matki Buckfast

Moderator: krzysglo

polbart
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-03-30, 15:11

Post autor: polbart »

Nie zauważyłem specjalnych różnic w sile Buckfastów które posiadam a Słowenką, Macedonką i Primorską.
Wszystkie są ok.
Jedni się meczą 50 lat nad wyselekcjonowaniem nierojliwej Carniki inni krzyżują mało rojliwe pszczoły - sztucznie, wieczorem i na trutowiskach.
Żaden naukowiec nie ma takich możliwości oceny pszczół jak pszczelarz, który wędruje z pożytku na pożytek.
Buckfasty nie są kundlami. Hodowcy wiedzą co robią.
Między innymi Heinz M. Bauer. B42(HMB) i B30 (HMB)

Pozdrawiam,
polbart

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

eryk.klemens pisze:
polbart pisze:Witam,

Tocząca się właśnie n-ta dyskusja o pszczole Buckfast tak jak i poprzednie jest nazbyt ogólnikowa.
W ten sam sposób można by dyskutować o Apis Mellifera.

Można sobie dobrać Buckfasta do warszawiaka zwykłego, wielkopolskiego czy Langstrotha jak i do występujących pożytków.
Jest w czym wybierać.

Pozdrawiam,
polbart
Panie Leszku ma Pan rację. W każdym typie ula można z gospodarzyć.
Można BF dać – dobrać do wielkopolskiego, warszawiaka, leżaków, czemu nie. Tylko wtedy to nie jest funkcjonalne pszczelarstwo,
Pozdrawiam Eryk
Ps
dr G. Liebig
„Die richtige Beute,
Die richtige Biene,
Der richtige Imker”
eryk.klemens, Myślę, że polbartowi chodziło o to, że BF są też linie i rodzaje, ich specyfikacja i zachowanie różnią się od siebie. Każda inna. Każda zachowuje się jak jakaś "rasa" pszczół, czy to chodzi o siłę, czy o zagospodarowywanie nadstawek. Dla mnie osobiście funkcjonalne pszczelarstwo, to gospodarka korpusowa. Z tym, że gospodaruje na WLKP. 12 ramek na korpus i 36 ramek na cały ul. Dla każdej matki i rodziny pszczelej wystarczy.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

wojciechmoro
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 36
Rejestracja: 2010-07-23, 14:40
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: wojciechmoro »

Dla mnie Macedonka od Polbarta jest dostatecznie plenna (na poziomie Minesoty) i na wierzbę się wyrabia w dużej sile bez specjalnych zabiegów.

Awatar użytkownika
Ewelina_Ka
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2012-07-16, 12:24
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Ewelina_Ka »

eryk.klemens pisze: Co przyniesie niekontrolowana pogoń za egzotycznymi pszczołami … ?
Pozdrawiam
Eryk
Brakowało mi tego zdania. Warto "pogdybać" co się stanie, gdy będzie za dużo działań człowieka...

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 282
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03
Kontakt:

Post autor: eryk.klemens »

adriannos pisze:
eryk.klemens pisze:
Ostatnio zmieniony 2018-10-26, 15:14 przez eryk.klemens, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

I o to tutaj chodzi. Merytoryczna dyskusja i wymiana zdań. Prawdą jest, że jak ktoś wie jak, to z sadów będzie miód wirował (miód, a nie wiadomo co). Oczywiście przy pogodzie :643: . Grunt, to wiedzieć jak osiągnąć u siebie sukces z tym, co się ma. Ale aby to wiedzieć trzeba mieć wiedzę popartą doświadczeniem. A doświadczenie najlepiej zdobyć samemu. Im więcej błędów człowiek popełni, tym większe doświadczenie zdobędzie, bo będzie wiedział co schrzanił i czego nie robić. Jaką pszczołę kupić, a o jakiej nawet nie myśleć, albo z którą jeszcze popracować, by o niej coś wiedzieć. Co musi jeszcze u siebie poprawić.
Prawda jest taka, że każdy będzie sprawdzał i szukał najlepszego wyjścia. Każdemu życzę, aby to wyjście znalazł.
Pozdrawiam.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

82bodzio4
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2012-01-22, 12:45

Post autor: 82bodzio4 »

witam,to w takim razie BF nie nadaje się do ula wp,czy można w tych ulach pracować z BF.

