Prosty przepis na wykorzystanie sfermentowanego miodu

Moderator: krzysglo

skalapilis
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2010-11-20, 14:48

Prosty przepis na wykorzystanie sfermentowanego miodu

Post autor: skalapilis »

Witam Państwa,

Posiadam dwa słoiki sfermentowanego miodu gryczanego i chciałbym go wykorzystać. Czy istnieje jakiś prosty przepis na otrzymanie jakiegoś jak najprostszego trunku?

Czytałem o miodach pitnych jednak nie mam żadnych "narzędzi" do ich sporządzenia. Zależy mi na jakimś najprostszym przepisie na trunek lub coś innego.

Pozdrawiam

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

sfermentowany miód hmmm może krupniok ?? (miodówka) choć nie jestem pewien czy taki miód jest dobry ale skoro nie masz sprzętu do fermentacji to jedynie tak go spożytkujesz... Na przyszłość nie wiruj niedojrzanego miodku ;)
Przepis na miodówkę ( pić w małych ilościach bo "idzie" w nogi ;)z cytrynką
dobra do herbatki ciepłej ;) i na przeziębienia
0,5 l miodu
0,5 l wyciśnietego soku z cytryny
0,5 l spirytusu ( lub 250mlspirytusu i 250ml wódki)
Na dwa tygodnie do lodówki aby się przegryzło i pychotka ale w małych ilościach bo słodziutkie ;)
pozdrawiam Marcin

skalapilis
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2010-11-20, 14:48

Post autor: skalapilis »

ale ten przepis wymaga chyba miodu niesfermentowanego?

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

W ostateczności:
Dwie butle po wodzie 5 litrów, dwie rurki fermentacyjne lub dwa kawałki plastikowego wężyka o średnicy ok 8 mm, drożdże winne (polecam Ioc Bayanus, sam takich używam), ostatecznie rodzynki.
Do każdej butli dać słoik miodu i niecałe 2 litry wody, zamieszać, jeśli jest możliwość - wcześniej zagotować. W zakrętkach zrobić otwór pasujący do rurki fermentacyjnej lub wężyka (wężyk poprowadzić od nakrętki do naczynia z wodą, jeden koniec zanurzyć). Uaktywnić drożdże, wlać, po miesiącu zlać znad osadu (wtedy powinno już wejść do jednej butli), poczekać około roku. Wtedy nadaje się już do spożycia, najlepsze po 2 latach. Trójniak.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

birkut

Post autor: birkut »

marcin. krupniok to po ślasku taka kiszka nadziewana omaszczoną kaszą

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

mówią Krupnik i krupniok zależy od regiony , ale wiadomo o czym mowa ... przecież w kaszance spirolu :693: nie ma ?? ;_)
pozdrawiam Marcin

skalapilis
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2010-11-20, 14:48

Post autor: skalapilis »

a czy z tego sfermentowanego miodu mozna zrobić piwo ?

znalazłem taki przepis:

Kod: Zaznacz cały

Aby uzyskać 10 litrów piwa należy: - 1,5 litra miodu + 9 litrów wody gotować z ziołami (podany jest chmiel 20g i jagody jałowca 10g) pół godziny dodając odparowaną ilość wody
- po ostudzeniu do 0.5 litra brzeczki dodać 3g drożdży piekarskich lub piwowarskich i postawić na 4 godz. w ciepłym miejscu.
- dodać do całości gdy się zaczną pienić i nalać do butelek.
- po tygodniu można pić.

ewentualnie jakis inny prosty przepis na piwo aby wykorzystac ten miod. dzieki wszystkim :)

daro

re

Post autor: daro »

Sfermentowane to dobre są ziemniaki i to na bimber. Ten miód też tylko na to się nadaje.Chcesz Kolego z gówna zrobić cud.

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

sfermentowany miód można rozcieńczyć wodą,dodać sody kuchennej[tak jak inwert] i skarmić pszczołami o ile masz pszczoły

wama10
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2012-02-20, 12:24

Post autor: wama10 »

Czy taki miód nie poszkodzi pszczołom, zakładając, że jest wolny od chorób?

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Każdy miód jak jest sfermentowany chocby w małych ilosciach jest szkodliwy dla pszczół. Po takim sfermentowanym miodzie pszczoły po jego spozyciu dostają biegunki. Pozdrawiam miły_marian

avico

Post autor: avico »

Zrób bimber i ty i pszczoły będziecie zadowoleni.

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Popieram zdanie-avico-. Gdy byłem początkującym pszczelarzem miałem taki przypadek, że miód wykręciłem zbyt wcześnie jak nie był dojrzały i przez zimę sfermentował. Na wiosnę poradzono mi przegotować go i podkarmić pszczoły. Zrobiłem to i pszczoły dostały biegunki, wprost była widoczna w powietrzu sikawica. W ciagu tygodnia podkarmione tak pszczoły, spadły o 50%. Ale sobie narobiłem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

taki miód można dodać do piernika i też będziesz zadowolony, będziesz miał z czym kawę wypić
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

avico

Post autor: avico »

SKapiko pisze:taki miód można dodać do piernika i też będziesz zadowolony, będziesz miał z czym kawę wypić
Piszesz jak "stary piernik". Normalny facet wchodzi na tą, lub podobne strony


http://moonshine-still.republika.pl/


i wie co zrobić.

Nawet kobiety wolą miód w płynie i z vol-tami, a nie w roli korzennego ciasta. Korzeń ma być jeden i twardy.

ODPOWIEDZ