REFINANSOWANIE ZAKUPU MATEK ODKŁADÓW I PAKIETÓW

Moderator: krzysglo

zegaj
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 16
Rejestracja: 2009-05-06, 06:58
Kontakt:

Post autor: zegaj »

Moje pytanie czy można uzyskać dofinansowanie jeśli się nie należę do żadnego koła a mam pszczoły i nr. gospodarstwa.

mariuszm
Stukacz
Stukacz
Posty: 96
Rejestracja: 2008-11-07, 11:01

Post autor: mariuszm »

Oczywiście tylko przez jakąś organizację, na pewno przez Polankę tylko zazwyczaj pierwszeństwo mają członkowie bo częstokroć wielkość dotacji dla organizacji jest okrojona w stosunku do potrzeb.
Pozdrawiam Mariusz

gutek603
Stukacz
Stukacz
Posty: 75
Rejestracja: 2009-09-03, 21:57
Lokalizacja: opolskie

Post autor: gutek603 »

Sorry!
Nie pisałem ponieważ nie było mnie przez weekend, ale już jestem i to pod ogromnym wrażeniem jak krzysglo wspaniale wymienił rózne rasy matek i producentów. No no
lubię konkretną rozmowę z kimś kto tak dobrze zna temat, jednak z Kocierzowych, Maciejowa czy od Gembalowej nie można było kupić matek innych jak tylko sztucznie unasiennionych i to bez sprawdzonego czerwienia. Sprawdzałem to w sezonie . Tutaj jest link oferty pasieki Pani Gembalowej:
http://www.pasiekamellifera.com/index.p ... 1&Itemid=3
Birkut słusznie zauważył
ze gdy przycodzi oferta do koła to z nią ulotka opisująca walory danej matki rase rojliwosc miodnosc itp. itd.
, tylko w tych ulotkach wszyscy piszą że matki sa nierojliwe, miodne, na wczesne pożytki - słowem same superlatywy, a potem w pasiece się okazuje, że nidounasiennione pózno zaczynają czerwienie, wylatują na oblot godowy i często nie wracają bo mają na plecach świecący stempelek łatwy kąsek dla ptaszka. A jak uda się wrócić to w przyszłym sezonie i tak pszczoły wymienią na inną. Może ktoś pomyśleć, że to co tu piszę to jakiś czarny scenariusz o pszczołach, ale takie są moje wnioski od czasu kiedy "kupuję" za unijne . :704:

[ Dodano: 2009-09-07, 19:12 ]
Dodam ,że matki które kupujemy to powinny być matki rasowe w końcu producent-hodowca otrzymuje za nie 40-45 zł/szt. i nie che mu sie nawet wystawić metryczki w której powinno być napisane jaka to rasa, nr , data urodzenia itp. tak robią wszyscy oprócz nas Wygląda to mniej wiecej tak jak w czasach głębokiej komuny kupowałem w ruskim sklepie kiełbasę bez nazwy i to jeszcze zawiniętą w gazetę. w "Prawdę"
Chodzi moi drodze o to, że to od nas zależy co nam się należy.

[ Dodano: 2009-09-07, 19:18 ]
Zegaj! co to masz za numer gospodarstwa?, powinieneś mieć numer pasieki nadany przez powiatowego lekarza weterynarii ponieważ tylko takie pasieki mogą uczestniczyć w programie wsparcia produktów... to jest warunek podstawowy aby skorzystać z refundacji.

birkut

Post autor: birkut »

kasa sie misiu liczy kasa - co myslales ze dostaniesz super matke i bedziesz sobie po niej ciągał nowe? niema tak dobrze ulotka ulotka a prawo musi byc po naszej stronie jak gadal pawlakdlatego albo sprawdzony chodowca i ktory nie ciagnie na zysk klepiac kilka czy kilkanascie tyś szt. matek

gutek603
Stukacz
Stukacz
Posty: 75
Rejestracja: 2009-09-03, 21:57
Lokalizacja: opolskie

Post autor: gutek603 »

W tym cały szkopół PUSIU, że o kasę chodzi tym, którzy maja w d.....e pszczoły.
Parę lat takiego gospodarowania i ogarnie nas gangrena, taka sama jak w prawie wszystkich dziedzinach naszego życia.

