Zakładanie dużej pasieki (50+ roi)

Moderator: krzysglo

łupaszko
Stukacz
Stukacz
Posty: 95
Rejestracja: 2009-12-25, 23:57

Post autor: łupaszko »

drogi kolego jkurowski chyba ja muszę coś napisać konkretnego na pytanie jakie zadałeś bo sam zacząłem 3 sezony temu przygodę z pszczołami na większą skale zaczynając tak jak ty od zera na pytanie o wsparcie z ue na rozbudowę pasieki nie masz co liczyć chyba że jesteś rolnikiem kolejna sprawa to taka że aby intensywnie powiększać pasiekę najlepiej kupować gotowe rodziny z ulami na jesieni a nie jakieś tam odkłady gotowa rodzina zarobi na siebie już w kolejnym sezonie kolejna sprawa to miejsca pod pasieki bo w kupie tego trzymać nie należy a ilości uli na jednym pasieczysku nie przekraczają u mnie 35 pni-przekłada to się potem na ilość miodu ,wędrówka na np rzepaki wskazana i to bardzo a to przykład znajomy ma pasiekę 150 pni wszystko w kupie do rzepaku ok 500m lichy maj i zbiory miodu rzędu 6kg z rodziny ja do rzepaku max 50m mniejsza ilośc pni i już średnia ok 18 kg z rodziny różnica i to znaczna a przy utrzymaniu z pszczelarstwa różnice robi to ogromną kolejna sprawa to organizacja pracy przeglądy i pierdoły wykonuje sam ale już np do wirowania 4 ludzi mieć musisz 2 osoby to wirowanie sensu nie ma-ja dziennie 35 pni bez problemu wiruję a i to zajmuje mi ok 10 dni o ile pogoda pozwala następny czynnik to systematyka wykonywanych prac.Jeżeli chodzi o opłacalność to sprawa jest taka 3 sezony inwestycji by na 4 mieć już coś dla siebie ale inwestycji ciąg dalszy mnie czeka nigdy nie kupowałem odkładów i kupował nie będe najpierw kupiłem 64 rodziny + muj pierwszy ul potem kolejne z tych 65 zrobiłem kilka odkładów kilka roi chycłem potem kupiłem kolejne rodziny za ten miód z tych 65 i kilka póstych uli i tak do ponad 300 doszedłem a ja jak zaczynałem to za miód wielokwiatowy w churcie dostawałem 6.2 pln teraz 12 na wejście a myśle że to jeszcze nie koniec pisania jeszcze było by dużo ale zarys choć chciałem opisać pozdrawiam i powodzenia ps na ue i organizacje pszczelarskie nie licz licz na siebie i swoją pracę i nie słuchaj nikogo tylko siebie i podejmuj decyzje sam bo doradców wielu a jak trwoga to do Boga :706: :706:

birkut

Post autor: birkut »

haha panowie troszke to nie tak i ten, i ten ma rację kiedyś musi się zmienic jezeli do rolników dotrze świadomosc ze zapylanie ich siewów czy sadów przez pszczoły przynosi wymierne korzysci, i aby otrzymac pszczoły do zapylania to trzeba dac coś pszczelarzowi a nie odwrotnie rządać od pszczelarza, pakiety , fakt polska to mały kraj , w stanach czy kanadzie nie opłaca się zimowac pszczoł wolą na wiosnę sprowadzac gotowe odkłady czy pakiety, tylko znowu jedno ale to są pakiety gotowe do pracy nie taki jak u nas, skrzynka matka w klateczce i nasypane przypadkowych pszczoł trochę, mozna zbierac pyłek mozna zbierac kit , wosk, mleczko pszczele , tylko to się rozkłada na lata jak mówi lupaszko, to nie jest tak ze , hop na krowe i ciele, kilka lat inwestycji , a to co chce tem młodzian? 50 uli jezeli ma pozytki u siebie to bedzie i miał na takie potrzeby swoje niewielkie ale wyżyc z tego nie potrafi cały rok , a to co pisałem o tych 25 rodzinach to dałem przykład myslenie panów przy korycie jak rozładowac bezrobocie

jkurowski
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2010-07-01, 16:58
Lokalizacja: Toruń

Post autor: jkurowski »

