Ul bezramkowy

Moderator: krzysglo

Orzech
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 19
Rejestracja: 2006-01-21, 07:55
Lokalizacja: Warszawa

Ul bezramkowy

Post autor: Orzech »

Na wmerykańskiej stronie internetowej przeczytałem o ulu bezramkowym. Z opisu wynika że jest to idealny ul dla amatorów i początkujących pszczelarzy. W związku z tym mam pytanie. czy ktoś w Polsce próbował chodowli pszczół w takich ulach lub wie o kimś kto posiada takie ule?

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Re: Ul bezramkowy

Post autor: henrmiko »

Orzech pisze:Na wmerykańskiej stronie internetowej przeczytałem o ulu bezramkowym. Z opisu wynika że jest to idealny ul dla amatorów i początkujących pszczelarzy. W związku z tym mam pytanie. czy ktoś w Polsce próbował chodowli pszczół w takich ulach lub wie o kimś kto posiada takie ule?
Myślę, że to raczej praca dla badaczy staroci a nie pszczelarzy nawet amatorów w 21 wieku. Po co byłyby wynalazki naszych wielkich pszcazelarzy, którzy zaczynali od kószek a kończyli na ulach ramkowych.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Awatar użytkownika
odgo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2005-02-28, 16:24
Lokalizacja: Norwegia

Re: Ul bezramkowy

Post autor: odgo »

henrmiko pisze: Myślę, że to raczej praca dla badaczy staroci a nie pszczelarzy nawet amatorów w 21 wieku. Po co byłyby wynalazki naszych wielkich pszcazelarzy, którzy zaczynali od kószek a kończyli na ulach ramkowych.
A to ciekawe stwierdzenie. A gdy komus nie zalezy na 30, 50, 60 i wiecej kilogramach miodu z ula, jego jedynym marzeniem nie jest jezdzenie na kazdy mozliwy pozytek i gdy nie ma kupy forsy na poczatek pszczelarzenia to co? Nie mozna zbudowac taniego ula (korytka) bezramkowego i postawic sobie w ogrodzie?
Uwazam ze dla kogos kto chce poznac biologie pszczol i jest po prostu zainteresowany pszczolami jest to chyba najlepsze wyjscie. A przy okazji zbierze troche miodu i wosku.

A czytalem tez o wielu pszczelarzach w USA (i nie tylko) majacych po kilkadziesiat rodzin tylko w TBH (top bar hives czyli naszych ulach bezramkowych). I takze wedrujacych na pozytki lub do sadow na zapylanie!

Sam zamierzam zbudowac sobie kilka takich uli i sprobowac w przyszlym roku takiej gospodarki. Tutaj jest ciekawy projekt (najciekawszy jaki znalazlem w sieci: http://www.domainomania.com/downloads/H ... r_hive.pdf). Jedyny dodatek to beda deseczki pod otworami wylotowymi na zawiasach, zeby mozna bylo zamknac otwory na czas wedrowki (zamierzam probowac gospodarki wedrownej, przynajmniej w ograniczonym zakresie - na zapylanie sadow).

Pozdrawiam
Grzegorz

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

ten adres jest jakis chyba zły bo mi nie chce wejsć:/

Awatar użytkownika
odgo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2005-02-28, 16:24
Lokalizacja: Norwegia

Post autor: odgo »

Sorry, zle skopiowalem.
Poprawny: http://www.domainomania.com/downloads/H ... r_hive.pdf

a tutaj jest link do strony z ktorej "wychodzi" ten link:
www.biobees.com

Pozdrawiam
Grzegorz

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Jeżeli ktoś dla swoich potrzeb chce zbudować sobie ul bezramkowy lub dowolnie inny niż powszechnie uznane lub stosowane to jego PRYWATNA sprawa, tylko niech nikt nie pisze że jest to ul najlepszy bo takiego jeszcze nie wymyślono. Pszczoły mogą żyć w dowolnym ciemnym pomieszczeniu. Ul tak naprawdę jest dla wygody pszczelarza. Dlatego dyskutujemy o jego konstrukcji i rozmiarach. Życzę powodzenia Pszczelarz 51.

Awatar użytkownika
odgo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2005-02-28, 16:24
Lokalizacja: Norwegia

Post autor: odgo »

pszczelarz51 pisze:(...) Pszczoły mogą żyć w dowolnym ciemnym pomieszczeniu (...)
I nie tylko w ciemnym:
http://outdoorplace.org/beekeeping/natural.htm
http://ruche-warre.levillage.org/
:)
pszczelarz51 pisze: Ul tak naprawdę jest dla wygody pszczelarza. Dlatego dyskutujemy o jego konstrukcji i rozmiarach. Życzę powodzenia Pszczelarz 51.
Ale moze tez byc wygodny zarowno dla pszczelarza, jak i dla pszczol czyli mniej dla pszczol "stresujacy" (zgniatanie, ciagle przekladanie ramek, itp.)
I jesli chodzi o amatora-hobbyste-"ciekawskiego" to faktycznie bezramkowiec (szczegolnie z oknem podgladowym) jest najciekawszym rozwiazaniem - ale nie twierdze ze najlepszym czy "idealnym". Po prostu bilans "za" i "przeciw" wypada dla tego ula najkorzystniej przy tego typu przeznaczeniu.

