Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakładanie dużej pasieki (50+ roi)
Autor Wiadomość
łupaszko 
Stukacz


Wiek: 40
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 95
Wysłany: 2010-07-03, 08:34   

drogi kolego jkurowski chyba ja muszę coś napisać konkretnego na pytanie jakie zadałeś bo sam zacząłem 3 sezony temu przygodę z pszczołami na większą skale zaczynając tak jak ty od zera na pytanie o wsparcie z ue na rozbudowę pasieki nie masz co liczyć chyba że jesteś rolnikiem kolejna sprawa to taka że aby intensywnie powiększać pasiekę najlepiej kupować gotowe rodziny z ulami na jesieni a nie jakieś tam odkłady gotowa rodzina zarobi na siebie już w kolejnym sezonie kolejna sprawa to miejsca pod pasieki bo w kupie tego trzymać nie należy a ilości uli na jednym pasieczysku nie przekraczają u mnie 35 pni-przekłada to się potem na ilość miodu ,wędrówka na np rzepaki wskazana i to bardzo a to przykład znajomy ma pasiekę 150 pni wszystko w kupie do rzepaku ok 500m lichy maj i zbiory miodu rzędu 6kg z rodziny ja do rzepaku max 50m mniejsza ilośc pni i już średnia ok 18 kg z rodziny różnica i to znaczna a przy utrzymaniu z pszczelarstwa różnice robi to ogromną kolejna sprawa to organizacja pracy przeglądy i pierdoły wykonuje sam ale już np do wirowania 4 ludzi mieć musisz 2 osoby to wirowanie sensu nie ma-ja dziennie 35 pni bez problemu wiruję a i to zajmuje mi ok 10 dni o ile pogoda pozwala następny czynnik to systematyka wykonywanych prac.Jeżeli chodzi o opłacalność to sprawa jest taka 3 sezony inwestycji by na 4 mieć już coś dla siebie ale inwestycji ciąg dalszy mnie czeka nigdy nie kupowałem odkładów i kupował nie będe najpierw kupiłem 64 rodziny + muj pierwszy ul potem kolejne z tych 65 zrobiłem kilka odkładów kilka roi chycłem potem kupiłem kolejne rodziny za ten miód z tych 65 i kilka póstych uli i tak do ponad 300 doszedłem a ja jak zaczynałem to za miód wielokwiatowy w churcie dostawałem 6.2 pln teraz 12 na wejście a myśle że to jeszcze nie koniec pisania jeszcze było by dużo ale zarys choć chciałem opisać pozdrawiam i powodzenia ps na ue i organizacje pszczelarskie nie licz licz na siebie i swoją pracę i nie słuchaj nikogo tylko siebie i podejmuj decyzje sam bo doradców wielu a jak trwoga to do Boga :706: :706:
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-03, 09:23   

haha panowie troszke to nie tak i ten, i ten ma rację kiedyś musi się zmienic jezeli do rolników dotrze świadomosc ze zapylanie ich siewów czy sadów przez pszczoły przynosi wymierne korzysci, i aby otrzymac pszczoły do zapylania to trzeba dac coś pszczelarzowi a nie odwrotnie rządać od pszczelarza, pakiety , fakt polska to mały kraj , w stanach czy kanadzie nie opłaca się zimowac pszczoł wolą na wiosnę sprowadzac gotowe odkłady czy pakiety, tylko znowu jedno ale to są pakiety gotowe do pracy nie taki jak u nas, skrzynka matka w klateczce i nasypane przypadkowych pszczoł trochę, mozna zbierac pyłek mozna zbierac kit , wosk, mleczko pszczele , tylko to się rozkłada na lata jak mówi lupaszko, to nie jest tak ze , hop na krowe i ciele, kilka lat inwestycji , a to co chce tem młodzian? 50 uli jezeli ma pozytki u siebie to bedzie i miał na takie potrzeby swoje niewielkie ale wyżyc z tego nie potrafi cały rok , a to co pisałem o tych 25 rodzinach to dałem przykład myslenie panów przy korycie jak rozładowac bezrobocie
 
     
jkurowski 
Nieśmiały


Wiek: 26
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 6
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-07-03, 10:54   

