Kazimierz Jan Paczesny
prawnik, dyplomowany Mistrz Pszczelarstwa

Pszczelarstwo a wspólna polityka rolna UE po roku 2020. Głos środowiska pszczelarskiego jako szansa poprawy dochodowości pasiek i ochrony pogłowia pszczół w Europie

Polskie pszczelarstwo, będące w Polsce działem specjalnym produkcji rolnej dużego i jakże zasłużonego na polu pszczelnictwa europejskiego państwa, staje dziś przed szansą oddziaływania na politykę rolną Brukseli po 2020 roku, w tym na wysokość i sposób wsparcia dla pszczelarzy zapewniających przecież nie tylko liczone w miliardach euro1 korzyści gospodarcze, ale i żywność dla Europejczyków2. Szansą związaną z liczebnością pszczelarzy i rozpoczętymi właśnie, a trwającymi do 2 maja 2017 roku konsultacjami, które odbywają się zarówno in situ3, jak i za pomocą strony internetowej „Konsultacje w sprawie modernizacji i uproszczenia wspólnej polityki rolnej" działającej pod adresem: https://ec.europa.eu/agriculture/consultations/cap-modernising/2017_pl

Poza informacjami dotyczącymi opracowania wspólnej polityki rolnej na początku lat 60. ubiegłego wieku, pobieżnego powołania przepisów prawnych4 oraz informacji o aktualnym jej stanie i informacji o braku znaczenia konsultacji na przydział środków finansowych (czyli de facto „kopert krajowych", ale już nie np.: na poszczególne branże) odnajdujemy link KWESTIONARIUSZ. Link ów kieruje nas do ankiety podzielonej na 5 sekcji (A-E), zawierających po kilka pytań5.

Pierwsza z nich (oznaczona A) to określenie, z jakiego państwa pochodzimy, czym się zajmujemy, czy zabieramy głos jako organizacja itd. Z punktu widzenia interesów pszczelarzy również dwie dalsze sekcje (czyli B i C) „Kwestionariusza" nie muszą zajmować szczególnie naszej uwagi, choć z pewnością warto poświęcić chwilę na zaznaczenie odpowiedzi. Odmiennie sytuacja wygląda z ostatnimi sekcjami, przy czym z sekcji D wyróżnimy dwa pytania. Pierwsze pytanie – nr 19, a ściślej jego pierwszą rubrykę traktującą o tym, czy: „Rolnicy potrzebują bezpośredniego wsparcia dochodów?" I chyba nikt nie ma wątpliwości, że zdecydowanie tak.

Drugie to pytanie – nr 21, czyli: „Które z poniższych kryteriów są najbardziej istotne przy udzielaniu wsparcia bezpośredniego?". Zaznaczyć należy nie jedną, a kilka odpowiedzi, ważnych zwłaszcza dla nas, pszczelarzy: „Konkretne produkty lub sektory", „Praktyki przynoszące najwięcej korzyści środowiskowych", oraz „Drobni producenci rolni".

Jak często bywa podczas różnego rodzaju konsultacji społecznych, najważniejszą jawi się ostatnia część „Kwestionariusza" (zawarta w sekcji E) – „Podsumowanie: modernizacja i uproszczenie", licząca jedynie 4, ale co ważne, otwarte pytania. Co więcej, jest to jedyne miejsce, w jakim możemy podzielić się swoimi uwagami wybiegającymi poza pytania urzędników, poprzez załączenie do ostatniej odpowiedzi pliku, nie większego jednak niż 1 MB. Jeśli nawet nie chcemy nic „załączać", warto skupić się na pytaniach 32 i 33. One bowiem mogą zadecydować, co i jak otrzymają europejscy pszczelarze już za kilka lat, kiedy zacznie do nas napływać nie tylko skażony antybiotykami miód z Dalekiego Wschodu, ale na mocy CETA6 i TTIP7 produkty pszczele z przemysłowych pasiek Ameryki Północnej.

Szczerze zachęcam do własnych spostrzeżeń, ale i przywołania pomysłów, jakie od lat pojawiają się na różnego rodzaju spotkaniach pszczelarzy, a które im większą liczbą głosów będą poparte, tym lepiej (można np.: skopiować poszczególne zdania):

