MAM PYTANIE: JAK SPRAWDZIĆ CZY JEST MATKA W ULU?

Moderator: krzysglo

No.1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2008-06-22, 13:44
Lokalizacja: STRUGA k.Bytowa

MAM PYTANIE: JAK SPRAWDZIĆ CZY JEST MATKA W ULU?

Post autor: No.1 »

JAK SPRAWDZIĆ CZY JEST MATKA W ULU , WIEM O TYM SPOSOBIE Z CZERWIEM ALE DOKŁADNIE GO NIE ZNAM , CZY JEST JESZCZE INNY SPOSÓB ?
Ostatnio zmieniony 2008-07-12, 13:11 przez No.1, łącznie zmieniany 1 raz.

Zenm
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-02-16, 20:37
Lokalizacja: Krosno odrzańskie

Post autor: Zenm »

Wystarczy włożyc ramkę z jajkami lub bardzo młodym czerwiem i za kilka dni sprawdzic czy są mateczniki jeżeli nie ma to matka jest.

No.1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2008-06-22, 13:44
Lokalizacja: STRUGA k.Bytowa

....

Post autor: No.1 »

a jeżeli są mateczniki to na 100% nie ma matki ?

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Re: ....

Post autor: henrmiko »

No.1 pisze:a jeżeli są mateczniki to na 100% nie ma matki ?
Jeżeli jest tam matka, to może świadczyć, że jest matką wadliwą, którą pszczoły chcą wymienić. W takim przypadku byłby prowadzony najodpowiedniejszy wychów, jakim jest wychów w obecności matki.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

muf18
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-06-13, 13:38
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: muf18 »

Jeżeli pszczoły nie zaczną budować mateczników na tej ramce to jest jeszcze taka opcja, że matka jest młoda i nie zaczęła czerwić.

bee7

Re: MAM PYTANIE

Post autor: bee7 »

mam pytanie do doświadczonych pszczelarzy. Mam kilka rodzin pszczelich, któe przyfrunęły z matkami niedawno do starych i spruchniałych uli. Pszczoły wchodzą od tyłu ponieważ tył jest spruchniały. Rój jest dość silny, co należy zrobić, porwać matkę i osadzić w innym lepszym ulu, czy należy tylko przełożyć ramki z pszczołami? Pilnie proszę o odpowiedź.

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

trzeba przełozyć i matkę i ramki :D do nowego ula- jesli w tym starym ulu ramki byly żle poukladane to tam jest tak zabudowane ze będzie sie dzialo jak to wsio zaczniesz przekladać :P dodaj od razu do podkurzacza wosku :D Ale tak krótko to : ten stary ul trzeba z tego miejsca odstawić wystarczy o metr -dwa-potem najgorsze-trza przelozyć ramki o ile takowe są, jeśli tam nie ma ramek to sytuacja jest calkiem inna a mianowicie trzeba uporządkować zabudowę gniazda tak aby nadawala sie do przeniesienia -krótko mówiąc musisz wyciąć dziką zabudowę a w to miejsce podać ramki z węzą lub z suszem tyle że nie jest to jednorazowy proces ja bym to rozłozył na 2-3 razy zeby za bardzo roju taką rewolucją nie osłabić :D

bee7

Post autor: bee7 »

Mam jeszcze 1 pytanie, jak wygląda dokładnie czerw? CHodzi mi o kolor, kształt, cechy charakterystyczne, itp. I Czy po zmianie ula, (gniazda) pszczoły należy podkarmiać syropem cukrowym, jeśli tak to w jakiej proporcji. Prosze pilnie o odpowiedź doświadczonych pszczelarzy. :692:

muf18
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-06-13, 13:38
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: muf18 »

młody czerw nie zasklepiony jest biały, a zasklepiony to sobie wpisz w google i wyszukaj obrazu to ci znajdzie i zobaczysz jak to wyglada

bee7

Post autor: bee7 »

Proszę o poradę doświadczonego pszczelarza, pojutrze chciałbym zrobić kontrolę nowego roju, kóry niedawno przyleciał. Co i jak mam zrobić? Jestem początkującym pszczelarzem i kompletnie nie mam pojęcia co robić. Czy mam sprawdzić ramki z plastrami? Podkarmić syropem, a może powymieniać ramki. Bardzo pilnie proszę o porady i błyskawiczną odpowiedź.
Ps. Chodzi mi od czego mam zacząć, co i jak zrobić, (odwagi mi nie brak). Pozdrawiam, bee7.

