Jak zrobić dobry miód pitny?

Moderator: krzysglo

Gość

Jak zrobić dobry miód pitny?

Post autor: Gość »

Interesuje mnie sprawdzony przepis. Proporcje.

miodowny

Post autor: miodowny »

Kupiłem książke "Miodosytnictwo" i tam po części teoretycznej jest cała masa sprawdzonych starych receptur, które pozwolą Ci na kontynuowanie tradycji. Naprawdę dobre i pewne przepisy. Skontaktuj się z Avico.

miodosytnik

Post autor: miodosytnik »

Produkcja miodu spadziowego polega na kontrolowanym przez człowieka zbieraniu przez pszczoły odchodów mszyc. Odchody te zawierają oprócz nawozu – sporo cukru. Pszczoły kondensują w ulu roztwór odchodów mszyc poprzez odparowanie części wody (do około 18% ) z roztworu kału. Tak zagęszczone odchody są następnie wzbogacane w wydzieliny pszczele i poszywane (zasklepiane) w plastrach. Pszczelarz wydobywa te skondensowane odchody poprzez wirowanie plastrów w często niehigienicznych warunkach i sprzedaje pod nazwą „miód spadziowy” O dziwo produkt ten nie fermentuje w słoikach dzięki dużej zawartości w nim cukru (Jeżeli zawartość jego jest za mała – pszczelarz po prostu go dosypuje ponieważ otrzymuje często cukier po preferencyjnej cenie, lub wykorzystuje do tego celu zmiotki magazynowe cukru.)
Trochę to przypomina produkcję win i miodów pitnych. W wodnym roztworze cukrów (soków owoców, miodu ) hoduje się wyselekcjonowane rasy drożdży. Drożdże żywią się cukrem i wydalają odchody do płynu, w którym są hodowane. W końcu topią się i duszą we własnych odchodach... Hodowca odczekuje, aż trupy drożdży i ich odchody osiądą na dnie i zlewa płyn znad osadu. W płynie tym pozostaje więc tylko płynna frakcja odchodów i płyny ustrojowe ze zwłok drożdży. Hodowcy bardzo zależy na wyselekcjonowaniu rasy drożdży potrafiących najdłużej żyć we własnych odchodach i zdychających przy maksymalnej ich koncentracji. Zlany znad tego szamba płyn po odstaniu sprzedawany jest pod nazwą win i szampanów. Niektórzy się tym delektują... No cóż – są różne zboczenia. Miód pitny z miodu spadziowego jest kompilacją miodu spadziowego i wina z niego.

kr4t4
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 22
Rejestracja: 2007-11-14, 18:38

Post autor: kr4t4 »

miodosytnik pisze:Produkcja miodu spadziowego polega na kontrolowanym przez człowieka zbieraniu przez pszczoły odchodów mszyc. Odchody te zawierają oprócz nawozu – sporo cukru. Pszczoły kondensują w ulu roztwór odchodów mszyc poprzez odparowanie części wody (do około 18% ) z roztworu kału. Tak zagęszczone odchody są następnie wzbogacane w wydzieliny pszczele i poszywane (zasklepiane) w plastrach. Pszczelarz wydobywa te skondensowane odchody poprzez wirowanie plastrów w często niehigienicznych warunkach i sprzedaje pod nazwą „miód spadziowy” O dziwo produkt ten nie fermentuje w słoikach dzięki dużej zawartości w nim cukru (Jeżeli zawartość jego jest za mała – pszczelarz po prostu go dosypuje ponieważ otrzymuje często cukier po preferencyjnej cenie, lub wykorzystuje do tego celu zmiotki magazynowe cukru.)
Trochę to przypomina produkcję win i miodów pitnych. W wodnym roztworze cukrów (soków owoców, miodu ) hoduje się wyselekcjonowane rasy drożdży. Drożdże żywią się cukrem i wydalają odchody do płynu, w którym są hodowane. W końcu topią się i duszą we własnych odchodach... Hodowca odczekuje, aż trupy drożdży i ich odchody osiądą na dnie i zlewa płyn znad osadu. W płynie tym pozostaje więc tylko płynna frakcja odchodów i płyny ustrojowe ze zwłok drożdży. Hodowcy bardzo zależy na wyselekcjonowaniu rasy drożdży potrafiących najdłużej żyć we własnych odchodach i zdychających przy maksymalnej ich koncentracji. Zlany znad tego szamba płyn po odstaniu sprzedawany jest pod nazwą win i szampanów. Niektórzy się tym delektują... No cóż – są różne zboczenia. Miód pitny z miodu spadziowego jest kompilacją miodu spadziowego i wina z niego.
zastanów się z czego ty powstaleś :704:

Orzech
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 19
Rejestracja: 2006-01-21, 07:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Orzech »

Miodosytnik najprawdopodobniej przedstawiający sie jako Biotechnolog podobne głupoty wypisywał w temacie "Pochwała miodu pitnego. Te same fragmenty. Tak samo brzmiące zdania. Nawet te same błędy.Miodosytniku biotechnologiczny czas sie leczyć.

Awatar użytkownika
boullii
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-05-06, 17:26
Lokalizacja: Kluczbork

Post autor: boullii »

Osobiście robię miody pitne, przepisów jest wiele. Wszystko o miodach pitnych jest na forum SWiMP
Dział „Miody Pitne”
http://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=8

Paweł
Pozdrawiam Paweł

Zablokowany