sklenar

Moderator: krzysglo

dudek560
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2007-04-12, 14:06

sklenar

Post autor: dudek560 »

Witam - mam pytanie do osób które miały możliwość pracy z pszczołami z lini sklenar - 47/G/10, 47/H/47, lub 47/9/15. pytam ponieważ mam 3 ule a przy dwóch wogule nie da się pracować (nie trzymają się ramki i są bardzo agresywne - niestety nie wiem co to za rasa) i chciałem wymienić matki a czytałem ze pszczoły właśnie z tych lini są bardzo łagodne (jeżeli oczywiście się odpowiednio z nimi obchodzi), a i mają inne dobre cechy. I tu pytanie czy zeczywiście są tak łagodne (podobno mozna spokojnie pracowac bez kapelusza) Jestem początkujący więc prosze o wyrozumiałość , thx i pozdrawiam

pan_miodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2006-08-28, 21:07

Post autor: pan_miodek »

Ja osobiście przy najspokojniejszych pszczołach nie pracowałbym bez kapelusza bo użądlenie w oko w najlepszym razie skończy się znacznym pogorszeniem wzroku. Ruch źrenicy może sprowokować pszczołę do ataku. Dobrze, że Pan pyta, ale nawet najlepsze pszczoły mogą się nie sprawdzić w Pana warunkach proszę to mieć na uwadze. Dobrze, że Pan chce wymienić te agresywne pszczoły jednak radziłbym popytać kolegów pszczelarzy z Pana okolic.

dudek560
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2007-04-12, 14:06

rere

Post autor: dudek560 »

oczywiście ma Pan racje - nawet przy najłagodniejszych pszczołach bał bym sie pracować bez ochrony -różnie się może zdażyć. Zaczynam dopiero swoją przygodę z pszczołami i jak myśle że musze coś zrobić przy tych dwóch pniach to aż mi się odechciewa bawić w pszczelarza, nie chce się od razu zrazić a myśle że ta linia SKLENAR (przynajmniej z tego co czytałem) będzie dla mnie idealna. I tu właśnie mam nadzieje na opinie pszczelarzy którzy mieli styczność z pszczółkami z tych lini na temat ich harakteru.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

To prawda, że są rasy i linie – pszczół bardziej łagodnych i są też rasy i linie – pszczół bardziej złośliwych, nie wiem do jakiej grupy należy zaliczyć linię Sklenar, ale zachowanie pszczół dużo zależy od samego pszczelarza. Pszczelarz, który będzie wykonywał nerwowe ruchy, albo bojąc się użądlenia pszczół jego organizm będzie wydzielał pot o przykrym zapachu, będzie zawsze narzekał, że ma pszczoły złośliwe. Są też osoby, których organizm wydziela zawsze pot o przykrym zapachu i te osoby są zawsze atakowane przez pszczoły, dlatego nie mogą oni być pszczelarzami. Należy o tym wiedzieć.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

dudek560
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2007-04-12, 14:06

re

Post autor: dudek560 »

Jak najbardziej się zgadzam z wypowiedzią Pana Henrymiko ze duzy wpływ na zachowanie pszczół ma sam pszczelaż - lecz na pewno jest tak ze jedne pszczoły poprzez odpowiednie łączenie ras i lini bedą spokojniejsze i bardziej "tolerancyjne" na błędy początkującego pszczelarza - i takie właśnie mają być pszczoły z lini sklenar (przynajmniej z opisu)

pan_miodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2006-08-28, 21:07

Post autor: pan_miodek »

Nie wiem z jakich Pan jest okolic, ale niech Pan w "Pszczelarstwie" odnajdzie namiary na Pana Jastrzębia z Jasła on posiada bardzo łagodne pszczoły i jest naprawdę konkretnym hodowcą tzn. dzieli się swoją wiedzą

Sara
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 160
Rejestracja: 2007-01-10, 15:00
Kontakt:

Post autor: Sara »

Miałam sklenara ale zawsze do pracy zakładalam kapelusz,nie były złośliwe ale nie były bardzo spokojne.Uważam, że nigdy w stu procentach jak kupuje sie matke nie wiadomo co sie trafi pomimo zapewnien że są bardzo łagodne :)

