Zwiadowczynie

Moderator: krzysglo

Expelliarmus
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2008-12-11, 15:02
Lokalizacja: Małopolska

Zwiadowczynie

Post autor: Expelliarmus »

Dwa ule stoją przygotowane na rójki. Myślałem, że może komuś się wyroją i przyleca do moich. Są wypalone, z węzą, z ładniutkimi plastrami pustymi i jest jeden spruchniały, zrobaczały, i wogóle tam są stare zagrzybiałe plastry. Był zatkany, i jak na złość czyjeś pszczoły napewno nie moje- zwiadowczynie właziły do tego ula. Próbowały się do niego dostać i nie mogły. DLACZEGO PSZCZOŁY WYBIERAJĄ SOBIE NA NOWY DOM STARE, SPRÓCHNIAŁE I NIEPRZYGOTOWANE ULE???? Czy ktoś może mi odpowiedzieć na to? Dwa otwarte stoją, a robotnice- zwiadowczynie włażą do innego nieprzygotowanego jak na zlość. Jak mnie to denerwuje.

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

zapach, stary ul pachnie i pszczoły to czują, ;)
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

Expelliarmus
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2008-12-11, 15:02
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Expelliarmus »

to co ja mam zrobić? Przecież nie wpuszczę roju pszczół do takiego ula. Co powinienem zrobić? Skoro stare zarobaczałe plastry tak pachną i to je ciągnie.. nie powinienem chyba ich wkładać do odnowionych i czystych uli? Co mam robić?

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

jak się już rój wejdzie to pod wieczór zamień ule, na miejscu starego postawisz nowy, zamiast starych ramek dasz dobre i węzę, po prostu przeniesiesz pszczoły z ula do ula i tyle.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

nogoglaszczka76
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 53
Rejestracja: 2009-01-02, 17:26
Lokalizacja: okolice Żnina

Post autor: nogoglaszczka76 »

Jak za czysto to myślą że ktoś tam mieszka?

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

weź na miejsce starego przestaw nowy i zwiadowczynie zapamiętałyt miejsce starego więc wejdom i nie będziesz miał problemu z przenoszeniem.

[ Dodano: 2009-06-14, 17:13 ]
A zapomniałem dodać zrób to przed wieczorem a najlepiej jak słońce będzie zachodzić
pozdrawiam Marcin

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Expelliarmus pisze:to co ja mam zrobić? Przecież nie wpuszczę roju pszczół do takiego ula. Co powinienem zrobić? Skoro stare zarobaczałe plastry tak pachną i to je ciągnie.. nie powinienem chyba ich wkładać do odnowionych i czystych uli? Co mam robić?
skąd wiesz że to były zwiadowczynie,w mojej okolicy przez ostatnie 30-lat nikomu do pustego ula roje nie przyszły

Expelliarmus
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2008-12-11, 15:02
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Expelliarmus »

Dzięki Wam wszystkim ,już wiem co mam robic, Fred, przecież widze, że pszczoły próbują sie dostać do ula, to nie moje pszczoły, w mojej okolicy sa 4 porządne pasieki. Może akurat w czyjejś będą się roić i szukają sobie nowego miejsca, może własnie u mnie. Albo otworze ten stary ul, jak coś przyleci, to przełoże tą rodzinkę do lepszego z lepszymi ramkami. dzięki ,jeszcze raz.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Ja tam nie wyglądam żadnej obcej rójki i nie chcę by się moje roiły gdy chcę powiększyć pasiekę to wolę zrobić odkład, rójka to same straty.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

SKapiko pisze:Ja tam nie wyglądam żadnej obcej rójki i nie chcę by się moje roiły gdy chcę powiększyć pasiekę to wolę zrobić odkład, rójka to same straty.
Popieram całkowicie poglą wyrażony przez Kolegę SKapiko.
Rójka jest niepożądanym zjawiskiem w gospodarstwie pasiecznym i nie przynosi pszczelarzowi pożytku lecz stanowi tylko kłopot. Rójka niewiadomego pochodzenia stanowi duże zagrożenie dla pozostałych rodzin znajdujących się w danej pasiece. Roją się przede wszystkim rodziny zaniedbane, które mogą być chore / poza okresami ze szczególnymi warunkami klimatyczno- poużytkowymi /. Dlatego nie powinno się zostawiać otwartych pustych uli a zupełnie nie zrozumiałe i nieprawidłowe i nie zalecane jest robienie jakiś wabików i tym sposobem powiększać pasiekę.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Fringilla
Stukacz
Stukacz
Posty: 89
Rejestracja: 2009-01-16, 23:23
Lokalizacja: podkarpacie

Post autor: Fringilla »

Także zgadzam się poprzednikami ze rójka jest czymś złym ,ale moim zdaniem pozostawienie dziko żyjących rójek może stwarzac większe zagrożenie chorobowe niż umiejętne osadzenie jej w pasiece .Musimy zdawac sobie sprawę i postępowac z nią prawidłowo to jest przegląd na końcu ,dezynfekcja narzędzi po przeglądzie częstsze przeglądy .No i w razie podejrzeń choroby kontakt z właściwym organem.Może to za duże koszty dla niektórych ale czy gdyby żyła na dziko straty nie były by większe . A niszczenie dzikich rojów moim zdaniem jest niechumanitarne .Nie wspomniałem o wymianie matki oczywiście jeżeli rój jest zdrowy.

Awatar użytkownika
Radek73
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 298
Rejestracja: 2009-04-05, 08:21
Lokalizacja: LUBUSKIE

Post autor: Radek73 »

Panowie rójki w tym roku były nie uniknione ....i jeśli ktoś twierdzi że zapobiegł temu przez odbieranie , dzielenie itp to nie wiem co ....w Lubuskim lało leje i jeszcze będzie lać ...roje wychodziły jeden po drugim i wszystka książkowa wiedza poszła w odstawkę.....poza tym roje przy zbieraniu cieły jak cholera....wystarczyło 2 godziny lepszej pogody i już zaczynały taniec......pozdrawiam :692: :692: :692: :692:
Radek73

JAxico
Stukacz
Stukacz
Posty: 69
Rejestracja: 2008-09-21, 17:09
Lokalizacja: Lipsko

Post autor: JAxico »

Radek73 pisze:poza tym roje przy zbieraniu cieły jak cholera....pozdrawiam :692: :692: :692: :692:
Przecież pszczoły rojowe nie żądlą. Zbierają pokarm z gniazda i są "usztywnione" i mają problem z wysunięciem żądła. Rozumiem, że pszczoły deszczu nie lubia, ale chyba nie moga żądlić gdy są uwiązane na drzewie...
Pozdrawiam - JAxico :D

arekfreus
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2008-06-25, 10:25

Post autor: arekfreus »

pszczoły rojowe żądlą jak wszystkie inne to że zabierają pokarm z ula nie znaczy że nie potrafią wysunąć żądła w celu obrony. zbierałem już kilka rojów i wiem co piszę.

JAxico
Stukacz
Stukacz
Posty: 69
Rejestracja: 2008-09-21, 17:09
Lokalizacja: Lipsko

Post autor: JAxico »

arekfreus pisze:pszczoły rojowe żądlą jak wszystkie inne to że zabierają pokarm z ula nie znaczy że nie potrafią wysunąć żądła w celu obrony. zbierałem już kilka rojów i wiem co piszę.

No dobra, ale tylko w krańcowych przypadkach wypluwają zapas wola i bronią roju

ODPOWIEDZ