Apiwarol

Moderator: krzysglo

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Kirkor" - można, a nawet trzeba zwalczać pasożyty do końca. Pogoda sprzyja. Tylko pytanie dlaczego aż tak późno.

Pozdrawiam Stanisław Z.

kirkor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 21
Rejestracja: 2008-05-20, 08:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: kirkor »

Przeprowadziłem dwukrotne odymianie w połowie września w odstępie 5 dni. Po przeglądzie wydawało mi się, że jest ok. Wczoraj zauważyłem w dwóch rodzinach warrozę. Stąd chyba potrzeba będzie jeszcze co najmniej 2 razy wykonać zabieg. P. Stanisławie - dzięki za odpowiedź. pozdrawiam.

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Kirkor" - pisze Kolega że zauważył warrozę - moje pytanie jest gdzie, na dennicy, czy na pszczołach chodzącą, bo to jest wielka różnica. Gdyby na pszczołąch to należy niezwłocznie podjąć zwalczanie - choć sprawa jest bardzo poważna.

Pozdrawiam Stanisław Z.

kirkor
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 21
Rejestracja: 2008-05-20, 08:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: kirkor »

Udało mi się w ubiegłym tygodniu dwukrotnie odymiłem. Nie było tak źle jak myślałem. Po drugim odymianiu osypu warroa nie było. Mam w pasiece kilka starszych uli w których nie mam możliwości kontroli osypu. Dzisiaj jeden w kolegów usiłował wmówić mi, że jak nie wyniosę na kartce posmarowanej tłuszczem z dennicy sparaliżowanej warroa to one po krótkim czasie wrócą do formy i ponownie wejdą na pszczoły. Moim zdanie kartka służy jedynie do kontroli, co się osypało. W ulotce apiwarolu jest napisane, ze warroa giną od 2 do 24 godzin. Co o tym sądzicie?
Inna kwestia to karencja na miód. W ulotce jest napisane 30 dni. Rozumiem, że po 30 dniach można rozpocząć produkcję miodu konsumpcyjnego. On uważa, że amitraza rozkłada sie w miodzie po 30 dniach. gdyby tak było to można by wirować miód następnego dnia po odymianiu. ważne aby go nie jeść przez 30 dni. To przecież bzdura. Co o tym sądzicie ? Pozdrawiam. wojtek

Radzik
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 36
Rejestracja: 2007-12-11, 22:07
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Radzik »

Na opakowaniach jest podawany termnin przydatności apiwarolu. Czy po tym okresie jest nie skuteczny czy też szkodliwy dla pszczół? A może to taki zabieg producenta żeby napedzać sobie sprzedaż?
DARKEZ

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego "Radzik" - producent się asekuruje, podając termin przydatności. To zależy w jak odległym terminie po tej dacie chce Kolega stosować. Jeżeli tabletki były przechowywane zgodne z zaleceniami producenta, to uważam, że za kilka miesięcy mogą być jeszcze skuteczne. Wszystko zależy od przechowywania. Ja po takim spóźnionym terminie dokraplam jedną kroplą amitrazy czeskiego Varidolu i wtedy mam pewność dalszej skuteczności.

Pozdrawiam Stanisław Z.


avico

Post autor: avico »

Niewiarygodne jak dobrobyt w Polsce!
Ekspertyzy przeprowadzone pod przewodnictwem Jerry'ego Bromenshenka z University of Montana wykazały, że większość martwych pszczół, które padły w tajemniczych okolicznościach, a które dostarczyli pszczelarze, zainfekowana była wirusem opalizującym IIV (od ang. invertebrate iridescent virus) oraz grzybem Nosema apis. - poinformował dziennik "The Independent".
Jeżeli TACY "fachowcy" udzielają wyjaśnień, to na pewno są niewiarygodni.

Od kiedy Nosema jest grzybem?!

