Strona 1 z 1

Raport - Spadek populacji pszczół

: 2013-04-09, 21:26
autor: krzysglo

: 2013-04-11, 07:39
autor: wieloraki
Nowy papier toaletowy w sanitariatach firm Bayer i BASF.

: 2013-04-30, 13:40
autor: swider24
A więc, pierwszy mały sukces za nami: http://www.polityka.pl/swiat/komentarze/1542057,1,ue-chroni-pszczoly.read

Być może, w najbliższym czasie uda się zakazać całkowicie tych neonikotynoidów. Mam taką nadzieję przynajmniej.

Na ratunek pszczołom - apel Greenpeace i pszczelarzy

: 2013-05-16, 15:59
autor: krzysglo
NA RATUNEK PSZCZOŁOM – APEL GREENPEACE I PSZCZELARZY

Greenpeace i pszczelarze wspólnie zwracają uwagę na problem wymierania pszczół i apelują do ministra rolnictwa o podjęcie działań na rzecz ich ochrony.

Na konferencji prasowej, która odbyła się w Warszawie w hotelu Hyatt Regency Warsaw przedstawiciele Greenpeace oraz głównych związków pszczelarskich w Polsce, zaapelowali do ministra rolnictwa o podjęcie działań na rzecz ochrony pszczół i innych owadów zapylających. Zaprezentowano też główne wnioski z opublikowanego przed dwoma tygodniami raportu Greenpeace „Spadek populacji pszczół - przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie” [1]. Przedstawiciel Hyatt Regency Warsaw opowiedział również o hotelowej pasiece. Jest to ciekawa, jedyna w Polsce inicjatywa: na dachu hotelu, w centrum miasta znajdują się ule, zamieszkałe przez 100 tys. pszczół, które produkują miód o nazwie „Łazienki Gold”.

Pod apelem do ministra rolnictwa wraz z Greenpeace, podpisał się prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych Janusz Kasztelewicz i wiceprezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Polskich "Polanka" Przemysław Gierchatowski [2]. Główne postulaty to:

podjęcie natychmiastowych działań, które wyeliminują zagrożenie związane ze stosowaniem neonikotynoidów, na jakie wystawione są owady zapylające,
wsparcie dalszych badań nad przyczynami ich wymierania,
wsparcie i promocję dobrych praktyk rolniczych mających korzystny wpływ na poprawę sytuacji pszczół i innych owadów zapylających,
wsparcie działań i programów służących zwiększaniu bioróżnorodności pól uprawnych oraz tworzeniu odpowiednich siedlisk przyrodniczych przyjaznych owadom,
promocję pszczelarstwa.


„Cieszymy się, że Greenpeace może dołączyć do pszczelarzy i wspomóc ich w staraniach o poprawę kondycji pszczół i innych owadów zapylających. Pomoc tych owadów przy zapylaniu jest nieoceniona dla procesu produkcji żywności. I nie chodzi tylko o miód. Jeśli by ich zabrakło, ceny żywności dramatycznie wzrosną, a produkty takie jak warzywa i owoce mogą stać się niedostępne dla wielu z nas. Oczywiście możemy przeżyć jedząc zboża, gdyż są one wiatropylne, ale czy naprawdę chcemy takiej diety?”, mówi Katarzyna Jagiełło, koordynatorka kampanii „Zrównoważone Rolnictwo” w polskim Greenpeace.

Konferencja jest częścią rozpoczętej niedawno kampanii Greenpeace „Przychylmy pszczołom nieba”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na problem wymierania pszczół i innych owadów zapylających występujący głównie w krajach o wysoko uprzemysłowionym rolnictwie, tj. Stanach Zjednoczonych, Chinach i krajach Unii Europejskiej. W USA co roku ginie 1/3 pszczół, w Chinach są miejsca gdzie nie ma ich już w ogóle. W Europie, w tym w Polsce ginie co roku 15% - 20% pszczół.

