Spzret do odymiania apiwarolem

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
tomaros1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 20:41
Lokalizacja: OPOLSKIE

Spzret do odymiania apiwarolem

Post autor: tomaros1 »

Witam mam pytanie a mianowicie na czym wkładacie palaca sie tabletke do wnetrza ula? JA stosowałem kapsel od piwa w ktorym zrobilem dziurki i do kapsla przylutowalem drut aby mozna było wkładac i wyciagac spalona tabletke z wylotka. Moze ma ktos inny sprawdzony patent?

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Tomaros1" - tak, ja też miałem taki prosty przyrząd do odymiania na tabletki Apiwarolu, to było na samym początku jak się pojawiły w sprzedaży.Powinny te kapsle mieć usunięty lakier a także /jeśli tam jest wewnątrz/ wkładkę plastyczną. Myśmy to wówczas mieli tą kapslę przyspawaną do grubego fi 4mm drutu i po takim umocowaniu można było po prostu opalić kapslę nad palnikiem kuchenki gazowej, po to by pozbyć się lakieru i uszczelki. Kapsla miała dziurki zrobione od wewnątrz, po to by "od spodu" był dostęp powietrza. Jest to jeden z najprostszych przyrządów do spalania tabletek Apiwarolu. Proszę się nie kusić na żadne jakieś reklamowane spalarki mechaniczne, są one mniej wydajne, po prostu wprowadzają do ula mniej par amitrazy. Ja to opisywałem w n/Pszczelarstwie, parę lat wstecz.
Dziś stosuję drut dość długi cca 50cm zakończony spiralą o fi cca 10mm na 4 zwoje i między te zwoje lekko wciskam tabletkę, po zapaleniu do tlenia wkładam do wylotka dość głęboko i zamykam wylotek gąbką na 30-40 minut.


Pozdrawiam :705: Stanisław Z.

adzik6
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2008-09-29, 20:41

Post autor: adzik6 »

Osobiście, też kiedyś bawiłem się w kapsle od butelek, ale często zdarzało się że tabletki się nie dopalały cały proces był zbyt czasochłonny. Od jakiegoś roku zakupiłem spalarkę mechaniczną i jestem z niej bardzo zadowolony. Jest bardzo wygodna a spalenie jednej pastylki trwa kilkanaście sekund. Jestem pewny, że obie metody mają swoje plusy i minusy. Ja z uwagi na dość szybką prace polecam spalarki mechaniczne. Pozdrawiam.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Adzik6" - proponuję zapoznać się z moim artykułem w Pszczelarstwie nr 12/2005 str.10 gdzie właśnie opisuję dlaczego nie należy stosować żadnych urządzeń typu dmuchaw itp.
Tu przytoczę fragment tego artykułu, proszę sobie to przemyśleć i zastanowić się.
A to fragment:

*Po włożeniu do ula tlącej się tabletki z amitrazą jej temperatura przekracza 600 C.Tak więc mamy przekroczony punkt zapłonu i w tym momencie następuje odparowanie amitrazy, która mieszając się z dymem rozchodzi się we wnętrzu ula, kontaktuje z pszczołami, ramkami i ścianami ula.Unoszące się pary dymu z amitrazą ulegają jednocześnie ochładzaniu (temperatura wewnątrz ula nie przekracza 35 C) , w następstwie czego zachodzi proces kondensacji przy temperaturze 213-176C i krystalizacji w temperaturze 87-86 C. Tak więc najwięcej czynnej amitrazy będzie znajdować się w pobliżu miejsca włożenia tlącej się tabletki, którą pszczoły stopniowo rozniosą.
Przy zastosowaniu dmuchaw lub innych podobnych urządzeń kondensacja i krystalizacja amitrazy następuje na ścianach komory spalania tych urządzeń lub przewodów doprowadzających dym z amitrazą do wnętrza ula, a nie w samym ulu.Przewody wyprowadzające w czasie odymiania są chłodne lub ciepłe, a kondensacja par amitrazy następuje przy temperaturze 213 C. W rzeczywistości do ula z rodziną pszczelą nie zostanie zaaplikowana pełna dawka amitrazy, tylko jej mała dawka.*

Producent dmuchaw wypuścił na rynek swój wyrób, później po ukazaniu się mego artykułu i uzyskał jak wiem patent. Jego sprawa.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Ja nie stosuję apiwarolu na zimę tylko przy rójkach. NA zimę stosuje biowarol a w sezonie beeVital/min 3x/
pozdrawiam Marcin

telok
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 149
Rejestracja: 2009-05-07, 19:44
Lokalizacja: okolice Wielunia

Post autor: telok »

Marcin co to za lek biowarol to jakaś nowość , albo pomyliłeś z biowar lub baiwarol?
pozdrawiam telok

JAxico
Stukacz
Stukacz
Posty: 69
Rejestracja: 2008-09-21, 17:09
Lokalizacja: Lipsko

Re: Spzret do odymiania apiwarolem

Post autor: JAxico »

tomaros1 pisze:Witam mam pytanie a mianowicie na czym wkładacie palaca sie tabletke do wnetrza ula? JA stosowałem kapsel od piwa w ktorym zrobilem dziurki i do kapsla przylutowalem drut aby mozna było wkładac i wyciagac spalona tabletke z wylotka. Moze ma ktos inny sprawdzony patent?
Pamietam, że Łysoń miał w swojej ofercie spalarkę do Apiwarolu. Chyba to było w numerze 5 Pasieki. Tak jest.. Odymiacz elektryczny... Nie jest tani, ale mozna go kupić, na pewno się przyda,.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

telok, TAk biowar pomyliłem się czytam a lekach i staram się nie zrobić gafy a tu masz w pierwszym poście o lekach /w którym zabrałem głos:/ :691:
pozdrawiam Marcin

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Jaxico' - zanim Kolega zdecyduje się na kupno tego urządzenia do spalania tabletek "Apiwarolu" - proponuję jeszcze raz bardzo uważnie przeczytać, to co napisałem i zastanowić się czy jest sens kupować. Można więcej poczytać w tym artykule w "Pszczelarstwie" o którym piszę. Stosując wszelkiego rodzaju dmuchawy wprowadzamy do ula mniejszą dawkę amitrazy - jasne ?