Stek bzdur wymieszanych z faktami.

birkut

Post autor: birkut »

tłumaczenie z naszego na moje czyli google


[b]Do niedawna Nosema apis została uznana za jednokomórkowe pierwotniaki patogenów Zachodnich pszczoły miodne (Apis mellifera). Nosema apis jest jednokomórkowy pasożyt klasy Microsporidia, które obecnie są klasyfikowane jako grzybów lub grzybów związane [1]. apis Nosema ma spore odporne że wytrzymuje ekstremalne temperatury i odwodnienia. W 1996 r. podobny pasożyt microsporidian wschodniej pszczoły miodnej (Apis Cerana) została odkryta w Azji, który został nazwany Nosema ceranae. Niewiele wiadomo na temat objawów i [/b]

moze warto wpierw poczytac a potem psioczyc i sie wymadrzac? radze wpisac nosema w google potem na tłunmcza , jezeli sie jezyka nie zna i poczytac

żelazny
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 35
Rejestracja: 2008-12-30, 21:02
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: żelazny »

Czy apiwarol można stosować w temperaturze poniżej 10 stopni ? dlaczego producent podaje minimum 10 stopni
Żelazny

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

bo tu chodzi w dużej mierze o pszczoły bo jak wiesz czym ściślejszy tworzą kłąb to tym mniej sub. czynnej jest w stanie dotrzeć w głąb kłębu a tym samym zabić warroa d. . Przy niskich temperaturach (12*C?) przed odymianiem podkurzaczem wpuszcza się do ula kilka kłębów dymu by właśnie rozluźnić kłąb i aby amitraza była wszech obecna w całej przestrzeni ula...
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

W Unii marchewka została uznana za owoc, a ślimak winniczek za rybę.
Od zawsze nosema była pierwotniakiem.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

nosema jest pierwotniakiem.
Królestwo-protista
podkrólestwo-pierwotniaki
są to określenia wyspecjalizowane przez Biologów a nie przez polityków.
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

Marcinluter pisze:nosema jest pierwotniakiem.
Królestwo-protista
podkrólestwo-pierwotniaki
są to określenia wyspecjalizowane przez Biologów a nie przez polityków.
Cóż, tak bywa, kiedy jedni mają ugruntowaną wiedzę, i kiedy inni mają "wiki-wiedzę" rodem z Internetu w oparciu o sfilcowanych pseudonaukowców zza oceanu, lub skrywanych dyrektywami.

Nie mogę się spierać z "wiki-naukowcami" i ich apologetami, bo oni i tak wiedzą lepiej.

Musimy z "M-L" uważać, bo zrobią z nas w najlepszym razie grzyby, bo pierwotniaki zarezerwowali dla siebie ze względu na umysłowy potencjał.

birkut

Post autor: birkut »

avico mozliwe ze tą twoją marchewkę nazywają owocem co nie zmienia faktu ze nadal wg, polski jest marchewką i i jezeli ktos na zachodzi powiedział ze : nosema to grzyb a wg polski jest dalej pierwotniakiem to nie zmienia to faktu ze przyczyną choroby pszczół wg tych jak ich pan nazywa pseudonaukowcami (kim pan jestes?) jest włąsnie ten twór w pomieszaniu z innym , nie podajesz pan przyczyny giniecia całych rodzin , i dobrze bo pewnie dopiero pisałby pan stek głupst i idiotyzmów , a wysmiewanie sie z kogos ze ma wiedze internetową to tylko źle swiadczy o panskim wychowaniu , bo sam pan latasz po tym wysmiewanym internecie, tylko wg pana , my to idioci , a pan jeste czym? szlachciura panski kierunek juz okreslił , tylko wyrocznie juz sie konczą pan tez , o panskich matkach czytałem rynek sie kurczy wiec jak panu napisali zamiast podjac dyskusje chce pan pyskówki powiem wiecej ,,, pisza mi na priv tez ze jednak wierzymy tym wg pana pseudo naukowcom, anizeli panskim wywodom , bo nic pan nie wnosisz nowego a raczej pan sie cofasz, a marcinluter, o to autorytet w pszczelarstwie tak , tak , on bedzie wielki ale musi jesc ta panska marchewka

ODPOWIEDZ