Jako główne przyczyny tego zjawiska wymienia się pasożyty, zmiany klimatu i chemizację rolnictwa. Tę ostatnią naukowcy wskazują jako szczególnie istotną. Spośród wielu chemicznych środków stosowanych w rolnictwie, jako wyjątkowo niebezpieczne dla pszczół wskazuje się pestycydy z grupy neonikotynoidów. Powodują one zaburzenie czynności fizjologicznych, uszkodzenie układu nerwowego, zakłócenie komunikacji i procesu uczenia się, np. pszczoły mające kontakt z neonikotynoidami często nie znajdują drogi powrotnej do ula lub na pole będące miejscem zbierania pokarmu. Innym skutkiem jest obniżenie odporności pszczół oraz dziko żyjących owadów zapylających na choroby i pasożyty.

Przed kilkoma miesiącami uwagę na ten problem zwrócił Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA – Europen Food Safety Authority), publikując raport, w którym wskazuje na neonikotynoidy jako jedną z głównych przyczyn spadku pszczelich populacji. Należy przy tym pamiętać, że jest to przyczyna, którą najłatwiej i najszybciej powstrzymać, zakazując stosowania tych substancji. W odpowiedzi na raport Komisja Europejska przedstawiła propozycję wprowadzenia zakazów używania w UE trzech najgroźniejszych neonikotynoidów: imidaklopridu, tiametoksamu i klotianidyny. Podczas głosowania, które odbyło się 15.03.2013 r. w Brukseli na posiedzeniu Stałego Komitetu ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt, mimo że większość krajów członkowskich poparła wprowadzenie zakazów, nie udało się zgromadzić tzw. większości kwalifikowanej, niezbędnej do ich wprowadzenia. Następne głosowanie w tej sprawie odbędzie się 29 kwietnia.

„Wierzymy, że tym razem politycy nie ugną się pod presją koncernów agrochemicznych produkujących te pestycydy i zakaz zostanie przegłosowany. Liczymy również na to, że przedstawiciele naszego kraju zagłosują za zakazem, tak jak zrobili to w marcu. To zbyt ważna kwestia dla nas wszystkich, by móc pozwolić sobie na jakąkolwiek zwłokę.”, dodaje Jagiełło.

PRZYPISY:

[1] Raport „Spadek populacji pszczół - przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie” do pobrania: http://www.greenpeace.pl/projekt_pszczola/

[2] Apel dostępny tutaj:
http://greenpeace.pl/apel_min_rol.pdf

Źródło: Greenpeace
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

źródło:
http://www.agronews.com.pl/pl/0,1,14674 ... larzy.html

[ Dodano: 2013-05-16, 17:26 ]
Film pt. "Więcej niż miód"

More Than Honey
reż. Markus Imhoof, Szwajcaria/ Niemcy/ Austria, 2012, 90 min
Sekcja: Klimat na zmiany · Konkurs: Nagroda Canon Cinematography Award, Green Cross Warsaw Award
Terminy projekcji
12 maja 19:00, Kinoteka 1
13 maja 15:00, Kinoteka 1
14 maja 17:00, Kinoteka 2
16 maja 14:00, Iluzjon Mała


O filmie

Pszczoły to nie tylko istotne ogniwo ziemskiego ekosystemu, lecz również ważny czynnik plonotwórczy. Zamieszkują Ziemię równie długo jak człowiek, ale gdy one wyginą – jak twierdził Einstein – ludziom pozostaną nie więcej niż cztery lata życia. Nominowany do Oscara reżyser Markus Imhoof, który w życiu prywatnym jest wnukiem szwajcarskiego pszczelarza, opowiada o poważnym kryzysie, jaki dotyka obecnie populację pszczół. W ciągu ostatniej dekady wyginęły ich miliony. Czy to oznacza, że czeka nas totalny kryzys?

