Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak zrobic tani a dobry odkład pszczeli
Autor Wiadomość
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-05-14, 18:20   

Nie tak jak myślisz. Zresztą już o tym pisałem na innym forum to skopiowałem
https://www.youtube.com/watch?v=KPYMBrW7ILg
Witaj Markus (Marku)
W 2013 roku wiosna była spóźniona o 4 tygodnie. Przegląd był robiony 17 kwietnia. Z reguły, młode rodziny poszerza się – daje następny korpus (tu nie operuje się nadstawkami) w czasie kwitnienia wierzby. Szczególnie silnym młodym rodzinom daje kratę odgrodową i na to korpus, który stanowi miodnię. W takich sytuacjach nektar z sadów i łąk, gdy rodziny ze względu na opóźnioną wiosnę siłą rzeczy są opóźnione w rozwoju, ten miód jest trudny do pozyskania. (Proszę zauważyć różnicę pomiędzy pszczołami na wylotkach rodziny która dostaje kratę odgrodową (początek filmu) a która kraty nie dostaje. Później doktor mówi, że jak wyjdzie czerw na początku maja dostaną następny korpus ale jako drugi do rodni.
Kwestia zimowania na jednym korpusie. Oglądasz filmy, to popatrz jak zazimowane są młode rodziny, zimowane na jednym korpusie – jak powinno być, żeby było OK. (jak kłąb zimowy wisi po dolnymi beleczkami ramek)
Oczywiście tak jak radzi dr Liebig, gdy nie posiada się ramek odbudowanych, siłą rzeczy trzeba dać węzę

Tyle skopiowane
Młode rodziny jak jest wiosna spóźniona a są silne dostają kratę odgrodową i korpus na górę nie na dół.
Po odwirowaniu poszerza się dając korpus do rodni na dół. Słabszym gdy się da korpus na górę bez kraty matka szybko przechodzi do góry i zaczerwia wtedy już nie ma kombinacji z dolnym korpusem.

Ważne lepiej jest mieć dwa razy mniej rodzin a silnych niż dwa razy więcej a słabych. Pochodzenie matki nie ma większego znaczenia, możesz mieć super saharajendzis, albo jakiegoś innego dziwoląga a i za którego zapłacisz 500 euro w słabej rodzinie, zazimowanej na jednym korpusie a i jeszcze w kiepskim miejscu, no to będzie parę ramek miodu na wiosnę…
Pszczelarstwo to loteria, będzie tak jak w tym roku gdy rodziny nie były przygotowane na wczesne pożytki, może być i tak, że miodu od nich nie będzie.
Dlaczego zatem odkłady: tani odkład z jednej ramki, dlaczego u niektórych są zalecenia, aby tworzyć tyle odkładów co posiadanych rodzin gospodarczych?
Bo odkłady to konie pociągowe w pasiece, słabe rodziny gospodarcze kasować, młode łączyć ale dopiero pod koniec października. Można i zimować młode rodziny na jednym korpusie – tam gdzie jest spadź i nie nastawia się na zbiór miodów kwiatowych jest to wskazane … Także z miodem poradzi sobie Landbiene F19
Pozdrawiam
PS
Korpusy się zamienia aby w górnej rodni były ramki jaśniejsze a na dole ciemniejsze (higiena pasieczna)
 
     
tikcop1 
Nieśmiały


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 22
Wysłany: 2018-05-20, 06:51   

Witam

Panie Eryku dwie prośby
Ja nie znam niemieckiego ale z angielskim nie mam problemu. Czy może na YouTube istnieje kanał z filmami doktora gdzie lektor mówi po angielsku bądź są napisy? Próbowałem w ustawieniach automatyczne tłumaczenie ale sieczka wychodzi z tego.

Dwa co zrobić jak w ramce pracy jest 2cm poszytego już miodu a pod nim dopiero czerw trutowy? W drugiej rodzinie w tylnej części ramki trutowej odciągnęły sporo komórek pszczelich. U doktora na filmach zaś tylko pięknie pociągnięte komórki trutowe.

Z góry dziękuję jeśli zechce Pan mi coś doradzić jak postąpić z tym teraz. Pozdrawiam
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-05-20, 18:28   

Dr Liebig publikuje w necie w j. Niemieckim …
Co do ramki pracy – zabudowy trutowej, jest całkiem normalne że przy dużych przybytkach dziennych, także tam może być składany miód. (Przy braku miejsca w miodni, miodem będzie zalewane gniazdo …)
Stosuję dwie ramki pracy, nie wycinaj miodu z rp, a czerw zakryty, do wirówki kiepsko, wyciskać? Są tacy którzy lubią właśnie taki miodek bo za dziecka dziadek, ojciec wycinał i dawał im bezpośrednio do zjedzenia. Gdy zrobisz odkłady w maju to daj wyciętą z poszytym pokarmem odkładowi ( na tacy podkładce -wybiorą miód i do topiarki)
Pozdrawiam