Myślę ze juz najwyższy czas zabrać głos w tym temacie. Drogi Konradzie, aktualnie uczęszczam do jednego z lepszych liceów, zamierzam iść na studia oraz znaleźć prace. Pszczoły to moje hobby od 5 lat, wiec posiadam już doświadczenie. Wiem jak wygląda rynek pszczelarski w Polsce ponieważ mój dziadek prowadzi pasiekę wielkotowarową. Uważam ze pszczoły są dobrym zarobkiem jeśli podchodzi się do nich z głową. Nie musisz mi na siłę udowadniać ze nic się nie uda a na zimę będę skakać po sąsiadach po szklankę mąki. Moi rodzice posiadają jako zabezpieczenie finansowe działkę rolniczą o pow. 4ha wiec o dofinansowanie rolnicze dostać to nie problem (jeżeli się nie mylę można dostać jeśli posiada się działkę o pow. powyżej 1ha.) Pszczoły zawsze były dla mnie dobrym pomysłem na życie, ale oczywiście nie jedynym źródłem dochodu. Ze swoich 13-tu roi zebrałem w tym roku 70l miodu. Wywiozłem tydzień temu kilka roi na lipy wiec to jeszcze nie koniec zbiorów. Uważam ze ten rok jednak nie był taki tragiczny dla mojej pasieki (mieszkam w kuj-pom)

Jeśli nie zamierzasz powiedzieć nic wartościowego, ani nic związanego z tematem proszę się nie udzielać. Jak dotąd uzyskałem 2-3 sensowne odpowiedzi.

Bardzo dziękuje koledze łupaszko za sensowną i zachęcającą do działań wypowiedz : )

birkut

Post autor: birkut »

jeszcze podepnę sie pod temat , masz jak piszesz doświadczenie tylko jedno, swoje okreslenia niektórych spraw dotyczących pszczelarstwa musisz zmienic na ogólnie przyjete bo czasem przez kogos mogą byc inaczej zrozumiane, np , wywiozłe roje na lipy rój to rodzina która wyszła z macierzaka i gdzies tam się uwiesiła , osadzpny w ulu zmienia nazwę na rodzinę , tak mam 15 rodzin, a nie 15 roi,

łupaszko
Stukacz
Stukacz
Posty: 95
Rejestracja: 2009-12-25, 23:57

Post autor: łupaszko »

kolego jkurowski z tym dofinansowaniem to jest tak bo na początku sam próbowałem że musisz mieć średnią wojewódzką w ha a nie 1 czy 5 u mnie było to wtedy 22 ha co skutecznie zamknęło drogę o jakiekolwiek wsparcie kupowanie ziemi by modernizować pasiekę?

-=Konrad=-
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2010-03-11, 18:44
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: -=Konrad=- »

Ostatni post nie pokrywa sie wcale z pierwszym. Pytasz sie co ile zagladac do rodziny. A potem piszesz o pasiece swojego dzidka. Nie wspominam juz o tym ze przez 5 lat robiłes przeglady nie wiedzac co ile je robic :-) buahahaha to taki system jak w totolotku- na chybił trafił.
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek

jkurowski
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2010-07-01, 16:58
Lokalizacja: Toruń

Post autor: jkurowski »

Ani razu nie pytałem co jaki czas robić przeglądy tylko jak rozbijacie robienie przeglądów w dużej pasiece. Czy dzień po dniu tyle uli ile się da, czy każdy osobny pożytek ma inny harmonogram? Chyba z czytania ze zrozumieniem za wysokich not nie miałeś.

Gizbern
Obserwator
Obserwator
Posty: 5
Rejestracja: 2009-05-12, 20:56
Lokalizacja: Głubczyce

Post autor: Gizbern »

jkurowski,
1- zgłaszasz dział specjalny produkcji rolnej do skarbówki - otwierasz tym drogę do preferencyjnych kredytów rolniczych.
2- W ODR za drobną opłatą :690: zamawiasz biznesplan na produkcję i przetwarzanie miodu.
3 - idziesz do banku i zastawiasz na hipotekę dom razem z 4 hektarami ziemi.
4 - kupujesz sprzęt oraz gotowe ule oraz odkłady, pakiety. roje, itp...
5- obsiewasz pole roślinami miododajnymi aby mieć miodową linię od wiosny do jesieni.
6 - rejestrujesz sprzedaż bezpośrednią
7- sprzedajesz miód i liczysz sreberka.......

