Robaki w miodzie?

Moderator: krzysglo

Miodziarz
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-09-19, 09:02

Robaki w miodzie?

Post autor: Miodziarz »

Witam wszystkich,

Kupiłem na allegro miód - akacjowy i spadź iglasta. Wcześniej kupowałem miód w sklepach i wyglądał inaczej - nie było w nim robaków, a akacjowy był płynny. Nie znam się na miodach. Z opisu wynika, ze są to miody tegoroczne. Szukałem w internecie informacji na temat robaków w miodzie i nie znalazłem. Proszę o ocenę miodu na podstawie zdjęć, proszę powiedzieć czy takie robaki (mszyce?) :704: w miodzie to coś normalnego? Czy powinienem się tym przejmować? Czy taki miód jest dobry jakościowo? Czy te robaki mi w jakiś sposób mogą zaszkodzić? I dlaczego one tam są? Boje się tego miodu jeść. Czy miód akacjowy powinien być płynny (nieskrystalizowany)? I ogólnie czy te miody co kupiłem są dobre jakościowo? :716: Czy ich barwa jest właściwa?
1 zdjęcie jest akacjowego, a pozostałe to spadź iglasta.

http://imageshack.us/photo/my-images/716/akacjowy.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/207/019pe.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/24/014toq.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/228/012ywy.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/211/006qm.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/705/005gik.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/15/004sjbe.jpg/

Pozdrawiam.

avico

Post autor: avico »

Czemu nie pokazałeś etykiety z informacją o producencie.
Chcesz odpowiedzi - zgoda, ale warto poznać tego producenta, bo wtedy może i on się wypowie.
Skąd wiadomo, że piszesz prawdę?

Falco
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 111
Rejestracja: 2011-04-03, 01:22

Post autor: Falco »

Co do pierwszego zdjęcia, tegoroczny, czysty miód akacjowy o tej porze roku powinien być płynny i powiedzmy że bezbarwny, jego krystalizacja jest najczęściej spowodowana domieszką miodu rzepakowego, kiedy już kwitnie akacja, a rzepak jeszcze nie przestał. No albo pszczelarz nie wybrał rzepakowego z ula przed akacją.
Co do pozostałych, tej "spadzi iglastej" to to co najwyżej wielokwiat leśny, ze spadzią iglastą ma niewiele wspólnego, pochwal się ile za niego zapłaciłeś. Mam nadzieję, że te owady np. na ostatnim zdjęciu, to są na zewnątrz tego słoika, a nie w środku w miodzie??? Bo nie widać tego wyraźnie na zdjęciach. Nawet jedząc taki miód z owadami w środku, na pewno ci nie zaszkodzi, przynajmniej fizycznie. Ale to świadczy bardzo brzydko o sprzedawcy, nie wspominając o tym, że sprzedaje wielokwiat jako spadź iglastą. Gdyby okazało się, że w środku są te owady, ja bym taki miód zwrócił i zażądał zwrotu pieniędzy! No i wystawiłbym stosowny komentarz.

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

Nie wiadomo czy Miodziarz, będzie jeszcze pisał pod swoim nickiem. Założył e-maila: konduze.miesiecznik-pszczelarstwo@mailinator.com

A coś u tej usłudze można poczytać tutaj:
http://krzysztofplaczek.name/main/artic ... inator_com

avico

Post autor: avico »

Moim stosownym komentarzem jest negatywna ocena tej wypowiedzi w zakresie postępowania.

1. Zwróciłbym się do Inspekcji Handlowej.
2. Zwróciłbym się do SANEPiD-u.

To są organa powołane do rozwiązywania podobnych problemów.

Jeżeli kupujący pisze prawdę, to czemu ukrywa etykietę?

[ Dodano: 2012-09-19, 13:01 ]
******************************

Nasunęła się inna najbardziej wiarygodna teoria, a mianowicie:

owe robale (mszyce) mają służyć do "uszlachetnienia" wielokwiatu do miodu spadziowego pochodzącego od mszyc i czerwców.

Pszczoły nie mają narządów, którymi mogą robactwo przynieść do ula. Nawet największy brudas przecedziłby miód w obawie o brak kupujących.
Gdyby pszczelarzem był totalny kocmołuch i niechluj, to oprócz insektów byłyby pozostałości z odsklepin.

Jednym słowem cwaniak robi naiwnych w ciula.