Awatar użytkownika
d@niel_25
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2007-12-30, 09:41
Lokalizacja: Łękawica

Post autor: d@niel_25 »

widze żekolega pocżatkujacy również. Osobiście radziłbym aby kolega poszukał jakiegos pszczelarza w okolicy i poprosił o pomoc. Pszczelarze to zwykle poczciwi ludzie i na pewno pomogą. a takich podstawowych rzeczy tokolega nie nauczy sie na forum tylko jak ktos koledze pokaże. mi wystarczyłątylko jedna lekcja pokazowa i jakoś sobie poradziłem. przekładanie roju na sam początek może kolegęzniechęcić do tych milusich zwierzątek. niech kolega zrobi jak uważa, a nóż widelec sam sobie kolega poradzi :) życzę powodzenia i nich kolega da zanać jak bedzie po wszystkim. pozdrawiam

bee7

Post autor: bee7 »

serdecznie dziękuję za poradę kolego, myślę że dam sobie radę. Pozdrawiam.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Nie piszesz jakie masz te stare ule czy wielkopolskie warszawskie dadana podejzewam ze warszawskie. Tak na poczatek to lipa już przekwitła mozesz ich podkarmić 1na1 czyli 1 litr wody i 1 kg cukru rozmieszać w przegotowanej wodzie bendziesz miał 1litr i 6 dziesiate syropu. Zobacz czy masz jajeczka jajeczko w komurce jedno dniowe to stojace dwu dniowe to pochylone a 3 dniowe leżace. Jak rój wyjdzie ze starą matką to na drugi dzień są jajeczka. Ale jak wyjdzie z młodą matką to najprendzej bendą jajeczka na 10 dzień a moze jak niema pogody to nawet po 2 tygodniach. Pozdrawiam miły_marian

bee7

Post autor: bee7 »

Czy jest możliwość, że jak wyjmę ramkę oblepioną pszczołami i będę chciał zobaczyć jak idzie produkcja miodu to cała ramka pszczół może rzucić się na mnie? Proszę o odpowiedź. Jestem trochę poddenerwowany i boję się, że pszczoły będą złe kiedy rozpocznę kontrolę ula.
Czy jest taka możliwość ???
bee7

[ Dodano: 2008-07-11, 13:28 ]
bardzo pilnie prosze o odpowiedź do mojego poprzedniego pytania dotyczącego ramek i pszczół.

Awatar użytkownika
d@niel_25
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2007-12-30, 09:41
Lokalizacja: Łękawica

Post autor: d@niel_25 »

To wszytko zalezy od genów jakie posiadają. Jak chodziłeś koło ula i nie atakowały to powinny być spokojne. Aczkolwiek po otwarciu może być inaczej. Na początku zaglądaj do nich w dni słoneczne. W tedy jest mniej pszczół w ulu bo wyleciały po jedzenie. Rób to w godzinach południowych a wszytsko powinno być dobrze. Jak coś to najwyżej zwiejsz :):):). Tylko ważne jest to, żebyś nie upuścił ramki jak cie jakaś mała kolezana w paluszek dziabnie bo to jes strasznie denrwuje. Drugie to to zebyś wykonywał płynne powolne ruch przy nich i nie oganiał sie broń boże bo moga żądlić wtedy. Noi rzecz oczywista zebyś nie był za badzo "wypachniony" w pozytywnym jak i negatywnym tego słowa znaczeniu (perfumy, benzyna, ewentualnie nie lubią równiez końskiego zapachu) :):):). Pozdrawiam. Ale nie informujesz nas czy już coś robiłeś, ćzy w ulu są ramki. Bedzie nam lepiej doradzać. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