  1. Wprowadzenie oddzielnego, jednolitego mechanizmu wsparcia pszczelarstwa dla całej UE. Zwłaszcza dopłat bezpośrednich do rodzin pszczelich, znajdujących się pod nadzorem weterynaryjnym.8
  2. Wprowadzenie dopłat do zapylania roślin owadopylnych przez pszczoły, choćby na zasadach dofinansowania obowiązujących przy zakupie kwalifikowanego materiału siewnego.9
  3. Promocja pszczelarstwa jako zawodu i misji społecznej, promocja znaczenia pszczół bez skupiania się na jednym rynku, np.: rynku miodu.
  4. Uproszczenie dochodzenia odszkodowań za straty spowodowane zatruciem pszczół przez pestycydy. Utworzenie na ten cel jednego funduszu, np.: z opłat już wnoszonych na zabezpieczenie roszczeń.
  5. Uznanie rodzin pszczelich i upraw roślin miododajnych i pyłkodajnych w tzw. „zazielenianiu".
  6. Objęcie dopłatami bezpośrednimi roślin miododajnych i pyłkodajnych, zwłaszcza korzystnych dla ekosystemów i gospodarki rolnej, jak np.: facelia.
  7. Uwzględnienie zapylania przez pszczoły w gospodarowaniu ekologicznym.
  8. Uproszczenie rejestrowanej sprzedaży produktów pszczelich oraz dotacji różnego rodzaju konferencji naukowych na terenie całej UE.

Przedstawione postulaty nie stanowią katalogu zamkniętego i, jak już pisałem, zachęcam do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami zarówno podczas konsultacji, podczas uzupełniania „Kwestionariusza", jak i na łamach literatury fachowej. Jednocześnie raz jeszcze zachęcam Koleżanki i Kolegów do zerknięcia na stronę i udziału w walce o przyszłe losy pszczół, Polski i całej Europy.

__________________________________

1 Sama Polska zawdzięcza pszczelarzom znacznie ponad 4 miliardy zł rocznie za zapylenie roślin uprawnych, nie mówiąc o zysku z roślin żyjących dziko, na obszarze lasów czy ogrodów i parków, dane za: T. Wood, D. Goulson, Neonikotynoidy: zagrożenie dla pszczół, Warszawa 2017, s. 6.

2 Por. procent zawiązanych owoców w stosunku do liczby kwiatów: porzeczka czarna 0,3% do maks. 10%, zaś z pszczołami nawet 78,7%; czereśnie bez pszczół w zasadzie nie zawiązują owoców, podobnie grusze, które zawiązują bez pszczół 0,5-1,8%, a z pszczołami do 22,3% owoców w stosunku do liczby kwiatów. Wiśnie obcopylne zachowują się podobnie jak czereśnie, a nawet odmiany samopylne owocują dwu-trzykrotnie lepiej, jeśli kwiaty oblatywane są przez pszczoły. Sztandarowym przykładem znaczenia pszczół dla sadownictwa jawi się borówka, która bez nich niemal zupełnie nie zawiązuje owoców, a oblatywana przez pszczoły zawiązuje nawet 90% kwiatów.Podobnie inne rośliny (np.: słonecznik). Bez Apis mellifera trudno mówić o osiąganiu sensownych zbiorów, nie mówiąc o opłacalności, w uprawie nasion ogórka, marchwi czy cebuli (za: J. Prabucki [red.] Pszczelnictwo, Szczecin 1998, s. 812).

3 Adres jednostki Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich: Rue de la Loy 130, 1049 Bruxelles, Belgium.

4 Art. 39 traktatu o Unii Europejskiej i funkcjonowaniu Unii Europejskiej (zmieniony tzw. „traktatem lizbońskim"), Dz.U. UE C 115 z dnia 9 maja 2008 r. stanowi: 1. Celami wspólnej polityki rolnej są: a) zwiększenie wydajności rolnictwa przez wspieranie postępu technicznego, racjonalny rozwój produkcji rolnej, jak również optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej; b) zapewnienie w ten sposób odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie; c) stabilizacja rynków; d) zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw; e) zapewnienie rozsądnych cen w dostawach dla konsumentów. 2. Przy ustalaniu wspólnej polityki rolnej i specjalnych środków służących jej realizacji uwzględnia się: a) szczególny charakter gospodarki rolnej, wynikający ze struktury społecznej rolnictwa oraz z różnic strukturalnych i przyrodniczych między poszczególnymi regionami rolniczymi; b) potrzebę stopniowego wprowadzania odpowiednich środków dostosowawczych; c) fakt, że w Państwach Członkowskich rolnictwo jest sektorem ściśle powiązanym z całą gospodarką.

5 Z wyjątkiem sekcji B zawierającą ich kilkanaście.

6 Kompleksowa Umowa Gospodarczo-Handlowa, ang. Comprehensive Economic and Trade Agreement, zawarta pomiędzy UE a Kanadą.

7 Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji, ang. Transatlantic Trade and Investment Partnership, niezawarty jeszcze układ pomiędzy UE a USA, jednak po zawarciu umowy z Kanadą zdaje się nieuniknioną.

8 Czyli w warunkach polskich posiadających numer u Powiatowego Lekarza Weterynarii.

9 Płacenie pszczelarzom za wstawienia uli jest na Zachodzie szeroko rozpowszechnione, a np.: we Francji bywa głównym źródłem dochodu pszczelarza. Stąd pomysł rozpowszechnienia tego zwyczaju również na inne kraje UE.

 
 ---
 
© Miesięcznik PSZCZELARSTWO, Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, 2004-2016