Osypywanie sie pszczcol - w tym czasie

Moderator: krzysglo

smerfik

Post autor: smerfik »

Apipolu nawet nie mieli nigdy, tylko znają ze słyszenia.


Nie Apipolu lecz APIWAROL szukaj!

W Lecznicy Zwierząt w Lidzbarku Warmińskim opakowanie ( 25 tabletek) kosztowało 14 zł

Awatar użytkownika
pszczoła
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 48
Rejestracja: 2005-01-03, 17:56
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: pszczoła »

Nie wiem co powiedzą doświadczeni pszczelarze na baywarol ale ja bym go o tej porze nie wkładał. Prognozy mówią o ochłodzeniu a wtedy pszczoły są mało aktywne w ulu (myślą o formowaniu kłębu a nie chodzeniu po ramkach) i w związku z tym baywarol może ci nie zadziałać a drogi jest strasznie. Myślę że w tym okresie najskuteczniejszy będzie APIWAROL, który dostaniesz prawie bez problemów. Jeżeli pszczoły nie były w tym roku leczone od warrozy to można je "odymić" nawet trzy razy w odstępach ok. 6-cio dniowych. Jednorazowo na jeden ul spala się jedną tabletkę apiwarolu. Poza tym jak już wcześniej pisałem zmniejsz wyloty i ścieśnij gniazda. Ilość ramek w gnieździe nie jest wyznacznikiem zimowli tylko ilość pszczół obsiadających ramki, dopuki nie będzie przymrozków po odchyleniu zatworu powinieneś widzieć dużą liczbę pszczół obsiadających ostatnią ramkę. Pszczoły w ulu warszawskim poszerzanym zimują dość dobrze więc jeżeli wyeliminujesz warrozę to powinien być sukces. Pozdrawiam :wink:

Awatar użytkownika
tomekm
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2005-09-24, 22:45
Lokalizacja: śląskie

Post autor: tomekm »

Problem jest w tym, że APIWAROL mieli u nas ale został wykupiony. Widocznie faktycznie warroza musi być w naszyt rejonie skoro nie mają nic kompletnie na nią w lecznicach.
Jutro podzwonię jeszcze w dalszych rejonach a jesli nie to czy mogę liczyć na Was?
tzn kupilibyście APIWAROL i wysłali? to w ostatecznosci, gdybym tutaj nie dostał go.
Jeśli chodzi o ilość ramek to nie wyjmowałem więcej bo jest na ramkach miód i cukier. Nie chciałem in tego zabierać. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, czy jeszcze wyjąć ramki.

stabi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2004-12-03, 20:51
Lokalizacja: Glinica

Post autor: stabi »

Czarno widzę te Twoje rodziny. Na leczenie jest już zbyt późno, pszczoły idące do zimowli nie powinny być porażone przez pasożyta, bo tylko 10% porażonych pszczół przeżywa zimę. Jeśli chcesz spróbować to tylko APIVAROL i odymić 3xco 5 dni. Gniazda mocno ścieśnić, żeby pszczoły obsiadały ramki na czarno, to powinno powstrzymać motylicę.

Awatar użytkownika
tomekm
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2005-09-24, 22:45
Lokalizacja: śląskie

Post autor: tomekm »

Witam moich nauczycieli :)

Z wielkim trudem kupiłem dzisiaj od pszczelarza (zawodowego) APIWAROL i zadymiłem moje pszczółki. Hmm z hałasu jaki wydobywał się z ula stwierdziłem że 4 roje mają szanę przezimować bo reszta niestety ale w ulu cichutko było. Nie otwierałem bo dzisiaj zimno jest i kropi deszcz.
Cieszyłbym się z tych 4 jesli by przetrwały, a na leczenie stabi nie jest za późno. Ten pszczelarz też dopiero teraz leczy warrozę i powiedział mi, że zawsze o tej porze leczy.
Warrozę mam i to musi być jej sporo bo nawet na tabletkach było po kilka samic warrozy a co musi być na dennicy.
za tydzień zrobię powtórkę z dymienia i chyba to juz tyle na ten sezon. Wyloty pozmniejszałem, niepokoi mnie dużo os latających przy ulach ale myślę ze będzie dobrze.
Powiedzcia mi ile może kosztować rój? Będę chciał na wiosnę dokupić roje żeby mi 16 uli pustych nie stało.
Pozdrawiam

stabi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2004-12-03, 20:51
Lokalizacja: Glinica

Post autor: stabi »

tomekm pisze:Witam moich nauczycieli :)

a na leczenie stabi nie jest za późno. Ten pszczelarz też dopiero teraz leczy warrozę i powiedział mi, że zawsze o tej porze leczy.

