Izolatory

Moderator: krzysglo

daro

Izolatory

Post autor: daro »

Może ktoś prowadzi gospodarkę za pomocą tych urządzeń i opisze swe doświadczenia w tym temacie?

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Re: Izolatory

Post autor: jozef »

daro pisze:Może ktoś prowadzi gospodarkę za pomocą tych urządzeń i opisze swe doświadczenia w tym temacie?

A witam a co masz zamiar hodować matki ?bo to niczego innego one nie są potrzebne ; prowadzę gospodarkę jak powiedziałeś tym urządzeniem , to nie tak łatwo , co chciał byś wiedzieć konkretnie ? pozd. jozef

daro

Post autor: daro »

O ograniczeniu matek w czerwieniu i przedłużenia im życia wiem.Mam dadanty i przeczytałem że wstawiając matkę w izolator i wystawianiu poza niego zaczerwionych plastrów.Otrzymamy w ten sposób wyraźnie wydzielony miód od czerwiu,w razie co rójka nie wyjdzie z ula (rojołapki nie zdały egzaminu),zaoszczędzony czas przy przeglądach.Że krata od grodowa? Może, ale ktoś stwierdził że zaczerwione są calutkie ramki.Chciałbym poznać Pana opinię na ten temat.Nie jestem skąpy ale po co wydać 60 zet i wyrzucić w kąt.A mądrość polega na uczeniu się od innych i uczeniu się przez całe życie.

EmilM
Stukacz
Stukacz
Posty: 67
Rejestracja: 2004-11-09, 19:07
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: EmilM »

Nie stosuj izolatorów. Jest to zbędne urządzenie. Była nimi fascynacja za namowa P. Mazurka ale nie zdała egzaminu. Ja sam wykonałem ich kilka, ale stosuje tylko jeden - izoluje matke na czas odchowu mateczników. Miód oddzielony od czerwiu można uzyskać stosując półnadstawki z kratą odgrodową pod nimi.
Takie ograniczanie zakłóca rozwój rodziny pszczelej. Co z tego iż będziesz miał ramke zaczerwioną jak ,,deche" ??? A gdzie wianek miodu nad czerwiem w razie zmiany pogody?? Nie tylko miód się liczy, osłabiona rodzina nie naniesie ci miodu. A ciągłe przekładanie zaczerwionych ramek, i wymiana na puste wg.mnie mija się z celem. Bo ciągłe grzebanie w ulu zakłóca prace pszczół. Przecież mamy tylko 3, może 3,5 miesiąca na zbiór miodu.
Jeszcze raz ci radze zrezygnuj z izolatorów, a zrobisz i tak jak będziesz chciał. Stosowanie izolatora nie jest zabiegiem przeciw rójkowym.

zento
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 47
Rejestracja: 2011-01-30, 22:32

emil ma racje

Post autor: zento »

kraty odgrodowe stosuje w swoichdadanach, ale mam ul na 15 ramek i zostawiam matce 8 sztuk do czerwienia, na moich pożytkach to wystarcza. Jak nie chcesz rójek to zrób odkład i przed zimą połącz z macierzakiem. Będzie młoda matka i silniejsza rodzina na następny rok.

daro

Post autor: daro »

W dadancie liczba komórek w 1 plastrze to ok.8500 (?) x 3 = 25000 : 2500 dziennie jajek daje? 10 dni na zaczerwienie ? Ja nie uważam że izolator zrobi wszystko ale jak masz w 3 czy 6 punktach ule to co ? Jak upilnujesz ? Że nie mam 100% pewności ? No pewnie,ale chcę mieć choć mniejszą. O tym ciągłym grzebaniu w ulu to to jest tak jak z kalendarzem biodynamicznym kolejna bajka.Że nadstawka? No tak ale mając ramki do dechy zapełnione czerwiem,pszczoły ze zdwojoną siłą będą zapełniać nadstawki ( powinny chyba).Nie jestem idiotą i nie ogołocę do dna,ale nawet przy cenie 5 złotych to lepiej wlać syrop niż zostawiać 10 kg miodu.Miałem taką artystkę co jajka składała w kształcie wrzeciona .Wiesz ile miodu zostaje wtedy nad czerwiem?

[ Dodano: 2011-02-26, 11:42 ]
Chodzi mi oczywiście nie o kształt jajek tylko kuli czerwiu....:-)

johny180
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2008-04-20, 17:03
Lokalizacja: podhale

Post autor: johny180 »

używałem izolatorów i byłem bardzo zadowolony,tylko ze wgledu że teraz mam pasieki oddalone od domu i nie moge regularnie robić przeglądu nie moge ich stosować. po pierwsze nie jest prawdą że rodziny są słabsze przy takiej gospodarce.Pszczoła bardziej eksploatuje sie przy wychowie czerwiu niż przy zbiorach wiec mimo że matka ma mniej plastrów do czerwienia rodziny nie słabną po założeniu izolatora,trzeba tylko regularnie co osiem dni zabrać plaster zaczerwiony a do izolatora włożyć pusty a najlepiej z węzą.opłaca sie tak gospodarować przy słabszych pożytkach,tam gdzie czeka sie sie na spadz zdania są podzielone.dodatkowo pszczoły gromadzą duże ilości pierzgi w ramkach kolo izolatora

daro

Post autor: daro »

