Pasiaste pszczoły i tną

Moderator: krzysglo

glazek7777
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2009-02-26, 15:44
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: glazek7777 »

Miałem wprowadzone (na szczęście tylko w kilku ulach) matki Buckfasty.

Bardzo szybko w kolejnych latach w pozostałych ulach zauważałem coraz więcej pszczół z żółtym odcieniem.

Rodziny z oryginalnym Buckfastem były łagodne, bardzo miodne, ale następne matki F1 nie mówiąc o kolejnych - to tragedia, miodu faktycznie miały dużo, ale nie sposób było go wybrać - musiałem grubo ubierać się bo cieły jak wściekłe - wyobraźmy sobie lipiec 32 stopnie i podwójne gacie i pod bluzą gruby dres.

Dlaczego nie informujecie uczciwie, że kolejne matki są złośliwe jak diabli???
kamyk

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

glazek7777 pisze:Rodziny z oryginalnym Buckfastem były łagodne, bardzo miodne, ale następne matki F1 nie mówiąc o kolejnych - to tragedia,
Wnioskuję,że ciągnąłeś matki od matek użytkowych-a to nigdy nie kończy się sukcesem.
emka24

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

emka24 pisze:
glazek7777 pisze:Rodziny z oryginalnym Buckfastem były łagodne, bardzo miodne, ale następne matki F1 nie mówiąc o kolejnych - to tragedia,
Wnioskuję,że ciągnąłeś matki od matek użytkowych-a to nigdy nie kończy się sukcesem.
Poczytaj tu:
http://spp-polanka.org/articles.php?id=59

Pan Johann van den Bongard, prowadził wykład na "Jesiennym szkoleniu Polankowym" w 2010r.
http://free4web.pl/3/2,92259,225699,802 ... ml#8044667
Tutaj Jego strona:
http://www.bienenland.de/impressum.html

Opis gospodarowania tą pszczołą i hodowla prowadzona przez p. Bongranda były zamieszczone w kilku częściach w miesięczniku Pszczelarstwo.
Warto się zapoznać z tymi artykułami.

rostewit
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 209
Rejestracja: 2010-01-26, 13:35
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: rostewit »

W 2010r zakupiłem matkę reprodukcyjną unasiennianą na wyspach od Pana Bongarda. Uzyskane matki F1 od niej dały wspaniałe pszczoły. Już nie mam tej matki, uciekła mi niepostrzeżenie podczas zabierania z izolatora ramki z larwami do przekładania. w 2012 r. miałem już też F2 i wcale nie gorsze od F1. Z F3 nie zamierzam już korzystać, bo chociaż sam tego nie doświadczyłem, wierzę wam że mogą być uzłośliwione. Do czasu jak będę miał jeszcze F1, będę korzystał z F2. Potem dokonam nowego zakupu, ale tylko Buckfasty.
Pozdrawiam
rostewit

Harnaś
Stukacz
Stukacz
Posty: 84
Rejestracja: 2011-02-20, 20:52
Lokalizacja: Turbacz

Post autor: Harnaś »

I ja takie posiadałem cieły jak cholera cza było się do nich odpowiednio ubrać i przygotować ale na spadź były bardzo dobre. Na jesień 2012 roku mi się osypały nie wiem czemu bardzo mi ich szkoda bo pilnowały też pasieki /.

ODPOWIEDZ