[ Dodano: 2018-08-20, 17:16 ]
https://www.youtube.com/watch?v=jCOmSxZSaKk
opis do super filmu jw Dr Pia. Aumeier Pflege eines Ablegers - Vier Wochen nach Erstellung (Teil 2)
Po czterech tygodniach od utworzenia odkładu z jednej ramki czerwiu, jednej z węzą i jednej z pokarmem, matka powinna być po locie godowym i rozpocząć czerwienie. Po trzech tygodniach od utworzenia okładu nie powinno się dokonywać przeglądu, gdyż po otwarciu odkładu matka może po prostu wylecieć z otwartego ula i już nie będzie w stanie odnaleźć drogi powrotnej. To jest właśnie czas, gdy można zadziałać na warrozę kwasem mlekowym lub szczawiowym. Przegląd odkładu, pierwsza ramka zawiera 1 kg pokarmu, druga jest odbudowana z jednej strony (zazwyczaj tak jest) ostatnia to to gdzie był czerw -ostatek czerwiu na wyjściu. Matka jest wyszukana i oznaczona lakierem do paznokci, matka wkładana do klateczki. Ważne przy pryskaniu 15% kwasem mlekowym skąd wieje wiatr, aby odpowiednio ustawić pozycję do oprysku. Ten jeden kg pokarmu wystarczy odkładowi na 2 tygodnie. Na koniec przeglądu daje do ula ramkę węzy z uwagą, że zawsze trzeba dodawać przed ramką z pokarmem, bo inaczej pszczoły będą ją ignorować.
Przy takim działaniu temat warrozy jest załatwiony. W drugim odkładzie po dziewięciu dniach sprawdza czy są mateczniki- wszystko ok.
Z reguły po 4 tygodniach matka powinna już czerwić. Może tak nie być gdy pogoda będzie deszczowa. Dobre warunki unasiennienia to słonecznie, powyżej 20 st c i spokojny wiatr. Z reguły na 5 odkładów jedna matka może nie wrócić z lotu godowego – przeciętne straty 20%. Gdy po czterech tygodniach matka nie czerwi, można połączyć odkład z innym zrobionym już czerwiącym i się zintegrują. Niebezpieczna sytuacja ma miejsce, gdy na skutek braku matki w odkładzie jest trutówka, wtedy po połączeniu odkładów dobra matka zginie. Gdy po 5 – 6 tygodniach nie ma czerwiu, a jest trutówka, to jedyny ratunek odkład przenieść 20 m dalej, pszczoły strząsnąć na trawę. Pszczoły się wproszą do innych uli, trutówka/i zostaną na trawie. Trutówkę rozpoznać bo składa parę jaj do komórki - na ścianę komórki. Młoda matka też może składać kilka jaj do jednej komórki, ale składa prosto i na dno komórki. Czerw unasiennionej matki jest równo zakrywany, a czerw trutówki jest garbaty.

[ Dodano: 2018-08-21, 16:52 ]
https://www.youtube.com/watch?v=m3xWnYNApcA
CD Opis do super filmu jw Dr Pia. Aumeier Nach 6 und 9 Wochen: Pflege eines Ablegers (Teil 3)

Ciąg dalszy to film odkład 6 tygodni po utworzeniu składa się z 5 ramek, dodana dodatkowo ramka z pokarmem, gdyż poprzednia była już pusta. Ma mało pokarmu, w tym stanie odkładu powinno być 1,5 kg pokarmu, nie 2 lub 3 kg bo matka nie będzie miała miejsca na czerwienie. Nie daje ciasta, bo jest drogie, najlepszy pokarm gotowy gęsty koncentrat. (Nie miód który może skłaniać do rabunków)Następuje sprawdzenie czy jest wystarczająco dużo pokarmu i czy matka ma miejsce do czerwienia. Widac jak pięknie są zaczerwione plastry,mają miejsce nie potrzeba dodawać węzy. Potrzeba dodać pokarmu. Pokarm podaje 1l w obciętej butelce po drugiej stronie od wylotka, do środka butelki daje trawę (gałązki) aby się pszczoły nie topiły.
Następnie jest pokazany odkład który ma 9 tygodni a w którym już matka czerwi 5 – 6 tygodni. Po folii już widać iż są nadbudowane mostki, odkład wygląda na silny, ma 6 ramek. Po przeglądzie widać iż pięknie zaczerwione ramki – w tym stanie zalecenie iż odkład powinien mieć na następne dwa tygodnie 2kg pokarmu. Z szacunku, połowa jednej strony plastra Zandera (też to samo wielkopolskiego) to 0,5 kg. Z szacunku odkład ma 2 kg pokarmu nie musi być podkarmiany. Matka pięknie zaczerwia plastry, komórki po wygryzających się pszczołach natychmiast matka zaczerwia. Odkład wymaga poszerzenia o ramkę węzy. Na uwagę zasługuje podkarmiaczka plastikowa ramkowa, praktyczna rzecz, szkoda iz w Polsce nie można takich kupić. Jest tu mowa iż w następnej kolejności (po dwóch tygodniach) odkład otrzyma trzy ramki (węzy) do wypełnienia do 10 ramek w korpusie, dostanie nowy pusty korpus o do niego włożona zostanie podkarmiaczka ramkowa do dalszego podkarmiania

[ Dodano: 2018-08-22, 18:49 ]
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Opis do super filmu jw Dr Pia. Aumeier Pflege eines Ablegers - Futter einschätzen (Teil 4)

