o ochronie pogłowia, mam na myśli zjawisko CCD (ang. – Colony Collapse Disorder, pol. – zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej), ale i inwazje Varroa destructor, prowadzące do śmierci „dzikich", nieleczonych rodzin pszczelich. Nasza praca i troska o kluczowy dla wielu gałęzi rolnictwa gatunek – o pszczołę miodną, poparta wiedzą dotyczącą zwalczania chorób, pozwalają na opłacalność upraw sadowniczych6 oraz wielu innych roślin, m.in. rzepaku7. Bowiem to pszczelarze przyczyniają się do wyżywienia całego narodu i wzrostu PKB (produkt krajowy brutto będący miernikiem efektów pracy danego społeczeństwa). I dlatego w marcu bieżącego roku wystosowałem pismo do Ministerstwa Sprawiedliwości z sugestią zabezpieczenia pasiek od egzekucji. I co jest interesujące, otrzymałem odpowiedź, datowaną na 10 sierpnia 2016 roku8, o możliwości wprowadzenia stosowanego zapisu przez zespół do opracowania projektu ustawy o komornikach sądowych oraz projektu ustawy o kosztach egzekucyjnych. Wobec tej szansy zwracam się do Kolegów z apelem o zabranie głosu w dyskusji w sprawie dotyczącej liczby rodzin pszczelich, które powinny być wyłączone spod egzekucji sądowej. Zabrania głosu czy to na gościnnych stronach „Pszczelarstwa", na forach internetowych czy (najlepiej) pismach kierowanych bezpośrednio do „Zespołu do opracowania projektu ustawy o komornikach sądowych oraz projektu ustawy o kosztach egzekucyjnych" na adres:

Zespół do opracowania projektu ustawy o komornikach sądowych
oraz projektu ustawy o kosztach egzekucyjnych
Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa

W swoim, jak dotąd, osamotnionym głosie podałem dość skromną propozycję objęcia ochroną od egzekucji sądowej co najmniej dziesięciu pszczelich rodzin wraz z osprzętem niezbędnym do prowadzenia pasieki. Liczbę 10 pni powiązałem z własnym doświadczeniem w (od)budowie pasieki, zwłaszcza pod kątem tworzenia odkładów i wychowu matek pszczelich na własne potrzeby. Nie jest przy tym sekretem, że podana przeze mnie liczba ma podłoże bardziej psychologiczne niż wynikające z konkretnych obliczeń czy badań, dość bowiem powiedzieć, że różna jest powierzchnia plastra w różnych typach uli i nie można równać powierzchni 10 plastrów Ostrowskiej z 10 plastrami Langstrotha. Nie mówiąc już o ulach wielokorpusowych, w przypadku których trudno w ogóle o jednoznaczne określenie desygnatu „ula", którego bazą mogą być 2 (czyli względnie niewielka rodnia, zwłaszcza w typie Ostrowskiej oraz miodnia) bądź 3 korpusy – z dwukorpusową rodnią i nadstawką na miód. Stąd też mój apel zarówno o kierowanie listów do Zespołu do opracowania projektu ustawy, w celu ukazania zainteresowania środowiska przedmiotową kwestią, jak i listów zawierających konkretne wyliczenia, być może wyniki przeprowadzonych badań.

Stajemy dziś bowiem przed szansą, którą już dwadzieścia lat temu wykorzystało nieliczne, ale zwarte środowisko hodowców zwierząt futerkowych. Szansą o tyle większą im liczniejsze jest środowisko pszczelarzy, a samo pszczelarstwo zakorzenione głęboko w polskiej świadomości.

Wyłączenie pewnej liczby rodzin pszczelich spod egzekucji zapewni nie tylko spokój od ryzyka gospodarczego, ale, co być może ważniejsze, pozwoli na zachowanie zdrowych rodzin matecznych trutni, przemieszczających się przecież między ulami – i to na wiele kilometrów.

Nie bójmy się wpływać na władze państwowe, pochodzące przecież z naszego, jako suwerena, wyboru. Wyboru do ochrony Rzeczypospolitej, którą już art. 19 Konstytucji10 definiuje jako dobro każdego z nas, a postanowienia Rozdziału II11 ustawy zasadniczej wprost zachęcają do składania wniosków na ręce organów publicznych i wzięcia współodpowiedzialności za przyszłość każdego z nas dziś jak i losy przyszłych pokoleń.

Przypisy:

1 Dz.U. 1996 Nr 63 poz. 300 ze zm.

2 Na podstawie § 1 pkt. 1 rozporządzenia w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji sądowej.

3 Oraz jedną lochę i tryka, na podstawie § 1 pkt. 3 rozporządzenia w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji sądowej.

4 § 1 pkt. 12 rozporządzenia w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji sądowej.

5 Art. 2 1. Egzekucji nie podlega ponadto nadwyżka inwentarza żywego ponad ilości wymienione w § 1 oraz w art. 829 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli kierownik urzędu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia gospodarstwa rolnego dłużnika, po zasięgnięciu opinii (burmistrza lub prezydenta miasta), uzna ją za niezbędną do prowadzenia tego gospodarstwa. W takim przypadku egzekucji nie podlegają także zapasy paszy i ściółki niezbędne dla tego inwentarza do najbliższych zbiorów (...).

6 Por. procent zawiązanych owoców w stosunku do liczby kwiatów: porzeczka czarna 0,3% do maks. 10%, zaś z pszczołami nawet 78,7%; czereśnie bez pszczół w zasadzie nie zawiązują owoców, podobnie grusze które zawiązują bez pszczół 0,5%-1,8%, a z pszczołami do 22,3% owoców w stosunku do liczby kwiatów. Wiśnie obcopylne zachowują się podobnie jak czereśnie, a nawet odmiany samopylne owocują dwu-, trzykrotnie lepiej, jeśli kwiaty oblatywane są przez pszczoły.

Sztandarowym przykładem znaczenia pszczół dla sadownictwa jest borówka, która bez z nich niemal zupełnie nie zawiązuje owoców, a oblatywana przez pszczoły zawiązuje nawet 90% kwiatów. Podobnie inne rośliny (np.: słonecznik) bez apis mellifera trudno mówić o osiąganiu sensownych zbiorów, nie mówiąc o opłacalności, w uprawie nasion ogórka, marchwi czy cebuli.

za: J. Prabucki [red.] Pszczelnictwo, Szczecin 1998, s. 812.

7 Strata jak wynika z braku znacznej liczby pszczół podczas kwitnienia rzepaku sięga 40% nasion (pomimo zbliżonej liczby łuszczyn), za J. Prabucki [red.], tamże, s. 812.

8 sygn. DL-I-054-68/16/2

9 Art. 1 Konstytucji RP:
Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.

10 Dz.U. 1997 Nr 78 poz. 483 ze zm.

11 Choćby art. 63 Konstytucji:

Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej. Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg określa ustawa.

 
 ---
 
© Miesięcznik PSZCZELARSTWO, Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, 2004-2016
Agroturystyka