Strona 2 z 2

: 2007-05-21, 20:17
autor: mały
Witam .Mam kolejne pytanie. Jak sprawdzic czy z rodziny wyszła rójka czy nie? Nie było mnie dziś cały dzień i nie mogłem patrzeć na pasiekę jak codziennie a znajomy z ulicy widział dziś jak rój szedł.Czy o 50 metrów dalej(od ula matecznego) rój leci wysoko czy nisko i czy od mateczniaka odlatuje odrazu czy może na parę godzin wiąże się w pobliżu (ma gdzie bo są wiśnie jabłonie i porzeczki ?Pozdrawiam.

: 2007-05-22, 11:12
autor: pan_miodek
Książka polecana przez kol. "henrmiko" jak najbardziej godna polecenia. Gdybyś nie dysponował gotówką konieczną do jej zakupu polecam tanią, ale broszurkę prof.dr. Wojciecha Skowronka "Rasy pszczoły miodnej" nr 220 wydanej przez ISiK Zakład Upowszechniania Postępu. Możesz tam o nią zapytać e-mail: biblioteka@man.pulawy.pl. Jednak zadawane przez Ciebie pytania świadczą o KONIECZNOŚCI nabycia książki polecanej przez Pana "henrmiko". Kup a nie pożałujesz.

: 2007-05-26, 11:51
autor: mały
Witam. Opiszę to co dziś zdarzyło się w mojej pasiece. Z jednego z uli masowo wyleciały pszczoły (wszystkie?) i latały nad pasieką tłumem nic nie robiąc tylko zataczając koła . P kilkunastu minutach kłąbv zawiązał się 3 m nad ziemią na wiśni zaraz za tym ulem (na początkujący gust to był duży ,objętościowo około 6...7 litrów).RÓJKA pomyślałem i dawaj sie ubierać i szykować do zbierania.Po około 10 minutach pszczoły z tego zawiązanego kłębu zrywają się do lotu i ja bezradnie patrzę jak z gałęzi ich ubywa iiiiiiiiiii dawaj spowrotem do swojego ula???????????? co to miało być ? Pisałem wcześniej że tydzień temu sąsiad widział rój .Może to z tego ula rój wyszedł a dziś matka młoda wyleciała na lot godowy a pszczoły zdezorientowane za nią by po chwili powrócić??? Poza tym to świetne uczucie stać na pasiece i widziec w około tysiące pszczół latających nad głową(film rój mi sie przypomniał. co teraz powinienem zrobić z ta rodziną . Czekam na komentarze i rady. Pozdrawiam.. Wszystko to działo się około 10 rano.

: 2007-05-31, 16:17
autor: Ptyś
Tak to był lot godowy :idea: :razz: albo z jakichś przyczyn matka nie opuściła ula razem z rojem{krata odgrodowa :?: }

[ Dodano: 2007-05-31, 17:19 ]
Jeśli to byla mloda matka to dobrze by było zajrzeć i sprawdzić czy nie ma więcej matecznikow,jesli będa to trzeba by je zerwać bo inaczej będą z ula wychodzić następne roje :idea:

: 2007-05-31, 21:15
autor: cacek
u mnie jakies 3 lata temu podobne zjawisko sie stało ale matka juz czerwiła. tata myslała że wyszedł rój z innego ula i wszedł do nastepnego ale jak sie okazało to wyszła cała rodzina z ula polatały koło ula i wróciły.

: 2007-06-01, 05:17
autor: mały
Ptyś pisze:Tak to był lot godowy :idea: :razz: albo z jakichś przyczyn matka nie opuściła ula razem z rojem{krata odgrodowa :?: }

[ Dodano: 2007-05-31, 17:19 ]
Jeśli to byla mloda matka to dobrze by było zajrzeć i sprawdzić czy nie ma więcej matecznikow,jesli będa to trzeba by je zerwać bo inaczej będą z ula wychodzić następne roje :idea:
Nie używam krat na wylotku.Nie szukałem mateczników ale na pasieczysku mam od rana obserwatora każdego dnia i teraz nic nie wydaży się o czym nie będę wiedział. Pozdrawiam.