Strona 2 z 2

ule z tarcicy świerkowej

: 2006-01-31, 14:27
autor: dh Bartnik z Limanowej
Szanowni Koledzy Pszczelarze ! Będzie dla mnie wielkim szczęściem, gdy uda mi sie ten tekst po raz czwarty pisany na forum dot.uli z drewna świerkowego. Ja ca 40 lat temu własnoręcznie na obrabiarkach wykanonałem 2 ule warsz.posz. z tarcicy świerkowo-jodłowej, gdyz ca 30 lat pracowałem w tartaku przecierającym ca 95% surowca świerkowo-jodłowego. Tu w okolicy Limanowej ule wykonywano jeżeli ktos dysponował tarcicą lipową to z tych desek a w wiekszości to tak jak ja. Ramki mam tez z tej tarcicy. Ostatnio nawet 2 ule jednościenne bezfelcowe grub.scianki 25mm też wyłacznie z tej tarcicy. Są to ule "Optimal" opisywane w n/Pszczelarstwie. Jeżeli kto kolwiek będzie robił ule samodzielnie to juz z góry proszęby były to ule z odejmowana dennicą o wysokości co najmniej l0 cm. Na ten temat i wiele innych będziem mogli toczyć dyskusje, wymieniqac poglądy, mam szerokie spojrzenie na nasze polskie pszczelarstwo jak i pszcelarstwo naszych sasiadów z Ukrainy, Rumunii, Węgier, Słowacji i Czech a takze Austrii. Nasz Karpacki Zwiazek w Nowym Sączu /choć wykluvczony ze struktur PZP /Czuwajdziała jak widać prężnie.

Czuwaj dh Bartnik z Limanowej

: 2006-01-31, 18:00
autor: Bartnik z Suchej
Witam serdecznie Bartnika z Limanowej

ul z tarcicy świerkowej

: 2006-02-01, 18:34
autor: D-h Bartnik z Limanowej
Moja wypowiedz z dnia 3l stycznia jest niepełna, poniewaz jako swieżo upierzony 79-letni internauta zle klikałem i cały puerwotny tekst przepadł.Do następnego już brakło sił. Uli wówcza s zrobiłem 22 a nie 2 i do dzis mi służą. Przechodziły juz drobne remonty.To co kiedyś pisał śp. dr J.Kalinopwski to powoływał sie na czynnik o ile zapamietałem - gazetowy. a długo się nad zastab=nawiałem na czym to polega, ale wiem, że dawniej wyłacz nie tzw."papierówka świerkowa" - takie wałki metrowe słuzuły do produkcji białej celulozy. Dzis jest wiele ulepszonych technologii. Nie mam w zasadzie żadnego porownania z ulem warsz.posz. np z tarcicy sosnowej, gdż takich uli nie robiłem. Jużblisko 40 lat w tych ulach gospodarze, wiem że na pozytki w terenie górskim lepsze są ule nadstawkowe, ale choć byłem skłonny je przerobic, nie miałem juz mozliwości pracy na obrabiarkach. Wiadomo ogólnie, zzże pszczoły swoje środowisko ulowe zabezpieczają przez powlekanie propolisem. Ponadto dla tych Kolegów Pszczelarzy którzyz mają zamiar budowac ule we własnym zakresie to polecam ta tarcice jak lekką, mniejwiecej jak tarcica lipowa. Sam widziałem tu w lasach dzikie rójki w różnych dziuplach nwetz drewna bukowego, w szyji korzeniowej tuż przy ziemi. Kiedyś w słowackim czasopiśmie napisano, że można robic ramki nawet z tarcicy olchowej, która jedank wydziela pewien zapach. Nie zalecam absolutnie do wnętrza ula jakichkolwiek płyt, czy to pilśniowych twardych, czy dzis modnych bo tanich płyt chyba OSB. Proszę Kolegów jestem technologiem mech.obróbki drewna ale egzamin z chem.technologii drewna też zdawałem. Wiem, jakie kiedyś było lepiszcze na bazie zwiazkow fenolu, dzis też siędąży do potanienia produkcji, więc co jakie lepiszcze, każdy producent w tajemnicy szuka taniego, a czy to odpowiada ludziom a tymbardziej naszym pszczołom to tego nikt nie beirze pod uwagę. Pan mgr inz. Trzybiński w "Kalendarzu Pszczelarza na rok 2006" wyd.M. Rysiewicz wyrażnie piszę że płyty drewnopochodne nie nadają sie do produkcji uli. Choć wiem, że b.wielu producentów takaie ule produkuje z uwagi na ich niska cene. Ze swego doświadczenia podam przypadek kiedy przez nieuwage rozlałem w pracwni ług sodowy. Następneg o dnia rano w tym iejscu była pomaranczowa plama. Płyta choc była solidnie pokostowana /wówczas jakims sztucznym pokostem/ to w tym miejwcu złuszczała się. Zneutralizowałem to miejsce woda z octem, 2wypłukałem i ponownie zapuściłem prawdziwym pokostem lnianym. I proszę tylko pomyśleć - mamy w pasiece pprowadzic dezynfekcję czy to przez opalanie czy tez przez wymycie ługiem sodowym. O lługu to już wiemy, ale proces nagrzewania wnetrza z płyt

: 2006-02-01, 18:50
autor: d-h Bartnik z Limanowej
Chba za mała strona na pełną wypowiedż. Jeżeli któryś z Kolegow będzie robił ule we własnym zakresie i ekologiczne to proponuje wzorem krajów niemieckojęzcznych wnętrze ula robić z deseczek grub 10mm z dobrej jakoSci sosny wejmutki.Drewno to jest lekkie, pełnowartościowe dla środowiska ula i samych pszczół. Takie wnętrze mosna bez obawy wypalac w procesie okresowej dezynfekcji, równiez stosowac ług sodowy. Korpusy są lekkie. Nie jestem entuzjastą uli styropianowych, ale uważam, ze nie daj Boże gdy będanas obowiązywać ścisłe przepisy UE by w razie zgnilca te ule palic to będą schody. Takie ule moga być spalane na mogilniku z uwagi na wydzielanie związkow rakotwórczych a takie mogilniki np w Niemczech są od siebie oddalone o dziesiatki kilomterów - jakie koszty likwidacji ? Choć w Niemczech jak i wielu krajach UE jest wysokie odszkodowanie. Wiem, że w którymś z krajów Beneluxu takie odszkodowanie przewyzsza wartość ula i rodziny utraconej a to wszystko po to, by pszczelarz kupił ule nowoczesne i zdrwoe rodziny do nich zasiedlił.Czuwaj d-h Bartnik z Limanowej