[ Dodano: 2009-09-07, 20:57 ]
A może możemy temu zapobiec?

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

gutek603 pisze:Sorry!
Nie pisałem ponieważ nie było mnie przez weekend, ale już jestem i to pod ogromnym wrażeniem jak krzysglo wspaniale wymienił rózne rasy matek i producentów. No no
lubię konkretną rozmowę z kimś kto tak dobrze zna temat, jednak z Kocierzowych, Maciejowa czy od Gembalowej nie można było kupić matek innych jak tylko sztucznie unasiennionych i to bez sprawdzonego czerwienia. Sprawdzałem to w sezonie . Tutaj jest link oferty pasieki Pani Gembalowej:
http://www.pasiekamellifera.com/index.p ... 1&Itemid=3
Birkut słusznie zauważył
ze gdy przycodzi oferta do koła to z nią ulotka opisująca walory danej matki rase rojliwosc miodnosc itp. itd.
, tylko w tych ulotkach wszyscy piszą że matki sa nierojliwe, miodne, na wczesne pożytki - słowem same superlatywy, a potem w pasiece się okazuje, że nidounasiennione pózno zaczynają czerwienie, wylatują na oblot godowy i często nie wracają bo mają na plecach świecący stempelek łatwy kąsek dla ptaszka. A jak uda się wrócić to w przyszłym sezonie i tak pszczoły wymienią na inną. Może ktoś pomyśleć, że to co tu piszę to jakiś czarny scenariusz o pszczołach, ale takie są moje wnioski od czasu kiedy "kupuję" za unijne . :704:

[ Dodano: 2009-09-07, 19:12 ]
Dodam ,że matki które kupujemy to powinny być matki rasowe w końcu producent-hodowca otrzymuje za nie 40-45 zł/szt. i nie che mu sie nawet wystawić metryczki w której powinno być napisane jaka to rasa, nr , data urodzenia itp. tak robią wszyscy oprócz nas Wygląda to mniej wiecej tak jak w czasach głębokiej komuny kupowałem w ruskim sklepie kiełbasę bez nazwy i to jeszcze zawiniętą w gazetę. w "Prawdę"
Chodzi moi drodze o to, że to od nas zależy co nam się należy.

[ Dodano: 2009-09-07, 19:18 ]
Zegaj! co to masz za numer gospodarstwa?, powinieneś mieć numer pasieki nadany przez powiatowego lekarza weterynarii ponieważ tylko takie pasieki mogą uczestniczyć w programie wsparcia produktów... to jest warunek podstawowy aby skorzystać z refundacji.
Z Kocierzowy sam miałem MA Astę reprodukcyjną ze sprawdzonym czerwieniem. Czyli nie wszystko wiesz dobrze.

A jeżeli chodzi o Czermin to chyba iseminatorów to najlepszych nie mają. Ale i tak warto zamówić reprodukcyjną CJ10 bo materiał mają dobry.

Maciejów - moim zdaniem iseminatorów ma dobrych, mogę nawet powiedzieć wg mojej oceny wszystkich otrzymywanych przez lata matek najlepszych. Ale materiał różny. Raz sie trafi dobry a raz "zezłoszczony".

Na 2010 szykujemy się na kilka pasiek innych, z których dotychczas nie otrzymywaliśmy materiału przez refundację, lub ktoś brał indywidualnie bez refundacji.
Zobaczymy jak to będzie.

gutek603
Stukacz
Stukacz
Posty: 75
Rejestracja: 2009-09-03, 21:57
Lokalizacja: opolskie

Post autor: gutek603 »

krzysglo pisze:Z Kocierzowy sam miałem MA Astę reprodukcyjną ze sprawdzonym czerwieniem. Czyli nie wszystko wiesz dobrze.
To oczywiste, że nie wszystko wiem i niechodzi o spór o drobiazgi. Staram się ocenić ogólnie sytuację jak mi sie wydaje nie do końca zdrową.
Np. w moim kole na zebraniu puszczono w obieg listę chętnych na zakup matek w sezonie 2010, ale o dziwo nikt nie zapytał ani nikt nie poinformował o jakie matki chodzi, zapisywali sie jak szaleni i tylko pytali czy za darmo, straszna rzecz, Mam wrażenie, że w innych kołach jest podobnie napewno nie we wszystkich. Dlatego piszmy ,rozmawiajmy i co tam jeszcze , aby poprawić świadość w tej kwestii.