Pokazany jest na filmie przykładowo najsłabszy odkład który został utworzony w lipcu i zajmuje relatywnie mało ramek. Do połowy października rozsądzi czy będzie łączony z innym odkładem, czy zimować będzie samodzielnie. Sprawdzenie czy jest wystarczająco pokarmu i czy matka ma miejsce na czerwienie. Tu jest podkreślany walor podkarmiaczki gniazdowej, która umożliwia zakarmianie podczas chłodów. Odkłady sprawdza się co 2 – 3 tygodnie Sprawdzanie pokarmu można przy posiadanym doświadczeniu dźwigając korpus ręką, lepiej dokonać szacowania pokarmu ramką na którą naciągnięto cztery gumki. Przy oszacowaniu wyszło iż ten odkład ma 24 ósemek a jedna ósemka zawiera 125 g czyli mamy 3kg pokarmu. W połowie września w takim odkładzie powinno być 3 kg pokarmu co wystarcza, więcej spowoduje iz matka nie będzie miała wystarczająco dużo miejsca do zaczerwiania ramek. Następny przegląd w październiku.
Następnie pokazany jest o wiele silniejszy odkład, który został utworzony wcześniej, zajmuje 8 ramek, a oszacowany zapas wynosi 5kg pokarmu, jest miejsce do czerwienia. Dodaje dwie ramki odbudowane. Wyliczone zapasy pokarmu to nie zapasy zimowe! Na koniec października taka rodzina zimowana w jednym korpusie winna mieć zapas 10 – 12 kg. Ważne danie folii, która oddziela gniazdo i zapobiega tworzeniu dzikiej zabudowy.
Komentarz.
Jest w necie trochę publikowanych filmów na forach pszczelarskich, gdzie skansenowcy chcący zaistnieć pokazują jak powinny wyglądać rodziny w sierpniu z tzw tak powinno być. W zasadzie nie ma co z tym polemizować, gdyż za nic w świecie się nie przekona iż pszczoła zimowa powstaje we wrześniu. W skansenach czarne plastry to siedlisko chorób, czerwiu bez należytego zwalczania warrozy – pszczoła zimowa nie uwolniona od pasożyta w dużym stopniu przed zimą jeszcze padnie. Brak miejsca dla matki na czerwienie, bo do 20 sierpnia już jest pokarm zimowy złożony – potem na wiosnę są bidaki cherlaki.
W gospodarce dr Liebiga idą do zimowli rodziny młode, które prowadzi się inaczej oraz rodziny gospodarcze które też są inaczej prowadzone. Jest różnica czy się ma ul karakan ocieplany dwurodzinny czy zimuje się rodzinę gospodarczą na dwóch korpusach zandera oczywiście pełnych pszczół od tzw dechy do dechy. Taka rodzina potrzebuje na zimę 22-25 kg pokarmu i na wiosnę 10 kwietnia może już przynosić dużo a dużo miodu
Młode rodziny przy wczesnych pożytkach nie powalczą za bardzo- ale później stanowią konie pociągowe pasieki.
No cóż są jeszcze miszczowie z wieżowcami, szkoda czasu …
Trzeba wrócić do podstawy opisy dotyczą tworzenia odkładów z jednej ramki z czerwiem i obsiadanymi pszczołami oraz dodanej jednej ramki z węzą bez pszczół i jednej ramki pokarmu! też bez pszczół
Powinno dać do myslenia, iż odkładów paketów się nie kupuje, trzeba się tego nauczyć czym prędzej tym lepiej.
Po opanowaniu sztuki tworzenia rodzin pszczelich i wychowu matek nie ma potrzeby wydawać niepotrzebnej kasy na matki.
Pozdrowienia
 
     
tikcop1 
Nieśmiały


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 22
Wysłany: 2018-08-25, 13:28   

Świetnie, że pan zechciał przetłumaczyć. Może inne filmy w tym dr zechciał by pan również przetłumaczyć. Nie każdy zna niemiecki.

Co takiego jest w tej podkarmiaczce? Że ona szeroka czy z plastiku? Pszczoły się nie topią? Ja kupiłem 5l wiaderkowe z rantem. Wystarczyłoby mieć otwór w daszku (czop). Taka nie lepsza?

A co zrobić jak się przekarmi młode rodziny a nie ma się plastrów odrobionych aby odebrać z pokarmem i podmienić na puste do czerwienia? Dać na skraj gniazda węzę i dalej karmić licząc, że pszczoły wypchają pokarm ze środka na boki? Matki młode tegoroczne.
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-08-25, 15:27   

tikcop1 napisał/a:
Świetnie, że pan zechciał przetłumaczyć. Może inne filmy w tym dr zechciał by pan również przetłumaczyć. Nie każdy zna niemiecki.

Co takiego jest w tej podkarmiaczce? Że ona szeroka czy z plastiku? Pszczoły się nie topią? Ja kupiłem 5l wiaderkowe z rantem. Wystarczyłoby mieć otwór w daszku (czop). Taka nie lepsza?

A co zrobić jak się przekarmi młode rodziny a nie ma się plastrów odrobionych aby odebrać z pokarmem i podmienić na puste do czerwienia? Dać na skraj gniazda węzę i dalej karmić licząc, że pszczoły wypchają pokarm ze środka na boki? Matki młode tegoroczne.


