Pasieka, początkujący

Moderator: krzysglo

Adriankoki
Obserwator
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 2009-06-04, 08:16

Pasieka, początkujący

Post autor: Adriankoki »

Witam,
Rodzina zmarłego pszczelarza z powodu że mieszka w mieście postanowiła oddać mi pasiekę składającą się z trzynastu Uli, dodam tylko że jestem początkującym pszczelarzem i za bardzo się na tym nie znam, poprostu oddali mi Ule wraz z całym sprzętem, i może ktoś pokrótce opisać co i jak, dodam też że miód nie był zbierany około dwóch lat, ja osobiście chcę tą pasiekę odnowić i czerpać z niej korzyści tylko zabardzo niewiem jak zacząć, a niechcę zmarnować tych pszczółek...

Awatar użytkownika
Peter
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2009-04-01, 17:04
Lokalizacja: Michałów/ RADOM

Post autor: Peter »

To znaczy ja powiem tak. Dla pszczół trzeba mieć dużo czasu. Jeśli naprawde chcesz się tym profesjonalnie zająć to proponują na początek kilka książek do poczytania na ten temat. DO tych pszczół trzeba zajrzeć, zobaczyć czy matki czerwią, ile jest pokarmu i czy są mateczniki itp. Jakie to ule? Mógłby je Pan opisać? Trzeba się odpowiednio wyposażyć do przeglądu. Pszczoły po mału wychodzą z okresu rojowego. Aczkolwiek trzeba uważać. Literatura: - Gekeler W. "Pszczoły. Poradnik hodowcy"
- Marcinkowski J. "Jak prawidłowo prowadzić pasiekę"
- Ostrowska W. " Gospodarka pasieczna"
Wilde J. "Polubić pszczoły"
Powodzenia.
Pozdrawiam, Piotrek
____________________________
http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/

JAxico
Stukacz
Stukacz
Posty: 69
Rejestracja: 2008-09-21, 17:09
Lokalizacja: Lipsko

Post autor: JAxico »

Należy przejrzeć też ramki, ewentualnie dać węzę. Ale ja proponuje poszukać w pobliżu pasieki, pszczelarza, który poszedłby z Panem i pomógł w tych pszczołach. On napewno powiedziałby co i jak. Proponuję poszukać takiego znajomego. Niech Pan pójdzie do tych pszczół, obejrzy ramki, i odpisze, co się dzieje w tych ulach. Nie popełniać głupich błędów podczas przeglądu (nie pójść "wypachnionym", zdjąć biżuterie-obrączki itp., nie wykonywać gwałtownych ruchów, nie oganiać się od pszczół). Pozdrawiam.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ja jeszcze doradziłbym zeby zapisać się do koła pszczelarskiego najbliszego twojego miejsca zamieszkania tam bendziesz miał fachową poradę od pszczelarzy leki za darmo odkłady i matki. Pozdrawiam miły_marian

Adriankoki
Obserwator
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 2009-06-04, 08:16

Post autor: Adriankoki »

właśnie wróciłem od znajomego pszczelarza i ma wpaść do mnie ocenić te ule, powiedział też że muszę wymienić matki bo pszczoły mogą być bardzo agresywne...

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Czypszczoły są agresywne to musisz sam ocenić. Jak robisz przeglond bez renkawic i ciebie nie żądlo to masz spokojne pszczoły. Pozdrawiam miły_marian

Adriankoki
Obserwator
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 2009-06-04, 08:16

Post autor: Adriankoki »

otworzyłem dzisiaj jeden ul i niestety nie spodobało się to pszczółką i dostałem "strzała" w rękę przez rękawicę :) dodam że pogoda była byle jaka pochmurno i pokropywał deszczyk jak również nie miałem odymiarki ze sobą... spróbuję jeszcze raz później bo widzę że pogoda się robi ładniejsza to może te agresywne polecę po pożytek :P

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

A ja bym w takom pogodę nie zaglądał szkoda im psuć nerwów a ja nie dostane strzała a co ile zaglądasz do uli??
Ja zaglądam jak porządnie przugrzeje słoneczko i jeszcze jest ich sporo w ulu ale mnie żadna nie dziabnie jak wcześnej pisałem czasami mam całe ręce w pszczołach i żadna nawet jak je "rzucam" między ramki.
pozdrawiam Marcin