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

ja mam w WZ i ma sie dobrze, to jest pszczoła która ma ogromny potencjał, i musi miec duzy ul WP jest takim wiec bedzie sie czuła swietnie

avico

Post autor: avico »

michalp pisze:ja mam w WZ i ma sie dobrze, to jest pszczoła która ma ogromny potencjał, i musi miec duzy ul WP jest takim wiec bedzie sie czuła swietnie

Jeżeli WP jest dużym ulem, to ja baletnicą.

Duży ul, to 7 - 9 korpusów Langstrotha.

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

avico, w kwestii twoich umiejetnosci tanecznych nie moge sie wypowiadać ale skoro balet to twoja pasja to fajnie bo to upadajaca dziedzina sztuki, a jesli chodzi o WP to w mojej okolicy sa takie co maja 18 ramek i sa wystarczajaco duze dla kazdej pszczoły, a jesli chodzi o 7-9 korpusów langstrotha to duzy ul tylko po co tyle dawać przecierz na ramce bedziesz miał kilka pszczół ,

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

michalp pisze:avico, w kwestii twoich umiejetnosci tanecznych nie moge sie wypowiadać ale skoro balet to twoja pasja to fajnie bo to upadajaca dziedzina sztuki, a jesli chodzi o WP to w mojej okolicy sa takie co maja 18 ramek i sa wystarczajaco duze dla kazdej pszczoły, a jesli chodzi o 7-9 korpusów langstrotha to duzy ul tylko po co tyle dawać przecierz na ramce bedziesz miał kilka pszczół ,
Niekoniecznie. Dajesz dwiem matule, do różnych korpusów, które czerwią na całego. Potem jeden z korpusów z matką w dzień lotny odstawiasz na bok i na niego dajesz drugi z woszczyzną, lub węzą. Drugi korpus z matką pozostaje na starym miejscu z pozostałymi korpusami. cała pszczoła lotna powróci do starego korpusu, a łączna ilość zebranego miodu będzie znacznie większa, niż takich dwuch rodzinek osobno. To tylko jeden z przykładów, bo można to też zrobić inaczej.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

adriannos, to juz gospodarka dwumateczna i wtedy na rzepaku masz trzy korpusy pełne pszczoły, ale to inna historia ja wiem jak doprowadzić rodzine do takiego stanu ale wiekszosc pszczelarzy gospodaruje na jednej matce nie robi nalotów i nie rzongluje czerwiem i w takim układzie doprowadzenie rodziny do siedmiu kousów jest małoprawdopodobne a na pewno nie na kraince bo by pluł ten ul rojami wiem ze hodowcy matek doprowadzaja do takiej siły bo im matki lepsze ida ale normalnie na stacjonarnej pasiece nie ma takich potrzeb nie ma takich pozytków zeby wykozystać taki potencjał, i 6-7 ramek WP wystarczajaco na gniazdo a w reszcie ma miód, i zaraz bedzie odzew ze po co BF jak go ograniczysz ano po to ze przy takiej gospodarce nie musisz co tydzien do ula latac bo nie ma ochoty sie roić, i miodu naznosi opor, bo ramki dostepne matce zaczerwi od drewna do drewna, czego krainka nie umie a na reszcie bedzie miodek dla ciebie tylko pamietac trzeba i tu jest haczyk ze przy miodobraniu zostawiamy ramke za zatworem bo przy załamaniu pogody rodzine bedziemy z ula zamiatać gospodarowałem na wz 20 sto ramkowych z nadstawka i gdyby nie to ze człowiekowi mało i sie za wedrówki wzioł to bym przy nich został