Podkarmiaczka na filmach to podkarmiaczka wewnętrzna do zawieszania o szerokości dwóch ramek gniazdowych. Swego czasu dr Ostrowska opublikowała rysunki ula i tam również znalazła się taka podkarmiaczka z tą różnicą iż wykonana z drewna i płyty pilśniowej i zaopatrzona w pływak a także zamknięcie od góry. Wadą tej drewnianej jest iż jest to z drewna, wymaga impregnacji a z czasem staje się nieszczelna. Ponadto jest też problem dezynfekcji. Do karmienia w zasadzie nie powinno się używać wiaderek z pokrywką z dziurkami do wkładania do tzw czopa, to jest moim zdaniem nieporozumienie (z czasem pszczoły zakitują otwory w wiedrze) Są rozwiązania proste i doskonałe, gdyż jak widać na licznych filmach, na ul daje się folię, w taki sposób aby na całej szerokości folia nie pokrywała ula tj od skraju ściany ca 2 cm szczelina. Na to daje się pusty korpus i dowolny pojemnik plastykowy, kuweta, wiadro itd. Do tego wlewa się pokarm i aby się pszczoły nie topiły trzeba do tego dać trawę, pocięte gałązki z drzew( wierzba, wiśnia, sliwa ) co jest po ręką. Nie ma co słuchać porad z stosowaniem korków, keramzytu, to są złe rozwiązania, bo pszczoły się topią. (to się obraca na powierzchni). Trawa gałązki ma tę zaletę że po użyciu daje się do kompostu … (keramzyt co roku kupować? A po co?)
Odnośnie podkarmiaczek temat jest taki, iż kuwety są bardzo poręczne, zajmują mało miejsca, umożliwiają na jeden raz danie dużych dawek pokarmu (mam 16l), idzie zachować higienę, a w przechowywaniu można wkładać je do siebie i zajmują mało miejsca. ( Nie ma potrzeby latać z pokarmem jak z kropidłem jak jeden komik kręcący filmy i wyliczający ile potrzebuje czasu na skanseny)
W temacie podkarmiania w dalszym ciągu na forach polskich oczywiście wypisują odporni na wiedzę o zakarmianiu 1 :1 i konieczności skończenia karmienia do 20 sierpnia co jest oczywistym błędem, bo pszczoła zimowa rodzi się we wrześniu, nie podkarmia się 1 : 1 (po co dawać niepotrzebne zatrudnienie pszczołom, stwarzać warunki do rozwoju drożdży i niepotrzebnie nosić wodę doo uli) a podkarmianie małymi dawkami na tzw siłe czy czerwienie nic nie daje.
Uczeni udowodnili, iż w dwukorpusowym ulu wielokorpusowym dawka jednorazowa pokarmu w dużej ilości nie ogranicza czerwienia matki, natomiast w jednym korpusie tego nie można robić, zatem trzeba zakarmianie podzielic na więcej dawek, pamiętając, że młode rodziny z matkami młodymi czerwią do końca października. Brak miejsca na czerwienie to uniemożliwienie rozwoju rodzinie, stąd gdy już przekarmione zabrać nadmiar ramek z pokarmem i dać między czerw węzę.
Wracając do podkarmiaczki wewnętrznej można dawać pokarm późną jesienią (gęsty) gdy już są noce bardzo zimne! Gdy sie pogorszy pogoda nastąpią chłody pszczoły już nie pobierają pokarmu z pojemników umieszczonych nad gniazdem...
Najważniejsza kwestia to aby doszło do wiadomości iż pszczoła zimowa musi być wolna od warrozy, to też trzeba zadbać o to aby czerw pszczoły zimowej nie pokancerowała warroza, jak również o czym Pan już wie, musi się kłaść duży nacisk na higienę pasieczną – jasne plastry. Czarne plastry w ulu na zimę, to jak pisze dr Liebig”szczęście omija pszczelarza” siedlisko bakterii. Jak takie plastry są a jeszcze wędrują po różnych ulach (odkłady), do tego rabunki to potem nosemosa i na kogoś trzeba zwalić, przecież to winien hodowca matek … (jak się oberwało zacnemu ...)
Na forum ostatnio pisze znafca dla przykładu 10 lat ma pszczoły, nie dba o higienę pasieczną, nie opanował walki z warrozą i pisze iż trzy razy utracił prawie cała pasiekę (szczery ...). Przy nieodpowiedniej walce z warrozą rodziny dożywają najwyżej do trzeciego roku. Chce się zabierać za selekcję pszczoły i co jakiś czas będzie tracił wszystkie rodziny!
Pozdrawiam

[ Dodano: 2018-08-25, 19:33 ]
cd
https://www.youtube.com/watch?v=i9s1tAKPc4M
Jak śp Simon Hummel z jednej ramki z pszczołami robi odkład. Już parę razy to podawałem czy to XXI wiek?
W oddali Viererboden, tym samym chwali się w Polsce nie jeden … ( ale jeden twierdzi iż to wymyślił Polak z niemieckim nazwiskiem jeszcze przed II wojną światową) ma przegrody w każdej jest osobny wylot i jedna ramka z pokarmem
Robi się zbiorczy odkład biorąc w pełni rozwoju z rodzin po jednej ramce z czerwiem i pszczołami. Po dziewięciu dniach wycina mateczniki i daje ramkę z larwami matecznymi. Następna czynność to zaizolowanie matek przed wyjściem i podział zbiorczego odkładu. Po gdy matki zaczną czerwić można je przełożyć do uli i te ule ustawić na właściwe stanowisko.
Metod tworzenia odkładów jest wiele, nie sztuka zrobić odkład z 10 ramek, ale to się nie opłaca, jest to kosztowne. Można z jednej ramki, przy czym zabranie w sezonie produkcyjnym słabym rodzinom ramki, jeszcze bardziej je zdołuje, silnym natomiast nie powinno się zabrać za cały sezon więcej jak dwie ramki z czerwiem i pszczołami, bo ma to wpływ na zbiór miodu.
Właśnie wynalazcą tej metody jest dr G. Liebig i to co wypisuję to przybliżenie jego cennych rad z którymi się dzieli, a które stosuję i to doskonale działa
tu https://www.youtube.com/watch?v=a4JNGRsnw-0 ta nieakceptowalna metoda tworzenia odkładu z jednej ramki z czerwiem dr Pia Aumeier w akcji.
Przy zabieraniu ramek zawsze trzeba pamiętać, że można to robić od zdrowych rodzin...!
Ps
To nie jest w Polsce akceptowalne ...
 
     
tikcop1 
Nieśmiały


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 22
Wysłany: 2018-08-25, 21:02   

Ta dwuramkowa podkarmiaczka z plastiku nie ma pływaka? Gęsty to rozumiem 3:2? Czyli młode rodziny po skończeniu karmienia zimują na 8 ramkach, a podkarmiaczkę usuwa się z ula? Węza pomiędzy ramki czerwiu (ile 1, 2?) przy przekarmieniu plus dalej karmimy? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi na moje dopytywania
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-08-26, 07:38   

