To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

Sprzęt i urządzenia - TVN Turbo "Polak potrafi"

Anonymous - 2012-04-16, 13:45
Temat postu: TVN Turbo "Polak potrafi"
W TVN Turbo w cyklu "Polak potrafi" będzie prezentowana firma Łysoń.
Emisja:

16 kwietnia 2012 r. godz. 21.25
17 kwietnia 2012 r. godz. 07.25
20 kwietnia 2012 r. godz. 08.40 i 14.30


Warto zobaczyć, ale też wypada poinformować znajomych. Chyba mamy pierwszy taki program z tematyka pszczelarską.

adriannos - 2012-04-17, 22:03

Krótko o miodarce było, ale z tego nagranego filmiku wynikło, że u siebie w pracy mogę taką miodarkę wykonać. Dosłownie wszystko jest. Tylko kasa na blachę i zgoda przełożonych na wykonanie.
Vasko - 2012-04-26, 09:42

No i podział w zysku z nimi, bo inaczej wylecisz z pracy. :700:
A jak oni policzą ile mogą zarobić bez ciebie to ci dadzą odpust, wcześniej. :692:

Mariuszczs - 2012-05-16, 20:32

Po obejrzeniu programu jestem w szoku jaką cieniutką blachę stosują. Ale co - grosz do grosza.....
Anonymous - 2012-05-16, 21:22

Z wirówką nie idziesz na wojnę. Grubość użytej blachy jest dostateczna i w dodatku posiada wzmacniające profilowanie. Jakoś nikomu się nie pogięła podczas pracy. Założę się, że w autach blacha jest jeszcze cieńsza.

Ekonomia nie jest najważniejsza, ale możliwości obróbki i waga gotowego urządzenia. Zmierz blachę starych cynkowanych wirówek.
Cena blachy grubszej niewiele różni się od tej cieńszej.

Mariuszczs - 2012-05-17, 07:16

Ja robiłem miodarkę z blachy 0,6 mm i wydawała mi się cienka, ale nie zachowywała się jak na tym filmie. Ciekawe jaką grubość stosują, a może jest to wina gatunku blachy że taki papier. Na samochodzie gatunek blachy robi swoje, ale wiadomo lepiej się o niektóre modele samochodów nie opierać.
Anonymous - 2012-05-17, 09:01

To tak jak z pornosem na filmie i w realu.
Na filmie blacha wydaje się wiotka oraz cienka, a tak naprawdę zbyt cienka nie jest, bo przecież na globalną liczbę wyprodukowanych nie słyszałem, aby się komuś pogięła podczas pracy.

Stal kwasoodporna inaczej się zachowuje niż stal węglowa i stąd złudzenie cienkości. Również dlatego są specjalne narzędzia do obróbki kwasówki.
Nie mierzyłem grubości blachy (może ktoś, kto ma wirówkę weźmie suwmiarkę i zmierzy), ale na moje oko nie jest cieńsza niż 0,5 mm ani nie grubsza niż 0,7.

nugator - 2012-05-17, 09:36

Ten sprzęt jest w cenie za 3 plastrową 1600 zł. Jak dla początkującego to nie małe pieniądze.
Anonymous - 2012-05-17, 13:36

Słoweńska firma Logar za podobne wyroby życzy sobie jeszcze więcej.

Na pewno tanio nie jest, ale w każdej dziedzinie narzędzia i środki trwałe są drogie.

Ule też tanie nie są.

Mariuszczs - 2012-05-17, 15:03

Nie na oko - wystarczy popatrzeć jak ją wkładali do zwijarki. Ciekawe po co - ja tą o,6 musiałem zwijać bo tak by się nie wygięła.

Cena jest duża bo trzeba dużo zapłacić za pracowników, podatki i inne koszty. W rzeczywistości to samemu wychodzi mniej niż 1/3 ceny.

Podaje link do innego forum gdzie przedstawiam powoli budowę pierwszych dwóch moich miodarek:

http://www.pasiekaambrozj...php?f=47&t=5738

nugator - 2012-05-19, 22:34

Świetnie wyszła, przecie jak ze sklepu! Też myślałem o czymś takim, ale nie mam odpowiednich narzędzi by wygiąc i wyprofilować tę blachę. Dlatego myślę o prostokątnej konstrukcji miodarki, poszłoby na nią znacznie więcej nierdzewki, za to łatwiej byłoby wykończyć a przy okazji zrobić 2 w 1 tzn. stół do odsklepiania i wirówka. To taki mały plan.
Anonymous - 2012-05-20, 09:24

Zrób i jeszcze opatentuj.
To wynalazek dziejowy.
Można wrócić do dawnych wirówek na kiju.

W takiej prostokątnej kij musiałby być masywniejszy.

Z tym 2 w jednym proponuję rozszerzyć konstrukcję o paletozbiornik z inwertem, aby uzyskać 3 w jednym. Dokupisz tylko bejcy do drewna dla nadania koloru, kwasku cytrynowego i syntetycznej esencji miodowej.
Pszczoły jako mało wydajna i żądląca gadzina staną się zbędne.

Teraz poważnie.
Jak nie masz czym (narzędzi, lub narządów), to się za robotę nie bierz, bo w pierwszym przypadku niczego nie zrobisz, a materiał zepsujesz, a w drugim może zostać wyśmiany i nawet po buzi dostać możesz.

Mariuszczs - 2012-05-20, 12:04

Właśnie myślałem nad prostokątnymi żeby odsklepiać na niej, ale łatwiej znaleźć kogoś ze zwijarką ( felcarke sobie zrobiłem już, zwijarka w planach ) i porządnie łączenia zawalcować niż w takiej prostokątnej. Można by pospawać, ale tymczasem nie czułem się na siłach takich spoin robić. Na pewno bym to pospawał szczelnie, ale co do wyglądu spoin z braku wprawy ....... grube spawy na drutach nie ma problemu.
Można by się posiłkować zgrzewarką ręczną punkt po punkcie ale takiej nie znalazłem u nikogo. W każdym bądź razie ameryki byśmy nie odkryli:

http://www.youtube.com/watch?v=TWQzIGmgaUY

niezły kawałek mebla i to też jest problem w małej pasiece.

Anonymous - 2012-05-20, 14:47

Zleć z ich materiału firmie wycinającej laserem i spawającej tig-iem wykonanie beczki, oraz wspawanie zaworu.
Resztę dasz radę migomatem.

Mam doświadczenie w spawaniu, ale nie podjąłbym się spawania beczki.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group