Gdzie się podziąły moje pszczoły?

Moderator: krzysglo

Stachu
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2011-03-25, 19:49
Lokalizacja: Gdów

Gdzie się podziąły moje pszczoły?

Post autor: Stachu »

Zazimowałem cztery ule,w tym jedna bardzo słaba(4ramki warszawskie).Wszystkie ule były przygotowane do zimy książkowo.(paski na warroze,nowe ule,wentylacja itp.)Jakie było moje zdziwienie,gdy na wiosnę w tych silnych ulach , nie było pszczół,an i osypu i pożytku 70%. A w tym bardzo słabym (4 ramki) pszczoły mają się dobrze. Co ja mam teraz robić? Proszę o pomoc! :715:

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

pszczoły Ci się wykruszyły przez nieznaną do tej pory chorobę, tu na tym forum ten temat był już wielokrotnie przerabiany, jedynie co możesz teraz z tym zrobić to ule oczyścić i odkazić ramki usunąć tak by pszczoły do nich nie miały dostępu
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Stachu
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2011-03-25, 19:49
Lokalizacja: Gdów

Post autor: Stachu »

SKapiko, Dzięki za odpowieć! ,ale napisz mi choć jaka to choroba żebym mógł coś o niej poszukać. :699:

avico

Post autor: avico »

Stachu pisze:SKapiko, Dzięki za odpowieć! ,ale napisz mi choć jaka to choroba żebym mógł coś o niej poszukać. :699:
Ta choroba to CCD

Stachu
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2011-03-25, 19:49
Lokalizacja: Gdów

Post autor: Stachu »

avico, Dzięki tak myślałem! :706:

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Awiko tylko czemu " to " nie zjadło tych najsłabszych.Myślę że za bardzo wierzymy w jakieś zamorskie choroby ,wyrażam swoje zdanie bezpośrednio wszystkiemu winna waroza.Ważny jest czas ,czym się odymia ,ilość czynnika w paskach a nawet linia pszczół.

[ Dodano: 2011-03-26, 16:29 ]
W zeszłym roku jesień w okolicach Żywca była długa i ciepła ,późną jesienią w dwóch pasiekach te same linie systematycznie rabowały a wiadomo razem rabunkiem przynosiły warozę ,ja odymianie zrobiłem a waroza i tak jest w ulu.

EmilM
Stukacz
Stukacz
Posty: 67
Rejestracja: 2004-11-09, 19:07
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: EmilM »

U mnie to samo. Musiałem zredukować pasieke do 7 uli. Z 7 zazimowanych - 4 padło i to najsilniejsze (na 9 ramkach) te co były jesienią słabsze - 7 ramek jakoś przezimowały. Osyp u nich bardzo mały. Ramki z cukrem pozostały tzn że nie było rabunków.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Mam kolejne pokolenia CT 46 kupowane jeszcze u pro Chwałkowskiego kiedy żył ,a inne linie mimo standardowego leczenia oddają dusze po 2 ,3 latach.Myślę że wszystko się liczy,nawet wymiary ramki,każda rodzina przy mocnej inwazji a szerokiej ramce w miarę słabnięcia odsłania czerw, czerw zamiera gnije w środku lata mocnej rodziny nie ma.

Stachu
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 11
Rejestracja: 2011-03-25, 19:49
Lokalizacja: Gdów

Post autor: Stachu »

Dzięki koledzy,ale mam jeszcze jedno pytanie. Został mi miód w ramkach z tych padniętych uli, no i co mam z tym miodem robić iplastrami :686:

daro

Post autor: daro »

Zrobić miód pitny - zaryzykujesz że to COŚ było w miodzie?

zento
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 47
Rejestracja: 2011-01-30, 22:32

Post autor: zento »

w latach 80=tych miałem znajomego pszczelarz, któremu pod koniec września uciekły pszczoły z dwóch uli. Jak opowiadał wyglądało to jak wyjście roju, dlatego był żdziwiony, ale tłumaczył to warozą i jak w kole rozmawialiśmy to inny pszczelarz zauważył to sa,o zjawisko u siebie. W ulu zostawał pokarm, lecz nie było ani jednej pszczoły.

avico

Post autor: avico »

Tzw. roje "głodniaki" wychodzą z ula na skutek złych warunków, choroby, czy braku pożywienia.
Jest to zupełnie inne zjawisko niż CCD.

waldek6530
Stukacz
Stukacz
Posty: 82
Rejestracja: 2011-01-02, 15:14

Post autor: waldek6530 »

Ja uważam, że to wszystko dzieje się dzięki warozie.

Andrzey
Stukacz
Stukacz
Posty: 71
Rejestracja: 2011-02-18, 18:23
Lokalizacja: Okolice Żywca

Post autor: Andrzey »

Zawsze kiedy słucham czyiś rad albo sam komuś radze z tyłu głowy mam taką radę "Złe rady są gorsze niż złe lata" zawsze o tym pamiętam.Natomiast ramki z zapasami po rodzinach osypanych, podkreślam na skutek warozy,a takie rodziny są ina jesieni i na wiosnę , wykorzystuje do odkładów,robię ich co roku przynajmniej 20.Natomiast w twoim wypadku lepiej to spalić.Chociaż dziadek i teściowa z odsklepin i z takiego niepewnego syropu robili niezły " produkt."

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

waldek6530 pisze:Ja uważam, że to wszystko dzieje się dzięki warozie.

warroza jest całą katarynką tego co nam niszczy pasieki ale do tego przyczyniamy się i my sami nie walcząc z nią
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ODPOWIEDZ