W PRZYPADKU ZŁEJ POGODY ---- przychodzi PAN KOMORNIK

8 - rozpoczyna licytację domu, pola i pasieki
9 jak koledzy pszczelarze coś kupią na pierwszej licytacji to jest szansa że choć kredyt na raz spłacisz......
10 - ................................................... i ..................................
..

Awatar użytkownika
beniamin82
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 232
Rejestracja: 2007-05-10, 20:08
Lokalizacja: Zielina 47-370
Kontakt:

Post autor: beniamin82 »

Jan Kulczyk kiedyś powiedział coś w tym stylu:

Nigdy nie rób biznesu na kredyt, bo jak ci się nie uda, a w biznesie to całkiem prawdopodobne ,to i Ciebie już nie będzie.
Natomiast namawiał na inwestowanie własnych pieniędzy i stopniowy rozwój.




Więc masz 5 uli, zamów w kole 3 odkłady, a z własnych wypłat kup 3 ule na przyszły sezon.
Część pieniędzy ze sprzedaży miodu przeznaczysz na kolejne rodziny i ule i za 3-4lata będziesz miał swoje 50uli.

Chcę zrobić podobnie, ale jakbym się zadłużył w tamtym roku i kupił 10rodzin pszczelich wraz z ulami, to nie miał bym ich z czego spłacić. A tak, z 3 rodzin przezimowała mi jedna, z której mam kolejne 3, i jeden odkład kupiłem z własnej wypłaty za 150zł.
Wyciągnąłem w tym roku 3kg miodu akacjowego.

A tu masz link do informatora z roku 2007, coś tam AMIRR wyliczył o pszczółkach, strona 25 i wzwyż. www.arr.gov.pl/data/400/biuletyn_188_nr2.pdf

Awatar użytkownika
tomaros1
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 20:41
Lokalizacja: OPOLSKIE

;p

Post autor: tomaros1 »

Co do Twojego doswiadczenia, uwazam ze i tak musisz sie wiele jeszcze nauczyc i wiele przed Toba przyroda zaskakuje i bardzo wprawionych pszczelarzy, powiekszac pasieke tylko stopniowo bo rzucajac sie na 200 uli z 13 watpie ze dasz rade za duza przepasc. Tym bardziej bedziesz sie uczył czyli zajecie przy pszczołach chcesz zgotowac rodzinie a nie sobie, bo przeciez do tej 15 czy 16 nie bedzie Cie w domku. Tyle złapałes roi w tym roku boje sie pomyslec ile by ich było z 200 rodzin, choc fakt pogoda w tym roku jest kaprysna.

-=Konrad=-
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2010-03-11, 18:44
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: -=Konrad=- »

tomaros1

Nie udzielaj koledze rad, które mu się nie podobają bo ja już tego próbowałem ale nie chciał słuchać i wyszedłem na tego złego niedobrego i co tylko .... a chciałem tylko uchronić go od złego.
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek

birkut

Post autor: birkut »

konrad to nie jest tak , gdyby nie rozpoczął tej wielkiej przygody z wielką pasieką, całe zycie by sobie wyrzucał , poco ich słuchałem jak mogłem? pozyje zobaczy, rodzice wiele swoim dzieciakom gadają do rozumu a te huncfoty i tak po swojemu robia

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Gdy ma się 20 pniowa pasiekę to może się wydawać ,że poradzi sobie z 50, ale przy takiej ilości ( to nie jest dużo ale i nie mało) może być chaos ,i mnóstwo rójek bo można nie upilnować...... lepiej powoli do tego dochodzi i przy okazji się wdrażamy po woli do pracy przy coraz to większej ilości pni i ograniczamy ilość pracy na 1 ul do 10h przez sezon ( ja mam chyba z 50 lub więcej ) ;)

P.S ale cicho na forum ;) :o
pozdrawiam Marcin

-=Konrad=-
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2010-03-11, 18:44
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: -=Konrad=- »

Marcinluter pisze:( ja mam chyba z 50 lub więcej )
czego... godzin na sezon czy uli ??? :703: :703: :703:
"Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo."

Autor: Kubuś Puchatek

birkut

Post autor: birkut »

-=Konrad=- pisze:
Marcinluter pisze:( ja mam chyba z 50 lub więcej )
czego... godzin na sezon czy uli ??? :703: :703: :703:
IO

ODPOWIEDZ