Sprawy wymagające pilnego wyjaśnienia przez Komi. Rewiz. PZP

Moderator: krzysglo

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Sprawy wymagające pilnego wyjaśnienia przez Komi. Rewiz. PZP

Post autor: henrmiko »

Jestem przeciwny likwidacji i burzeniu silnej organizacji pszczelarskiej jakim do tej pory był Polski Związek Pszczelarski, istniejący i skupiający pszczelarzy polskich od kilkadziesiąt lat i to w chwili wejścia Polski w struktury Unijne. /Co nie oznacza ograniczenia tworzenia się nowych organizacji, jeżeli są chętni do ich tworzenia/. W takich strukturach większą siłę przebicia ma organizacja silniejsza. Pszczelarze powinni się jednoczyć a nie rozbijać, szukać co ich łączy a nie dzieli. To dzielenie może przynieść więcej zła tak pojedynczym pszczelarzom jak i całemu pszczelarstwu Polskiemu. Uważam, że wszelkie niejasności, podejrzenia , domysły i nieprawidłowe działania kogokolwiek z działaczy PZP muszą być wyjaśnione i prawidłowo ocenione a winni ich powstania ponieść właściwe konsekwencje.

Dlatego na łamach tego Forum proszę Komisję Rewizyjną PZP o publiczne wyjaśnienie spraw poruszonych przez pszczelarzy, które wyszczególniamy niżej:

1/ Dlaczego usunięto z funkcji Skarbnika PZP panią Teresę Chwał byłą dyr. Technikum Pszczelarskiego o czym pisze kol. Piotrek 03.02.2006r w Forum pszczoly.pl.

2/ Zarzuty podane przez kol. Jacka Jaronia opisane przez Niego w piśmie do Zarządu Koła w Skierniewicach z dnia 4.03.2006r. a ujawnione w temacie „Moja rezygnacja z członkowstwa w PZP protestem i sprzeciwem” w Forum Miesięcznika Pszczelarstwo.

3/Zarzuty zawarte w „Piśmie Zarządu Karpackiego Związku Pszczelarzy w Nowym Sączu” z dnia 2.03.2006r. ogłoszonym w Forum Miesięcznika Pszczelarstwo.

Jednocześnie zwracam się z prośbą do osób, które znają dobrze sprawy PZP wymagające wyjaśnienia czy zbadania, którym zależy na dobru pszczelarstwa polskiego aby tutaj opisać je dokładnie, ale nie powinny zawierać oszczerstw i pomówień, bo to przyniosłoby tylko szkody pszczelarstwu. I jeszcze jedna prośba aby osoby zgłaszające swoje uwagi i propozycje ujawniały swoje dane bo anonimy stanowią b. niską wartość i w zasadzie można je wyrzucić do kosza
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Szefuniu

Post autor: Szefuniu »

Szanowny Kolego "Henriko" Ja już wielokrotnie na łamach Pszczelarza Polskiego pisałem "Listy otwarte" pod adresem Zarządu PZP i Komisji Rewizyjnej jeszcze za czasów kadencji pLecha Sęczyka i pózniej ale to wszystko zbywane było przez organa Związku milczeniem a zło o którym tu tyle się pisze otwarcie i anonimowo dalej się panoszy. PZP traci na znaczeniu, stracił zaufanie u wielu członków dlatego jest nas co raz mniej. Jedni z uwagi na wiek odchodzą inni nie widząc żadnej pomocy ze strony władz PZP rezygnują, Aż dziw bierze, że p.Tadeusz Sabat nosi tytuł Prezydenta tej garstki moze ca 25-28 tys pszczelatrzy. Jesli jest nas faktycznie więcej - niech to wiemy z miarodajnego żródła a nie z domysłów.
Z uwagi na wiek 80-ty rok życia od kilku lat nie działam w strukturach zwiazkowych, uważam,ze tą pałeczke powinna przejąć młodsza generacja, która nadąży za przemianami jakie szybko toczą się w naszej dziedzinie, szczególnie po przystapieniu do UE
Stanisław Zbieg - Limanowa

