POCZĄTKUJĄCY PROSI O PORADĘ...

Moderator: krzysglo

Awatar użytkownika
tomaszb2
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2011-11-03, 07:08
Lokalizacja: Wyżyna Sandomierska
Kontakt:

Post autor: tomaszb2 »

Witam

Do poczytania trafiła mi się książka od kolegi pt. "Współczesna gospodarka pasieczna" Sławomir Trzybiński i póki co przyswajam wiedzę ;)

Dziękuję za wszelkie dotychczasowe informacje i fachowe wskazówki.

Na pewno zgłoszę się po kolejne :-)
Pozdrawiam

Tomek

wieloraki
Stukacz
Stukacz
Posty: 95
Rejestracja: 2011-10-25, 08:27
Kontakt:

Post autor: wieloraki »

Avico napisał: [/quote]
Rozumiem, że do dwóch uli wirówka jest niepotrzebna, bo można niczym kapustę nogami w beczce z plastrów wygniatać. Zamiast podkurzacza używać dziurawego żeliwnego rondla, Odzież ochronna też jest zbędna, dłuto pasieczne zastąpi stary złamany nóż.

Tym sposobem mamy wizerunek polskiego pszczelarza, któremu szkoda kasy na sprzęt. Dobrze, że taki już używa papieru toaletowego.
[/quote]

I po co ten sarkazm???
Nie chodziło mi przecież o negowanie jakiegokolwiek sposobu gospodarowania pszczołami. Można przecież kupić sobie wielokorpusowe styropiany, zasiedlić nimi Buckfasta, wirować słuszne ilości miodu i nie bać się pożądlenia. To dobra droga ale nie jedyna. Poszukiwanie nowych możliwości, zapomnianych , bo niestosowanych od dobrych 200 lat to nie ujma, lecz doszukiwanie się nowej jakosci - tej zapomnianej.
Coż, tak się składa, że systemy gospodarowania w ulach bezramkowych odżywają na nowo w takich krajach jak USA, Anglia, Francja czy nawet u naszych zachodnich sąsiadów. Czarna pszczoła środkowoeuropejska tam przeżywa swój renesans, u nas niesłusznie przylepia się jej etykietkę "wściekłego psa" i "złodzieja". Na dalekim wschodzie, w Japonii, najcenniejszy miód uzyskuje się z uli przypominających dziuple, zebranym przez lokalną pszczołę.
I nie jest to zacofaniem, prędzej hołdem dla tradycji, świadomym wyborem...
Pewnie w rzekach upłynie jeszcze wiele wody zanim proekologiczne i pronaturalne trendy wejdą pod nasze strzechy.

marcin123
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 2011-02-22, 10:54

Post autor: marcin123 »

mam 15 metrów not pasieki psa czy to morze zagrozić pszczołom zimowanie

dkrzysztof10
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 149
Rejestracja: 2006-05-20, 10:23

Post autor: dkrzysztof10 »

Nie chyba że pies biegałby miedzy ulami natomiast jeśli pies jest w kojcu lub na łańcuchu to nie przeszkadza wiem to z doświadczenia.
Jak rozdaję chleb biednym, to nazywają mnie świętym,
a jak pytam się dlaczego biedni nie mają chleba, mówią - komunista

waldek6530
Stukacz
Stukacz
Posty: 82
Rejestracja: 2011-01-02, 15:14

Post autor: waldek6530 »

W tej sytuacji pies pszczołom nie będzie przeszkadzał-gorzej będzie z psem w okresie letnim, na pewno będą mu przeszkadzały pszczoły :695:

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

u mnie pomiędzy pasieką a podwórkiem dzieli tylko ogrodzenie i jeszcze nie zdarzyło się by pszczoły atakowały a dodam że psy swobodnie biegają sobie po podwórku
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

waldek6530
Stukacz
Stukacz
Posty: 82
Rejestracja: 2011-01-02, 15:14

Post autor: waldek6530 »

Ja gdy grzebie w pszczołach to psy muszą siedzieć w budach i to spokojnie bo jak wykazują jakieś ruchy to maja ciepło, ale one już o tym wiedzą i zachowują się tak jak piszę.

pszczelarz561
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2009-08-20, 15:58
Lokalizacja: Rydułtowy

Post autor: pszczelarz561 »

U mnie był pies 3 metry od uli za płotem i nigdy nie zauważyłem ujemnego wpływu psa na pszczoły.Pies i pszczoły żyły sobie w zgodzie , w/g mnie niema obaw.

pasieczna
Stukacz
Stukacz
Posty: 99
Rejestracja: 2008-11-04, 21:26

Post autor: pasieczna »

Dzień dobry Panie Tomku,

"Do poczytania trafiła mi się książka od kolegi pt. "Współczesna gospodarka pasieczna" Sławomir Trzybiński i póki co przyswajam wiedzę ;)"

Książka p. S. Trzybińskiego nie jest za bardzo przydatna dla początkującego pszczelarza. Jest ona napisana przez pszczelarza zawodowego i w związku z tym Autor używa wielu skrótów myślowych, które są zrozumiałe dla pszczelarzy, a trudne do zrozumienia przez adeptów tego pięknego zawodu.

