Strona 1 z 1

co się stało z miodem...

: 2013-07-30, 07:36
autor: monika863
Posiadam miód wielokwiatowy, miód stał w szafie ma półce, z nieznanych mi przyczyn miód wzburzył się powodując wybrzuszenie zakrętki i chyba także trochę wylał się bo słoik stał sie lepki, bo otwarciu słoika trochę miodu wylało się na zewnątrz, smak i zapach wydają sie być w porządku, tzn. nie wyczuwam niczego podejrzanego, co mogło być tego przyczyną i czy taki miód nadaję się do spożycia?
Z góry dziękuje za odpowiedź

: 2013-07-30, 14:08
autor: jony123
według mnie był nie dojrzały

Re: co się stało z miodem...

: 2013-07-30, 16:59
autor: minikron
monika863 pisze:miód stał w szafie ma półce
Wg mnie to też mogło mieć wpływ na to, że sfermentował. Temperatura przechowywania miodu to do 18 stC.
Otruć się takim miodem nikt nie otruje, można go spożyć w trybie przyspieszonym, lub spożytkować do zrobienia miodu pitnego.

: 2013-07-31, 07:40
autor: adammaliniak
pozwolę sobie na lekki offtopic - skoro przy tym jesteśmy, znacie jakiś sprawdzony sposób robienia miodu pitnego? kiedyś próbowałem z jakiegoś przepisu z internetu, ale ani to smaczne nie było, ani ładnie nie wyglądało..

: 2014-02-11, 14:00
autor: tsetse
U mnie też się tak kiedyś zrobiło, z tym że u mnie miód się jeszcze rozwarstwił. Zużylismy jednak do "produkcji" domowego peelingu (taki jak swego czasu można było kupić do ust od PAT&RUB), bo jeść się jednak trochę obawialiśmy. :697:

: 2014-02-12, 21:33
autor: mark_w
miód po prostu sfermentował czyli zadurza zawartość wody tzn nie dojrzały jak masz więcej to na bimber tylko bo pitny miód nie wyjdzie spożycie odpada to tak jak byś konfitury popsute zjadł

: 2014-05-13, 11:25
autor: Leaf
Kiedyś zjadłem właśnie taki miód i nie było to przyjemne doświadczenie.

: 2014-05-24, 19:37
autor: drone
ja widziałem taki sfermentowany miód i pamiętam że pachniał normalnie

: 2014-05-25, 22:46
autor: Jan Magóra
Kiedyś, bardzo dawno temu, wykręciłem miód i wlałem do nie wyparzonego słoika. Stał do następnej wiosny i w międzyczasie wieczko spuchło. Bałem się go spożywać, wiec przegotowałem =rozgrzałem i podkarmiłem pszczoły, które dostały sikawicy. Praktycznie sam je wytrułem. Koledze także sfermentował kilka słoików, więc przerobił, to na bimber, według przepisu z filmu " Wiosna panie sierżancie", wyśmienity. Z pszczelarskim pozdrowieniem.

: 2014-06-16, 11:31
autor: Proteminka
Temperatura to kluczowe słowo w tym temacie.

: 2014-07-19, 16:50
autor: spadziovy
wyrzucić! można się zatruć!

: 2014-07-25, 12:08
autor: rollek89
Taki miód to tylko jako peeling albo do bimbru! Ewentualnie kiedyś miodem dosładzałem robione w domu wino ryżowe i też dobrze się to sprawdziło.