To czy jest za późno czy nie okaże się na wiosnę, oby się udało, życzę Ci jak najlepiej. Na wszelki wypadek opal swoje puste ule, starą woszczynę przetop i przygotuj sobie ramki z węzą, będą Ci potrzebne jak sobie kupisz nowe roje, na stare ramki nie radziłbym Ci ich osadzać, niewiadomo co w tych starych ramkach siedzi.

Awatar użytkownika
tomekm
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2005-09-24, 22:45
Lokalizacja: śląskie

Post autor: tomekm »

Stare ramki chcę opalić opalarką (odkazić) i wtopić nową węzę.
Mam paczkę węzy więc troche chcę odświeżyć a przy okazji nabrać wprawy we wtapianiu węzy :)
Nie mam pojęcia ile może kosztować rój. Matki u nas są po 20 zł
Może będą rójki i złapie conieco :)
Na wiosnę zaopatrze się w niezbędne leki dla pszczół żeby nie było takiej sytuacji jak teraz.
Widzę teraz, że teść pomimo 40 lat zajmowania się pszczołami chyba zlekceważył warrozę bo paski leżą w szafce i podobno ich nie dawał tamtej jesieni. Niestety termin przydatności minął. Już wiem na temat pszczelarstwa dużo więcej niż w Kwietniu kiedy po śmierci teścia poraz pierwszy poszedłem na pasiekę i otworzyłem ul zobaczyć jak tam jest :)
Muszę poszukać gdzieś ogłoszeń odnośnie pszczółek gdzieś w okolicy i przygotować pieniążki na wiosnę.
Pozdrawiam

panda

Post autor: panda »

Witaj.Próbuj jeszcze szukać jakiegoś środka, najskuteczniejszy teraz był by Apiwarol,poproś na innym forum może ktoś ma rezerwe i Ci odstąpi.Jeżeli nic nie załatwisz to nie pozostaje Ci nic innego jak czekać cierpliwie do wiosny i starać się zastosować coś wtedy aby myśleć o przetrwaniu lata.Przez zime zaopatrz się w książki i studjuj je ,pozatym przeglądaj wszystkie strony dotyczące tematu , przejrzyj inne forum dyskusyjne abyś coś kolwiek wiedział i nie popełniał błędów , a z ostatniej wypowiedzi widze że chcesz popełnić następny. Węze wtapia się jak jest ciepło i przed samym wstawieniem do gniazda. Samo wtopienie trwa chwile Ty natomiast w zimie wyczyść stare ramki opal je nad płomieniem palnika wpraw drut żeby na wiosne były gotowe do wtopienia węzy,no i przetop w jakiś sposób starą woszczynę to przy okazji zniszczysz troche jaj ćmy.Problemy trzeba pokonywać i nie poddawać się a napewno będzie lepiej a jak się wciągniesz to problemy będą mniejsze. Pozdrawiam panda.

Awatar użytkownika
pszczoła
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 48
Rejestracja: 2005-01-03, 17:56
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: pszczoła »

Witam, bardzo dobrze tutaj "Panda" podpowiada odnośnie tej węzy, zdążysz ją wtopić przed wstawieniem do ula. Wtopienie jednego arkusza w ramkę (wcześniej zadrutowaną) trwa ok 3 sekundy. Jest jeszcze jedna sprawa - skup się w przyszłym roku na tych 4 rodzinach które ci ocaleją (oby) i nie staraj się za wszelką cenę powiększać pasieki, bo możesz znów coś "przegapić" przy większej liczbie uli i będziesz za rok w podobnej sytuacji jak teraz. Pozdrawiam i życzę pomyślnej zimowli :)

[ Dodano: 2005-10-03, 18:35 ]
Chciałbym ci polecić trochę literatury np ; "Poradnik pszczelarski", "Gospodarka pasieczna" i ewentualnie "Hodowla pszczół". Poszperaj w antykwariatach bo warto mieć te pozycje w swojej bibliotece. Z tych książek dowiesz się bardzo dużo na temat pszczół i sposobu obchodzenia się z nimi jak również z tym co wytwarzają. :wink:

Tadeusz ze Szczecina

Post autor: Tadeusz ze Szczecina »

cześć pszczelarze początkujący ! :D

przed wami duzo lat pracy i nauki, mój syn 17 letni, który pomaga mi w pasiece proponuje do zwalczania warozy użyć KWASU MRÓWKOWEGO 60% -skuteczność 99%

