Strona 1 z 1

Gdzie ta wiosna?

: 2013-03-27, 09:33
autor: kubikkroscienko
Witam,
U mnie od 2 tygodni ujemna temperatura. A od kilku dni cały czas - 8 stC i sypie śnieg. Już jest ok 50 cm. Jak tam u Was? Późna wiosna po oblocie nie zaszkodzi bzykom?

: 2013-03-27, 10:29
autor: Zachari
U mnie bida z nędzą. Delikatnie prószy śnieg. Generalnie porażka.

: 2013-03-27, 15:55
autor: Falco
A u mnie wiosna, dziś ładnie targały pyłek z olchy

[ Dodano: 2013-03-27, 15:57 ]
Oczywiście poprzednie zdanie jest historyczne, tak było u mnie 27 marca 2012 ;-)

: 2013-03-27, 21:03
autor: Jan Magóra
Problemy z przeżyciem , będą miały rodzinki, które miały zapasy pokarmu na styk. Z pszczelarskim pozdrowieniem.

: 2013-03-27, 21:57
autor: Falco
Jan Magóra pisze:Problemy z przeżyciem , będą miały rodzinki, które miały zapasy pokarmu na styk.
Odkrywcze stwierdzenie to to nie jest. Lepiej by kolega poradził mniej doświadczonym jak sobie poradzić w sytuacji gdy rodzina cierpi głód, no a tak właściwie to po pierwsze jak rozpoznać że rodzina głoduje.
Ja widzę jeszcze taki problem, rodziny zaczęły czerwić po oblocie, a właściwie to czerwiły jeszcze przed nim, teraz przyszły mrozy, praktyczne od miesiąca mamy zimę. Czerwienie praktycznie ustało, a i wcześniej go niewiele było, stara pszczoła mocno pracowała się żeby go dogrzać, pomijam to że kłąb mógł się zatrzymać na czerwiu i spaść z głodu, podobna pogoda ma jeszcze potrwać, i dużo tej starej pszczoły spadnie, tej co miała teoretycznie dożyć nawet do połowy maja. I tu jest problem, bo moim zdaniem może być duże załamanie w rozwoju rodzin, tylko naprawdę silne rodziny dojdą do siły żeby przynieść cokolwiek z rzepaku, a większość nie dojdzie do siły nawet na akację. Ale już pukam w niemalowane, oby nie, oby pogoda dopisała

: 2013-03-28, 10:49
autor: kubikkroscienko
ja przewiduję, że rodziny nie zdążą być na tyle silne aby mniszek wykorzystać. Ok 10 kwietnia ma przyjść dopiero ocieplenie. I jak nagle pogodą bedzie super to wszystko zacznie wcześniej nektarować, a że rodziny jeszcze nie będą na tyle silne coby nadstawkę założyć stracimy zbiór mniszka.

: 2013-03-28, 12:20
autor: krzys_675
Falco pisze:jak rozpoznać że rodzina głoduje
Czy jest na to sposób bez zaglądania do gniazda ?
I jeszcze jedno pytanie. Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?

: 2013-03-28, 13:25
autor: Adi
krzys_675 pisze:
Falco pisze:jak rozpoznać że rodzina głoduje
Czy jest na to sposób bez zaglądania do gniazda ?
I jeszcze jedno pytanie. Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?
jeśli masz ul wielkopolski lub inny korpusowy to może sprubój go delikatnie unieść, może to troche głupie, ale ja tak robiłem mam 77 rodzin 3 ewidentnie odstawały od normy - były o wiele lżejsze i już wiedziałem, że trzeba je ratować, co prawda zrobiłem to po oblocie i wpakowałem im po ramce z pokarmem 2-3 kg. i moge spać spokojnie. jeśli masz jakiegoś leżaka to sytuacja nie jest ciekawa, ale z dwojga złego - śmierć głodowa w spokoju, lub pobudzenie w celu dokarmienia, myśle że odpowiedz jest jasna.

: 2013-03-28, 13:46
autor: swider24
krzys_675 pisze: Ja swoich 5 rodzinek jeszcze nie pobudzałem do czerwienia, ale teraz się zastanawiam nad podaniem ciasta i wody. Co koledzy radzą ?
Pogoda nas nie rozpieszcza, więc jak najbardziej bym podał. Nie wiadomo jak długo to potrwa, ale optymizmu nie ma - sprawdzałem długoterminową prognozę w swoim rejonie.

: 2013-03-28, 21:29
autor: krzys_675
Kolego Adi mam 3 wielkopolskie korpusowe i tu sprawa jest jasna. Oceniłem ciężar ula podczas zmiany dennic. I 2 warszawiaki poszerzane i z tymi mam problem. Przy jakiej temperaturze koledzy radzą podać ciasto ? Żeby je podać w warszawiakach muszę wyjąć beleczki.