Myślę ze juz najwyższy czas zabrać głos w tym temacie. Drogi Konradzie, aktualnie uczęszczam do jednego z lepszych liceów, zamierzam iść na studia oraz znaleźć prace. Pszczoły to moje hobby od 5 lat, wiec posiadam już doświadczenie. Wiem jak wygląda rynek pszczelarski w Polsce ponieważ mój dziadek prowadzi pasiekę wielkotowarową. Uważam ze pszczoły są dobrym zarobkiem jeśli podchodzi się do nich z głową. Nie musisz mi na siłę udowadniać ze nic się nie uda a na zimę będę skakać po sąsiadach po szklankę mąki. Moi rodzice posiadają jako zabezpieczenie finansowe działkę rolniczą o pow. 4ha wiec o dofinansowanie rolnicze dostać to nie problem (jeżeli się nie mylę można dostać jeśli posiada się działkę o pow. powyżej 1ha.) Pszczoły zawsze były dla mnie dobrym pomysłem na życie, ale oczywiście nie jedynym źródłem dochodu. Ze swoich 13-tu roi zebrałem w tym roku 70l miodu. Wywiozłem tydzień temu kilka roi na lipy wiec to jeszcze nie koniec zbiorów. Uważam ze ten rok jednak nie był taki tragiczny dla mojej pasieki (mieszkam w kuj-pom)

Jeśli nie zamierzasz powiedzieć nic wartościowego, ani nic związanego z tematem proszę się nie udzielać. Jak dotąd uzyskałem 2-3 sensowne odpowiedzi.

Bardzo dziękuje koledze łupaszko za sensowną i zachęcającą do działań wypowiedz : )
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-03, 11:22   

jeszcze podepnę sie pod temat , masz jak piszesz doświadczenie tylko jedno, swoje okreslenia niektórych spraw dotyczących pszczelarstwa musisz zmienic na ogólnie przyjete bo czasem przez kogos mogą byc inaczej zrozumiane, np , wywiozłe roje na lipy rój to rodzina która wyszła z macierzaka i gdzies tam się uwiesiła , osadzpny w ulu zmienia nazwę na rodzinę , tak mam 15 rodzin, a nie 15 roi,
 
     
łupaszko 
Stukacz


Wiek: 40
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 95
Wysłany: 2010-07-04, 08:07   

kolego jkurowski z tym dofinansowaniem to jest tak bo na początku sam próbowałem że musisz mieć średnią wojewódzką w ha a nie 1 czy 5 u mnie było to wtedy 22 ha co skutecznie zamknęło drogę o jakiekolwiek wsparcie kupowanie ziemi by modernizować pasiekę?
 
     
-=Konrad=- 
Starszy Stukacz
praktykant


Wiek: 32
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 184
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 2010-07-04, 20:04   

Ostatni post nie pokrywa sie wcale z pierwszym. Pytasz sie co ile zagladac do rodziny. A potem piszesz o pasiece swojego dzidka. Nie wspominam juz o tym ze przez 5 lat robiłes przeglady nie wiedzac co ile je robic :-) buahahaha to taki system jak w totolotku- na chybił trafił.
_________________
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek
 
     
jkurowski 
Nieśmiały


Wiek: 26
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 6
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-07-05, 16:04   

Ani razu nie pytałem co jaki czas robić przeglądy tylko jak rozbijacie robienie przeglądów w dużej pasiece. Czy dzień po dniu tyle uli ile się da, czy każdy osobny pożytek ma inny harmonogram? Chyba z czytania ze zrozumieniem za wysokich not nie miałeś.
 
     
Gizbern 
Obserwator


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 5
Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2010-07-05, 19:04   

jkurowski,
1- zgłaszasz dział specjalny produkcji rolnej do skarbówki - otwierasz tym drogę do preferencyjnych kredytów rolniczych.
2- W ODR za drobną opłatą :690: zamawiasz biznesplan na produkcję i przetwarzanie miodu.
3 - idziesz do banku i zastawiasz na hipotekę dom razem z 4 hektarami ziemi.
4 - kupujesz sprzęt oraz gotowe ule oraz odkłady, pakiety. roje, itp...
5- obsiewasz pole roślinami miododajnymi aby mieć miodową linię od wiosny do jesieni.
6 - rejestrujesz sprzedaż bezpośrednią
7- sprzedajesz miód i liczysz sreberka.......