Napisałem, że podkarmiaczkę daje do pustego korpusu i co do niej daje aby pszczoły się nie topiły.
Tu pokazana operacja karmienia we wrześniu przez dr Liebiga
https://www.youtube.com/w...9uM_td&index=14
Napisałem także iż podają, że młode rodziny powinny mieć zapas na zimę 10 -12kg oraz jak to się sprawdza ramką do szacowania. (jedna ósma ramki zawiera125g pokarmu, policzyć ilość ósemek z pokarmem i pomnożyć przez 125)
napisałem także iż węzę nie zaleca dr Aumeier dawać za ramkę z pokarmem, bo wtedy nie będą pszczoły nią zainteresowane, na filmie pokazane gdzie daje węzę
Jak dr Liebig karmi młode rodziny latem co daje aby pszczoły się nie topiły pokazane tu
https://www.youtube.com/w...fdE57xuvu9uM_td
na filmach jest używany gotowy syrop, do podkarmiania cukrem powinien być 3 :2 (cukier/woda) a nie inny (przy późnym karmieniu)
Można zimować na 8 ramkach, podkarmiaczkę wyjąć.
Jest oczywiste iż matka powinna mieć miejsce do czerwienia i trzeba je zrobić zabrać pełne ramki pokarmu (poszyte) i dać innym rodzinom a w to miejsce dać z innych rodzin ramki lub ramki z pokarmem przechować i dać później
Pozdrawiam
Ps
Młodym rodzinom na warrozę kwas mrówkowy nie dozuje się w lipcu, nie ma to sensu, a we wrześniu/październik po zakarmieniu.!!!
Nie można dozować kwasu mrówkowego powyżej 30 st C bo czyni to duże szkody rodzinie!!!
 
     
tikcop1 
Nieśmiały


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 22
Wysłany: 2018-08-26, 12:06   

Co do mojego pierwszego użycia 85% KM z dozownikiem Liebiga to w książce nie ma ni słowa na temat temp 30st. Tak czy siak ja knot przyciąłem do połowy pod prognozowane przez ICM temp 25-30st. Reakcja pszczół była spokojna. Sprawdzałem na wyrywki przez kilka dni. Przed pierwszą dawką jedzenia specjalnie w każdej rodzinie poszukałem jaj/ larw. Pokarm brały dobrym tempem. Nie wiem może czerw kryty zabiłem ale z uli nie śmierdziało w ten piątek (to dobre kilkanaście dni po). Matki młode wszędzie a rodziny różne wiekowo ale dziękuje za uwagi. Nastraszyłem się tym blokowaniem poprzez zalanie gniazd stąd pytania co zrobić.
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-08-26, 13:47   

Ksiązka to nie wszystko, od czasu gdy została wydana dużo się działo i dzieje. Ile to jest kombinatorów potraciło rodziny przez nieodpowiednie stosowanie KM.
Kwas mrówkowy, musi być odpowiedni ul, czas, odpowiedni dozownik i odpowiednia temperatura. Na dwa korpusy Zandera 100ml ma wyparować w ciągu 3 dni przy zastosowaniu LD a temperatura otoczenia 20-25 st C, bezdeszczowo (prognoza pogody) noce nie mniej niż 15 st ważna wilgotność powietrza. Po włożeniu LD na następny dzień się sprawdza czy odparowało 30 ml, gdy nie to trzeba wyjąć i powtórzyć gdy będą warunki. Nie wolno wkładać dozownika bezpośrednio na czerw, powinien być bufor – jest to napisane ...
Po wyżej 30 st młody czerw zginie, nie będziesz widział jak jajka znikną, pszczoła która się wygryza, młoda, jest bardzo wrażliwa padnie, duże prawdopodobieństwo iż matka w następnym sezonie będzie przez pszczoły wymieniona … Jak do tego dozownik będzie bezpośrednio na czerwiu to może być nieciekawie ...
Kiedyś na jednym z forów internetowych, złośliwiec dał linka na film śp Simona gdzie Simon pokazywał słabiutką rodzinę na wiosnę z instruktażem jak postępować, i zatytułował temat „w niemieckich pasiekach praca wre!”
Tudzież tu, może być zarzut co to za porady, gdy gościu sobie może mieć i 20 ramek czerwiu przy kiepskiej matce nic to nie da.
Otóż wg dr Aumeier 50 % cech ma młoda matka po swojej matce. Trutni zapładniających matkę jest sporo (może być i 30) zatem zdaniem dr Aumeier zwiększenie cech matki od strony ojcowskiej może być ca 10% i z tego powodu nie przykłada żadnej wagi/ wpływu do pochodzenia trutni. Zwraca uwagę iż materiał mateczny należy wybierać, od dobrych rodzin. Do tego jest potrzebne odpowiednie i konsekwentne przestrzeganie reguł w prowadzeniu rodzin. Zdrowa rodzina (załatwiony temat warroza!wirusy!), osadzona na jasnych plastrach, na dobrym stanowisku, silna, podlega selekcji w trzech kategoriach 1. Łagodność, 2. Skłonność do rójki, 3. Miodność.
Nie bierze się materiału od rodzin złośliwych, rojliwych, mało miodnych …
W przypadku zbiorczego odkładu bierze się ramki jak leci, bo i tak daje się materiał mateczny wybrany. (film Simona) W drugim przypadku nie bierze się ramki od rodzin złośliwych, rojliwych, mało miodnych …!
Co potrafią młode rodziny już można się przekonać po pewnym okresie jeszcze przed zimowlą – gdy żądlą to do kasacji.
Teraz to co jest bardzo kontrowersyjne: otóż z badań kilkunastoletnich wychodziło iż matki sztucznie unasieniane winne być super, a nie zawsze były (rodziny źle się na wiosnę rozwijały, były rojliwe, małomiodne) w dodatku procent odchyleń był znacznie wyższy od rodzin gdzie matki były zapładniane naturalnie.
I co z tego iż pszczelarz poszukuje super matek znajduje fachowca który ma matki z całego świata i trutnie z całego świata je zapładniają i cieszy się niezmiernie iż ma czystej rasy xx xxx bbbb, xdx, można wyliczać długo nazwy. Nie ma tu żadnej czystości rasy, wychodzi Landbiene, wg nomenklatury amnezi kundle.
Po jakimś czasie studiowania i zastosowania praktyk wg "Meine Bienen sind die Besten!"
https://www.youtube.com/watch?v=AF2glgO7958 wyselekcjonowane rodziny nie są gorsze od tych które mają matki od super hodowców
Żeby nie przychodziło wyzywać od głupków tu są argumenty
http://www.imker-hechinge...e%20ziehen3.pdf
Oczywiście można ww argumentów nie przyjmować do wiadomości, bo się bazuje na polskich podręcznikach – poradnikach zawierających już niestety porady które już nie przystają do teraźniejszości i ... Pozdrawiam. Życzę sukcesów
EK
 