Wykorzystując najnowszą technologię, umożliwiającą obserwację niewidocznych gołym okiem zjawisk, Imhoof z własnej perspektywy pokazuje rolę i piękno pszczół, a także fatalizm ich losu. Podróżując z kamerą po całym świecie: od Europy po USA, Australię i Chiny, filmuje tereny, na których zamieszkują pszczoły, a za pomocą mikroskopowych zdjęć pokazuje jak żyją i zachowują się w gniazdach i ulach. W filmie poznajemy pszczelarzy, naukowców i rolników, owładniętych pasją do pszczół i pragnących poznać tajemnicę ich masowej śmierci. Pomimo wieloletnich badań, dokładny powód tego zjawiska nie jest znany i stanowi przedmiot spekulacji. Być może jest to skutek zanieczyszczenia środowiska, stosowania pestycydów, antybiotyków, niedożywienia, chorób bakteryjnych i pasożytniczych, przepracowania pszczół lub wszystkiego naraz. Imhoof stara się pokazać międzynarodowy zasięg tego zjawiska, dokumentując przebieg, jaki ma ono w różnych częściach świata. W Chinach doszło już nawet do tego, że rolnicy zatrudniają ludzi, którzy zamiast pszczół zapylają rośliny.

Bez pszczół świat całkowicie się zmieni, o ile w ogóle uda mu się przetrwać. Imhoof stara się zapobiec temu zjawisku. „Chcę uświadomić ludziom dramat sytuacji pokazując jej szerszy kontekst, jakim jest pęd, wywoływany przez stale rosnącą piramidę globalnej ekonomii. Dlatego oddałem w tym filmie głos pszczołom. Pozwoliłem, aby świat poznał je lepiej. Dziś doszło do tego, że pszczoły muszą walczyć z neoliberalnymi rynkami ekonomicznymi, bo traktowane są jak maszyny do pracy, uruchamiane przez guzik. Ten film przypomina Dzisiejsze czasy (Modern Times) Charlesa Chaplina, ale opowiedziany jest z perspektywy pszczół”.

Wybrane festiwale i nagrody / Selected festivals and awards: 2013 – Nagroda German Film dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego / German Film Award for Best Documentary Film, 2013 – Nagroda Swiss Film dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego i za Najlepszy Scenariusz / Swiss Film Award for Best Documentary Film and for Best Film Score, 2013 – Nagroda Romy dla Najlepszego Filmu Dokumentalnegi i za Najlepszą Reżyserię / Romy Award for Best Director and for Best Documentary Film, 2013 – Nagroda Bavarian Film dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego / Bavarian Film Award for Best Documentary Film, 2013 – MFF Santa Barbara: Nagroda dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego / Santa Barbara IFF: Best Documentary Award, 2013 – FF Solothurn: Nagroda Publiczności / Solothurn FF: Audience Award, 2012 – Nagroda Zurich Film dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego / Zurich Film Award for Best Documentary Film, 2012 – MFF Amsterdam / IDFA, 2012 – MFF Vancouver / Vancouver IFF, 2012 – CPH:DOX Kopenhaga / CPH:DOX Copenhagen

źródło:
http://planetedocff.pl/index.php?page=film&i=1825

[ Dodano: 2013-05-16, 17:32 ]
Greenpeace i Polski Związek Działkowców wspólnie pomagają pszczołom
2013-05-09

Ogródki działkowe to nie tylko wspaniałe miejsce rekreacji dla mieszkańców miast, ale także doskonałe miejsce życia i zdobywania pokarmu dla pszczół. Ekolodzy i działkowcy właśnie rozpoczęli wspólną akcję pomocy tym pożytecznym owadom, przypominając jednocześnie o konieczności zachowania ogródków działkowych.

W Rodzinnym Ogrodzie Działkowym przy ul. Waszyngtona w Warszawie, Greenpeace wraz z Polskim Związkiem Działkowców zainaugurowali dziś wspólną akcję pomocy pszczołom i innym owadom zapylającym. Inicjatywa będzie polegać na promocji wysiewania roślin miododajnych na terenach ogródków działkowych w całej Polsce. W ramach dzisiejszej akcji wszystkim zainteresowanym będą rozdawane nasiona tych roślin. Odbędą się też wykłady między innymi o roli owadów zapylających na działce i apiterapii (leczeniu produktami pszczelimi). Przygotowano też szereg dodatkowych atrakcji, m.in. wystawę sprzętu pszczelarskiego, degustację miodu i pokaz filmu dokumentalnego „Milczenie pszczół”.