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jak jesteś w kole pszczelarskim to przy zakupie Matki czy pakietu pszczuł bendziesz miał zwrot kosztów zakupu. Ja osobiście polecam Vigorke łagodna i bardzo miodna.Wybór należy do ciebie apsolutnie. Pozdrawiam miły_marian

Drohne
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 27
Rejestracja: 2007-11-12, 00:17
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: Drohne »

Kolego Miły_Marianie do czego porównujesz łagodność Vigorki ? Rozumiem, że posiadasz matkę użytkową, czyli Vigorkę z Sądeckiego Barttnika. Czy wiesz nasieniem jakich trutni(jakiej linii krainki?) była zapłodniona ?
Pozdrawiam
Piotr vel Drohne
Beekeeper

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Drogi Piotrze dostałem tą Vigorkie od mojego prezesa a on przywiuzł z Austri repreduktorkie i od niej pociągnął matki użytkowe inam porozdawał już unasienione czyli czerwionce w 05r czyli niebieskie. W 06 r dała mi 41 ramek wielkopolskich a 07 r dała mi 42ramki poszyte 3\4 miodem.Odniej wziełem jajeczka izrobiłem 2 odkłady.Ite odkłady dały mi w 07r 33ramki wielkopolskie. Matki w tych odkładach zapłodiły się z moimy trutniamy [kundle] tak nazywammoje trutnie nie rasowe. W 08r pociagne wiencej z tej niebieskiej Vigorki. POzdrawiam miły_marian

Drohne
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 27
Rejestracja: 2007-11-12, 00:17
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: Drohne »

Dzięki Marianie za odpowiedż. Rozumiem, że Wasz prezes uznał austryjackiego hodowcę za lepsze źródło od Pana Čemraka - może on nie jest skłonny do sprzedawania reproduktorek Polakom ze wzgl. na umowę z J.Kasztelewiczem.
Czy miałeś w swojej pasiece przed tymi Vigorkami jakieś inne linie matek czy tylko tzw. kundelki? Koledzy na forum bardzo pozytywnie wypowiadali się o lini NieSka i o Sklenar, ale wyniki produkcyjne w Twoim przypadku są bardzo zachęcające.
Jak u tych Waszych (austryjackich) Vigorek z łagodnością, czy nie bywają złośliwe przy pochmurnej, chłodnej pogodzie?
Beekeeper

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Nie wchodze czy kasztelowicz zabronił czy nie. Tak mam krainke od Łysonia produkcyjno. Carnike niewiem jaka linia. Ale one dały mi tylko po 15 ramek. Reszte to moje kundle moiego chowu. W 08r chce kupic sklenerkie czyli ze3 pakiety. Dzisiaj byłem w pasiece. I w jednym ulu nie ma pszczół niebyło matki nie ma osypu na denicy było z 40 padłych pszczuł. Pokarm jest pyłrk też i było z 15 czerwiu nie wygryzionego. Poprostu pszczoły puzno jesienio uciekły.Niewiem coo tymsądzic .Trzy lata temu też tak było jak dzis. Ale to tylko 1 rodzina reszta troche się oblatywała. Pozrawiam miły_marian

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

Pytanie było na temat lini sklenar. Mogę coś powiedzieć o 47/G/10. Mam matkę użytkową od P.Krzysztofa Koszorza z Brzezia koło Raciborza.
http://www.pasieka.rac.pl/index.htm

Nie można oceniać lini po 1 matce. Ale chcę powiedzieć coś o tej rodzinie. Rozwój prawidłowy choć CJ10, Kortówka i Vigorka starują szybciej. Wg mojej oceny warszawski poszerzany z 15 ramkami i małą nadstawką jest za duży. Łagodność super. Można przeglądać bez dymu i kapelusza. Moim zdaniem najlepsza dla osób rozpoczynających przygodę z pszczołami. Bardzo dorze przezimowały. Osypu zimowego nawet nie widziałem bo go wysprzątały.
Chyba bedę miał jeszcze 47/H/47 to jak coś więcej bedę wiedział to za rok się na ten temat odezwę.

Zablokowany