Wybielanie wosku

Moderator: krzysglo

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Wybielanie wosku

Post autor: henrmiko »

Poszukuję informacji na temat wybielania pozyskanego przy pomocy topiarek elektrycznych wosku, ale w sposób, któryby nie dyskwalifikował wosku jako materiału do produkcji węzy. Ja wybielam, wystawiając bryłę wosku na działanie promieni słonecznych w topiarce słonecznej, ale słyszałem kiedyś na jakimś spotkaniu, że istnieją środki, które znacznie ułatwiają proces wybielania tego wosku.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

grzesiek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2006-12-01, 07:22
Lokalizacja: Sanok

Post autor: grzesiek »

Nie jest to może wybielanie wosku ale do jego klarowania do wody dodaję łżeczkę kwasku cytrynowego. Wosk od tej pory zawsze mam jaśniejszy a pod bryłą wosku nie tworzy się dziwny osad kamienny z wody. . Innych doświadczeń w tym zakresie nie mam.
Pozdrawiam Grzesiek z Sanoka

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

W jednym z postów napisałem, że pszczelarze sami "produkują" wosk z którego wyprodukowana węza nie będzie należycie odbudowywana. Dodawanie różnych środków chemicznych do topienia i klarowania wosku jest właśnie tego przykładem. Najlepszą metodą bielenia wosku ( w/g mnie ) jest wystawienie go na działanie promieni słonecznycznych. Najlepiej jest bryłę wosku pościnać na cienkie listki i ułożyć cienką warstewką w topiarce słonecznej na dużej powierzchni. Proces bielenia przebiegał bedzie szybko i wydajnie.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Czyli Kolega uważa, że poza topiarką słoneczną, którą znam i o której też piszę, nie ma już innego sposobu wybielenia uzyskanego z wytopu ciemnych plastrów wosku. I każde wybielanie wosku przy pomocy dodania do wody kwasku cytrynowego, szczawiowego lub wody utlenionej, a nawet za pomocą sztucznych źródeł promieniowania ultrafioletowego (lampy kwarcowej), jest procesem szkodliwym, bo wyprodukowana z niego węza nie będzie należycie odbudowywana. A co Wy czytający to sądzicie?
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

koga

Post autor: koga »

Moim zdaniem przeprowadzone starannie wybielanie dowolną metodą nie przeszkadza w odbudowywaniu węzy wykonanej z tego wosku. Natomiast najprościej wybiela się wosk w topiarce słonecznej. Na pewno jest bezpieczne dla pszczelarza. Przy wytapianiu wosku z plastrów w "Tomerze" zawsze do wody dodaję trochę octu, aby uniknąć hydrolizowania wosku (taki szary osad na dnie). Lekkie zakwaszanie nie ma nic wspólnego z wybielaniem

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Nie peóbowałem tego sposobu ( i raczej nie spróbuję). Wosk pewnie jest ładny tylko czy pszczoły patrzą na" ładność".Mój sposób na jasny wosk to( poza wybielaniem w topiarce słonecznej) klarowanie w wodzie destylowanej, podkreślam KLAROWANIE a nie gotowanie. Podczas gotowania tworzą się hydrolizaty, sine warstwy na spodzie krążka.Zlikwidować je można metodami nie chemicznymi tylko w topiarce słonecznej. A tak na marginesie to gdybyśmy częściej wymieniali plastry w ulach to nie byłoby problemu z wybielaniem wosku. Pozdrawiam Pszczelarz 51.

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

[quote="koga". Przy wytapianiu wosku z plastrów w "Tomerze" zawsze do wody dodaję trochę octu, aby uniknąć hydrolizowania wosku (taki szary osad na dnie). Lekkie zakwaszanie nie ma nic wspólnego z wybielaniem[/quote]

Zakwaszenie środowiska ula na pewno wpłynie kożystnie na ul ale nie octem ;węza po prostu śmierdzi Jeżeli chcesz wybielić wosk to do ostatniego klarowania po prostu dodaj 1-2 flaszeczki wody utlenionej 3pr albo Perhydrolu po rozcieczeniu --jest bezwonny ,bez smakowy i nie pozostawia żadnych sladów kwsu octowego

koga

Post autor: koga »

Nie do końca zrozumiałeś, dodawanie octu ma na celu tylko zmianę pH i nie ma nic wspólnego z wybielaniem. Dodaję tego octu łyżkę stołową na gar wody, w której rozgotowuję szusz. Zakwaszenie wody zapobiega hydrolizowaniu wosku (taki szary osad na spodzie krążka to wosk zhydrolizowany).