Pozdrawiam
Grzegorz

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Pare lat temu rójke włozyłem do odwruconego akwarium.Ta rójka nie chciała pracować przez dwa dni wylatywały na drzewo ale matka była zakratowana to po godzinie wracały. Na 3 dzień dałem ramkie czerwiu to zaraz poszłyna czerw i budowły woszczyzne. Woszczyzne budowały od tej ramkico wstawiłem z dwuch stron.Pierwsze plastry małe druge wieksze a trzecie już do obrzeży ramki wstawionej czyli robili koło. Na denicy szklanej było bardzo duzo łusek woskowych na mójrozum to by odbudowali 2 wenzy. Na drugi rok wyroiły sie.Zaznaczam ze nie mogłem robić przeglondów i nie itrniowałem w ich życie. Tylko miałem dostemp z 6 stron do obserwaci.Nie walczyłem w tym ulu z warozą.Woszczyzny trutowej było duzo.Ale po 2 latach waroza zrobiła swoje i rodzina padła. Morał jest taki jak leczysz tomasz pszczoły a jak nie tomasz puste ule. Pozdrawiam miły_marian

Awatar użytkownika
odgo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2005-02-28, 16:24
Lokalizacja: Norwegia

Post autor: odgo »

mily_marian pisze:... Morał jest taki jak leczysz tomasz pszczoły a jak nie tomasz puste ule. Pozdrawiam miły_marian
Sorry, ale moral jest taki ze nie ma zadnego moralu, a wlasciwie wniosku. Wyciaganie takiego wniosku na podstawie jednej rodziny ktora nie przezyla w odwroconym akwarium(!!!) jest kompletnym bezsensem. Mam nadzieje ze takie metody "naukowe" nie stosujesz w swoim pszczelarzeniu.

Wielu pszczelarzy w Polsce i za granica nie stosuje ZADNYCH srodkow chemicznych przeciw warrozie i raportuja tylko nieliczne ubytki. Wszystko zalezy od sposobu pszczelarzenia.

Pozdrawiam
Grzegorz

Bogumil
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 13
Rejestracja: 2007-12-24, 11:06

Post autor: Bogumil »

Pamietam kilka lat temu jak z ojcem wybralismy sie na grzyby znalezlismy dziko zyjace pszczoly w drzewie porazonym przez piorun po uderzeniu w duza galaz powstal otwor prowadzacy do wnetrza drzewa w ktorym sie zagniezdzily pszczoly drzewo bylo wewnatrz puste do samego dolu. Pszczoly te wytrzymaly tam 3 sezony swietnie sobie radzac 4 nie wytrzymaly bo w zimie je prawdopodobnie mysz zalatwila gdyz na wiosne mozna bylo zobaczyc male fragmenty wosku w otworze przy ziemi bez ingerencji czlowieka bez podkarmiania na samym miodzie, bez prewencji w stosunku do chorob wylacznie opierajac sie na naturalnych mechanizmach obronnych gatunku, bez ocieplania gniazda kurcze strasznie te pszczoly uposledzilismy:D...
PS: ma ktos moze informacje dotyczace obserwacji pszczol w Polsce wolno zyjacych? na temat ich odpornosci? wydajnosci? itd

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

W tym akwarium trzymanie pszczuł to była ciekawosć czy przezimuja bez podkarmiania i przezimowali. Tteraz juz nie trzymam w akarwaiomie. Szanowny Bogumile, U moiego brata na mazurach zagniezdziły się pszczoły w szczelinie 5cio cm iwysokosci 1 metra a długosci całego domu, Cegła 12 cm pustka 5 cm i ściana 36cm.Jak mi Brat muwił juz żyją z 20lat. Byłem w 07 iwidziałem jak z małego otworu wylatuja, Ja ich bym wybrał jak tambym mieszkał. Trzeba by było wyciognoć z 20 cegeł. Brat im nie dokucza a one jemu tez nie. U niego w tym muze żyje jesze 3 rodziny. Pozdrawiam miły_marian

federn
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-04-02, 08:41

Post autor: federn »

Czytam i jestem coraz bardziej zainteresowany ulem tego typu ale nasówa mi sie jedno pytanie jak te pszczoły przezimuja czu trzeba je dokarmiac przed zima. Przez siatke od spodu w zimie bedzie zimno im leciało i wychładzało. Czy sa jakies rozwiazania!!!???

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Kplego fredern pszczoła wytrzyma 30 stopni mrozu ale musi byc barzdo silna.Pszczoły zbija się w kłob tak silnie ze w srodku kłembu moze być do 4 % dwutlenku wengla.A w naszej atmosferze mamy tylko 04%. Pszczołyboją sie wilgoci i przeciąguw ale nie mrozuw ale musi być ciągła wentylacja i dużo zapasów zimowych. Pozdrawiam miły_marian

federn
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-04-02, 08:41

Post autor: federn »

rozumiem ,ze np. ul wielkopolski zbity tylko z desek powiedzmy o gr. 1 cm bez ocieplenia scianek na te zimy co były ostatnio w zupełnosci by wystarczyły!?
i nasówa mi sie odrazy pomysł z ula bezramkowego, który bym przeniósł do ula wielkopolskiego a mianowicie w dennicy stozek z siateczka i wentylacja!
Co o tym myslicie?!

Awatar użytkownika
odgo
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 24
Rejestracja: 2005-02-28, 16:24
Lokalizacja: Norwegia

Post autor: odgo »

federn pisze:rozumiem ,ze np. ul wielkopolski zbity tylko z desek powiedzmy o gr. 1 cm bez ocieplenia scianek na te zimy co były ostatnio w zupełnosci by wystarczyły!?
No 1 cm to chyba jednak troche malo, ale 2-2.5 to byloby OK. Tak np jest w USA - ule jednoscienne o grubosci scianek ok 1. cala.
i nasówa mi sie odrazy pomysł z ula bezramkowego, który bym przeniósł do ula wielkopolskiego a mianowicie w dennicy stozek z siateczka i wentylacja!
Co o tym myslicie?!
A nie bardzo rozumiem - opisz dokladniej co masz na mysli.

Pozdrawiam
Grzegorz

Zablokowany