dokarmianie pszczół glukozą

Moderator: krzysglo

wert

dokarmianie pszczół glukozą

Post autor: wert »

czy ktoś dokarmiał pszczoły glukozą? interesują mnie informacje dotyczące dokarmiania w ten sopsób pszczół, może jakieś strony w internecie. ??

Domingo

Post autor: Domingo »

Tak dokarmiali ale konkretne informacje moge podac odpisujac na e-mela moj adres (domniki.boss@wp.pl

andrzej

Post autor: andrzej »

Ja dokarmiam pszczoły glukozą juz od kilku lat i z dobrym skutkiem

Marek_LB

Post autor: Marek_LB »

Czy mógłbyś napisać o tym podkarmianiu coś więcej. Czy jest to uzupełnianie zapasów na zimę, czy tylko podkarmianie stymulujące rozwój. Bo wiadomo, że nadmiar glukozy w stosunku do innych cukrów powoduje krystalizację zapasów zimowych.

beeman

po co komu glukoza

Post autor: beeman »

Po co dokarmiać glukoza skoro cyrop cukrowy jest tańszy i najlepszy dla pszczół?

raszkol
Obserwator
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 2006-05-18, 21:04
Lokalizacja: wałcz

Post autor: raszkol »

koledzy powiem tylko tyle że w tym roku pszczoły mojego ojca były dokarmiane gotowym syropem Frutkozą . Związek pszczelarzy podsunął taki pomysł nie wiem gdzie oni mają rozumy. Po pierwsze b.dużo pszczół padło rodziny które przeżyły były bardzo słabe w porównaniu moge powiedzieć ze mój brat dokarmiał pszczółkii cókrem w postaci syropu i pszczoły super mocne bez problemu przeżyły zime i nic tu nie ma do rzeczy czy długa zima czy jakieś inne brednie które są na pisane na różnych forach poprostu ten syrop został na ramkach stwardiały. Pszczoły to co sobie z zimy nazbierały to te jakoś przezimowały pozdrawaim
Pozdrawiam wszystkich

polenpeter
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2006-11-09, 22:15

Re: dokarmianie pszczół glukozą

Post autor: polenpeter »

wert pisze:czy ktoś dokarmiał pszczoły glukozą? interesują mnie informacje dotyczące dokarmiania w ten sopsób pszczół, może jakieś strony w internecie. ??
Jestem tu nowy od 2lat mam Pschczoly i karmie je cukrem z wodom (2 kilo cukru na 1litr Wody) 15 kilo cukru na Rodzine(?) na zime . Wode zagrzac wsypac cukier i mieschac tak dlugo az nie ma kryschtalkow. Do teraz bez Problemow :grin:

oro54
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 65
Rejestracja: 2005-11-28, 22:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: oro54 »

Witam!
Przede wszystkim trzeba rozróżnić jakim syropem pszczoły zostały podkarmione. Jeżeli inwertem to nie powinno być kłopotów z zimowlą. Jeżeli była to izoglukoza to już występuje element ryzyka co do pomyślnego zimowania. Osobiście raz zapłaciłem frycowe i nie zamierzam tego błędu powtarzać. Tłumaczenie złej zimowli tym, że pszczoły doniosły do zapasów zimowych z izoglukozy nie taki nektar jaki jest dopuszczalny jest jest co najmniej śmieszne. Pszczoly nie są trzymane w izolacji i pszczelarz ma ograniczony wpływ na to co pszczoły jesienią przynoszą do ula. Syropy z izoglukozy są nie dopracowane i jako pasza dla pszczół się nie nadają.
Z poważaniem oro54

Apikan
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 42
Rejestracja: 2005-12-30, 17:55
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: Apikan »

oro54 pisze:Witam!
Przede wszystkim trzeba rozróżnić jakim syropem pszczoły zostały podkarmione. Jeżeli inwertem to nie powinno być kłopotów z zimowlą. Jeżeli była to izoglukoza to już występuje element ryzyka

Oro 34. Mam trochę inne doświadczenia jak ty. Poprzednią zimowlę przeprowadziłem na syropie z Cargila. Pszczoły przezimowały doskonale. Nie próbuję negować też twoich złych doświadczeń z tym syropem. Dużo wyjaśniły mi badania przeprowadzone przez panią Konopacką. Stwierdziła ona we wnioskach ,że krystalizacja wystąpiła przede wszystkim w pasiekach które podały syrop rodzinom wcześnie. Rodziny podkarmiane póżno, a więc w końcu września i pażdzierniku miały zapasy nie skrystalizowane. Pokarm ten może być zalecany przy póżnym karmieniu, kiedy pszczoły nie są w stanie tego pokarmu rozłożyć.