Pozdrawiam Stanisław Z.

123
Stukacz
Stukacz
Posty: 79
Rejestracja: 2008-06-03, 20:17

Post autor: 123 »

Panie Druhu
Nie umiem pana zrozumieć czemu pan tak neguje aparaty do odymiania
zgodził bym się z panem gdyby rurka doprowadzającą dym z amitrazą do ula miała 1m lub więcej
A co pan odpowie na to że odymiając we wrześniu mając wysokie dennice to według tego co pan pisze powinna osiąść na dolnych beleczkach ramek nie mówiąc już o tym że mając ule Ostrowskiej gdzie zimuje się na dwóch korpusach amitraza według tego nie ma prawa dotrzeć do górnego korpusy
Sam pan posiada ule Optimal i zimuje na trzech korpusach i co ma pan doleczone pszczoły czy nie według tego co pan opisał to NIE
Tego urządzenia do odymiania nie wymyślił Badylarz na targowicy tylko ktoś co też ma rozeznanie i wiedzę co jak działa i ma być skuteczne

Ile pana zdaniem pszczoła wytrzyma temperatury przy kontakcie z amitrazą
Stanisław Zbieg pisze:
*Po włożeniu do ula tlącej się tabletki z amitrazą jej temperatura przekracza 600 C.Tak więc mamy przekroczony punkt zapłonu i w tym momencie następuje odparowanie amitrazy, która mieszając się z dymem rozchodzi się we wnętrzu ula, kontaktuje z pszczołami, ramkami i ścianami ula.Unoszące się pary dymu z amitrazą ulegają jednocześnie ochładzaniu (temperatura wewnątrz ula nie przekracza 35 C) , w następstwie czego zachodzi proces kondensacji przy temperaturze 213-176C i krystalizacji w temperaturze 87-86 C. .

birkut

Post autor: birkut »

i jeszcze jedno małe ale wprowadzając tlacą sie tabletke do ula stwarzamy potencjalne niebezpieczenstwo pozaru troche wosku w tym czasie spada na zar błysk onia a w górze tez woski i ramki nim oblane
Załączniki
oto moje urzadzenie do oddymiania na aku 12 wolt wentylator z procesora kompa
oto moje urzadzenie do oddymiania na aku 12 wolt wentylator z procesora kompa

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

urządzenie fajne ale po co spalać jakieś tabletki jak można odparowywać samą amitrazę,a właściwie po co lepiej nasmarować wylotki amitrazą i problem warozy nie istnieje--praktyk

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Fred" - zabieg odymiania amitrazą ma być krótki i skuteczny. Tu powstałe pary amitrazy są tym medium. Takie stosowanie jak Kolega praktykuje nie jest nigdzie zalecane. Interesuję się tym tematem już blisko 25 lat. Wiele tej substancji przechodzi do węzy, miodu, samego ula, ramek i innego wyposażenia.
Na przyszłość nie zalecałbym takiego stosowania.


Pozdrawiam Stanisław Z.

edwin
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-06-18, 18:50
Lokalizacja: opole

Post autor: edwin »

Pax Mam wysokie dennice. Z puszek od piwa uciąłem denka na 3-5 cm. Od wewnątrz gwoździem przebiłem pięć dziur. Tak w tej niecce powstaje jeszcze "ruszt". W pesecie rozpalam tabletkę Apiwarolu i kładę na ten "piecyk" pod ramkami. W lipcu daję kwas mrówkowy do parowania. W grudniu w odpowiednio ciepłe dni odymiam j.w. Apiwarolem. Zaraz po oblocie koniecznie jeszcze raz. I mam nadzieję, mieć miód wolny od Amitrazy itp.
z Bogiem. Edwin
edwin

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Edwin" - nie wydaje mi się Kolegi sposób spalania amitrazy całkowicie skuteczny. Nie pisze Kolega przy jakiej temperaturze w grudniu spala tabletkę amitrazy. Aby zabieg spalania był skuteczny temperatura otoczenia powinna wynosić minimum 10c a najlepiej gdy jest od 12C w górę.

Co do stosowania kwasu mrówkowego w tym pojemniczku mam też pewne uwagi. Nie wiem czy proces odparowania kwasu mrówkowego w pojemniku aluminiowym jest właściwy. Nigdzie dotąd nie spotkałem się z parowaniem kwasu mrówkowego w pojemniku z metalu. Zawsze były to pojemniki z tworzywa sztucznego, lub nawet sama celuloza lub lignina położona u góry na ramkach. Obawiam się,że kwas mrówkowy może wchodzić w reakcję chemiczną z metalem.


Pozdrawiam Stanisław Z.

ODPOWIEDZ