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

Adriankoki pisze:otworzyłem dzisiaj jeden ul i niestety nie spodobało się to pszczółką i dostałem "strzała" w rękę przez rękawicę :) dodam że pogoda była byle jaka pochmurno i pokropywał deszczyk jak również nie miałem odymiarki ze sobą... spróbuję jeszcze raz później bo widzę że pogoda się robi ładniejsza to może te agresywne polecę po pożytek :P

no bo kto podczas deszczu zagląda do ula i to jeszcze bez podkurzacza??!!
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

Adriankoki pisze:właśnie wróciłem od znajomego pszczelarza i ma wpaść do mnie ocenić te ule, powiedział też że muszę wymienić matki bo pszczoły mogą być bardzo agresywne...
Mogą ale nie muszą na agresję u pszczół wpływa wiele czynników
- pogoda
- pożytek
- upał
- rozdrażnienie przez inne pszczoły
- sam Pszczelarz
dopiero samoagresja

Adriankoki
Obserwator
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 2009-06-04, 08:16

Post autor: Adriankoki »

Więc czekam do Soboty ma być ładna pogoda i wtedy będę oceniał każdy Ul czy jest agresywny czy nie, może uda mi się zebrać miód :D

[ Dodano: 2009-06-14, 19:13 ]
a więc przejrzałem Ule i powiem jedno, masakra... :712: ramki tak zalepione że nie idzie ich ogóle wyciągnąć, (zauważyłem że są też mocno "zasklepione) w większości brak ramek gdzie w miejscu ich braku pszczółki zrobiły sobie "dzikie plastry", nie zauważyłem wogóle trutni (chyba że siedzą gdzieś w głębi Uli), pszczoły wogóle zdziwione że ktoś zagląda i były dość agresywne... i teraz nie wiem już co robić jak wyprowadzić te Ule do jakiegoś użytku, czy najlepiej pozbyć się pszczółek :712: i wyczyścić ramki i Ule i wprowadzić nowe rodziny, czy powalczyć z tymi co są i tylko oczyścić ramki i Ule... niewiem już co robić szkoda mi tej pasieki :( zawsze trochę miodu by było... doradźcie mi co robić....

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Chłopie ne załamuj się. Zrobiłes błond bo nie dałes wezy i pszczoły zrobili dziko zabudowe ale chyba trutową . Zwerwij tą dziką i westaw ramki wenzy, Pszczoła wypaca przez pół swojego życia wosk jak niema wezy to buduje dzikie plastry jak jej wygodnie ona niedba o pszczelarza a o swoją rodzinę. Pozdrawiam miły_marian

Sara
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 160
Rejestracja: 2007-01-10, 15:00
Kontakt:

Post autor: Sara »

Węze warto do odbudowy dać do nadstawki , wtedy pszczoły nie pociagna komórek trutowych.Odbudowaną włożyć do gniazda. Ramka pracy też wskazana chociaż w tym roku wareozy jak narazie u mnie w czerwi trutowym nie widac, ale nie oznacza ze nie ma.Sara

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Początki zawsze są trudne i niewierze że jest taki pszczelarz który by umiał od razu robić przy pszczołach i nie miał chwili wahania i nie sądził że go to przerasta. Poczytaj sobie, tutaj dużo pisze na temat prac w pasiece pomyśl a powoli zrobisz porządek w ulach jeśli jest dzika budowa to jeśli jest na niej czerw pszczeli to możesz wprawić ja w pustą ramkę zabezpieczając drutem może być nawet na okrętkę gdy pszczoły taką ramkę obrobią to drut możesz zabrać tylko bez pośpiechu bo jest on złym doradcą.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ligia_7
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2009-06-11, 08:05

Post autor: ligia_7 »

Witam,nie zostawiaj tej pasieki,ja zaczęłam od poczatku i zaglądam na forum,bo tu są doświadczeni pszczelarze,którzy też zaczynali a nie bylo kiedyś internetu,więc proszę pomyśleć jak mieli trudno.Proszę poczytać uwagi kierowane do mnie to
wiele pomoże.pozdrawiam

ODPOWIEDZ