oro54
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 65
Rejestracja: 2005-11-28, 22:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: oro54 »

Witam!
Jak człowiek się na czymś sparzył, to nie jest dziwne, że temu syropowi się już nie ufa.
W otrzymanych atestach od firmy Cargil nie ma ani słowa o tym, że syrop ten jest przeznaczony do podkarmiań jesiennych, czy też późnojesiennych. Tak samo jak niema ani słowa o zawartości w tym syropie dekstryn skrobiowych mających za zadanie zmniejszać ryzyko krystalizacji zapasów, co jak sądzę jest istotną wiadomością dla pszczelarza. Dlaczego muszę się o dokładnym składzie tego syropu dowiadywać z kosztownych badań laboratoryjnych? Ja straciłem, dzięki przezorności, tylko około kilkunastu rodzin (wszystkie rodziny zazimowane w sposób tradycyjny, na cukrze, wyszły z zimowli prawidlowo), ale co mają powiedzieć koledzy, którzy potracili całe pasieki, a jedyną odpowiedzią speców od Cargilu była sugestia, że nie potrafią przygotować pszczół do zimowli. Reasumując: syropu do uzupełniania zapasów zimowych osobiście stosował nie będę (za duża loteria), ale zauważyłem, że świetnie się nadaje do pobudzania rozwoju rodzin pszczelich, szczególnie przy producji pakietów i hodowli matek pszczelich - co też w przyszłym sezonie nie omieszkam wykorzystać. Ważną zaletą tego syropu jest to, że nie wywołuje rabunków.
Z poważaniem oro54
P.S. Korzystając z rady kolegi postaram się w nowym sezonie zazimować doświadczalnie, z pięć rodzin, na samej izoglukozie, podając ją na początku października.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Ciekawe są powyższe wypowiedzi Kolegów pszczelarzy- na temat karmienia gotowym syropem w porównaniu do podkarmiania syropem sporządzanym przez rszczelarza z cukru i wody. Czyżby tak mało czytających to forum podkarmiało do tej pory gotowymi syropami. Więcej odwagi i dzielenia sie swoimi doświadczeniami, to nam wszystkim pomoże się ustrzec przed ewentualnymi, złymi skutkami . Prośba do Kolegów, którzy jesienią 2006 r. używali do karmienia na zimę gotowego syropu, aby po przeglądzie wiosennym podzielili się swoimi doświadczeniami w tym temacie.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

arobo
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 39
Rejestracja: 2004-11-09, 22:35
Lokalizacja: Łagów Lubuski

Post autor: arobo »

Ja tylko powiem ze w ubiegłym roku zakarmilem cała pasieke(ponad 100 rodzin) syropem z Cargilu i przezimowały doskonale.Fakt że na ostatnich ramkach byl skrystalizowany nie wszedzie. Oczywiscie w tym roku nie zastanawialem sie czym karmic wiadomo ze tym samym skoro mialem dobre wyniki to po pierwsze a po drugie nie chce mi sie juz mieszac samemu syropu stara metoda .Pozdrawiam

maryann
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2009-03-23, 09:45
Lokalizacja: małopolska

Post autor: maryann »

Witajcie wszyscy!
Stary wątek, ale interesujący mnie temat- więc pozwolę sobie go odświeżyć.
Trafia się okazja by kupić istotną partię glukozy prod. niemieckiej, ale nie mamy żadnej praktycznej wiedzy w podkarmianiu jesiennym pszczół tym cukrem. Czy moglibyście podać swoje doświadczenia- jaka postać glukozy się nadaje i jak ją stosować? Źródła jakichś dodatkowych opracowań, publikjacji?

Awatar użytkownika
Peter
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2009-04-01, 17:04
Lokalizacja: Michałów/ RADOM

Post autor: Peter »

Glukozą? Ja nie stosuje takich środków nie wiadomego pochodzenia. Normalnie podkarmiam cukrem, sam go kupuję i przyrządzam syrop. Ostatnio dużo się słyszało o wadach cukru, ma zaufanie do cukru firmy "Diamant" . Najlepiej jest podkarmiać ciastem miodowo-cukrowo-pyłkowym.
Pozdrawiam, Piotrek
____________________________
http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

glukoza to dla ludzi:) Lepsza fruktoza:D
pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