węza jaka najlepsza...

Moderator: krzysglo

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

węza jaka najlepsza...

Post autor: Marcinluter »

Proszę o poradę jaka węze kupić pogrubionom czy nomalną ??
A mam jeszcze pytanie do przczelarzy z proszowic gdzie kupić węze??
/ja jak nie kupię w mieście to na www.allegro.pl/
pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika
Peter
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2009-04-01, 17:04
Lokalizacja: Michałów/ RADOM

Post autor: Peter »

Hello, ja proponuje węzę pogrubioną warszawską, zależy jakie masz ule. Te cienkie się łamią, przy zakładaniu na ramkę szybko się psują, a moje pszczoły lepiej i starannie budują plastry na tych grubszych płytach. pozdrawiam. Piotrek.
Pozdrawiam, Piotrek
____________________________
http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

JA mam ule Wielkopolskie /stojaki/
pozdrawiam Marcin

Awatar użytkownika
Peter
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2009-04-01, 17:04
Lokalizacja: Michałów/ RADOM

Post autor: Peter »

Osobiście i stanowczo polecam Ci tą grubszą węzę. Ale wybór należy do Ciebie. Pozdr.
Pozdrawiam, Piotrek
____________________________
http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/

rzeimizak
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 25
Rejestracja: 2008-02-26, 21:29
Kontakt:

Post autor: rzeimizak »

Możesz węzę zakupić w Krakowie pl Szczepański w siedzibie WZP Kraków

Mirek40
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-05-04, 17:07
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Mirek40 »

Doradźcie mi jak zrobić; mam teraz pszczoły na dolnym korpusie 7ramek, mam jeszcze 3 z suszem które niedługo dołożę, aby zapełnić resztę ula (korpus +nadstawka 1/2) muszę dać samą węze tylko nie wiem czy pszczółki dadzą rade wszystko przerobić, czy w tym sezonie może wystarczy dać do odbudowy węze w samym korpusie, a z nadstawką poczekać do przyszłego sezonu.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Mirek" - ten sezon zaczął się nietypowo, początek kwietnia jest wyjątkowo bardzo ciepły. Trudno tu określić kiedy pszczoły zaczną "pobielać plastry". W normalnym sezonie bywało to około 20 kwietnia w zależności od części kraju, kiedy to zaczął kwitnąć agrest. W tym momencie należy przystępować do odbudowywania węzy.Początkowo dajemy po jednej ramce a z czasem gdy rodzina silniejsza to i po 2 ramki w gnieździe po obu stronach kuli czerwiu. Możemy te pełne ramki przeciąć na połówki i do górnej części przybijamy dolną listewkę, a do dolnej części - górną listewkę i wówczas zrobimy sobie półramki. Również z chwilą nałożenia nadstawki pszczoły będą nam odciągać i te półramki, ale wtedy musimy też dać choćby połowę ramek z woszczyną i co drugą ramkę z węzą. Gdy sezon będzie bogaty w pożytek to możemy odbudowywać ramki przez cały sezon, wiem co piszę - przerabiałem to. W moich ulach warsz.poszerzanych w dobrym roku odbudowałem i 15-16 ramek. Także odbudowywałem ramki nadstawkowe do tego ula - 1/2 wlkp. To nie prawda, że pszczoły zużywają ileś tam kg miodu na wyprodukowanie woszczyny - to jest ich normalny proces fizjologiczny zwany "wypacaniem wosku", jeżeli tego nie wykorzystamy to pszczoły będą gubić wypocone łuseczki woskowe, znajdziemy je na dennicy.
Na tak odbudowanych i kilka razy przeczerwionych plastrach możemy a nawet powinniśmy zimować rodziny.

Pozdrawiam Stanisław Z.

Mirek40
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-05-04, 17:07
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Mirek40 »

Czyli kupuje cały zestaw ramek do korpusu +nadstawka1/2 i czekam na pożytek jak się da to odrobią wszystko a jeżeli coś nie wypali np.pogoda to odrobią tylko korpus.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Mirek" - z gniazda o ile będą normalne warunki pożytkowe to można odbudowaną ramkę z dziewiczą woszczyną wyjmować a w to miejsce wkładać następną ramkę do odrobienia, nie czekać aż ją matka zaczerwi. To wymaga przypilnowania, odrabiać ile się tylko da. Jak wyżej pisałem z jednej gniazdowej można po jej przecięciu zrobić 2 półramki.

Pozdrawiam Stanisław Z.