Jakby nie patrzeć dziwny ten koleś i zbyt anonimowy, choć sam temat może być ciekawy, bo odkąd ludzie pozyskują miód, odtąd są rozmaici oszuści.

Miodziarz
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-09-19, 09:02

Post autor: Miodziarz »

Dziękuje za zainteresowanie.
Etykiety nie pokazuje (jeszcze) bo to samo pytanie zadałem producentowi miodu. Jeżeli to jest pomyłka lub moja niewiedza, to po co mam komuś szkodzić? Po to założyłem temat by wiedzę zdobyć, wtenczas będę wiedział co dalej.

Jeżeli poczekacie na odpowiedz producenta to etykieta będzie podana, a także powiadomię odpowiednie organy, media a sprawę opisze na swoim blogu.
Nie mam zamiaru po prostu kogoś oczerniać nie mając pewności co do słuszności tego. To chyba jest zrozumiale?

Falco dziękuje Tobie za odpowiedz!
za miód akacjowy zapłaciłem 30 zl, a za spadź iglasta 42 + dowoź 87zł łącznie. Owady są na pewno w środku słoika w miodzie, a nie na zewnątrz. Ja nie wiem czy to sa prusaki mszyce, czy co innego. po prostu od strony zewnętrznej sloika tak to wygląda. Jak widać cześć jest zgnieciona, a inne są w całości, do tego chyba jest tam tez pająk.
Proszę powiedz czy mogę taki miód reklamować i prosić o zwrot pieniędzy (wraz z transportem)? Chodzi mi o to, czy prawo tu stoi po mojej stronie? A dokładniej, czy wygrałbym taka sprawę w sądzie?
(sprzedawca jest chamski i się wypiera wszystkiego)

Krzysglo: Będę pisał, chyba ze mnie zbanujecie :) Nie podaje na takie fora mojego firmowego e-maila, stworzyłem specjalny.

Avico: właśnie mam zamiar napisać do sanepidu, uokik i ijhars. Po to założyłem temat by specjaliści się wypowiedzieli, bo ja nie mam pojęcia jak się miód spadziowy robi. Oprócz tego powiadomię media.

Raz jeszcze zatem proszę bym miał 100% pewność, ze taki miód nie powinien być sprzedawany i mogę złożyć pozew do sadu (gdyby sprzedawca nie chciał zwrócić pieniędzy) i go wygram ? Pytam poważnie i oczekuje pomocy.

Proszę tez powiedzie czy ten akacjowy tez mogę zwrócić za jednym razem. I w jaki sposób mam to zrobić (odesłać itp) bym odzyskał pieniądze, mając jednocześnie dowody gdyby sprawa znalazła się w sadzie.

Co do producenta i etykiety poczekajcie. Zobaczę co powie producent.


PS. miód mam nieruszony, nieotwarty zapakowany od producenta z wieczkiem.

[ Dodano: 2012-09-19, 19:50 ]
Przepraszam za posta pod postem.

Pragnę tu wspomnieć, ze z tym sprzedawcą miałem już wymianę zdań. Znaczy się, nie odebrałem od niego przesyłki bo miał wysłać kurierem, a wysłał Poczta Polską, wiec musiał wysłać na swój koszt kolejna partie miodu. Być może go to zdenerwowało i dlatego dostałem taki miód ? Tego nie wiem.

Ok. Sprzedawca nie chce współpracować - nie odpisuje (na początku odpisywał). Chce wysmarować odpowiednie pismo, ale wcześniej jak obiecałem wklejam zdjęcia całego miodu wraz z etykietą. Zdjęcia proszę otwierać w pełnym rozmiarze (bo mszyce wszak małe są).

I oczywiście proszę o rady specjalistów co mam z tym zrobić...

http://imageshack.us/photo/my-images/402/011tol.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/440/010ml.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/641/009gdn.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/513/008qen.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/4/007sxo.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/571/006poq.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/7/005aut.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/850/004wts.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/823/003yrc.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/6/002ag.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/694/001wklq.jpg/

Miód kupilem tutaj:
http://allegro.pl/show_user.php?uid=9036255

Jak widać dobrze się sprzedaje, a ludzie zadowoleni (patrz komentarze)

Jak już sprawa zostanie zakończona, obiecuje kupić od kogoś tutaj 2 słoiki miodu najmniej i w przyszłości kupować dla siebie i rodziny(jeżeli będzie dobry i bez robaków ;)).

avico

Post autor: avico »

Nikt z nas nie jest ekspertem uznawanym przez urzędy i nasze słowa mogą mieć jedynie rolę informacyjno-doradczą.

