Zmienna pogoda

Moderator: krzysglo

wama10
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2012-02-20, 12:24

Zmienna pogoda

Post autor: wama10 »

Zapowiadany jest niestety powrót zimy, już myślałem, że to jej koniec a tu psikus. Najgorsze w tym, że pszczółki też tak samo pomyślały, w paru ulach ruszyły na całego, obleciały się, wzieły za porządki no i matka czerwi. Odchyliłem parę ramek skrajnych a tam czerw zasklepiony i otwarty. A tu za chwilę powracające niskie temperatury (w prognozach conajmniej tydzień), czy w tym wypadku trzeba jakoś je wspomóc?

wrubel
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 116
Rejestracja: 2009-07-13, 18:09
Lokalizacja: Jeżewo, łódzkie

Post autor: wrubel »

W moich rodzinach także zawitała wiosna pod każdym względem, obleciały się, jest czerw. Ponieważ nie byłem pewien stanu zapasów a pogoda nie pozwoliła na wgląd to na wszelki wypadek podałem ciasto z miodem. Ule trzymam maksymalnie jak to możliwe ocieplone. Myślę, że rodziny w miarę silne poradzą sobie z tymi kilku dniowymi mrozami i nie ma sie o co martwić.

qq Andrzej
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 34
Rejestracja: 2010-08-25, 22:11
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: Zmienna pogoda

Post autor: qq Andrzej »

wama10 pisze:Zapowiadany jest niestety powrót zimy, już myślałem, że to jej koniec a tu psikus. ........
W marcu jak w garncu
Kwiecień plecień poprzeplata, trochę zimy trochę lata
W maju jak w gaju


A Ty sądziłęś że na Twoje życzenie będzie zawsze lato ??
Czekamy cierpliwie prawdziwej wiosny i robimy swoje

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Jak mają papu, to śpij spokojnie. To nie pierwszy ani ostatni raz kiedy pogoda tak się układa.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

wama10
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2012-02-20, 12:24

Post autor: wama10 »

Z papu jest na piątkę, tylko pogoda na mierną. Ale pocieszenie można również znaleźć w przysłowiu: "Czego nie dokaże marzec, dokaże kwiecień". Pozdrawiam

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Kilka dni z mrozem, to każdego roku występują. Zazwyczaj po nich następują cieplejsze dni. Przeżycie rodzin pszczelich, zależy jak je zaopatrzyliśmy, w pokarm , na zimę. Wszystko będzie dobrze Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

Jan Magóra pisze:Kilka dni z mrozem, to każdego roku występują
Jeśli to by było tylko kilka dni, to nie było by problemu ale w moim przypadku to będzie najprawdopodobniej cały miesiąc lub nawet dłużej. Czy tak długo trwające ochłodzenie z temperaturami w nocy sięgającymi kilkunastu stopni mrozu nie będą miały negatywnego wpływu na rozwój rodziny ?

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Szanowny panie, kolego KRYS 675. Taką pogodę mieliśmy 3 lata temu. Druga połowa lutego była stosunkowo ciepła jak na miesiąc luty. Matki zaczęły dosyć dobrze czerwić. Gdy w marcu zaczęły się mrozy i skromne opady śniegu - u nas, to matki przestały czerwić. Tak, że pod koniec marca w rodzinkach pszczelich był czerw jedynie zasklepiony. Rozwój był opóżniony około 2-3 tygodnie, w zależności od siły rodziny. Podobnie będzie wiosną 2013r.Trzeba będzie zastosować środki pobudzające rodzinki pszczele. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

ODPOWIEDZ