[ Dodano: 2009-04-12, 14:51 ]
Kolego "Mirek40" i inni Koledzy ! Proponuję zajrzeć do gniazd. Otóż wczoraj zajrzałem do gniazd i zauważyłem, że pszczoły już pobielają brzegi komórek. To znaczy, że od tego momentu możemy wkładać ramki z węzą do odbudowy. Jest w tym roku wcześniejsza okazja do wiosennej odbudowy węzy. Możemy te ramki zostawić do zaczerwienia, lub wyjąć i dać następną ramkę, wszystko zależy od naszych potrzeb.

Być może w innych częściach kraju jest inna sytuacja, ale proszę tego momentu dopilnować, by nie przegapić odbudowy większej ilości ramek z węzą.

Pozdrawiam Stanisław Z.

paraglider
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2008-12-06, 19:37
Lokalizacja: stare polichno

Post autor: paraglider »

Zdecydowanie radzę nie zwlekać.Pszczółki już dawno zaczęły pobielać plastry.Do tej pory odbudowały w gnieżdzie po 4 ramki węzy w ulach Wlkp. Znoszą już do półnadstawki miód z wierzb i klonów .Zakwitają sady i mniszek,niedługo trzeba będzie podać drugą półnadstawkę.

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Re: węza jaka najlepsza...

Post autor: BoCiAnK »

Marcinluter pisze:Proszę o poradę jaka węze kupić pogrubionom czy nomalną ??
A mam jeszcze pytanie do przczelarzy z proszowic gdzie kupić węze??
/ja jak nie kupię w mieście to na www.allegro.pl/
Polecam Ci oto tego Gościa co napisał pierwszy post W tym temacie o węzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Biore już od niego kilka lat węzę pogrubiona jak i przerabia mi mój wosk na tą węzę
Węza jest po prostu Piękna
Pogrubiona węza ma jeszcze to do siebie że gdy dodasz ją pszczoła a padnie okres nie pogody też ją pszczoły odrobią bardzo ładnie Polecam i zachwalam
Nie tylko Przerabia ale i Sprzedaje

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

Witam
Czytając zagraniczne doniesienia na temat ubocznych działań akaracydów rozpuszczalnych w wosku pszczelim, kupiłem swego czasu sterylizator i formę do robienia węzy, aby mieć pewność – wiem co mam. Obecnie chcę parokrotnie powiększyć stan rodzin i potrzebuję nabyć węzę.
Jednak po lekturze tego, co w ostatnich dniach przeczytałem tuuuuuuuuu http://free4web.pl/3/2,92259,225699,686 ... 0vxpmram6z
Mam wielki problem.
Gdzie można kupić węzę która nie „świeci” amitrazą. Dla przykładu Amitraza jest niedozwolona do stosowania w Niemczech, Austrii … jak myślicie, dlaczego?
(Amitraza to rakotwórczy, mutagenny kancerat, który moim zdaniem stwarza zagrożenie dla zdrowia ludzkiego.)
Eryk

telok
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 149
Rejestracja: 2009-05-07, 19:44
Lokalizacja: okolice Wielunia

Post autor: telok »

eryk.klemens pisze:Gdzie można kupić węzę która nie „świeci” amitrazą. Dla przykładu Amitraza jest niedozwolona do stosowania w Niemczech, Austrii … jak myślicie, dlaczego?
(Amitraza to rakotwórczy, mutagenny kancerat, który moim zdaniem stwarza zagrożenie dla zdrowia ludzkiego.)
Eryk
Sam sobie odpowiedziałeś -można kupić w Niemczech lub Austrii.
pozdrawiam telok

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Witam
Jeśli masz swój wosk i nie boisz się kosztów transportu do i z Polski, to mogę podać nr telefonu do kolegi, który przerobi go na węzę.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

minikron pisze:Witam
Jeśli masz swój wosk i nie boisz się kosztów transportu do i z Polski, to mogę podać nr telefonu do kolegi, który przerobi go na węzę.
Mam doskonałą forme na wymiar dla DNM i robię sobie od lat węzę sam. Chyba kupie sobie wosk (żółty lub biały bo ten jest z ramki pracy) i będę machał sam. Cóż chciałem iść na łatwiznę, bo taki wosk trochę kosztuje. W Niemczech nie ma problemu też kupić taki wosk, ani też węzy... bo na tym właśnie oni mają tzw "Hopla"
W każdym razie węzy z wosku niewiadomego pochodzenia nie kupię na pewno
Pozdrawiam Serdecznie
Eryk
PS
Parę razy w roku jestem w Niemczech
Kein Problem... aby w Niemczech kupowac tylko
nie mamy Niemieckich zarobków...

ODPOWIEDZ