Klient mając uwagi do towaru ze względu na jego jakość nie powinien po negatywnym kontakcie ze sprzedawcą bawić się w Wersal.

Trzeba (aby inni nie zostali oszukani) powiadomić stosowne urzędy informując o swoich podejrzeniach.
To uprawniony organ kieruje próbki towaru do badań organoleptycznych i laboratoryjnych, a ponadto przeprowadza kontrole u sprzedawcy.

Zachęcam do oficjalnego powiadomienia stosownych urzędów.

Inni pszczelarze, też powinni mnie poprzeć, bo zły towar ma ujemny wpływ na produkty uczciwych pszczelarzy.

Akurat mnie to nie dotyczy, bo miodu nie produkuję,tylko matki.

Nie rozumiem jak te insekty znalazły się w miodzie?
Co sprawiło, że nie wypłynęły na wierzch?

Może to były brudne słoiki oklejone muszkami owocówkami i to tych zasyfiałych słoików wlano miód. Owady mocno przyklejone do szkła słoika pozostały na swoim miejscu nie wypływając.

Nalegam na powiadomienie Sanepidu oraz Inspekcji Handlowej!
Coś podobnego jest skandalem na niewyobrażalną skalę.

krzysglo
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 558
Rejestracja: 2007-01-19, 20:43
Lokalizacja: woj. opolskie

Post autor: krzysglo »

Miodziarz, jeżeli kupiłeś na allegro, to obowiązują Ciebie zasady reklamacji przez allegro.
To nie zmienia stanu rzeczy jeżeli chodzi o jakość produktu.
Powinieneś się dogadać ze sprzedawcą. Jak to nie poskutkuję, to zgłoś oficjalnie przez allegro. Jak nie będzie reakcji, to po odpowiednim zabezpieczeniu dowodów przez instytucję typu Sanepid czy weterynaria, do Rzecznika Praw Konsumenta. Sąd Ci za tak małą wartość towaru nie podejmie się mediacji.
Myślę, że nagłośnienie przez Ciebie problemu z tą transakcją, poskutkuje tym, że sprzedawca podeśle Ci pełnowartościowy towar i przeprosi za wszelkie niedogodności.

avico

Post autor: avico »

A później taki brudas i ciućmok dalej będzie sprzedawać brudy i psuć renomę dobrego miodu.

Reklamować można w innych przypadkach, ale tutaj chodzi o produkt spożywczy. Czyżbyśmy zapomnieli sól wypadową?

Gdyby sprzedawca oferował nowe nieużywane majtki, a sprzedał nie tylko używane, ale ze śladami "bąka z kleksem", to wtedy można reklamować przez Allegro.

Ten przypadek jest jaskrawym przykładem naruszenia kilku zapisów prawa.

Po uzyskaniu pozytywnych wyników, kupujący uzyska prawo do zwrotu kosztów + ustawowe odsetki.

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Spotkałem sie też na rynku, jak pszczelarz sprzedawał miód lipowy, to jest uszlachetniony rzepakowy, wymieszany pół na pół. Podobno pod koniec rzepaku, zakwitła mu lipa, to sprzedawał taką LIPĘ, po 22 zł za słoik O,9 litra. Czego, to pszczelarze nie wymyślą. Miodziarzowi radzę kupować miód bezpośrednio od pszczelarza. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

Miodziarz
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-09-19, 09:02

Post autor: Miodziarz »

Wielkie dzięki Avico!!! Zgadzam się z Tobą w pełni z tym co piszesz. Nic nie odsyłam - straciłbym dowód w postaci miodu. Jak będzie trzeba samemu zapłacę za te badanie. Dla mnie to łamanie prawa ale o tym założę zapytanie na forum prawnym i dowiem się więcej.

Do sądu można pozew cywilny jako postępowanie upominawcze.

• art. 556 - sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego za sprzedaną rzecz, jeżeli ma ona wadę
• art. 557 - sprzedawca nie jest odpowiedzialny, jeżeli powiadomił kupującego o wadzie
• art. 558 - sprzedawca może wyłączyć swoją odpowiedzialność, jednakże nie jest to skuteczne, jeżeli "sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym"
• art. 560 - jeżeli rzecz ma wady, kupujący może odstąpić od umowy lub żądać obniżenia ceny. Nie można odstąpić od umowy, jeżeli sprzedawca niezwłocznie naprawi rzecz lub wymieni na taką pozbawioną wad. Dodatkowo, sprzedawca musi pokryć koszty związane z operacją.