W PRZYPADKU ZŁEJ POGODY ---- przychodzi PAN KOMORNIK

8 - rozpoczyna licytację domu, pola i pasieki
9 jak koledzy pszczelarze coś kupią na pierwszej licytacji to jest szansa że choć kredyt na raz spłacisz......
10 - ................................................... i ..................................
_________________
..
 
     
beniamin82 
Starszy Stukacz
początkujący pszczelarz...pszczoły po dziadku



Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 230
Skąd: Zielina 47-370
Wysłany: 2010-07-05, 19:43   

Jan Kulczyk kiedyś powiedział coś w tym stylu:

Nigdy nie rób biznesu na kredyt, bo jak ci się nie uda, a w biznesie to całkiem prawdopodobne ,to i Ciebie już nie będzie.
Natomiast namawiał na inwestowanie własnych pieniędzy i stopniowy rozwój.




Więc masz 5 uli, zamów w kole 3 odkłady, a z własnych wypłat kup 3 ule na przyszły sezon.
Część pieniędzy ze sprzedaży miodu przeznaczysz na kolejne rodziny i ule i za 3-4lata będziesz miał swoje 50uli.

Chcę zrobić podobnie, ale jakbym się zadłużył w tamtym roku i kupił 10rodzin pszczelich wraz z ulami, to nie miał bym ich z czego spłacić. A tak, z 3 rodzin przezimowała mi jedna, z której mam kolejne 3, i jeden odkład kupiłem z własnej wypłaty za 150zł.
Wyciągnąłem w tym roku 3kg miodu akacjowego.

A tu masz link do informatora z roku 2007, coś tam AMIRR wyliczył o pszczółkach, strona 25 i wzwyż. www.arr.gov.pl/data/400/biuletyn_188_nr2.pdf
 
 
     
tomaros1 
Stukacz Junior



Wiek: 30
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 54
Skąd: OPOLSKIE
Wysłany: 2010-07-06, 09:37   ;p

Co do Twojego doswiadczenia, uwazam ze i tak musisz sie wiele jeszcze nauczyc i wiele przed Toba przyroda zaskakuje i bardzo wprawionych pszczelarzy, powiekszac pasieke tylko stopniowo bo rzucajac sie na 200 uli z 13 watpie ze dasz rade za duza przepasc. Tym bardziej bedziesz sie uczył czyli zajecie przy pszczołach chcesz zgotowac rodzinie a nie sobie, bo przeciez do tej 15 czy 16 nie bedzie Cie w domku. Tyle złapałes roi w tym roku boje sie pomyslec ile by ich było z 200 rodzin, choc fakt pogoda w tym roku jest kaprysna.
 
 
     
-=Konrad=- 
Starszy Stukacz
praktykant


Wiek: 32
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 184
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 2010-07-06, 22:25   

tomaros1

Nie udzielaj koledze rad, które mu się nie podobają bo ja już tego próbowałem ale nie chciał słuchać i wyszedłem na tego złego niedobrego i co tylko .... a chciałem tylko uchronić go od złego.
_________________
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-07, 05:51   

konrad to nie jest tak , gdyby nie rozpoczął tej wielkiej przygody z wielką pasieką, całe zycie by sobie wyrzucał , poco ich słuchałem jak mogłem? pozyje zobaczy, rodzice wiele swoim dzieciakom gadają do rozumu a te huncfoty i tak po swojemu robia
 
     
Marcinluter 
Senior Stukacz
Marcin


Pomógł: 27 razy
Wiek: 26
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 889
Skąd: proszowice
Wysłany: 2010-07-08, 16:21   

Gdy ma się 20 pniowa pasiekę to może się wydawać ,że poradzi sobie z 50, ale przy takiej ilości ( to nie jest dużo ale i nie mało) może być chaos ,i mnóstwo rójek bo można nie upilnować...... lepiej powoli do tego dochodzi i przy okazji się wdrażamy po woli do pracy przy coraz to większej ilości pni i ograniczamy ilość pracy na 1 ul do 10h przez sezon ( ja mam chyba z 50 lub więcej ) ;)

P.S ale cicho na forum ;) :o
_________________
pozdrawiam Marcin
 
 
     
-=Konrad=- 
Starszy Stukacz
praktykant


Wiek: 32
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 184
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 2010-07-09, 10:17   

Marcinluter napisał/a:
( ja mam chyba z 50 lub więcej )


czego... godzin na sezon czy uli ??? :703: :703: :703:
_________________
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek
 
     
birkut
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-09, 10:51   

-=Konrad=- napisał/a:
Marcinluter napisał/a:
( ja mam chyba z 50 lub więcej )


czego... godzin na sezon czy uli ??? :703: :703: :703:


IO
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group