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Szanowni koledzy sprzyjające wiosenne słońce bardzo dobrze ogrzewa i topiarka słoneczna już może wytapiać lub przynajmniej rozjaśniać wosk. Namawiam już do korzystania z nich.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

koga

Post autor: koga »

henrmiko pisze:Szanowni koledzy sprzyjające wiosenne słońce bardzo dobrze ogrzewa i topiarka słoneczna już może wytapiać lub przynajmniej rozjaśniać wosk. Namawiam już do korzystania z nich.
Tak. Ustawiłem już topiarkę, wprawdzie rano cała pokryta szronem (dziś rano –5) ale w południe już topi

Piotr Bochyński
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2007-04-08, 12:23

Post autor: Piotr Bochyński »

Jest to informacja bardziej o historycznym charakterze niż praktycznym ale zawsze warto wiedzieć jak to dawniej próbowano rozwiązać:

CHEMIK POLSKI nr36/1904

Bielenie wosku pszczelego.
Bielenie wosku pszczelego przez działanie światła słonecznego ma te wady, że trwa długo, bo 20 do 30 dni, i że tylko zewnętrzna powłoka wosku jest wybielona. Po stopieniu wosk jest ciemny. Nowy sposób bielenia wosku polega na zaobserwowanem zjawisku, że niektóre olejki eteryczne posiadają własność absorbowania tlenu z powietrza w postaci ozonu, który bielenie przyspiesza Do tego celu nadaje się wybornie olejek terpentynowy. 8 cz. wosku stopione z 1,5 do 2 częściami olejku i ogrzane tak wysoko, że terpentyna zaczyna parować, w ciągu 6—8 dni otrzymują białą barwę. Przez ostrożne ogrzewanie mieszanina staje się ciemniejszą i tworzy osad czarny, który przed bieleniem cedzi się przez płótno, obtapianie wosku uskutecznia się w emaliowanych lub porcelanowych, nie zaś metalicznych naczyniach.

Pzdr: Piotr J. Bochyński

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

W miesięczniku Pszczelarstwo Nr.4/2007 str.24 podano szczegółowo opis metody wybielania wosku przy pomocy 30% wody utlenionej i ewentualnie kwasu fosforowego, którego można zastąpić fosolem. W artykule podaje się, że chemikalia te nie są truciznami ponieważ pod wpływem temperatury rozkładają się na wodę i tlen.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Piotr Bochyński
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2007-04-08, 12:23

Post autor: Piotr Bochyński »

Metody bielenia wosku można podzielić na dwie kategorie:
- nie chemiczne
- chemiczne

Do metod nie chemicznych możemy zaliczyć:
- promieniowanie UV
- metody sorpcyjne
zaletami tej metody jest to że pozostawia ona swoisty zapach wosku pszczelego.

Do metod chemicznych zastosowanie różnego rodzaju substancji o charakterze utleniejącym jak:
- nadtlenek wodoru
- nadmanganiany
- dwuchromiany
- kwas siarkowy
- kwas ortofosforowy
i parę innych związków
Minusem tej metody jest to że może pozbawiać wosk jego naturalnego zapachu lub też wosk może nabyć obcego zapachu.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Z powyższego wpisu można wywnioskować, że piszący jest chemikiem znającym temat. Większość czytających to pszczelarze nie będący chemikami, którzy chętnie skorzystają z wszelkich szczegółowych instrukcji przeprowadzania procesu wybielania wosku w sposób umożliwiający - po tym zabiegu jego użycie do wyrobu węzy. Jeżeli by można Pana poprosić o podanie nam do wiadomości takich szczegółowych instrukcji to bylibyśmy Panu za to bardzo wdzięczni.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Piotr Bochyński
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2007-04-08, 12:23

Post autor: Piotr Bochyński »

Na 1 kg roztopionego wosku użyć 1 l wody z dodatkiem 2-3 g kwasu szczawiowego.

źródło:
Stoeckli (1997): Bienenwachs mit oxalsaure gelauter; Schweizt, Bienen-Zeitung 120, 688-690

ODPOWIEDZ