     
tikcop1 
Nieśmiały


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 22
Wysłany: 2018-08-27, 15:02   

Czy mógłby Pan przetłumaczyć co Simon radził aby robić z tymi słabymi?
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-08-28, 16:08   

tikcop1 napisał/a:
Czy mógłby Pan przetłumaczyć co Simon radził aby robić z tymi słabymi?

Jest napisane "Łatwe pszczelarstwo" dr G. Liebig str 168
Pozdrawiam
 
     
emka24 
Stukacz


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 99
Wysłany: 2018-09-06, 07:30   

Na filmach dr Liebiga,Aumeier czy Simona nie widać by ich ule były wyposażone w poławiacze pyłku. Czy to znaczy ,że tam się pyłku nie pozyskuje?
_________________
emka24
 
     
eryk.klemens 
Senior Stukacz
Eryk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 254
Wysłany: 2018-09-06, 08:18   

Dodatkowo nasuwa się parę uwag.
Rodziny gospodarcze zaczynają ograniczać liczebność pszczół od połowy lipca i rozwijają się do połowy września (niezależnie od podkarmiania na siłę) tak że z liczebności 30 tyś pszczół w czerwcu w e wrześniu schodzi to do ca 10 tys. Młode rodziny z tegorocznymi matkami będą się rozwijać do końca października.
Kto nie wierzy to niech na początku sierpnia zrobi odkład z 5 ramek, oczywiście z młodą matką i dba aby był stale zapas pokarmu nie więcej jak 2kg. W październiku będzie ten odkład na 10 ramek pszczół do zazimowania na jednym korpusie.
Wykonanie odkładu z 1 ramki w maju a z pięciu ramek, w październiku będzie taka różnica iż odkłady będą miały tyle samo pszczół, lecz ten drugi będzie miał wyhodowaną warrozę.
Zimowanie w jednym korpusie warunkuje, iż masa krytyczna pszczół u nas powinna być w granicach 7 tys, oczywiście odpadają ule z niską ramką ( w takie ule się nie wchodzi)
W temacie wielkości osypu, nieprawdziwa prawda pszczelarska, że wielkość osypu jest większa dla pszczół urodzonych po 25 sierpnia, po prostu w zależności od przebiegu zimowli dziennie podczas zimy pada do 50 pszczół, z tym aby to policzyć liczy się ilość pszczół przed zimowlą i ilość pszczół po zimowli! A nie ilość pszczół w osypie ( pszczoły podczas zimy wylatują z ula i giną)
W żadnym wypadku nie należy do zimowli ujmować ramek z ula, ten kto to robi czyni krzywdę pszczołom! nie stosować zatworów, ociepleń, beleczek między ramkowych.
Odnośnie dozowania kwasem mrówkowym, po zakarmieniu na zimę, warunek pokarm powinien być wtedy zaśklepiony ! (aby była skuteczność zabiegu i KM nie wchodził do pokarmu)
Ps
Emka24
Odnośnie pozyskiwania pyłku, na filmach nie pokazuja? Nie wiem.
Ja pyłku nie zbieram, uważam iż nie powinno się im go zabierać -potrzebny jest on do intensywnego rozwoju (czym więcej pszczół tym więcej miodu) Na wiosnę zabieranie pyłku to barbarzyństwo, wykonując szacowanie liczy się też ilość pyłku zgromadzonego w plastrach, nie jest tego nadmiar aby pszczołom zabierać. Taki okres gdzie jest apogeum to rzepak, ale wtedy w ulach jest ca 40 tyś czerwiu. Bez pyłku nie ma dobrego rozwoju rodziny.
To nie dr Liebig a inni uczeni piszą iż nie umiejscawia sie pasieki jak na wiosnę do 200 metrów nie ma pyłku.
Niebagatelna rola pyłku to okres przygotowanie do zimy. Nawłoć jest ty zbawienna, miodu marnie z niej, zresztą u dr Liebiga - sezon się kończy w granicach 20 sierpnia (dozowanie KM)
Pozdrawiam serdecznie
EK

[ Dodano: 2018-09-17, 22:46 ]
W kwestii tworzenia odkładów są zarzuty co jest warta matka która sam pociągniesz. Natomiast Ocena linii matek pszczelich od ….. mnóstwo takich wpisów na forach internetowych. Po ich lekturze wyłania się obraz że piszący to nie dokonują oceny matek/ nie wiedzą?

