CZY MA ZNACZENIE KOLOR ULA

Moderator: krzysglo

No.1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2008-06-22, 13:44
Lokalizacja: STRUGA k.Bytowa

CZY MA ZNACZENIE KOLOR ULA

Post autor: No.1 »

czy kolor ula ma znaczenie dla pszczół np. bialy , bo moje pszczoły coś słabo "chodzą " a w sąsiednim ulu kuzyna którego ul jest zielony "chodzą" tak że normalnie mała bania czy to zależy od czegoś innego ?

Mirek40
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-05-04, 17:07
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Mirek40 »

Może kuzyn ma silniejszą rodzine?

No.1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2008-06-22, 13:44
Lokalizacja: STRUGA k.Bytowa

tego nie wiem czy ma silniejszą

Post autor: No.1 »

ale jest możliwe że może nie być matki ?

Mirek40
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-05-04, 17:07
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Mirek40 »

Jak niema matki to pszczółki są mniej aktywne,bo niema młodych, wtedy powinny pojawić się w ulu mateczniki.

muf18
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2007-06-13, 13:38
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: muf18 »

No.1 jak jest matka to powinien być młody czerw. Jeśli nie ma to może matki nie być, pszczoły powinny założyć ratunkowe mateczniki jeśli mają nie za stary czerw. Ciężko cokolwiek tobie pisać jeśli nic nie napisałeś o tej rodzinie. czy to był rój nie dawno osadzony, jaka jest jego siła(na ilu ramkach jest) A matki może nie być w ulu, ponieważ mogłeś ją przypadkiem zgnieść podczas pracy. Jeśli to był młody rój to mogła matka zginąć w czasie lotu weselnego, jest dużo opcji zginięcia matki. Może taż być tak ze masz bardzo spokojne pszczoły, a kuzyn bardziej agresywne. Ja mam kila rodzin takich gdzie mogę bez niczego pracować bo nigdy nie żądlą i trzymają się dobrze ramki, są nad wyraz spokojne i nie przerywają swojej pracy podczas przesuwania, podnoszenia ramek.

arekfreus
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2008-06-25, 10:25

Post autor: arekfreus »

Kolor ula ma znaczenie ale nie takie że w białym słabiej latają niż w zielonym tylko takie że pszczoły nie rozróżniają wszystkich barw i mogą w czasie intensywnych lotów zalatywać do sąsiednich uli.

Awatar użytkownika
pszczelnik
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 17
Rejestracja: 2008-06-19, 21:29

Post autor: pszczelnik »

Zgadzam się z kolegą muf18... by coś więcej poradzić musisz opisać dokładniej tę rodzinę pszczelą. To jak pszczoły "chodzą" zależy od siły rodziny i od tego czy matka jest w ulu... Ja mam jedną rodzinę z niedużego roju złapanego w tym roku i za bardzo te pszczółki nie "chodzą" bo nie jest ich tak dużo jak w silnych rodzinach.

Kolor ula poza efektem wizualnym stanowi punkt orientacyjny dla pszczół. Pszczoły odróżniają tylko kolory: żółty, niebieski, biały, czarny i zielony z tym że na czarno się nie maluje gdyż chłonie on ciepło a zielony zlewa się z trawą i pszczoły go nie widzą.

Sabard
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 62
Rejestracja: 2007-09-16, 20:34

Kolor ula

Post autor: Sabard »

Koledzy mają rację że zwracają Ci uwagę że słabsza aktywność pszczoł może mieć wiele przyczyn, jednak jestem w trakcie eksperymentowania kolorami i część tych spostrzeżeń zawarłem w temacie ;NOWY UL. Jednak nie ma znaczenia to czy ul jest czerwony czy zielony, ale to czy jest jasny czy ciemny. Moje spostrzeżenia w skrócie są takie : pszczoły w ulach z ciemnymi ściankami ustawionymi wiosną do słońca rozwijaja się zdecydowanie lepiej. Tego roku testowałem jednym miejscu na wystawie słonecznej zimą po dwadzieścia uli o jednakowej sile w jesieni jedne od strony południowej miały ścianki ciemne a następna dwudziestka jasne 10 maja szacunkowo określałem ilość czerwiu - w ulach ustawionych ściankami ciemnymi do słońca czerwiu w plastrach było średnio o 40% więcej niż w tych ustawinych jasnymi ściankami do słońca. Reszte poczytaj w temacie NOWY UL , Oraz nowy ul - obserwacje ula szklanego. W twoim przypadku mogło tak być że białe ścianki nie pozwoliły na właściwe dogrzanie ula i dlatego są słabsze. żeby zaimitować warunki jakie panują w szklanym ulu - przednią ściankę mojego ula wykonałem z cienkiej ścianki / 8 mm / i pomalowałem na ciemno. Na dzień dzisiejszy we wszystkich mam rekordowe ilości miodu. rekordowy już dał 43 kg, a jeszcze stoi na gryce. Te ciemne ścianki jednak latem ze słońca trzeba odwracać by pszczoły się nie przegrzewały- chodzi przede wszystkim o to by przy dużej sile pszczół nie spowodować nastroju rojowego.. Ja od jakiegoś czasu po rzepaku pszczoły wstawiam w cień - nawet głęboki - najlepszym jest rzadki las i wylotki ustawione na północ. Jeśli jednak masz pasiekę stacjonarną i stary nierozbieralny typ uli to lepiej maluj na kolory średnie. Moje spostrzeżenia obejmują takie ule którymi można żąglować dowolnie i dowolnie rozbudować. Z wszystkich jednak ważnych spraw w pszczelarstwie najważniejsze to : młoda zdrowa matka i dużo niewypracowanej pszczoły na zimę oraz duże zapasy dobrze rozłożonych zapasów zimowych. Np pszczoły w moim przypadku zakarmione 13 kg cukru mają 30% czerwiu więcej na 1 maja niż te zakarmione 8 kg. Zawsze osyp zimowy pszczół skąpo zakarmionych jest większy i więcej jest osypów całkowitych.
POZDRAWIAM i życzę powodzenia.
Sabard

beekeper
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 19
Rejestracja: 2008-04-27, 20:41

Post autor: beekeper »

Na pierwszy rzut oka pytanie wydaje sie bezsensu. Lecz mi wydaje sie ze jest bardzo istotne. Ciemny ul nagrzewa sie bardziej niz bialy.

