kwas mlekowy

Moderator: krzysglo

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

kwas mlekowy

Post autor: emka24 »

Witam .
Mam pytanie ,czy ktoś z kolegów stosował do leczenia pszczół kwas mlekowy?W ksiażce "Pokonaj warrozę" autor, w rozdziale o kwasie mlekowym pisze :"...wystarczy wtedy dwukrotnie opryskać pszczoły na plastrach..."
Moje pytanie dotyczy tego -dwukrotnie-ponieważ autor nie pisze po jakim czasie ma nastąpić kolejne spryskanie .Może ktoś z kolegów stosował tę metodę i może coś więcej o niej napisać.
Pozdrawiam
emka24

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Kolego :"Emka124" - widocznie nikt z Kolegów nie stosował kwasu mlekowego do zwalczania warrozy, dlatego nie ma odpowiedzi.

Pozwolę sobie przytoczyć z pamięci to co kiedyś napisałem do n /Pszczelarstwa na temat stosowania kwasu mlekowego w Szwecji. Otóż niektórzy pszczelarze stosują tam kwas mlekowy dopiero gdy w rodzinach nie ma czerwiu sklepionego. Bardzo często w listopadzie w b.niskiej temperaturze dodatniej i to tylko jeden raz.

Pozdrawiam Stanisław Z.

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

Witam .
Odnośnie stosowania kwasu mlekowego przez pszczelarzy wyciągnąłem podobne wnioski.
Za podpowiedż ze Szwecji dziękuję.W powyższej sprawie wysłałem maila do autora ,jesli odpisze podzielę się z kolegami tą informacją.
Pozdrawiam
emka24

vitara
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2011-01-14, 21:38
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: vitara »

ktoś ma jakieś nowe inne przemyślenia co do stosowania i skuczeności kwasu mlekowego w walce z warrozą ?
tel 607 800 697

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Re: kwas mlekowy

Post autor: eryk.klemens »

emka24 pisze:Witam .
Mam pytanie ,czy ktoś z kolegów stosował do leczenia pszczół kwas mlekowy?W ksiażce "Pokonaj warrozę" autor, w rozdziale o kwasie mlekowym pisze :"...wystarczy wtedy dwukrotnie opryskać pszczoły na plastrach..."
Moje pytanie dotyczy tego -dwukrotnie-ponieważ autor nie pisze po jakim czasie ma nastąpić kolejne spryskanie .Może ktoś z kolegów stosował tę metodę i może coś więcej o niej napisać.
Pozdrawiam
Już raz się o to pytałeś i odpowiadałem tu http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... ght=#15930
z art pszczelarstwa.
„Kwasu mlekowego używa się przede wszystkim do jesiennego zwalczania warrozy, kiedy w rodzinach nie ma już czerwiu. Nie zaleca się używania tego kwasu w okresie występowania pożytków. Zabieg zwalczania roztoczy polega na wyjmowaniu poszczególnych plastrów obsiadanych przez pszczoły i obustronnym ich opryskiwaniu roztworem kwasu przy użyciu opryskiwacza. Lipiński (2003) podaje, że kwas mlekowy jest naturalnym produktem w procesie metabolizmuVarroa destructor, zatem pasożyty nie wytwarzają oporności na ten kwas. Do oprysku jednego plastra należy użyć od 10 do 12 ml 15% roztworu kwasu mlekowego, czyli 5-6 ml na jedną stronę. Aby otrzymać tak stężony roztwór, 150 g kwasu rozpuszcza się w 1 litrze wody lub mieszając: 1 litr 90% kwasu z 6 litrami wody; 1 litr 80% kwasu z 5,2 litra wody; 1 litr 70% kwasu z 4,3 litra wody; 1 litr 60% kwasu z 3,4 litra wody; 1 litr 50% kwasu z 2,6 litra wody. Jeżeli oprysk roztworem kwasu mlekowego zostanie wykonany jesienią dwukrotnie, to jego skuteczność określa się na 83-99%. Temperatura w czasie wykonywania zabiegu nie powinna być niższa niż 7°C.“ autor dr P. Skubida.
Z doświadczeń niemieckich trzeba tak ustawic opryskiwacz aby pryskać mgiełką. Opryskanie przez zamoczenie pszczoły powoduje jej śmierc. Ponadto trzeba się trzymać dawki, za duża dawka kwasu mlekowego jest też zabójcza. Trzeba zrobić uprzednio próbę – napryskać do menzurki wyznaczoną dawkę i ustalić empirycznie ile razy trzeba opryskiwaczem nacisnąć. Kwasem mlekowym można zwalczać warroze przy tworzeniu sztucznych rojów – odkładów dwukrotne drugi zabieg 4-7 dniach jak nie ma czerwu – opryskiwanie jak jest czerw powoduje zabicie czerwu. Na jesień w temp od 4 do 8 st Celcjusza zabieg 8 ml na jedną stronę ramki Zander, dwukrotny zabieg w odstępie od 4 – 7 dni i tez jak nie ma czerwu czyli listopad.
Też uwaga, po zabiegu kwasem mlekowym tez ładunek kwasu w ulu ma wpływ na jakość miodu - miód nie nadaje się do pozyskiwania.
Ja tej metody nie stosuję, bo kwas szczawiowy załatwia temat
Pozdrawiam
Eryk