https://pl.wikibooks.org/wiki/Pszczelarstwo/Hodowla#Hodowla_pszcz%C3%B3%C5%82
Jak inaczej, gdy patrz wiedza z wiki bez wnikania w meritum procedur/analizy kryteriów wyłania obraz że nie za bardzo wiadomo im co ma wpływ na rozwój rodziny pszczelej i jaki jest udział konkretnej „linii” w ocenie efektywności gospodarki pasiecznej

[ Dodano: 2018-09-18, 18:00 ]
Przy selekcji rodzin bardzo ważne są uwarunkowania które trzeba brać pod uwagę, aby ocena była w miarę obiektywna m. innymi takie jak: kryterium =f(x) gdzie x to

wydajność miodowa jest funkcji miejsca usytuowania pasieki, siły rodziny, warunków klimatycznych, pogody, prowadzenia rodziny,
rojliwość zależna jest od siły rodziny, podaży pożytku, pogody i prowadzenia rodziny,
zimotrwałość uwarunkowana jest od siły rodziny, stopnia porażenia warrozą i prowadzenia rodziny,
rozwój wiosenny zależny od siły przezimowanej rodziny pogody i prowadzenia rodziny,
siła rodziny , odporność i tolerancja na choroby jest funkcji rozwoju rodziny i jej prowadzenia, wreszcie łagodność jest funkcji podaży pożytku, pogody siły i struktury rodziny oraz prowadzenia rodziny.
Ps
filmiki z yt ? Dla poprawy samopoczucia?

[ Dodano: 2018-09-29, 23:41 ]
Wypisywane są na forach polskich różne dyrdymały typu
„Utrzymujcie pszczoły w warunkach zbliżonych do dziupli przez cały sezon. Jeśli dziupli nie widzieliście, to postarajcie się ją znaleźć.”
Dlaczego dyrdymały? Ano dlatego iż z badań naukowych wynika, że dla pszczół zupełnie obojętne jest na jakiej ramce ula siedzą? Dla pszczelarza obojętnym nie powinno być na jakiej to ramce siedzą. Dlaczego?
Tu można wyczytać dlaczego
http://liebig.4apis.pl/sh...t.html?u=liebig
Od piszących dyrdymały na temat dziupli nie za bardzo można się dowiedzieć konkretów. Wystarczy wejść na forum i wybrać co dana osoba wypisująca takie głupoty dotąd napisała i co z jej wpisów można wykorzystać- wychodzi iż w zasadzie niewiele.
Liczy się jak gospodarka pasieczna w danym ulu wpływa na pracochłonność. Wychodzi iż nie wchodzić powinno się w ule gdzie ramka jest poniżej wysokości 20, bo to generuje wiele niepotrzebnych do wykonania czynności. Znając co ma wpływ na rozwój rodziny i jaka jest możliwa ilość pszczół w rodzinie można precyzyjnie określić jaka powinna być pojemność ula w rozbiciu na konieczną pojemność rodni i miodni. Jak prowadzić efektywną gospodarkę pasieczną? - gdy to się wie to nie ma problemu z wyborem w jakim typie ula gospodarzyć,
A dziupla rozumowanie z przed 100 lat ... podbija bębenek naturalnym, którzy uważają iż w dziupli pszczoły sobie poradzą. No cóż niestety sobie nie poradzą ...

[ Dodano: 2018-10-11, 17:40 ]
Zachwyt nad Die Revolution in der Varroamilben-Bekämpfung mit Ultraschall!

Dziwne bo pyta o to z opolskiego. Potrafił znajdować takie wynalazki a ma problem znaleźć że to nie działa – nie wierzy to niech kupi to się przekona. Jaki to sza_s (po Polsku g—o) Po co pytać Polaków? Naciągaczy na cuda przeciw warrozie na zachodzie jest sporo …
W Polsce szaleją spece od ilości korpusów?
Do zimowli w końcu listopada jest już najwyzej ca 18 000 pszczół, srednio jest w granicy 10 000 -12 000 z czego 3000 pszczół nie przeżywa zimy. Gdy zima się przeciąga do kwietnia, to następuje sytuacja, iż wszystko kwitnie jednocześnie jak w tym roku sady z rzepakiem i akacją, a pszczoły niestety nie są do tego przygotowane. Przy upałach można zapomniec o dobrych zbiorach lipy, gryki, spadzi.
Srednia wydajność z pnia w Polsce to jaka? 15 -20 kg ! ? to ile tych korpusów. Wg Makowicza miód się rozlewa w ulu ostrowskim po plastrach i trudno go zabrać … (dlatego nie czyta się Makowicza)
Z badań naukowych publikowanych na zachodzie wynika iż prowadzenie gospodarki pasiecznej gniazdo na jednym korpusie 90% rodzin wpada w nastrój rojowy, prowadzone na dwóch korpusach tylko ca 20% rodzin (mowa o ramkach wysokości 220mm niskie ramki to strzelanie sobie w stopę to one niepotrzebnie generuja mnóstwo pracy)
Prawda jest taka, iz dodatkowe korpusy dokłada się nie odkładom (jest w Polsce taki miszczu) lecz rodzinom gospodarczym, ale tylko wtedy gdy to jest konieczne tj gdy dotychczasowa miodnia jest więcej niż w połowie zalana. Takich sytuacji jest naprawdę bardzo mało przybytki dzienne mogą być co prawda i 10 kg dziennie, lecz nie na wiosnę a na spadzi, gdy rodzina jest bardzo silna 40 000 do 50 000 pszczół… wyjatkowe sytuacje to nie norma. Wypisywanie głupot na temat możliwości pszczół i uli wieżowców to już norma.
/

[ Dodano: 2018-10-13, 15:24 ]
???

