ule sułkowskiego

Moderator: krzysglo

Janek

ule Sułkowskiego

Post autor: Janek »

Kupowałem ule korpusowe. Szybko je zakonserwowałem. Mam je dwa sezony. Sprawdziły mi się dość dobrze. Przy dostwie brakowało mi ramek. Zgłosiłem to telefonicznie. Dostałem paczke po tygodniu. Wszystko poskładałem i zgadzało się.

Domar

Post autor: Domar »

Ramki Sułkowskeigo uważam, że są najlepsze! Jednak co do uli to sądzę, że powinny być tańsze.

Mietek

Post autor: Mietek »

Koledzy czy Wy nie zancie czegoś takiego jak reklamacja? Mi jak ule się rozeschł zbyt mocno to zadzwoniłem i zareklamowałem. Jeden ul mi wymienili a drugi poprawili. Teraz jest OK.

Gość

Post autor: Gość »

Tadeuszu,bez urazy,ale w tym przypadku to nie jest miec a nie miec....nas nie stac na buble i bylejakosc.Powiem ci ,ze mam do dzis dnia robione przez stolarza ule jesszcze sprzed wojny-w rewelacyjnym stanie.Czy twoje ule od Sulkowskiego tyle wytrzymaja?ja im daje max 20lat,o ile wczesniej ich nie wywalisz sam.I na twoim miejscu nie pisalbym miec a nie miec, tylko rozejrzalbym sie po okolicy , popytal po zwiazkach pszczelarzy i zamowil u dobrego stolarza.W kazdym zwiazku znaja jakiegos dobrego ulowego stolarza.zapewniam cie o tym.
pozdrawiam i mimo wszytsko zycze milych i przyjemnych doswiadczen z pszczolami w ulach jakiekolwiek by nie byly.

Bagdan

Post autor: Bagdan »

W ulach Sułkowskiego najbardziej podoba mi się to, że są od zewnątrz i od wewnątrz z drewna oraz to, że ociepla wełną mineralną. W swojej pasiece wcześniej miałem ule z płyty pilśniowej ocieplone styropianem. Miałem z nimi nielada przeboje, nie mówiąc o tym, że obserwowałem jak mrówki wynosiły mi styropian po kuleczce.

Bagdan

Post autor: Bagdan »

W ulach Sułkowskiego najbardziej podoba mi się to, że są od zewnątrz i od wewnątrz z drewna oraz to, że ociepla wełną mineralną. W swojej pasiece wcześniej miałem ule z płyty pilśniowej ocieplone styropianem. Miałem z nimi nielada przeboje, nie mówiąc o tym, że obserwowałem jak mrówki wynosiły mi styropian po kuleczce.

Gość

Post autor: Gość »

Wełna mineralna do ocieplania uli?Proponuję nawiązać kontakt z najbliższą kliniką , powiedzą dlaczego nie powinna ona w żaden sposób mieć kontaktu z żywnością.Chodzi o cząsteczki mikroskopijnej wielkości.W każdym razie ja za miód z takiego ula dziękuję.

Wacław

ule Sułkowskiego

Post autor: Wacław »

Zdaje się, że posiada Pan mylne informacje. Wełna szklana nie powinna mieć styczności z żywnością! Wełna mineralna zwana również watą mineralną może być bez problemu używana w produkcji uli drewnianych. Z resztą ocieplenie nie ma bezpośredniego kontaktu z miodem w ulu drewnianym, gdyż oddzielone jest deską.
Z drugiej strony, nie sądzę aby Pan Sułkowski wypuszczał na rynek krajowy coś co miałoby ujemny wpływ na wartość Polskiego miodu, oczywiście nie zapominajmy o obwarowaniach Unii Europejskiej. :roll:

Marian

Post autor: Marian »

"PostWysłany: 2005-01-06, 12:07
(...) Nie dość że zapłaciłem taniej to otrzymałem trochę paliwka gratis oraz gadżety reklamowe. To było bardzo miłe. n Co do uli to użytkuje je już od roku czasu i nie mam z nimi żadnego problemu. Chciałbym zauważyć, że Sułkowski robi ule z daszkiem krytym blachą, wymiar również pasował. Ramki wygodnie i szybko złożyłem bez żadnego prawidła. Pasowały idealnie.
JESTEM ZADAOWOLNY ŻE NA NASZYM RYNKU JEST TAKA DOBRA FIRMA."

Z pewnością sułkowski zasługuje na pochwały. Ale zaobserwowałem, że Kasztelewicz, czyli "Sądecki Bartnik", używa uli Babika, ramek zaś Sułkowskiego, i "paliwka" także. Ale, ja nie przyłączam się do zachwytów tym rzekomo elologicznym paliwkiem, które z braku tzw. laku używam. Ponieważ , jego smród, dymu, mnie zabija. Alergia? Ponadto, podkurzacz leje niemiłosiernie smołę, czy też smolną ciecz. Oraz zalepia kanały.
Ekologiczne to jest wierzbowe próchno, i czyste. Ale skąd je brać?

Może powinno być podsuszane i chronione przed wilgcią, może jest higoskopijne?
Marian

kliper

Post autor: kliper »

A ja uważam że na tym forum to piszą przeważnie przedstawiciele z działu sprzedarzy i łysonia i babika i sułkowskiego, i się przekomarzają , i jeden drugiemu , itd.apropo uli rozsychających się z innego punktu widzenia to przynajmiej jest wentylacja , a co do uli z przed 50 lat to mam takie dwa ,ale by wywieźć na grykę to w trzech trzeba bybyło podnosić a na przyczepkę to zmieszczą się dwie szt.No tak ja wiem stacjonarne , to równierz mogę sobie wymórować i też będą stacjonarne. Pozdrawiam .

roni

Post autor: roni »

czy ktoś z kolwgów posiada adres strony Sułkowskiego

drewienko

Post autor: drewienko »

Też nie znałem. Wpisałem w wyszukiwarkę słowo - sułkowski - i mam:

http://www.sulkowski.com.pl/

Awatar użytkownika
pszczelarz123
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-06-02, 17:47
Lokalizacja: podkarpackie

Sułkowski

Post autor: pszczelarz123 »

Ule Sułkowskiego są nie najlepsze. Po paru latach użytkowania deski się rozkręcają, pękają i dzieje się z nim wszystko czego ty nie chcesz. Nie poleciłbym Ci tych uli.

amatorRodi
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2006-09-04, 10:22

Post autor: amatorRodi »

Witam. Ja uzytkuje ule typu Apipol i nie narzekam. Wykonanie ok. Daszki pokryte blachą i nie wiem czemu ktoś coś pisze o "papie". Reszta jest z drewna jak najbardziej. Do wełny pszczoły nie mają dostępu bo niby jak? Ramki - pierwsza klasa. Zamienmność elemtów idealna. Terminowość raczej nie ale za to reklamacje są uwzględniane. Używam farb do zabezpieczeń zewnętrznych firmy Beckers - drogie ale dobre. :grin:

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

P Amator nie wiem czy dobrze zrozumiałem ule te są ocieplane watą mineralną ???? :D :D to ja bym ich nawet z pszczolami za darmo nie chciał a dlaczego też nogę napisać

Zablokowany