Strona 1 z 1

Brak pszczół w ulu

: 2013-11-11, 13:40
autor: bumblebee19
Kilka dni temu obserwując pszczoły, które latały wokół innych uli, zauważyłam że w jednym ulu nic się nie dzieje (nie wlatują i nie wylatują pszczoły). Zainteresowana tym faktem zaglądnęłam do ula, notabene jako jednego z najsilniejszych uli w pasiece, i ku mojemu zdumieniu nie było w nim ani jednej żywej pszczoły. Nie było również nieżywych pszczół na dnie ula. W ulu znajdowały się na zimę pełne ramki z pokarmem i na około 6 ramkach czerw, który nie wyszedł. Pierwszy raz spotkała mnie taka sytuacja. Nadmieniam iż patrzyłam do ula kilka dni temu - 8 listopada, gdzie było ciepło na polu i inne pszczoły latały. W innych ulach jest siła, wszystkie funkcjonują normalnie. Wszystkie ule jednakowo były zabezpieczone przed warrozą. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić zaistniałą sytuację ? Pozdrawiam.

: 2013-11-11, 19:40
autor: mily_marian
Kiedys miałem podobmą sytuacje. Ale ja zauwazyłem to dopiero w grudniu. Wszystkie rodziny robiły oblot a tylko jedna nie. Zajzałem a tam z 20 pszczół lezała na denicy i jeszcze chciały sie wygryzć ale zimno i poumierały z wyciognietymy jezyczkamy. Matki nie było i pszczół tez ale pokarmu podostakiem Wysłałem prubkie do labolatorjum to odpisali ze to waroza i CDD. Pozdrawiam miły_marian

: 2013-11-11, 21:01
autor: SKapiko
z tym ginięciem to jest tak, rodzinę atakuje bliżej nieokreślona choroba ( żaden instytut na dzień dzisiejszy jej nie wykrył ) pszczoła czując, że zbliża się jej koniec opuszcza ul, a że pszczoły opuszczają pojedynczo ul, to nawet nie zauważymy kiedy ul stanie się pusty, niektórzy twierdzą, że im się pszczoły wyroiły i we wrześniu rój mieli na drzewie. Silne porażenie pszczół może doprowadzić do tego, że pszczoły mogą opuścić ul.
W zeszłym roku miałem brane próby żywych pszczół do badań i we wszystkich próbkach wykryto warrozę i wirus zdeformowanych skrzydeł, innych wirusów nie wykryto. Jedna rodzina już w listopadzie przestała istnieć, druga rodzina z podobną ilością warrozy i takiej samej sile, na wiosnę zajmowała cały korpus gniazdowy. Analizując swoje obserwacje i wyniki badań dochodzę do wniosku, że ten wirus nie tylko atakuje larwy pod zasklepem deformując skrzydła ale również i owada dorosłego upośledzając narządy ruchu.

: 2013-11-12, 14:10
autor: bumblebee19
Bardzo dziękuję za odpowiedź dotyczącą mojego problemu. Zastanawia mnie ten fakt, dlatego że w pasiece mam inne ule z pszczołami. Nie mogę przeboleć że w sumie najsilniejszy w ten sposób mi odszedł.
Nie pisałam o tym wcześniej, ale zauważałam,że w sadzie w którym znajduje się moja pasieka niejednokrotnie chodziły rodziny bażantów. Dożywiały się różnymi odpadkami, jabłkami oraz chlebem itp. Na pustym obecnie ulu zauważałam odchody ptasie. Daszek był dosyć obficie zabrudzony. Czy może powodem mogły być bażanty? Co Państwo o tym sądzicie? Pozdrawiam.

: 2013-11-12, 18:11
autor: minikron
http://www.pasiekaambrozja.pl/ceranea.htm
Zwróć uwagę na objawy, szczególnie czwartej fazy porażenia.

: 2013-11-12, 20:51
autor: bumblebee19
Witam. Dziękuję za przesłany link. Czytając podane w nim informacje odpowiedź nasuwałaby się w kierunku Nosemoza Ceranea, chociaż nie jestem do końca przekonana czy na pewno. Generalnie artykuł wymienia cztery fazy przebiegu choroby. Biorąc pod analizę mój ul wykluczyłabym etap trzeci, ponieważ faktycznie ul na wiosnę miał silną rodzinę, w okresie wiosna-lato 2013 czerwił w sposób zrównoważony. W ulu były ramki z czerwiem oraz z miodem, ul w tym roku wyprodukował tak jak pozostałe ule spore ilości miodu.

: 2013-11-12, 22:03
autor: minikron
bumblebee19, jedyne wyjście to badania a nie zgadywanie.
Polecam, będziesz wiedziała co dalej robić.