Wywody na różne tematy około pszczelarskie (i niekoniecznie)

Moderator: krzysglo

Tytus
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2012-09-02, 08:12

Post autor: Tytus »

avico pisze:
W mojej praktyce wyznaję zasadę, że produkowane matki MUSZĄ być jak spod stempla. Nie mogą być, złe, dobre i bardzo dobre. Wszystkie muszą być DOBRE.
Taka zasada jest dowodem wyrównanego pogłowia i braku rozszczepienia cech.


Nie zajmuję się hodowlą, tylko reprodukcją i nie posiadam wiedzy oraz warunków jakie posiada hodowca danej linii.
Owszem, mogę sam coś krzyżować lub "mieszać", ale nie w celu utrzymania linii lub jej zachowania.
Niezwykle skromny i na wskroś utrzciwy producent matek.
Jako jedyny na forum potwierdził że nie zajmuje się hodowlą tylko reprodukcją.
I od takiego reproducenta utrzciwie stawiającego sprawę, warto nabywać matki, bo wiemy co kupujemy.
Tak trzymaj! A tymi pasiastymi produkowanymi przez spółkę spod Towaszowa,to tak za bardzo nie przejmuj się.Pszczelarz wie co dobre i wybierze lepsze(Twoje).
ps:
Są przymiarki do uregulowania reprodukcji, coś na wzór poprzedniej ustawy,tyle że jako normalna działalność(ozusowana i opodatkowana) gosp.
Ale to jeszcze potrwa.

ODPOWIEDZ