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

michalp, Ja matek nigdy nie ograniczam w czerwieniu. 12 ramek WLKP starczy dla każdej. Przy kraince też nie jest do końca prawdą, że czerwi 2500 jaj na dobę. Czasem mniej, czasem więcej. WP ma tę wadę, że jego kubatura jest w jakiś tam sposób ograniczona. Korpusowe inaczej, dokładasz kolejny j pszczoły jadą z koksem. A matek nie ograniczam z prostej przyczyny. Sady i mniszek jako pierwszy pożytek. Habazie polne (czyt zioła) jako drugi. Malina i kolejne habazie jako trzeci. Przerwa na zrobienie odkładu, który doprowadzę do siły do końca sierpnia. Potem kolejne habazie z koniczyną, lipą i niekiedy spadzią liściastą. Potem wywóz części uli na grykę, a reszta zostaje i czeka na spadź iglastą, nektarowanie ostów i resztę inszych habazi. Z gryki znowu wywóz, albo powrót koło domu. Gdybym matkę ograniczył na którymkolwiek pożytku, to ile pszczół zostałoby mi w ulach na kolejny pożytek? Rodzina pszczela ma liczyć od 60 do 100 tysięcy robotnic, aby była jak najbardziej wydajna. A ul powinien mieć kubaturę najmniej 3xkorpus gniazdowy. Krainka nieograniczana, zdrowa zaczerwi bite 8 ramek WLKP. Po wygryzieniu i temp do 28*C pszczoły te obsiądą 24 ramki, czyli dwa korpusy. Przy temp wyższej rozłażą się one bardziej po ramkach i konieczne już są 32 ramki. A to tylko przy "zdrowej", a jak będzie dobra (czyt plenna), to dojdzie do 9 bitych ramek czerwiu. Dla BCF taka sama kubatura wystarczy. Ule 36 ramek WLKP mam więc celowo, a są takie, bo korpus 10 ramek to dla mnie za mało na pierzgę, pokarm (żelazny zapas) i czerw. Na takiej kubaturze można trzymać wszystkie pszczoły. Nie twierdzę, że każda rodzinka obsiada 36 ramek. Jedne tak, a inne siedzą na 24 ramkach, 30. I jak dla mnie opłaca się mieć dużo pszczół w ulu i ule z możliwością rozbudowy.

[ Dodano: 2012-07-30, 11:56 ]
Zapomniałem dopisać, że pszczoła po wygryzieniu się z komórki żyje 30-36 dni (chyba, że coś ją w międzyczasie wpierniczy, albo umrze z jakiś innych powodów). A od jaja do wygryzienia jest 21 dni. Czyli od 9 do 15 dni nakładają się pokolenia. A jest to w pszczołach od 22500 do 37500 pszczół. Więc przy nieograniczonej matce czerwiącej 2500 jajeczek na dobę, rodzince z której nie robimy akurat odkładu, wysokiej temperaturze i pożytku w polu 36 ramek WLKP jest na styk.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 282
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03
Kontakt:

Post autor: eryk.klemens »

Adriannos – tak to jest jak opisujesz i nie powinno się ograniczać matek w czerwieniu …
Ostatnio zmieniony 2018-10-26, 15:14 przez eryk.klemens, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Witam. Ja jeszcze rodzin nie podkarmiam. U mnie kwitnie teraz to:

[ Dodano: 2012-08-03, 23:29 ]
A i jeszcze to

[ Dodano: 2012-08-03, 23:35 ]
Chciałem jeszcze powrzucać inne zdjęcia, ale są za duże. W przyszłym tygodniu, koło środy będzie wirowanko miodu z ostów i ziół polnych. Ostów jest tu kilkadziesiat hektarów, a na nich czarno od pszczół. Reszta pożytku z ziół i ostów pozostanie dla pszczół jako pożytek rozwojowy, do czasu aż ( i o ile) wystąpi spadź iglasta na którą liczę. Dalej pszczoły muszę mieć w pełnej sile. Jutro zwożę z gryki i jadą... na grykę późno zasianą, inne na nawłoć i osty, a jeszcze inne koło domu, by na spadź czatować.

Karmić to można odkłady. Rodzinki mają pracować, bo do tego je Bóg stworzył
Załączniki
Tego to jest jakieś kilkadziesiąt hektarów.
Tego to jest jakieś kilkadziesiąt hektarów.
Osty 002.jpg (695.02 KiB) Przejrzano 18809 razy
Rośliny polne 1
Rośliny polne 1
Habazie polne 001.jpg (976.43 KiB) Przejrzano 18810 razy
To też.
To też.
Habazie polne 002.jpg (787.02 KiB) Przejrzano 18810 razy
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

ODPOWIEDZ