jak zmusić pszczoły do przejś cia na węzę ?

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

jak zmusić pszczoły do przejś cia na węzę ?

Post autor: slaweks »

Witam

Przyleciały do mnie pszczoły i pech chciał iż wybrały ul w którym miałem luźno powkładane różne manele + to co przyniosły w zimie myszy i inne stworzenia. Ulokowały się pszczoły zaraz kolo wlotu i zbudowały plastry (tak na oko na dwie ramki co najmniej) Kupiłem węzę włożyłem w ramkach ją do ula blisko tego co wybudowały pszczoły. te jednak zupełnie nie są nią zainteresowane i nawet na nią w zasadzie nie wchodzą tylko siedzą i pracują na własnej budowli. Jako że są to moje drugie pszczoły (poprzednie wykończyła mi zima 2005/2006) nie mam zupełnie doświadczenia i wiedzy co z tym fantem zrobić.

pzdr
Slaweks

[ Dodano: 2007-06-02, 15:11 ]
Witam

Dziś pszczoły z ula postanowiły mnie chyba opuścić i przeniosły się na pobliską leszczynę. próba zdjęcia ich stamtąd zakończyła się szybkim sprintem niestety leszczyna drzewo giętkie i nie udało mi się w całości zmieścić roju w worku. Tym bardziej że jak zobaczycie nie wisi on w jednej kuli tylko w 3. Dodałem też foto tego co po zostawiły po sobie pszczoły w opuszczonym ulu. Kolejnego podejścia pod złapanie roju nie przewiduję bo nie znam się na tym, brakuje mi teraz odwagi ;-) i nie mam nikogo do pomocy. Na wszelki wypadek postawiłem pod leszczyną nowy ul z 2 ramkami z węzą i wsypałem tam tą część pszczół która została w worku.

BTW szkoda pewnie w tym roku znów nie dam rady kupić i pozostanie czekanie do 2008 az same przylecą :-(

poniżej linki do fotek
http://www.7s.pl/apis/roj_1_.jpg
http://www.7s.pl/apis/roj_2_.jpg
http://www.7s.pl/apis/roj_3_.jpg
http://www.7s.pl/apis/pozostalo2.jpg
http://www.7s.pl/apis/pozostalo1.jpg

pzdr
Slaweks
Źródła
Dolnośląskie

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

no wiec do zebrania roju wystarczyłaby 1 osoba i koszyk do którego można było je wstrzasnąć. a w ulu wystarczyło wybrać szpachelką te smieci zerwać palstry zbudowane przez pszczoły i je wyjać je stamtąd a dostawić węze is uszu włózyć zeby miały gdzie składac pyłek, miód a matka czerw.
P.S jeśli w tych plastrach które same zbudowały był czerw to je mozna było zawiazać na drucikach aż sie pszczółki wygryzą.
mirek

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

Post autor: slaweks »

Witam

Problem dziś z rana nieco rozwiązałem. O 4 rano wyjazd na ryby więc nieco szarawo poszedłem sprawdzić co się dzieje z rojem i okazało się ze wisi mniej więcej tam gdzie wisiał. czyli 4 splątane gałęzie a w sumie 3 kule pszczół. Delikatnie poruszyłem gałęziami okazało się że pszczółki śpią tzn mało ruchliwe były. Otwarłem ul delikatnie odcinałem gałąź po gałęzi i wkładałem do ula Niestety podczas jednego schodzenia z drabiny jakieś 100 owadów się osypało. Po bardzo delikatnym włożeniu wszystkich pszczół do ula przykryłem daszkiem ul i zatkałem wylot. Pszczoły w środku mają włożoną jedną ramkę z węzą (niestety mam tylko dwie węzy i dwa ule). Po powrocie z ryb okazało się że kilka pszczóleK (może z 20) lata wokoło ula a kilkadziesiąt tworzy mała bombkę wielkości pięści na leszczynie. Odgłos dobywający się z ula wskazuje że jest tam jakiś ruch. Dzień był dość pochmurny więc raczej sie nie przegrzeją, Myślę że jak jutro około 5:30 rano otworze im wylot to nic złego się niestanie.
Czy pszczoły które wiszą jeszcze na leszczynie (ul stoi pod nią) połączą się ewentualnie z rojem w ulu ?
W ulu z którego pszczoły uciekły pozostało może z 200-300 owadów. Udała się próba wyciągnięcia przygotowanych przez nie plastrów niestety ponowne ich zamontowanie w ulu jak i wyczyszczenie ula się już nie udało (braki w doświadczeniu podczas pracy z pszczołami się kłaniają). Te pszczoły niestety nie chcą wchodzić na węzę która mają włożona do ula tylko zbite w gromadę siedzą w rogu ula.

pzdr
slaweks

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

lepiej było by je wstrzasnać do tego ula żeby siła była wieksza. no i może w tym kłębku jest matka??
mirek

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Patrząc na to co widać na fotografiach i czytając to co napisałeś tak sobie myślę, że czasem opatrzność płata figle i chojnie udziela tym co absolutnie nie są takim darem zainteresowani. Dostałeś bardzo ładny prezent od NATURY a Ty zrobiłeś wszystko by go zmarnować. Po pierwsze; do pszczół podchodź z założoną na twarz siatką i rozpalonym podkurzaczem , po drugie;ul do którego zamierzałeś wsypać pszczoły należało wyremontować , wyczyścić i odkazić przed osadzeniem pszczół, po trzecie; ramki z węzą należało wstawić do pustego ula i dopiero wtedy wsypać pszczoły. Prawdopodobieństwo, że rój zostanie w tak przygotowanym pomieszczeniu jest o wiele większe. Jeżeli chcesz "bawić" się pszczołami to zdecydowanie musisz posiąść minimum niezbędnej wiedzy. Pozdrawiam Pszczelarz 51.

