Jak wysoko można trzymać pszczoły?

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Jak wysoko można trzymać pszczoły?

Post autor: beniamin82 »

Przymierzam się do kupna domu, z tym że jest tam bardzo mały ogródek i nie da rady postawić nawet jednego ula, żeby nie narazić sąsiadów na pożądlenia.

Wpadłem więc na pomysł żeby wykorzystać strych tego domu na pasiekę stacjonarną, hobbistyczną. Maksymalnie 10rodzin.

Pomyślałem żeby zrobić im wylotki przez dachówki na zewnątrz.
Mógłbym pracować w nocy przy czerwonym świetle (mój wujek tak robi w ciepłe wieczory, pszczoła nie lata, bo nie widzi)
Nie miałbym problemów z zimowaniem, bo na strychu nigdy nie ma temperatur ujemnych.
No chyba ze pszczoły potrzebują zimno (jak będzie cieplej więcej zjedzą? będą wychodzić?)

Problem jest tego typu że strych jest na wysokości 3piętra.

No i pytanie do was, jak sądzicie czy takie rozwiązanie wchodzi w grę.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Koledze "beniaminB2" - mój znajomy w latach 50-tych trzymał pszczoły w Krakowie na strychu wysokiego budynku. Czy mu się to udało na dłużej nie wiem.Łączność się urwała. W każdym razie na strychu nieizolowanym może być pszczołom za gorąco - dach się nagrzewa latem. Zimą żaden chłód dla pszczół nie jest grozny - jeżeli tylko mają odpowiednio duże zapasy pokarmu. W każdym razie osobiście uważam to mimo tej wysokości III piętra za zagrożenie dla sąsiadów. Dziś w większości ludzie nie życzą sobie sąsiedztwa pszczół. Może uda się znależć w okolicy jakieś odpowiednie miejsce. Strych stanowczo odradzam.

Pozdrawiam Stanisław Z. :)

cacek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2007-02-03, 22:26
Lokalizacja: laskowa

Post autor: cacek »

teraz ludzie wszystkiego sie czepiają. a pszczoły w powietrzu kwiatków nie znajda i będą latać po działkach sąsiadów za kwiatami.
mirek

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Post autor: beniamin82 »

Stanisław Zbieg pisze: Zimą żaden chłód dla pszczół nie jest groźny - jeżeli tylko mają odpowiednio duże zapasy pokarmu.
Dziękuję za odpowiedz, jestem początkującym pszczelarzem
a propos minusów to wiem, nasze pszczoły (mojego taty i moje zimują każdą zimę)
chodziło mi raczej o ciepło czy w zimę na strychu nie będzie za ciepło (większe zużycie pokarmu itd.)
Stanisław Zbieg pisze:Dziś w większości ludzie nie życzą sobie sąsiedztwa pszczół.
I to jest właśnie ten problem.
W tej chwili pomagam ojcu przy pasiece, ale marzę o czymś własnym.
Przeprowadzam się na wieś w której 30lat temu było 300pni (więc może i ludzie będą wyrozumiali),i jeśli ten strych nie wypali to pewnie coś znajdę. Wieś dla pszczół suuper, co drugie drzewo akacja co drugie lipa.
Tylko że trochę przerażają mnie wymogi co do bieżącej ciepłej i zimnej wody z odpływem w pasiece.
Gdzie na np. na łące u rolnika takie luksusy?
Stanisław Zbieg pisze: Strych stanowczo odradzam.
Idea strychu zakiełkowała u mnie ponieważ lubię obserwować zwierzęta (wieloletni akwarysta) i strych byłby optymalny, przeszklone ule.
Może nie postawię własnej pasieki całej na strychu, ale może zaryzykuję jedną rodzinę.
a resztę na łące.


Pozdrawiam Beniamin M.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Proponuje Koledze Beniamin M. by dziś wszedł na strych i stwierdził jaka tam wysoka temperatura, obojętnie czy to będzie krycie dachówką czy blachą - tym wyższa i pszczoły mogą ul opuścić.
Raczej odpuścić sobie codzienne obserwacje oszklonego ula na strychu i ustawić na toczku gdzieś w ogrodzie.