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

Eryku cytujesz moje pytanie z 2010 r i to na nie już odpowiadałeś.
emka24

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

emka24 pisze:Eryku cytujesz moje pytanie z 2010 r i to na nie już odpowiadałeś.
przepraszam, nie patrzyłem na datę.
Pozdrawiam
Eryk

vitara
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2011-01-14, 21:38
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: vitara »

czy rzeczywiście z praktycznego punktu widzenia i z waszych doświadczeń kwas mlekowy zabija czerw i nie pryska się gdy jest czerw ? bo ja tego nie obserwuję
tel 607 800 697

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

Ja tego naukowca nie rozumię,zabija czerw,a kiedy niema -czerwiu,ja-jak zacząłem się zasstanawiać nad wspomaganiem kierownicy,to obczytaałem wszystko i to działa

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

vitara pisze:czy rzeczywiście z praktycznego punktu widzenia i z waszych doświadczeń kwas mlekowy zabija czerw i nie pryska się gdy jest czerw ? bo ja tego nie obserwuję
jak będzie oprysk ramki z czerwem otwartym, a kwas opryska czerw to go uśmierci

vitara
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2011-01-14, 21:38
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: vitara »

no tak na otwarty czerw to może i rzeczywiście działa nieciekawie ale zamknięty czerw pryskałem 15% kwasem i nie obserwowałem zamierania czerwiu
tel 607 800 697

emka24
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 100
Rejestracja: 2008-02-03, 12:41

Post autor: emka24 »

vitara pisze:no tak na otwarty czerw to może i rzeczywiście działa nieciekawie ale zamknięty czerw pryskałem 15% kwasem i nie obserwowałem zamierania czerwiu
Tylko po co to robiłeś skoro kwas mlekowy nie działa pod zasklepem.
emka24

vitara
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2011-01-14, 21:38
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: vitara »

a ta warroza która nie jest w zasklepieniu ? nie można jej zwalczać ?
tel 607 800 697

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 277
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03

Post autor: eryk.klemens »

vitara pisze:no tak na otwarty czerw to może i rzeczywiście działa nieciekawie ale zamknięty czerw pryskałem 15% kwasem i nie obserwowałem zamierania czerwiu
Niekiedy trudno mi pojąć taki sposób rozumowania. Przecież o tej porze roku na pszczole jest 20% warrozy, a w czerwu 80%. Przy jednokrotnym dozowaniu kwasem mlekowym przecież tej warrozy w czerwiu się nie zlikwiduje, stąd zakładając, że tą na pszczole zkliwidujemy – sprawność zabiegu bardzo łatwo obliczyć: jest to 20%. No to sobie można pryskać, za każdym razem jak popryskasz, to będziesz palił otwarty czerw, a za trzecim zabiegiem, już nie tylko likwidował warrozę na pszczołach, ale także pryskane pszczoły. Trudne do zrozumienia, że kwasy są bardzo niebezpieczne. A po co te miareczkowanie i zachowywanie dawek kwasu mlekowego? to takie widzimisię? Przy okazji będziesz sobie zakwaszał ul - kwasił miód.
Ta metoda nadaje się do zwalczania warrozy tylko w odkładach bez czerwu, bo na dobrą sprawę przy ocieplonych ulach jest bardzo mały okres kiedy matki nie czerwią (1 dekada grudnia) a włoszki i buckfasty czerwią cały czas. Listopadowe zabiegi przez pryskanie, usuwanie czerwu to ze względu na pracochłonność, warunki atmosferyczne, uszkadzanie kitowania ula nie powinno być akceptowale. Oczywiście jak nie przemawiają argumenty – to nic się nie poradzi.
Wielokrotne pryskanie rodziny pszczelej kwasem mlekowym prowadzi do jej znacznego osłabienia, a w skrajnym przypadku do jej likwidacji

vitara
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 41
Rejestracja: 2011-01-14, 21:38
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: vitara »

to jest tez prawda ale musimy coś robić warroza załatwiła mi 4 rodziny z 10
każdy próbuje się bronić jak może....
tel 607 800 697

ODPOWIEDZ