[ Dodano: 2009-09-07, 22:25 ]
Temat matek w pewnym stopniu został omówiony choć jeszcze długo należłoby ten temat kontynuować, może przyłączą sie inni i napiszą jak w ich regionach to wygląda.
Na początku postu zadałem pytanko jak pszczelarze rozumieją terminy pszczelarskie, również co roku wałkowane przez kupujących - odkłady i pakity - co to takigo?

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Odkład refundowany to Matka czerwionca tego roczna i 2 ramki czerwiu w każdym stadjum i 2 ramki osłonowe z miodem i pyłkiem. A pakiet to matka czerwionca w klateczce i luzem pszczoła 0d 1 kg do 1,5 kg czyliod 10 000 do 15000 pszczół. Pozdrawiam miły_marian

Fringilla
Stukacz
Stukacz
Posty: 89
Rejestracja: 2009-01-16, 23:23
Lokalizacja: podkarpacie

Post autor: Fringilla »

gutek603 odkład to pszczoła z matką na ramce z czerwiem i zapasem miodu a pakiet to pszczoły w pudełku oczywiście z matką (coś jakby rój ). A co do jakości matek to jest różnie a raczej źle .Sam wole jeden pakiet niż kila matek .Pieniądze unijne nie przepadają i ja mam pożytek z pszczół .

gutek603
Stukacz
Stukacz
Posty: 75
Rejestracja: 2009-09-03, 21:57
Lokalizacja: opolskie

Post autor: gutek603 »

Brawo Brawo -miły_marian, dodam jeszcze, że matka musi być po matce reprodukcyjnej, na którą sprzedający musi posiadać dowód zakupu, a nie jakaś bezrasowa lub nieznanego pochodzenia. Noa ten czerw to chyba od tej matki.

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

gutek603 pisze:
krzysglo pisze:Z Kocierzowy sam miałem MA Astę reprodukcyjną ze sprawdzonym czerwieniem. Czyli nie wszystko wiesz dobrze.
To oczywiste, że nie wszystko wiem i niechodzi o spór o drobiazgi. Staram się ocenić ogólnie sytuację jak mi sie wydaje nie do końca zdrową.
Np. w moim kole na zebraniu puszczono w obieg listę chętnych na zakup matek w sezonie 2010, ale o dziwo nikt nie zapytał ani nikt nie poinformował o jakie matki chodzi, zapisywali sie jak szaleni i tylko pytali czy za darmo, straszna rzecz, Mam wrażenie, że w innych kołach jest podobnie napewno nie we wszystkich. Dlatego piszmy ,rozmawiajmy i co tam jeszcze , aby poprawić świadość w tej kwestii.

[ Dodano: 2009-09-07, 22:25 ]
Temat matek w pewnym stopniu został omówiony choć jeszcze długo należłoby ten temat kontynuować, może przyłączą sie inni i napiszą jak w ich regionach to wygląda.
Na początku postu zadałem pytanko jak pszczelarze rozumieją terminy pszczelarskie, również co roku wałkowane przez kupujących - odkłady i pakity - co to takigo?
A w jakim to Kole ?
U nas zawsze mozna się wpisać pod konkretną pasieką i wpisać linie którą ma być zamówiona.

A temat odkładów i pakietów był już "wałkowany" tyle razy, że nie chce mi się pisać.
Poczytajcie np >>> tu <<<
lub w jeszcze innych wątkach na tym i innych forach pszczelarskich.