Ja bym Panu polecił trzy książki: W. Ostrowska, Gospodarka pasieczna (przy odrobinie szczęścia można ją jeszcze kupić), Brat Adam, Moja gospodarka pasieczna - w świetnym tłumaczeniu p. Edyty Tańskiej i P. Chorbiński, Pokonaj warrozę. Aby pokonać wroga trzeba najpierw go poznać.

Pozdrawiam

Maciej Winiarski

ALVIN
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 49
Rejestracja: 2012-01-12, 12:46
Lokalizacja: skawina

Post autor: ALVIN »

tomaszb2 pisze:Witam

Póki co szukam tej pierwszej pozycji ale widzę, że nie będzie łatwo ja znaleźć :)

Poszukam tej drugiej. Na pewno będę mieć multum pytań. Co do swojej działalności z pszczołami to bardziej dla siebie i rodziny a sprzedać o ile będą ewentualne nadwyżki.

Mieszkam na obszarach sadowniczych i blisko obszarów leśnych więc myślę ze źródła pozyskiwania miodu mam.
Witam
Jeśli masz nie daleko sady to chłopie na co ty czekasz, poszerzaj swoją wiedze jak najszybciej i bierz sie do roboty. Aż żal czego takiego nie wykorzystać. A co do sprzętu to można w całkiem dobrych cenach zakupić na różnych aukcjach. A jeśli sie ma troszeczkę pojęcia i wyobrażni to ule można sobie zrobić samemu za całkiem niewielkie pieniądze. Ja ule zrobiłem sam i przez osiem lat mi już służą
Załączniki
Ule własnej roboty
Ule własnej roboty
IMG_0219.jpg (135.77 KiB) Przejrzano 10293 razy
Biedna pszczółka ginie marnie BIJ na alarm gdzie popadnie w prasie , radiu , telewizji co by wszyscy zrozumieli …jak ta złota kropla zdrowa .

Awatar użytkownika
tomaszb2
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2011-11-03, 07:08
Lokalizacja: Wyżyna Sandomierska
Kontakt:

Post autor: tomaszb2 »

Mam pytanie takie czy lepiej kupić używany ul z pszczołami czy kupić nowy ul a pszczoły oddzielnie?? Zaprzyjaźniony pszczelarz dał mi znać że jego kolega robi ule wielkopolskie za około 130-150 zł/szt. Ul z pszczołami około 200-300 zł. Są to zwykle warszawskie.
Pozdrawiam

Tomek

avico

Post autor: avico »

tomaszb2 pisze:Mam pytanie takie czy lepiej kupić używany ul z pszczołami czy kupić nowy ul a pszczoły oddzielnie?? Zaprzyjaźniony pszczelarz dał mi znać że jego kolega robi ule wielkopolskie za około 130-150 zł/szt. Ul z pszczołami około 200-300 zł. Są to zwykle warszawskie.

Zależy co kto lubi.

Nowy ul, to nowy. Pszczelarz nie pozbędzie się najlepszych i najnowszych uli. Stary ul jest jak wdowa po wisielcu.

ALVIN
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 49
Rejestracja: 2012-01-12, 12:46
Lokalizacja: skawina

Post autor: ALVIN »

Wiadomo że nie każdego stać na nowy ul, ale ja bym proponował zacząć od nowego a pszczoły nabyć osobno.Tak czy inaczej jak kupisz taki nowy ul od tego znajomego i do tego kupisz sobie odkład pszczeli to na to samo cie wyjdzie jak byś zakupił taki używany ul z pszczołami. A lepiej chyba mieć coś nowego bo na pewno dłużej Ci to posłuży.
Biedna pszczółka ginie marnie BIJ na alarm gdzie popadnie w prasie , radiu , telewizji co by wszyscy zrozumieli …jak ta złota kropla zdrowa .

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

jestem za nowym, chyba że ul używany był kupiony w sklepie bądź u wytwórcy, gdy będziesz chciał sam sobie dorobić, to będziesz miał już wzór. Dość często trafiają się ule zrobione według własnego widzimisię i przy nich są problemy, tego typu, że nie wszystko do nich pasuje
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ALVIN
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 49
Rejestracja: 2012-01-12, 12:46
Lokalizacja: skawina

Post autor: ALVIN »

Zgadzam sie z wypowiedzią<SKapiko> duża ilość pszczelarzy robi sobie własne ule z własnego projektu i jest problem z dopasowaniem po szczególnych elementów. Na jakichś aukcjach widziałem fajny ul w całkiem przyzwoitej cenie. Tu masz linka to sobie luknij
http://allegro.pl/ule-wielkopolskie-od- ... 00271.html
http://allegro.pl/ule-drewniane-i2050068315.html
Biedna pszczółka ginie marnie BIJ na alarm gdzie popadnie w prasie , radiu , telewizji co by wszyscy zrozumieli &#8230;jak ta złota kropla zdrowa .

ODPOWIEDZ