ŻYCZĘ POWODZENIA :)

Awatar użytkownika
tomekm
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2005-09-24, 22:45
Lokalizacja: śląskie

Post autor: tomekm »

Witam.
Może faktycznie macie rację, te 4 rodziny jakby mi przezimowały to mniej pracy i lepiej się nimi zajmę. Latem zanim wróciłem z pracy była 17 i zanim zjadłem obiad i pojechałem na pasiekę już była 18 i nie wyrabiałem się z 16-stoma ulami. Jeszcze jak trafią się służby (wojsko) to juz koniec, miesiąc z głowy jak ludzie idą na urlopy. Dlatego nie zapanowałem nad motylicą też.
Literaturę mam. sterta gazet i "poradnik pszczelarza" z którego uczył się mój teść 40 lat temu :)
Muszę przyznać, że wciągnęło mnie pszczelarstwo i nie pozbyłbym się tych uli za żadną cenę.
Praca w pasiece jest ogromnym relaksem dla mnie, muszę tylko zimą przestudiować te książki i czasopisma i cieszyć się miodem którego nie zebrałem tego lata nic a nic :)
Jedyne co, to zrobiłem sobie nalewkę propolisową :)
Mam nadzieję, że warrozę udało mi się zwalczyć APIWAROLEM, muszę tylko jeszcze raz odymić pszczoły i czekać do wiosny.
Pozdrawiam

szwej

Post autor: szwej »

Jeżeli wojaku będziesz się uczył z wszelkiej dostępnej literatury, to dobrze. Ale rób użytek z rozumu i szczególnie nieufnie podchodź do tych wiadomości im są starsze. Poszukaj w pamięci, albo bibliotece zalecenia z 1960r. w sprawie ochrony p. chem. Itp. Lub, jakie wtedy było uznawane za nowoczesne uzbrojenie. Z pszczołami jest podobnie. Ogólne zasady pozostają niezmienne, ale szczegóły już nie. Tak samo nie słuchaj bajań starych pszczelarzy, bo aktualność ich wiedzy jest równa okresowi ich najwyższej aktywności seksualnej. Teraz już tylko bajdurzą.

Awatar użytkownika
tomekm
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2005-09-24, 22:45
Lokalizacja: śląskie

Post autor: tomekm »

Witam ponownie i proszę o Waszą opinię, która gazetka jest bardziej pomocna: "Pszczelarstwo" czy "Pasieka" ??? chcę zaprenumerować ale nie wiem która byłaby lepsza (więcej przydatnych informacji)

Awatar użytkownika
Bogand
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2005-01-04, 20:04
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Bogand »

tomekm pisze:Witam ponownie i proszę o Waszą opinię, która gazetka jest bardziej pomocna: "Pszczelarstwo" czy "Pasieka" ??? chcę zaprenumerować ale nie wiem która byłaby lepsza (więcej przydatnych informacji)
Witam.
Nie znam "Pasieki" więc o porównanie się nie pokuszę, ale od wielu lat prenumeruję Pszczelarstwo i nie mam nic do zarzucenia temu miesięcznikowi. Jest wydawany przez Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, a jego tematyka obejmuje bardzo szeroki zakres zagadnień pszczelarskich. Stałe działy to: Nauka praktyce, Choroby - szkodniki - zatrucia, Pożytki i zapylanie, Gospodarka pasieczna, Doniesienia ze świata oraz inne jak: Drobne usprawnienia, Spotkania z pszczelarzami, Informacje i inne ciekawostki a także trochę reklam. Jeżeli zdecydujesz sie na Pszczelarstwo uzyskasz wiele cennych informacji i będziesz napewno zadowolony.
Pozdrawian.

pszczelarz

Post autor: pszczelarz »

[quote="tomekm"]Witam ponownie i proszę o Waszą opinię, która gazetka jest bardziej pomocna: "Pszczelarstwo" czy "Pasieka" ??? chcę zaprenumerować ale nie wiem która byłaby lepsza (więcej przydatnych informacji)[/quote]


Ja preferuję Pszczelarstwo, za jego profesjonalizm i najbardziej aktualne informacje. Pasieka jest pismem prywatnym znanego producenta sprzętu pszczelarskiego i to jemu ma ona służyć w pomnażaniu dochodu. Zawarte w niej informacje bywaja bardzo często juz wcześniej publikowane gdzie indziej. Z Pasieki zrezygnowałem, bo przy jej zawartosci cena jest niewspólmiernie wysoka. Jedyny plus, to atrakcyjne zdjecia i nic poza tym.

Zablokowany