Nie wiem czy wystawiać negatywny komentarz i zakladac spor na allegro opisując sytuacje, ze powiadomiłem sanepid itp.?

avico

Post autor: avico »

Za badania koszty ponosi organ, który sprawę wszczyna.
Sądy, to zbyt przewlekła zabawa. Lepiej powiadomić państwowe agendy czuwające nad jakością żywności.
Po wygranej sprawie wystarczy wysłać wezwanie do zapłaty, a w przypadku odmowy na podstawie urzędowych opinii wnieść pozew w trybie nakazowym. Sprawniej i prościej.

Komentarz na Allegro powinien być adekwatny do towaru. Nie ma sensu informować, bądź nie o swoich działaniach. Komentarz powinien być zwięzły i jasny, bo nikt i tak nie czyta poezji.
Skoro towar jest niezgodny z opisem i zawiera insekty, których nie powinno w nim być, to odpowiedź sama się nasuwa.
Wstrzymałbym się z komentarzem do czasu wstępnych badań miodu. Spadziowy powinien mieć określona w normach przewodność i ona decyduje do jakiego rodzaju miodu produkt będzie zaliczony. Z tym "akacjowym", też sprawa mocno dyskusyjna.

Dając miód do badań byłbym ostrożny, bo wydałbym tylko próbki, a zakupione słoiki zabezpieczyłbym "plombami - banderolami", bo w Polsce wszystko jest możliwe. Miałbym zawsze materiał dowodowy. Wydanie próbek powinno się odbyć w sposób określony prawem i potwierdzone protokólarnie.
Inaczej można mieć problemy, kiedy sprzedawca pozwie do sądu, co też jest możliwe.

Kiedy sam dasz próbki do badań, to jak udowodnisz, że to jest ten, a nie inny miód?

Miodziarz
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 6
Rejestracja: 2012-09-19, 09:02

Post autor: Miodziarz »

Podejrzewam, ze ktoś z tego forum poinformował sprzedawce. Wyszło jak napisał krzysglo.
Sprzedająca odpisała dziś po południu:

"W dniu dzisiejszym wysłałam Panu nowy słoik - strasznie Pana przepraszam, nigdy nam się to nie zdarzyło."

Wiec czekam na nowy miód, bez robaków. Pochwale się jak już go dostane.

A tak się zastanawiam - ten miód akacjowy ma termin spożycia do końca 2013. Jeżeli to jest miód tegoroczny jak wynika z aukcji, to miód taki ma tylko około rok ważności? Na spadziowym jest do 2015. Akacjowy kolor ma zgodny z opisem: "ma piękny jasno żółty odcień". Myślałem, ze będzie w postaci płynnej, ale to w sumie chyba nie robi wielkiej różnicy.
Mam nadzieje, ze ten miód będzie dobry, jak dostane już spadziowy to otworze i spróbuje. Jak sprawa się zakończy, miód z robakami wyrzucam do śmieci. To już trzecia wysyłka z ich strony. Mam nadzieje, ze ostatnia.

PS. Odnośnie obietnicy wysyłam PW, z zapytaniem do wybranych przez siebie osób, które udzieliły się w tym temacie.

avico

Post autor: avico »

Uważam, że sprawa jest na tyle poważna, że TRZEBA nadać jej bieg!

Jak będziesz miał odpowiedzi z państwowych agend, chętnie opiszę zdarzenie w "Pszczelarstwie", bo jest niedopuszczalne, aby produkt spożywczy przypominał łajno z robalami.

Awatar użytkownika
Cordovan
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2010-09-12, 17:51
Lokalizacja: Sieradz

Post autor: Cordovan »

Miodziarz, w mojej ocenie żaden z tych miodów nie jest tegoroczny z dwóch powodów: akacja stoi do roku płynna jeśli to sama akacja a jak już z domieszką rzepaku czy innych roślin krzyżowych i skrystalizowała by jako miód tegoroczny to wprowadzony zostałeś w błąd bo kupiłeś wielokwiat a nie miód akacjowy i druga sprawa to taka że spadzi w tym roku nie ma więc miód facet ci sprzedał z zeszłego roku.

ODPOWIEDZ