Johny może byś dokładniej opisał jak to robisz? Mnie właśnie o to chodzi , szukałem książki Ś.P Mazurka na ten temat ale nie znalazłem.Na chłopskie oko powinno być O.K. ale z pszczołą nigdy nic nie wiadomo.Wieszano na człowieku psy,ale ja wolę sam ocenić kogoś sam.Gdybym miał 1 ramkę w izolatorze to tak.Pożytki mam nie za ciekawe, Nie tylko pszczołami się zajmuję , chcę poznać opinię praktyka a takie opinie nie nie dobre nie działają na mnie.Mi potrzebne - dla czego.Nie ma lekarstw na wszystko i izolatory nie są cudownym środkiem ale gdyby ktoś ich nie kupował nie produkowano by ich?

zento
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 47
Rejestracja: 2011-01-30, 22:32

Post autor: zento »

daro, ostatnio rozmawiałem z pszczelarzem który prowadzi pasieke150 pni i pytałem co robi by nie uciekały mu roje. Powiedział, że w ulu odgradza matkę na 6/8 ramkach wielkopolskich tak, by matka nie miała możliwości wyjścia z rojem i przeglądając rodziny widzi gdzie są mateczniki tj. w nie wszystkich rodzinach i to on decyduje co zrobić z rodziną, czy zlikwidować starą matkę i zostawić matecznik na wygryzieniu, czy poddać nową matkę.Wstawia też ramki z węzą do gniazda a z czerwiem na wygryzieniu daje do nadstawki, twierdzi, że mu roje nie uciekają. Ja tego sposobu nie sprawdzałem.

daro

Post autor: daro »

To cosik jak izolator, no tylko ja mam dadanty.Czyli powinno zdać egzamin.

[ Dodano: 2011-02-28, 11:55 ]
Johny180 jak masz daleko tą pasiekę ?

johny180
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2008-04-20, 17:03
Lokalizacja: podhale

Post autor: johny180 »

Daro do jednej dojeżdżam 35km do drugiej 60km .izolatory potrzebuja systematyczności tzn. co osiem dni zaglądasz do ula wyciasz ramke zaczerwioną i wkładasz jako pierwszą obok izolatora do izolatora wkładasz pustą albo z węzą i to jest cały przegląd po ośmiu dniach sprawdzasz tą koło izolatora czy pszczoły nie założyły matecznika(czasami próbują zrobić cichą wymiane ponieważ jak jest w pełni sezonu mało czerwiu odbierają to jaka matke ułomną)i znowu zaczerwioną wyciągasz i odkładasz jako pierwszą koło izolatora.Tym sposobem nie trzeba przeglądać całego gniazda. Metoda ta jest przedewszystkim do stosowania na małe pożytki a nie jako zabieg przeciw rójkowy

pozdrawiam

KamPie
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2011-02-28, 20:25

Post autor: KamPie »

zento. zgadzam sie z Toba, tez tak robimy w mojej pasiece, dokladnie tak jak opisales. a z nadmiaru mozna tez zrobic odklad. Przy tylu rodzinach nie ma czasu na bawienie sie, jest potrzebny dobry i szybki sposob przeciw rojce.

coconut
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 145
Rejestracja: 2007-11-28, 16:36
Lokalizacja: Polska

Post autor: coconut »

Izolator nie jest sprzetem przeciwrojkowym, to przede wszystkim trzeba sobie zapamietac.

Najlepsza metoda jest robienie w pore odkladow, a izolator - wczesniej czy pozniej - idzie do skansenu, czyli na taka przydomowa kupe zlomu, wiec szkoda na to kasy i to jest najwieksza "oczywista oczywistosc".
coconut

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

izolator jest dobry do poddawania matek i pobierania materiału do hodowli matek. izolator 1-no ramkowy. Stosowanie izolatorów uważam za pracochłonną pracę. BArdzo pracochłonną.
pozdrawiam Marcin

rostewit
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 209
Rejestracja: 2010-01-26, 13:35
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: rostewit »

Ja przestałem stosować izolatory jeszcze z innego powodu niż jak wyżej piszecie.
Właśnie na podstawie książki Pana Mazurka zrobiłem izolatory 2 ramkowe, potem
przerabiałem je na 3 ramkowe. Przestałem je używać po zimie 2002/2003 gdy w całej
okolicy wyginęły prawie wszystkie pszczoły, u mnie 90%. Badania laboratoryjne wskazały
na choroby wirusowe.
Potrzeba silnych rodzin i higieny by ustrzec się podobnych strat. Izolatory osłabiają rodzinę,
zmniejszając ich liczebność. Można je stosować ale tylko na krótki okres w określonej
sytuacji. Teraz daję matce całą nadstawkę wlkp na czerwienie. Coconut dobrze pisze że
najlepszym sposobem przeciwdziałania rójce jest robienie odkładów. Jeżeli nie chcemy
powiększać pasieki, można potem łączyć po 2 rodziny i mamy silne zazimowane rodziny.
Pozdrawiam.
rostewit

ODPOWIEDZ