Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
powałkowy poławiacz pyłku
Autor Wiadomość
żelazny 
Stukacz Junior


Wiek: 40
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 35
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2011-10-17, 14:44   powałkowy poławiacz pyłku

Witam.Chciał bym sie dowiedzieć szanowni koledzy zasady działania (chodzi mi o to jak założy się ów poławiacz na korpus to dolny wylotek się zamyka i wlatują górą ??? ) oraz opini użytkowników takich poławiaczy.Tutaj http://www.miesiecznik-ps...ul_2009_10.html czytałem na ten temat to w zasadzie najobszerniejszy materiał ,aczkolwiek nie do końca go rozumie.Dowiadywałem się u producentów uli czy takie robią i nie zabardzo wiedzieli o co chodzi przewarznie robią dennicowe .Zgóry dziękuje za odpowiedzi




















l
_________________
Żelazny
 
     
krzysglo 
Senior Stukacz
krzysglo


Pomógł: 15 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 516
Skąd: woj. opolskie
Wysłany: 2011-10-17, 15:00   Re: powałkowy poławiacz pyłku

żelazny napisał/a:
Witam.Chciał bym sie dowiedzieć szanowni koledzy zasady działania (chodzi mi o to jak założy się ów poławiacz na korpus to dolny wylotek się zamyka i wlatują górą ??? ) oraz opini użytkowników takich poławiaczy.Tutaj http://www.miesiecznik-ps...ul_2009_10.html czytałem na ten temat to w zasadzie najobszerniejszy materiał ,aczkolwiek nie do końca go rozumie.Dowiadywałem się u producentów uli czy takie robią i nie zabardzo wiedzieli o co chodzi przewarznie robią dennicowe .Zgóry dziękuje za odpowiedzi

l


Zobacz jeszcze tutaj:

http://www.kzpnsacz.fora....-pylku,457.html
 
 
     
oro54 
Stukacz Junior


Pomógł: 4 razy
Wiek: 65
Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 65
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2011-10-17, 17:40   

Używałem poławiaczy powałowych na początku lat dziewięćdziesiątych. Zakłada się je wiosną bezpośrednio na korpus gniazdowy, parę dni przed dodaniem nadstawki. Kiedyś zalecano wylotek zamknąć na głucho i obrócić gniazdo z dennicą o 180 stopni. Miało to na celu usunięcie zapachu jaki wydzielał się z ula i przyśpieszenie odnalezienia nowego wlotu do gniazda. Nowo założony poławiacz powałkowy był otwarty przez kilka dni, aby pszczoły nauczyły się z niego korzystać. Po tym okresie zamykało się przejście płytką strącającą i rozpoczynało się pobieranie pyłku. Po paru dniach dodawałem , w zależności od pogody , drugi korpus stawiając na nim poławiacz przykryty daszkiem.
Najciekawsze jest to, że gdy pszczoły już przyzwyczaiły się do nowego wejścia, można było z powrotem obrócić gniazdo z dennicą o 180 stopni i ponownie otworzyć wylotek rozwiązując tym samym problem trutni. Przeważająca ilość zbieraczek nadal korzystała z wejścia przez poławiacz pomimo utrudnień wywoływanych przez płytkę strącającą pyłek.
Wadą poławiaczy powałowych jest:
- duże zamieszanie wywoływane przez krążące zbieraczki wokół ula w trakcie przeglądów gniazda,
- składanie pyłku nie tylko w gnieździe, ale i na skrajnych ramkach w miodni,
- zachwianie gospodarki termicznej w ulu wywołane zbyt małą ilością otworów w ówczesnych płytkach strącających i tym samym tłoczenie się zbieraczek wracających do ula z pyłkiem.
Zaletą jest :
- możliwość odbierania pyłku co kilka dni niezależnie od pogody, (warunkuje to tylko pojemność szuflady),
- pyłek jest już wstępnie posuszony, z minimalnymi zanieczyszczeniami.
Tyle w skrócie o moich doświadczeniach z poławiaczami powałkowymi.
Z poważaniem oro54
 
     
żelazny 
Stukacz Junior


Wiek: 40
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 35
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2011-10-17, 19:25   

Oro54 dziękuje za żeczową opinie .Napisałeś że poławiałeś tą metodą w latach 90tych czy nadal poławiasz tylko inną metodą ? może masz doświadczenie z poławiaczami dennicowymi jak wygląda porównanie ich który lepiej zastosować wiem że wadą dennicowego jest zanieczyszczony pyłek i z tego to też względu zastanawiam się nad powałkowym.A i jeszcze jedno pisałeś że gdy dodawałeś korpus miodowy to poławiacz dawałeś na niego a czy nie mógł pozostać nad gniazdem?
_________________
Żelazny
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group