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

Post autor: slaweks »

Czytam teraz intensywnie o pszczołach i mam nadzieję że uda mi się w krótkim czasie coś pojąć choć łatwe to nie jest :)
Na chwilę obecną pszczółki z ula opuszczonego przez duży rój wyniosły się na amen (bylo ich tam w sumie dość niewiele). Pszczoły które włożyłem do drugiego ula po zdjęciu z leszczyny są i mają się chyba nieźle bo widać że ruch przy wylocie jest intensywny. Zastanawia mnie tylko ze zamiast siedzieć na ramkach z węzą siedzą na ściance ula. Co do odkażania ula to drugi ul do którego wkładałem pszczoły został przeze mnie opalony wewnątrz więc chyba żadna zaraza tam nie przezyła. W tej chwili staram się im nie przeszkadzać jak zajmą ramki które już mają włożone to dokupię węzy włożę do ula i którejś nocy przeniosę go w bardziej dla mnie wygodne miejsce (teraz stoi na środku ogrodu).

teraz szukam kogoś w moich okolicach kto by mnie wdrożył choć trochę w arkana pszczelarstwa bo żadna książka nie zastąpi praktyki.
Cóż czasem przypadek jest początkiem wielkiej pasji zobaczymy jak będzie u mnie. ostatecznie po to wyprowadzałem się z Wrocławia aby móc mieć dużo zwierząt :D


pzdr
slaweks

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Życzę powodzenia! Pszczelarz 51.

mattp
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 17
Rejestracja: 2007-02-22, 13:10
Lokalizacja: podkarpacie

Post autor: mattp »

Tylko jak bedziesz przestawial to jakis metr w jedna strone na 2 tyg. albo inna metoda ale to poszukaj na forum bo juz byl taki watek.

Takze życze powodzenia!!!

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

najlepiej jest przenosic pszczoły podczas długo trwałych opadów. ponieważ pózniej po tych opadachgdy juz ładnie świeci pszczoły ida na oblot.
mirek

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

W dalszym ciagu olewają węzę

Post autor: slaweks »

Witam

Minęło już kilka dni ruch na wylocie ula jest spory bo pszczółki latają w obie strony niestety siedzą na ściance ula zupełnie ignorując węzę. Węza umieszczona jest na dwóch ramkach zaraz przy wylocie ula więc jakby nie patrzeć mają po drodze. jest jakiś sposób aby tam przeszły czy trzeba cierpliwie czekać ?

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

a jaki jest odtsęp miedzy scianką a ramk a z węzą?? może jak by dał ramko ze świerzym czerwiem to by przeszły żeby karmić ten czerw a później by na tą ramkę z węzą??
mirek

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

Post autor: slaweks »

Odległość między ramkami a pszczołami to jakies 30 cm. W połowie ula postawiłem przegrode bv za daleko nie poszły i one umiejscowiły się na tej przegrodzie.
co do czerwiu to niestety ni emam go skąd wziąść :(

Jak dam radę to zrobię dziś kilka fotek

PS czy codzienne zaglądanie do ula gdy pszczoły nie sa jeszcze zadomowione (tzn brak czerwiu) może spowodowac że uciekną ?

pzdr
slaweks

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

no codzienne zagladanie nie sprzyja raczej rozwojowi rodziny. a ramki z węzą zbliżyć najbliżej tego roju. a niech kolega spyta jakiegoś pszczelarza z okolicy może ma ten sam rodzaj ramek to by odstapił to jedno ramko z czerwiem.
mirek

Awatar użytkownika
slaweks
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2007-04-15, 07:26
Lokalizacja: Źródła/Dolnośląskie

Post autor: slaweks »

Witam

Pszczoły dokumentnie olały węzę i budują plastry na ściance ula !
I co teraz ? Pewnie są na to sposoby no ale mi niestety nie znane.
Co może mieć wpływ na takie zachowanie ? Źle wtopiona węza ? (przyznam że zbyt równo to nie wyszło ale trzyma się nieźle, dopiero później doczytałem o prostowniku............).

Na chwilę obecną by znów nie dały nogi chyba im nie będę przeszkadzał (dlatego brak fotek) niech się zacznie lęgnąć czerw by miały czym się opiekować. Pytanie czy dołożyć ramek z węzą (przypomnę iż są tylko dwie) ?

tak kiedyś sobie myślałem że najtrudniejsza praca pszczelarza to oganianie się od pszczół os i innych żądlących w dodatku szczelnie ubrany najczęściej w upał. Zupełnie jak w mojej akwarystyce z zewnątrz wygląda na prostą ale w gruncie rzeczy jak się chce coś osiągnąć to trudny temat zaczyna się robić



pzdr
slaweks
Wrocławskie Towarzystwo Akwarystyczne

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

trzeba sobie zalatwić gdzieś ramko woszczyzny albo lepiej kilka 3-4 i zerwać to co zabudowały, wstawić woszczyznę i ramki z węzą pomiedzy nimi .Jeszcze lepsze bylo by ramko zaczerwione i niezasklepione jeszcze :idea: :P

Zablokowany