Zanieczyszczenie srodowiska pastwisk pszczelich konsekwencje

Moderator: krzysglo

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Zanieczyszczenie srodowiska pastwisk pszczelich konsekwencje

Post autor: henrmiko »

Na forach pszczelarskich pojawiają się dyskusje na temat zanieczyszczeń środowiska i pytania czy to zanieczyszczenie nie spowoduje, że nektar z roślin żyjących w tym środowisku nie będzie w jakimś stopniu zanieczyszczony i czy miód z tego nektaru będzie się nadawał do spożycia?
Myślę, że jak będzie tak zatrute, że zaszkodzić może człowiekowi, to pierwsza by padła pszczoła, która ten nektar będzie zbierała. To jest moje takie proste - nie specjalisty rozumowanie. Obecnie trudno znaleść miejsce na ziemi w którym by wszystko było w ogóle nie tknięte w jakimś stopniu związkami szkodliwymi. Ale czy to oznacza, że mamy przestać pszczelarzyć i nie spożywać miodu? Może specjalista wysokiej klasy definitywnie wypowie się na zadane pytanie. A więc poczekajmy na taką wypowiedź
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

pan_miodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2006-08-28, 21:07

Post autor: pan_miodek »

Czytałem kiedyś, że w Puławach badano nektar lip rosnących przy drogach i w miodzie z tych lip było mniejsza zawartość związków zanieczyszczających niż w nektarze. Potwierdza to co Pan henrmiko napisał. Myślę, że wcześniej zatrujemy się skażonym powietrzem.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ja mapasiekie odalono 700m od bardzo ruchliwej drogi a przy tej drodzerosnie 40lip i z naszego koła była możliwosć dania miodu do badan i bardzo dobre są wyniki chodził mi o ołów dopuszczalne normy w miodzie są0,4 a ja mam 0,05 czyli wniosek jeden wszystek ołów pszczoła zatrzymuje w własnym organizmie idlatego tak bardzo krutko żyje miły_marian

Zablokowany