Bialy ul przydalby sie na lato - czarny na zime :)

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

w ulach wolno stojących kolor nie ma znaczenia aby był zacieniony ja mam ule pod włoskimi orzechami, tak myślę

No.1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2008-06-22, 13:44
Lokalizacja: STRUGA k.Bytowa

dzięki

Post autor: No.1 »

dzięki , za ciekawe spostrzeżenia napewno je wypróbuje .

pozdrawiam

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

Jeżeli pszczoly w ulach pomalowanych na ciemne kolory rozwijają sie wiosną lepiej to znaczy nie mniej ni więcej ze ul jest do d... bo jest źle wyizolowany :idea: dobra izolacja ula to taka która chroni w równym stopniu przed zimnem jak i nadmierną temperaturą- Dajmy na to pomalujemy ule na czarno -wiosną pszczólki nam sie ładnie rozwiną a potem z takiego ula wyjdzie kilka rojów- jeden za drugim z przerwami na unasiennienie i początek czerwienia matki :P{zeby bylo z czego odciągnąc nowe mateczniki. A potem jak temperatury siegną 30 C to pszczoły uwiążą sie pod wylotkiem a ramki zaczną sie w środku topić :? Jest moim zdaniem tak:kolor ula ma jedynie znaczenie estetyczne i jest zależny jedynie od gustu pszczelarza :P biorąc pod uwagę fakt ze pszczoly kiedyś mieszkaly w dziuplach to uli drewnianych można w ogóle nie malować- malowanie ula ma inne znaczenie- ma zabezpieczyć ul przed niszczeniem i tyle. To czy pszczoly z tego ula pracuja bardziej lub mniej zalezy od sily roju i tylko od tego{pomijając oczywiście warunki atmosferyczne} a i jeszcze jedna sprawa ma znaczenie jakiej rasy masz pszczoly :idea: :D

Sabard
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 62
Rejestracja: 2007-09-16, 20:34

Post autor: Sabard »

Kolego Ptyś Zapraszam do mojej pasieki zimą gdy pszczoły się nagrzewaja od słońca, wiosną gdy są znacznie silniejsze od tych w ulach w zacienieniu i latem gdy odwracam je jasnymi ściankami do słońca a ule są na 3 - 4 korpusach wielkopolskich i nie wychodzi z nich żaden rój, a średnia z pasieki - zależnie od roku wynosi 30 - 45 kg miodu z jednego ula. Twoja wypowiedź - wybacz ale wskazuje na to że nie znasz podstawowych zabiegów przeciwrojowych, masz ule na przestarzałych niskich dennicach i latem ustawiasz ule na działanie słońca i wylotkami do południa, natomiast ule nie mają żadnej innej wentylacji jak tylko malutki wylotek 1 cm x 10 cm - jak wskazywały stare podręczniki. Eksperymentuję już kilka lat z jasnymi i ciemnymi ściankami uli i potwierdzam że ciemne ścianki wiosną - zdecydowanie wiosną - to nawet w niektórych ulach do 100% więcej pszczół na 1 maja. Natomiast latem to w cień albo jak u mnie odwrócić jasnymi ściankami do słońca - bo pszczoły pewnie że się przegrzeją. Od początku stycznia do końca lutego- jak wskazały tegoroczne moje obserwacje - nie do koća dobre jest nagrzewanie uli w tym czasie w ciepłe zimy - jak była miniona. Moje wszystkie ule mają dwie sąsiednie ścianki jasne a dwie ciemne i to daje efekty. I jeszcze jedno na ok 200 uli wychodzi mi rocznie 2 - 5 roi.
Jeśli zaś chodzi o wyizolowanie ula to właśnie moje nowe ule mają dwie ścianki ocieplone a dwie z deseczki 8 - 10 mm Mam też ul szklany który ocieplam z dwóch stron a dwie strony szybek nie - pszczoły zimą obmarzają lodem a na wiosnę są zdecydowanie najsilniejsze - teraz na 4,5 korpusa mimo że zabrałem im już 7 ramek z czerwiem. Ten właśnie ula zmienił moje 50 letnie pojęcie o sensie ocieplania pszczół, a moje nowe drewniane ule są tego efektem . Wła śnie ule zaizolowane na amen- m .in styropianowe są niewłaściwe do skutecznego przyspieszenia rozwoju wiosennego Właśnie jedna z ścianek mojego nowego ula ma kolor zdecydowanie ciemny. Tego roku w tych ulach mam rekordowe zbiory - bo to dla nas jest najważniejsze, a szczegółowe informacje o nowym ulu znajdzie Pan w forum miesięcznika pszczelarstwo - ule - nowy ul
Drogi kolego do bani są wg mnie tylko ule których nie można rozbudować w pionie - reszta - nawet 1 ścienne z deseczki 10 mm to ule świetne - tylko do nich potrzebne są silne pszczoły i dobry pszczelarz.
Z poważaniem
Sabard

ODPOWIEDZ