Awatar użytkownika
haker_2015
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 112
Rejestracja: 2006-08-02, 11:32
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

młoda generacja

Post autor: haker_2015 »

tak kolega wyżej ma racje młoda generacja pszczelarzy powinna sie zając jak juz coś PZP. Ale ztym będzie ciężko bo jak juz ktoś krzesło zagrzeje to amen. I jak za czasów komunistycznych nabiją kiece ile się da. I u nas ma być lepiej. Ludzie " zaszablami na czołgi" . Wystarczy popatzeć na to co się dzieje w Rządzie - syf , i zniewaga ludzi , nas Polaków.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Jak z powyższego wynika nie ma ani odpowiedzi kogoś z Zarządy PZP czy Komisji Rewizyjnej na postawione publicznie zarzuty i pytania, ani imiennych wpisów kolegów pszczelarzy dotyczących swoich następnych uwag. Z tego można wnioskować, że nie ma kto i nie ma o czym pisać. Dobrze by było żeby nowi adepci sztuki pszczelarzenia o których piszą wyżej dwaj koledzy włączali się do życia związkowego. Ale ja jestem w tej sprawie pesymistą, bo widzę raczej zamieranie ruch społecznikowskiego. Obawiam się, że może dojść do sytuacji, że będzie trudno namówić kogoś na kandydowanie do władz związkowych, szczególnie na niższych szczeblach tej drabiny.
Mimo tego pewnego pesymizmu proszę kolegów o zgłaszanie swoich uwag, które w konsekwencji zmierzałyby do poprawy funkcjonowania naszej organizacji związkowej na każdym jej szczeblu a szczególnie w centrali PZP, bo tego jak sami pszczelarze nie zrobimy to nikt inny za nas nie zrobi
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

oro54
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 65
Rejestracja: 2005-11-28, 22:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: oro54 »

Witam!
Zgadzam się z przedmówcą, że praca dla ogółu zamiera. Szczególnie, że za każdą taką bezinteresowną osobą ciągnie się pasmo podejrzeń i pomówień ( nie wprost ) dlaczego ona tak się stara - widać ma jakieś nieznane profity. Młodzi to widzą i stwierdzają: po co mi takie problemy. Dochodzi do tego, że po upływie kadencji władz organizacji, na walnym zebraniu, nie ma chętnych do włączenia się do pracy. Tutaj jest pies pogrzebany. Brak młodych , gniewnych z pomysłami, którzy pojadą dalej, już jako delegaci zmieniać sposób działania PZP. W końcu na zjazdy wyborcze jedzie sędziwy prezes z równie sędziwymi delegatami, bo trzeba spełnić swój obowiązek. I tak utrwala się status quo. Wszyscy po trochu jesteśmy winni za istniejący stan. Staję się powoli pesymistą co dalszej roli naszego związku. Dochodzi do tego, że pszczelarze ( i to wcale nie duże pasieki ) łączą się okresowo w grupy, aby sobie załatwić tańszy cukier, aby sprowadzić takie matki jakie potrzebują, czy też zakupić takie leki jakie uważają za skuteczne. ( w dobie migracji zarobkowej i dostępie do walut nie praktycznie różnicy czy są sprowadzane ze Stanów, Kanady czy też terenów byłego Związku Radzieckiego - o Europie nie wspomnę.) Zaczęła się już wolna amerykanka, która w konsekwencji odbije się na wszystkich pszczelarzach. Obym się mylił.
Z poważaniem oro54

Awatar użytkownika
haker_2015
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 112
Rejestracja: 2006-08-02, 11:32
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

i tak to jest ....

Post autor: haker_2015 »

każdy narzeka kazdy jojcy a nik sie nie che wypowiedzieć . standard drodzy koledzy.. standard..
a może to świta PZP nie pomyślałem ... skoro już jesteśmy w Unii to trzeba nam pewnych dyrektyw w branży a nie bełkotu z szlochaniem ...
bruksela patrzy na instytucje poważne a nie jakiś srajdki typu PZP , które nie potrafia zrobić pożądku w swoich szeregach oferująć co chwile to samo .. a przy wyborach już nie mówie o obietnicach , cukier i te sprawy...
Zgadzam się z kolegą Hermniko, że potrzeba nam silnej organizacji branżowej a nie drętwej instytucji.
Bo bajki opowiadał Kobuszewski na dobranoc !!!!

Zablokowany