Gdzie ta wiosna?

Moderator: krzysglo

kubikkroscienko
Stukacz
Stukacz
Posty: 80
Rejestracja: 2012-03-27, 10:46

Gdzie ta wiosna?

Post autor: kubikkroscienko »

Witam,
U mnie od 2 tygodni ujemna temperatura. A od kilku dni cały czas - 8 stC i sypie śnieg. Już jest ok 50 cm. Jak tam u Was? Późna wiosna po oblocie nie zaszkodzi bzykom?

Zachari
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2011-01-11, 12:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zachari »

U mnie bida z nędzą. Delikatnie prószy śnieg. Generalnie porażka.

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

A u mnie wiosna, dziś ładnie targały pyłek z olchy

[ Dodano: 2013-03-27, 15:57 ]
Oczywiście poprzednie zdanie jest historyczne, tak było u mnie 27 marca 2012 ;-)

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Problemy z przeżyciem , będą miały rodzinki, które miały zapasy pokarmu na styk. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

Jan Magóra pisze:Problemy z przeżyciem , będą miały rodzinki, które miały zapasy pokarmu na styk.
Odkrywcze stwierdzenie to to nie jest. Lepiej by kolega poradził mniej doświadczonym jak sobie poradzić w sytuacji gdy rodzina cierpi głód, no a tak właściwie to po pierwsze jak rozpoznać że rodzina głoduje.
Ja widzę jeszcze taki problem, rodziny zaczęły czerwić po oblocie, a właściwie to czerwiły jeszcze przed nim, teraz przyszły mrozy, praktyczne od miesiąca mamy zimę. Czerwienie praktycznie ustało, a i wcześniej go niewiele było, stara pszczoła mocno pracowała się żeby go dogrzać, pomijam to że kłąb mógł się zatrzymać na czerwiu i spaść z głodu, podobna pogoda ma jeszcze potrwać, i dużo tej starej pszczoły spadnie, tej co miała teoretycznie dożyć nawet do połowy maja. I tu jest problem, bo moim zdaniem może być duże załamanie w rozwoju rodzin, tylko naprawdę silne rodziny dojdą do siły żeby przynieść cokolwiek z rzepaku, a większość nie dojdzie do siły nawet na akację. Ale już pukam w niemalowane, oby nie, oby pogoda dopisała

kubikkroscienko
Stukacz
Stukacz
Posty: 80
Rejestracja: 2012-03-27, 10:46

Post autor: kubikkroscienko »

ja przewiduję, że rodziny nie zdążą być na tyle silne aby mniszek wykorzystać. Ok 10 kwietnia ma przyjść dopiero ocieplenie. I jak nagle pogodą bedzie super to wszystko zacznie wcześniej nektarować, a że rodziny jeszcze nie będą na tyle silne coby nadstawkę założyć stracimy zbiór mniszka.

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

Falco pisze:jak rozpoznać że rodzina głoduje
Czy jest na to sposób bez zaglądania do gniazda ?
I jeszcze jedno pytanie. Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?

Adi
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2013-03-15, 07:53

Post autor: Adi »

krzys_675 pisze:
Falco pisze:jak rozpoznać że rodzina głoduje
Czy jest na to sposób bez zaglądania do gniazda ?
I jeszcze jedno pytanie. Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?
jeśli masz ul wielkopolski lub inny korpusowy to może sprubój go delikatnie unieść, może to troche głupie, ale ja tak robiłem mam 77 rodzin 3 ewidentnie odstawały od normy - były o wiele lżejsze i już wiedziałem, że trzeba je ratować, co prawda zrobiłem to po oblocie i wpakowałem im po ramce z pokarmem 2-3 kg. i moge spać spokojnie. jeśli masz jakiegoś leżaka to sytuacja nie jest ciekawa, ale z dwojga złego - śmierć głodowa w spokoju, lub pobudzenie w celu dokarmienia, myśle że odpowiedz jest jasna.
Z pytaniami walić jak w dym =)
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie /o Zarzeczewo

Sprzedaż matek lini car Kujawska. zapraszam do kontaktu adrian.stankiewicz@kpodr.pl

Awatar użytkownika
swider24
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 44
Rejestracja: 2011-07-14, 12:15
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: swider24 »

krzys_675 pisze: Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?
Pogoda nas nie rozpieszcza, więc jak najbardziej bym podał. Nie wiadomo jak długo to potrwa, ale optymizmu nie ma - sprawdzałem długoterminową prognozę w swoim rejonie.
--
"Nie darmo u pszczoły żądło a cierń u róży"

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

Kolego Adi mam 3 wielkopolskie korpusowe i tu sprawa jest jasna. Oceniłem ciężar ula podczas zmiany dennic. I 2 warszawiaki poszerzane i z tymi mam problem. Przy jakiej temperaturze koledzy radzą podać ciasto ? Żeby je podać w warszawiakach muszę wyjąć beleczki.

ODPOWIEDZ