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Post autor: beniamin82 »

gutek603 pisze:Np. w moim kole na zebraniu puszczono w obieg listę chętnych na zakup matek w sezonie 2010, ale o dziwo nikt nie zapytał ani nikt nie poinformował o jakie matki chodzi, zapisywali sie jak szaleni i tylko pytali czy za darmo, straszna rzecz, Mam wrażenie, że w innych kołach jest podobnie napewno nie we wszystkich
To tak jak u nas, z tą różnicą że było rozróżnienie na kakuza i krainkę.
Przed zapisami wszyscy marudzili że kaukazy przecież ostre itp.
A potem okazało się że tylko 3osoby wzięły kaukaza (ojciec, ja i jeszcze jeden.).
W każdym razie pomruk po sali poszedł w sensie "twardziele"

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »



gutek603 napisał/a:
Np. w moim kole na zebraniu puszczono w obieg listę chętnych na zakup matek w sezonie 2010, ale o dziwo nikt nie zapytał ani nikt nie poinformował o jakie matki chodzi, zapisywali sie jak szaleni i tylko pytali czy za darmo, straszna rzecz, Mam wrażenie, że w innych kołach jest podobnie napewno nie we wszystkich


To tak jak u nas, z tą różnicą że było rozróżnienie na kakuza i krainkę.
Przed zapisami wszyscy marudzili że kaukazy przecież ostre itp.
A potem okazało się że tylko 3osoby wzięły kaukaza (ojciec, ja i jeszcze jeden.).
W każdym razie pomruk po sali poszedł w sensie "twardziele"
Ja nie jestem zapisany i nie bedę w kole ze względów praktycznych (brak czasu) ale jak to czytam to wydaje mi się to tak ja bym kupował pszczoły na początku marca czli kota w worku......ja kupuje matki od chodowcy jakie chce i mam przyjemność zobaczyc jak czerwiła w uliku weselnym czyli wiem,że ładnie czerwi i jest przyzwoitej jakości...
A jak jest z odkładami bo ciekawi mnie czy tak jak z matkami??
pozdrawiam Marcin

birkut

Post autor: birkut »

głupoty piszesz marcin jak ci ktos bedzie chcial pocis dziadostwo to ci pocisnie a ty bedziesz chodzil i psalmy spiwal na czesc sprzedawcy

gutek603
Stukacz
Stukacz
Posty: 75
Rejestracja: 2009-09-03, 21:57
Lokalizacja: opolskie

Post autor: gutek603 »

KOCHANI! Pozwolę sobie przypomnieć temat naszej dyskusji: REFINANSOWANIE ZAKUPU MATEK, ODKŁADÓW I PAKIETÓW ze srodków UE. A dział to PRZEPISY, PRAWO, DYREKTYWY. OK!
Ideą Postu jest dyskusja o złej jakości matek, odkładów i pakietów jakie dajemy sobie wciskać przez producentów, szczególnie lub wyłącznie tych, którzy mogą sprzedawać z refundacją Unii Eu. Kto jeszcze tego nie zrozumiał to powtórzę. Unia Europejska stworzyła program pomocy pszczelarzom w Polsce i za pośrednictwem Agencji Rynku Rolnego płaci 100% , za matki rasowe, wyhodowane w pasiekach zarodowych w kraju, które pszczelarze zamawiają i wprowadzają do swoich pasiek w celu poprawy jakości pszczół. Szkopuł w tym, że pasieki zarodowe nie nadążają z produkcją i wsadzają nam dziadostwo, a my pchamy dziadostwo do uli i jeszcze pogarszamy sobie pszczoły. To chyba jest zrozumiałe. Jak tak dalej pójdzie to niedługo przyjdzie nam lizac chiński miód.
Nikt tego procederu nie kontroluje, chociarz w przepisach wspomina się o komisjach itp itd, ale pewno są to przedstawiciele producentów, a oni bronią swego - kasy i mają gdzieś pszczoły.
Dlatego musimy bronić się sami, chociażby poprzez to, że będziemy rządać tego co nam się należy.

[ Dodano: 2009-09-08, 21:12 ]
birkut pisze:głupoty piszesz marcin jak ci ktos bedzie chcial pocis dziadostwo to ci pocisnie a ty bedziesz chodzil i psalmy spiwal na czesc sprzedawcy
Właśnie jesli uczciwie pogawędzimy, wymienimy poglądy i poznamy prawde to nikt mu dziadostwa nie pociśnie.

ODPOWIEDZ