Strona 1 z 3

Kiedy ścieśniać gniazda na zimę.

: 2009-11-09, 11:14
autor: wzaga50
Witam. Mam ule warszawskie poszerzane ok. 50 km na płn-wsch od Warszawy. Przy ostatnim ochłodzeniu (-5 stopni w nocy) zgodnie z zaleceniami zabrałem nieobsiadane ramki, zostało średnio po 10 ramek, ostanie uliczki bez pszczół.
Wczoraj (+ 8 stopni, dziś +10 ) stwierdziłem, że pszczoły obsiadają na czarno ostatnie ramki, w ostatniej uliczce pełno pszczół, po wyjęciu ostatniej beleczki zamiast się schować od zimna wylegają na ramki, wyraźnie mają za ciasno.
Stąd pytanie: kiedy zwężać gniazda, czy po pierwszym wyraźnym, choć chwilowym ochłodzeniu, czy później, kiedy naprawdę zacznie się zima. Czy teraz poszerzyć gniazda, a jeśli tak to plastrami z zapasami czy pustymi.
Może lepiej pustymi starymi przeznaczonymi do przetopienia, na których pszczoły mają miejsce do siedzenia, zostawić je na calą zimę (pewnie będą ocieplenia powyżej +5 stopni), a zabrać je dopiero na wiosnę, zapleśnienie nie przeszkadza w przetopieniu.
Może trzeba dostosować gospodarkę do ocieplenia klimatu.

: 2009-11-09, 13:22
autor: birkut
ja zawsze zostawiam ze dwie ramki, pszczoły nie potrzebują zadnego sciesniania im gniazda w dziuplach nikt im tego nie robił, a przezywały

: 2009-11-09, 15:04
autor: d@niel_25
10 ramek warszawskich poszerzanych to naprawdę bardzo dużo. Ja się nie spotkałem z wypowiedzią na forach żeby ktos zimował na tylu ramkach tego typu. To duże ramki. +10 stopni kłąb był rozluźniony i dla tego pszczoły były we wszystkich uliczkach. Aby sprawdzić czy gniazdo nie jest za duże lub za małe trzeba zaglądnąć pod ostatnią i przedostatnią beleczkę rano po przymrozku. To powinno być wykonane wcześniej raczej.
Pozdrawiam.

: 2009-11-09, 17:54
autor: Marcinluter
d@niel_25 pisze:10 ramek
Ja zimuje na 12 wielkopolskich ;)
po przymrozkach myślałem ,że wycągne te 2 ale okazało się ,że ich naprawdę jest sporko więc zostawiłem. a 2 ul buckfasta zimuje na 10 na jednym korpusie ale to tozkę zamało ale ostatnia uliczka wolna

: 2009-11-09, 20:52
autor: mily_marian
Wzaga50 nie poszeżaj pustymi ramkami zimowego gniazda bo jak bendą silne mrozy to i jak nie bendzie u góry pokarmu to w tych uliczkach pszczoły tobie sie zaziebio padno z głodu. Lepiej jak pszczoły wiszą pod ramkamy a nie w pustych ramkach. Jak uwarzasz ze masz gniazdo za ciasne to daj ramki ale z pokarmem. Pozdrawiam miły_marian

: 2009-11-09, 22:18
autor: wzaga50
Gniazdo jest dobre przy -5 stopniach, a za ciasne przy +8, a takich zmian temperatury moze być kilka.
Pszczoły przy ochłodzeniu powinny opuścić ostanie ramki, więc mogłyby być one puste.
Co lepsze: za ciasne gniazdo przy ociepleniu czy za luźne w czasie mrozów. Chyba to pierwsze.
Ach, jak my chcemy dogodzić tym pszczołom, ale każdy inaczej!!!

: 2009-11-10, 21:32
autor: miomio1
Przy ulach warszawskich poszeżanych ja gniazda mam na 6-7 ramek

: 2009-11-11, 10:52
autor: wzaga50
Panowie, nikt nie odpowiedział na podstawowe pytanie kiedy zwęzić gniazdo: czy przy pierwszym przymrozku (może być koniec paźdź - początek listopada), czy dopiero po nastaniu trwałych ujemnych temperatur (np. początek grudnia). Po pierwszym przymrozku jest na ogół kilka tygodni z temperaturą +5° do +10° i wtedy pszczoły nie tworzą kłębu i w zwężonym gnieździe jest im za ciasno, szczegolnie przy dobrym ociepleniu i silnej rodzinie.
Podobnie mam wątpliwości, kiedy ocieplić gniazdo (w tym roku ociepliłem przy zwężaniu po pierwszym przymrozku do -5°).
Co innego na przedwiośniu, wtedy lepiej ciaśniej.
W tym roku udało mi się zazimować bardzo silne rodziny (dodanie zabranych wiosną ramek z pierzgą i karmienie na 14-16 ramkach).
Pozdrawiam.

: 2009-11-11, 11:13
autor: paraglider
Silne rodziny zimuję na 2 kondygnacjach Wlkp /2 razy po 9 ramek/ na osiatkowanej , otwartej dennicy /bez przesadnego ocieplenia górnego - bocznych nie stosuję/. Dopiero po oblocie wiosennym całe "towarzystwo" ścieśniam do jednej kondygnacji. Nigdy nie mam zawilgoconych ramek , a osyp pszczół jest minimalny.
Pozdrawiam.

: 2009-11-11, 13:26
autor: miomio1
Ja zwęziłem gniazdo przed pierwszym karmieniem na zimę (18 sierpień ), .....Ramkimam oddzielone beleczkami (wylotka jedna ) tylko mnie zastanawia czy na zimę odsłonić jedną beleczkę w celu wentylacji gniazda ?

: 2009-11-11, 14:45
autor: Radek73
ja zimuje na 10 11 ramkach wielkopolskich ostatniej beleczki nie zakładam . ocieplam matą słomianą górną i wilgoć mam sporadycznie .... pozdrawiam wszystkich :685: :685:

: 2009-11-11, 17:47
autor: aga9611
Ścieśniam gniazdo przed podkarmianiem ,liczba ramek zależy od wielkości rodziny pszczelej.1rodzina zimuje na7-8 ramkach ,ale inne na 10. :715:

: 2009-11-11, 18:12
autor: Marcinluter
Radek73 pisze:ja zimuje na 10 11 ramkach wielkopolskich ostatniej beleczki nie zakładam . ocieplam matą słomianą górną i wilgoć mam sporadycznie .... pozdrawiam wszystkich
na jednym korpusie??

: 2009-11-11, 18:36
autor: Radek73
tak Marcin na jednym korpusie karmie pużno kłąb siedzi praktycznie na pokarmie początkowo . ule z zabudową ciepłą , kłąb przemieszcza się ku tyłowi i pokarmu starcza do wiosny , a na wiosenny rozwój mają pokarm u góry ,przy pierwszej możliwości na wiosne dokładam po dwie ramki z pieżgą i miodem jak dotąd zdaje to egzamin . jedno ale ... u ciebie w Krakowie zima trwa o wiele dłużej niż u mnie ...pozdrawiam :685: :685: :685:

: 2009-11-11, 20:20
autor: Fred1
o-jezu czy wy naprawdę nie wiecie jak chodować pszczoły przecież to tak proste--po50lat będziesz wiedział jak się to robi