Co do spożycia zimą więcej pokarmu - to cóż to jest 1 kg czy 2 kg cukru - jaka to wartośc w stosunku do mozliwości obserwacji życia pszczół - groszowa sprawa Ważnym momentem zimowania na strychu jest tam temperatura zimą, przy braku pokrywy śnieżnej dach się nagrzeje - pszczoły wylecą na zewnątrz np oknem itp i skrzepna w powietrzu. Ten moment należy też szczególnie uwzględnić.

Pozdrawiam Stanisław Z. :cry:

Biopszczelarz
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2006-12-13, 15:10

Re: Jak wysoko można trzymać pszczoły?

Post autor: Biopszczelarz »

Wyczytalem ze niektórzy pszczelarze niemieccy trzymali w swoich ulach szafkowych pszczoly na strychu domu. Rodziny te rozwijaly sie w szybko i byly bardzo silne. Nie trudno to wyjasnic gdyz jak zaobserwuje sie wyjscie roju to pszczoly leca na wysokosci okolo 2 do 4 metrów czasem wyzej, widocznie ta wysokosc im odpowiada. Starzy bartnicy robili dziuple na wysokosci okolo 6 metrów. Obecnei tlumaczy sie to tym ze chodzilo o utrudnienie dla niedzwiedzi co jest bzdura bo niedzwiedz doskonale sie wspina a jak czuje ze znajdzie cos slodkiego to potrafi sie wspiac jeszcze wyzej i te 6 metrów to dla niego to zaden problem.
Podstawa jest aby strych byl izolowany i w lecie jak pisze Pan Stanislaw nie bylo tam za wysokiej temperatury spowodowanej nagrzewaniem powietrza od pokrycia dachu to samo dotyczy zimy.
beniamin82 pisze:Przymierzam się do kupna domu, z tym że jest tam bardzo mały ogródek i nie da rady postawić nawet jednego ula, żeby nie narazić sąsiadów na pożądlenia.

Wpadłem więc na pomysł żeby wykorzystać strych tego domu na pasiekę stacjonarną, hobbistyczną. Maksymalnie 10rodzin.

Pomyślałem żeby zrobić im wylotki przez dachówki na zewnątrz.
Mógłbym pracować w nocy przy czerwonym świetle (mój wujek tak robi w ciepłe wieczory, pszczoła nie lata, bo nie widzi)
Nie miałbym problemów z zimowaniem, bo na strychu nigdy nie ma temperatur ujemnych.
No chyba ze pszczoły potrzebują zimno (jak będzie cieplej więcej zjedzą? będą wychodzić?)

Problem jest tego typu że strych jest na wysokości 3piętra.

No i pytanie do was, jak sądzicie czy takie rozwiązanie wchodzi w grę.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Wydaje mi się że trzymanie pszczół na strychu budynku w gęstej zabudowie nie jest dobrym pomysłem. Większość mieszkańców danego osiedla nie będzie z tego zadowolona. Właścicielowi pszczół przybędzie wiele problemów a i pszczoły nie będą miały z tego tytułu za dobrych warunków.
Miłośnikowi pszczół radzę znaleźć najbliższą leśniczówkę w Lasach Państwowych i w porozumieniu z leśniczym wybrać odpowiednie miejsce na ustawienie pasieki w taki sposób aby nie przeszkadzała komukolwiek do której właściciel w wolnych chwilach będzie mógł zaglądać. Chcąc aby pasieka ta była opłacalna proponuje zakupić średniej wielkości pawilon przewoźny i prowadzić gospodarkę wędrowną, a miejsce ustalone z leśniczym potraktować jako stałe miejsce na zimowlę.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

podczas wybużania szybu,rodzina żyła na wysokości około dwunastu metrów od ziemi w jakiejś niszy między murami,kolega trzymał ule na garażu 30 metrów od rynku więc w czym problem,,,czytałem kiedyś takiego teoretyka;im wyżej ul,tym dalej pszczoła leci po pożytek

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

W Wiślicy przy kolegiacie W dzwonnicy zaobserwowałem bodaj ze 2 lata temu kilka rojów niektóre na wysokości 20m mialy otwory wylotowe :grin:

Zablokowany