Dzisiejsze wydarzenie jest kolejnym etapem kampanii Greenpeace „Przychylmy Pszczołom Nieba”, która ma na celu pomoc pszczołom i innym owadom zapylającym. Na skutek zmian klimatycznych, chorób i pasożytów oraz nadmiernej chemizacji rolnictwa, każdego roku ubywa coraz większy odsetek populacji tych owadów. Jeśli nie uda się powstrzymać tego zjawiska, mogą wystąpić poważne problemy z produkcją żywności. Dane naukowe wskazują, że to właśnie owady zapylające pomagają w zapylaniu ponad osiemdziesięciu procent spożywanych przez nas roślin. Na skutek intensyfikacji rolnictwa, w ostatnich latach kurczą się też w szybkim tempie ich naturalne siedliska. Ogródki działkowe, jako ostoja zieleni i bioróżnorodności w polskich miastach i na ich obrzeżach, odgrywają więc ważną rolę w zachowaniu zdrowych populacji owadów zapylających poprzez zapewnienie przyjaznych warunków życia dla tych pożytecznych stworzeń.

„Ogrody i ogródki działkowe to idealne miejsca dla owadów, które zapylają nie tylko rośliny ozdobne, ale także warzywa oraz drzewa i krzewy owocowe. Im więcej będzie w nich owadów zapylających, tym lepsza kondycja ogrodu i większe zbiory warzyw i owoców. Dostęp do roślin miododajnych zapewnia owadom stały dostęp do pokarmu, dzięki czemu proces zapylania jest efektywny i wydajny”, powiedziała Katarzyna Jagiełło, koordynatorka kampanii „Zrównoważone Rolnictwo” w polskim Greenpeace.

Spośród wielu chemicznych środków stosowanych w rolnictwie, jako wyjątkowo niebezpieczne dla pszczół wskazuje się pestycydy z grupy neonikotynoidów. Powodują one zaburzenie czynności fizjologicznych, uszkodzenie układu nerwowego, zakłócenie komunikacji i procesu uczenia się, np. pszczoły mające kontakt z neonikotynoidami często nie znajdują drogi powrotnej do ula lub na pole będące miejscem zbierania pokarmu. Innym efektem ich oddziaływania jest obniżenie odporności pszczół oraz dziko żyjących owadów zapylających na choroby i pasożyty. Komisja Europejska prowadzi prace nad wprowadzeniem zakazu stosowania trzech najgroźniejszych neonikotynoidów.

„Warto sobie uświadomić, że obecnie w miastach mamy coraz mniej terenów zielonych. Ogrody działkowe są więc jednym z nielicznych miejsc, w których pszczoły i inne owady zapylające znajdą bezpieczne schronienie. Jeżeli ogrodów zabraknie, trudno sobie wyobrazić, co stanie się po pierwsze z ludźmi, ale też całą przyrodą. Bardzo niepokojące jest to, że politycy – głównie z PO robią obecnie wszystko, by doprowadzić do likwidacji ogrodnictwa działkowego. W sytuacji zagrożenia dalszego spokojnego istnienia ogrodów jedyną alternatywą pozostaje projekt obywatelski, który popiera blisko milion obywateli. Chciałbym, aby politycy uchwalając nową ustawę pamiętali przede wszystkim o tym, że ogrody działkowe to przede wszystkim ludzie, przyroda, bioróżnorodność, a nie grunty”, powiedział prezes PZD Eugeniusz Kondracki.

Wyrokiem z 11 lipca 2012 r. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przeszło połowę artykułów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych (ROD). Konieczne więc było napisanie obywatelskiego projektu tej ustawy. Pod projektem podpisało się blisko milion obywateli. 17 kwietnia w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ROD, a dwa dni później głosowanie nad projektem, w wyniku którego trafił on do dwóch komisji sejmowych: Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Pierwsze posiedzenie obu komisji odbędzie się 9 maja br.


Źródło: Greenpeace Polska

Redakcja EkoNews, fot: sxc

źródło:
http://www.ekonews.com.pl/pl/0,242,1103 ... zolom.html