[ Dodano: 2018-10-13, 16:11 ]
???

[ Dodano: 2018-10-16, 20:21 ]
Podobno Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Widać iż jakiś cap miszczu nie może ścierpieć, a komu zależy , stąd zmierza to do…………………………………………………..
Końca

img

[ Dodano: 2018-10-17, 19:00 ]
?fff

[ Dodano: 2018-10-18, 19:05 ]
img tc

[ Dodano: 2018-10-19, 16:37 ]
Na forum tolerującym blużnierstwa, tolerującym ublizanie innym, stary nasz znajomy wstawia linki i teksty niemieckie, m.innymi
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Nie wchodząc w tekst przedmiotu filmu, pszczoła zimowa rodzi się we wrześniu – do końca października, a przerabianie pokarmu nie ma wpływu na długość zycia pszczoły. Jest to sprzeczne z polską doktryną wg której należy mieć rodziny zakarmione do 25 sierpnia. Takie polskie podejście powoduje agresywne komentarze ośmieszanie praktyk nieakceptowalnych. (co gorsza ubliżanie… ) Dr Aumeier = dr Liebig piszą razem artykułu naukowe, to co podają łatwo jest sprawdzić, ale do tego trzeba pozbyć się sceptycyzmu i uprzedzeń.
Po przyjęciu Moderne Hohenheimer Betriebsweise dr G. Liebiga mimo woli dochodzi się do wniosku, iż polskie wydawnictwa pszczelarskie są nieużyteczne.
Podawałem linki na sposób tworzenia odkładów,
Kazdy ma swoje prawdy, lecz jednym z podstaw pomyślnej zimowli jest siła rodziny – dla Niemiec podają 5-6 tys pszczół (dla polski to ca 7,5 tys ) jak liczyć pszczoły uczą i pokazują. Oczywiście żadne odkrycie Ameryki, iż do zimowli pszczoły się łączy …
W Polsce nie rozróznia się takich pojęć jak Jungvölker – młode rodziny i Wirtschaftvölker – rodziny gospodarcze. Rodziny młode prowadzi się całkiem inaczej niż rodziny gospodarcze.
Zresztą co tu opisywać, metody dr Liebiga są niezwykle skuteczne, nie ma potrzeby prowadzić polemiki.
W Polsce każdy dobry uczynek musi być ukarany …
Ps
Komu zależy na hakowaniu forum pszczelarstwa – czy nie tym miszczom, którzy sprzedają odkłady i matki a pisanie że nie ma potrzeby nabywania pakietów/odkładów i kupowania matek ?

[ Dodano: 2018-10-20, 09:49 ]
Sposób tworzenia odkładów z jednej ramki to wynalazek dr G.Liebiga. Te uczony zwraca uwagę iż z silnej rodziny, jako zabieg przeciwrójkowy, zabiera jedna ramkę z czerwiem krytym i pszczołami, można zabrac najwyzej dwie. Zabranie więcej ramek ma już wpływ na wydajność miodowa rodziny pszczelej (jest mniejsza). Z badań wyszło, o czym wielokrotnie pisałem, że przy tworzeniu odkładów na wiosnę, ilość pszczół zabranych do odkładu nie ma wpływu na ilość pszczół na jesień (liczebność rodziny) więc wystarczy minimum: łopatologia czy utworzysz odkład z dziesięciu ramek cz z jednej ramki, na jesień te utworzone rodziny będą miały tyle samo pszczół. Rachunek jest prosty z dziesięciu ramek można mieć na jesień dziesięć rodzin. Może to zrobić amator i zawodowiec, przy czym optymalnym rozwiązaniem jest zbiorczy odkład ( z kazdej z dziesięciu rodzin zabiera się jedna ramkę do zbiorczego odkładu) … i zastosowanie viererboden. Jedna uwaga zbiorczy odkład musi być przynajmniej 20 m oddalony od uli, a po sformowaniu viererboden pszczoły wędrują do piwnicy. Aby pszczoły nie wróciły na dawne miejsce, są dwa warunki: 1. viererboden musi być ustawiony na nowym miejscu, miejsce gdzie stał odkład zbiorczy musi być puste. Gdy tak będzie i wieczorem otworzy się wylotki w viererboden, to pierwsza rzecz, pszczoły polecą do stanowiska gdzie był odkład zbiorczy. Nie będzie tam ula powrócą do viererboden, będzie ul nie powrócą już do viererboden.
Oczywiście gdy stosuje się TuB to tworzy sie dwa spore odkłady, walczy z warroza, a po połączeniu w paździeniku powstaje super silna rodzina. Takie rodziny pod koniec marca mogą dostać już miodnię ...
W paździeniku nie należy stosować środków na warrozę opartych na tymolu, wielokrotnie o tym pisano. Warunek działania tego środka to podobnie jak kwas mrówkowy, odpowiednia temperatura i wilgotność powietrza. W październiku to nie działa.
Środki na warrozę oparte na tymolu mają więcej wad niż zalet, z reguły są mało skuteczne, a pozostałości tymolu w wosku powodują iż tymolowy miód nie nadaje się do konsumcji.
W Niemczech podobnie jak w Polsce, też są stolarze wynalazcy
dla Mirka
https://www.immelieb.de/s...wirkung-beitrag

[ Dodano: 2018-10-20, 16:15 ]
:690:

[ Dodano: 2018-10-21, 07:31 ]
Dedykacja

Rady ??? To pooglądać jak to jest z tymi pszczołami w dziupli



Ps
Pozdrowienia dla LS
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group