Strona 1 z 1

kwas mrówkowy dawkowanie

: 2013-08-15, 13:36
autor: mchelectronic
Witam
Mógłby ktoś poradzić jak dawkować kwas mrówkowy .
Mam kilka rodzin na jednym korpusie wielkopolskim i chciałbym już
zacząć powoli leczyć na warrozę .

poz
Marcin

: 2013-08-16, 19:55
autor: Jan Magóra
Od około 25 lat stosuję kwas mrówkowy. Zaczynałem stosować na podstawie ustnej i pisanej informacji. Podczas błędnego stosowanie doznałem paraliżu części twarzy i miałem kłopoty. Dlatego radzę popytać się miejscowych pszczelarzy i poprosić aby ten co stosuje pokazał praktycznie jak to się robi. Radzę uważać. Obecnie jeszcze są zbyt duże temperatury, aby stosować kwas mrówkowy. Kwasu używa przeważnie w 50% rodzin pszczelich. Pozostałe apiwarol lub paski Biowar. Życzę powodzenia.

: 2013-08-17, 12:16
autor: Bzz
mchelectronic pisze:Witam
Mógłby ktoś poradzić jak dawkować kwas mrówkowy .
Mam kilka rodzin na jednym korpusie wielkopolskim i chciałbym już
zacząć powoli leczyć na warrozę .

poz
Marcin
Witaj,
stosowałem kwas mrówkowy z powodzeniem pierwszy raz w tym roku, więc podzielę się spostrzeżeniami ...
Primo - jeśli jesteś na 100% przekonany iż użyjesz kwasu mrówkowego kup - maskę z pochłaniaczami p.kwasom, okulary chroniące oczy (!) i rękawice kwasoodporne - wszystko bardzo ważne (!) bez tego nawet nie próbuj zaczynać "przygody z kwasami" (!)

Secundo - kwas możesz podać w pojemniczkach do tego przeznaczonych, są centrach pszczelarskich - dozowniki o kształcie i wielkości pudełeczek na pastę do butów.. sam stosowałem po 2 na ul dadant - większa powierzchnia parowania - większa skuteczność.
Teoria - 2ml na ramkę, o gabarytach zbliżonych ramce dadant.

Schłodzony kwas (cały czas stoi w lodówce )- po odymieniu i wcześniejszym udrożnieniu wlotki na całą szerokość, stawiam na środek"otwartego" gniazda, nad którym jest pusta nadstawka. Całość zakrywam folią i czekam aż odparuje (ok 1 doba ). Po kilku dniach ponawiam zabieg, w między czasie sprawdzając osyp warozy na wkładce.

Nie zauważyłem u siebie w pasiece, praktycznie żadnych negatywnych oznak działania kwasu na pszczoły. Użyłem kwasu 85% , przy średnich temperaturach 19 - 23st.C.

Najważniejsze w trakcie zabiegu (również podczas kontroli), to dbanie o własne bezpieczeństwo, to nie żart (!)

Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam.

: 2013-08-18, 20:25
autor: Sara
Najważniejsze w trakcie zabiegu (również podczas kontroli), to dbanie o własne bezpieczeństwo, to nie żart (!)
Ostatnio próbowałam napisać to co BZZ ale mnie wyrzuciło z internetu . Dodam ze nie zależnie czym zwalczamy wareoze należny dbać o własne zdrowie. KUPIŁAM MASKĘ JEJ UŻYWAM .
ODYMIAM APIWAROLEM I PO RAZ PIERWSZY NIE WDYCHAŁAM DYMU :685:

: 2013-08-18, 20:45
autor: Bzz
Saro - masz absolutną rację. Jeszcze w ubiegłym roku, do zwalczania pasożytów głównie używałem Apiwarolu, zdawkowo wspomniałem na ten temat w jednej z dyskusji na tym forum.. i coś "zaświeciło" odnośnie ochrony osobistej.. Warto, a nawet trzeba mówić/przypominać o tym. Pozdrawiam.

: 2013-08-19, 12:21
autor: piotr85
ja proponuję apiwarol. odymić trzy razy co pięć dni i waroza spada jak śnieg w Boże Narodzenie :)

: 2013-08-19, 16:49
autor: mily_marian
piotr85 Jak już radzisz apiwarol to co 4 dni i 4 razy. Bo stara waroza już jest zdolna na 5 dzień ponownie wejsć pod zasklep. Tylko by spadła młoda waroza a stara by się dalej rozmnażała jak co 5 dzień byys odymiał. Pozdrawiam miły_marian

: 2013-08-19, 21:49
autor: Sara
Bardo fajny jest artykuł w pszczelarstwie sierpniowym na temat SIERPIEŃ - najwyższy czas myśleć o zimowoli,
możne dlatego ze zgadza się z moim sposobem przygotowania do przyszłego sezonu :685:

Re: kwas mrówkowy dawkowanie

: 2013-08-20, 07:00
autor: krzysglo
mchelectronic pisze:Witam
Mógłby ktoś poradzić jak dawkować kwas mrówkowy .
Mam kilka rodzin na jednym korpusie wielkopolskim i chciałbym już
zacząć powoli leczyć na warrozę .

poz
Marcin
Poczytaj też ten wątek:
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... sc&start=0

i ten (o maskach):
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtop ... ilit=maska