białe larwy na dennicy

Moderator: krzysglo

Marek__Z
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2005-01-31, 20:35

Post autor: Marek__Z »

Kolego, Czy była to matka refundowana?
Jeśli tak to wszystko tłumaczy

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Jak wg Kolegi "to wszystko tłumaczy" = przede wszystkim - to wyrzucanie larw przez pszczoły, bo to jest najbardziej zagadkowe a nie samo strutowienie matki. Wiadomo, że sztuczne unasiennienie i to w dużych ilościach jesty powodem jej strutowienia. Ale wyrzucanie zdrowych larw przez pszczoły wiosną jest dla mnie niezrozumiałe i dlatego o tym tu piszę.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Marek__Z
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2005-01-31, 20:35

Post autor: Marek__Z »

To był taki skrót myślowy.
Matki dostarczone z dotacji to badziewie jakich mało.
hurtowo to mozna sprzedawać miód a nie prowadzić wychów matek.
jeśli chodzi o takie wyrzucanie larw to nie spotkałem się z takim zjawiskiem, podejrzewam jakąś chorobę, warto by przebadać ten osyp.

Apikan
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 42
Rejestracja: 2005-12-30, 17:55
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: Apikan »

henrmiko pisze:Jak
henrmiko pisze:Jak wg Kolegi "to wszystko tłumaczy" = przede wszystkim - to wyrzucanie larw przez pszczoły, bo to jest najbardziej zagadkowe a nie samo strutowienie matki. Wiadomo, że sztuczne unasiennienie i to w dużych ilościach jesty powodem jej strutowienia. Ale wyrzucanie zdrowych larw przez pszczoły wiosną jest dla mnie niezrozumiałe i dlatego o tym tu piszę.[/quote

panie Henryku ,to wyrzucanie larw trutowych to normalna sprawa. poniewaz czerw trutowy został złożony w małe komórki pszczele a więc o dużo za małe jak na potrzeby rozwojowe trutni. Część trutni zamiera i to one są wynoszone z komórek.

Pozdrawiam. Ps. informację o tym spotkasz we wszystkich książkach pszczelarskich na 100% w encyklopedii pszczelarskiej

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

Marek__Z pisze:To był taki skrót myślowy.
Matki dostarczone z dotacji to badziewie jakich mało.
hurtowo to mozna sprzedawać miód a nie prowadzić wychów matek.
jeśli chodzi o takie wyrzucanie larw to nie spotkałem się z takim zjawiskiem, podejrzewam jakąś chorobę, warto by przebadać ten osyp.
110 pr racji przyznaje Ci Panie Marku Pszczelarze zachłyśnięci darmowa matką sztucznie unasienniona bez sprawdzonego czerwienia ;;;no bo kto je ma sprawdzić :D :D liczą na uczciwość
Polecam Kazdemu do przeczytania Atrykół Sławonira Trzybińskiego Przedstawiony w czasopiśmie Pasieka o unasiennianiu i inseminacji matek ;;Jakie procedury ma przejść matka szt -unasienniona nim trafi do kienta ,,,a nie do klateczki po inseminacji

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Z wielką pokorą przyjmuję wyjaśnienia Kolegów w sprawie wyrzucania tych larw trutowych rosnących w komórce pszczelej. Ja jak pisałem spotykam się z tym po raz pierwszy w swej karierze pszczelarskiej. Chciałem tylko powiedzieć, że dokonałem szczegółowego oglądnięcia wyrzuconych larw i stwierdziłem, że larwy w momencie wyrzucania są koloru białego, nie są martwe, a nawet poruszają się. One zamierają dopiero po wyrzuceniu. Nie są też uszkodzone przez warrozę. Gdyby czerw był uszkodzony lub martwy byłoby wszystko jasne Dla mnie zjawisko to jest zjawiskiem dziwnym, ale występującym i należy się z nim pogodzić. Pszczoły widocznie zauważyły tą anomalię i nie czekając aż larwa padnie- próbują ją usunąć. Takie rozumowanie ( ale tylko w pojęciu ludzkim) jest mi bardziej bliskie. Odnośnie wadliwego sposobu sztucznego unasienniania matek i hurtowej ich sprzedaży, jest sprawą karygodną i myślę, że łatwą do szybkiej likwidacji pod warunkiem, że organizacje zajmujące się ich rozprowadzaniem będą płaciły hodowcy dopiero po pozytywnej jej ocenie po przyjęciu w pasiece
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

pan_miodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2006-08-28, 21:07

Post autor: pan_miodek »

U mnie z kolei w dwóch dennicach znalazłem poczwarki. na jednej dwie, ale w tym ulu był głód i biegunka. Nie wiem dla czego bo były zakarmione dobrze i inne rodziny potraktowane tak samo mają jeszcze pokarmu dużo a tym brakło w pionie bo po bokach miały. Tu wiem przyczyną wyrzucenia poczwarek był głód. Z kolei w drugim znalazłem jedną poczwarkę i nic nie widać by było nie tak. Pokarmu w bród. Będę pewnie zmuszony wycofać dla odkładów. I też nie wiem co jest powodem wyrzucenia poczwarki.

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Nasówa mi się jedno pytanie czy w opisywanej rodzinie znajdował się pyłek kwiatowy? Jesli go tam nie było to rzecz jasna, że z braku pokarmu białkowego pszczoły będą wyrzucać nawet i larwę pszczelą.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

pan_miodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2006-08-28, 21:07

Post autor: pan_miodek »

Nie zwróciłem na to uwagi.

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

Koledzy miną rok a nikt nie wyjaśnił co z tymi białymi larwami. Minęło już wiele niedziel !!!

grzesiek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2006-12-01, 07:22
Lokalizacja: Sanok

Post autor: grzesiek »

Ja nuie m iałem przypadku, aby na dnnicy leżały mlode larwy pszczele. Owzem były widoczne poczwarki i tego przyuczyna by ła warroza. Jesli chodzi o larwy, to raczej stawiam na jakąś jednostke chorobową - kiślica, grzybica lub choroba woreczkowa.
Przy braku pyłku lub mioodu pszczoły wpierw larwy zjadają a potem same giną lecz nie ma tu raczej wyrzucania larw. dodatkowym argumentem za tym przemawiającym jest fakt,iż w przypadku głodu do twojego przeglądu rodzina by zginęła.
Moja propozycja jest taka, raczej nie nalęży dramatyzować po ujawnieniu kiklku larw na dennicy. W czerwiu opszczelim zawsze znajdzie sie niewielki odsetek larw zamarłych w wyniku różnych powodów, pszczoły komórki czyszczą i pszczelarz nawet tego nie zauważa. W perzypadku nasilenia się objawó, są one łatwozauważalne, rzucające sie w oczy, proszę ścieśnić gniazdo i jeśli to mozliwe pszczoły podkarmić ciepłym syropem.
Pozdrawiam Grzesiek z Sanoka

Majówka
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 38
Rejestracja: 2007-01-20, 09:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: białe larwy na dennicy

Post autor: Majówka »

grzegorz21 pisze:Witam kolegów pszczelarzy.
W niedzielę zrobiłem wymianę dennic w ulach wielkopolskich, na jednej z dennic wraz z niewielką ilością pszczół znalazłem kilka białych larw długości około 5 mm. Co to może być i czy to może zaszkodzić pszczołom.
Oprócz długości podanej interesuje mnie średnica larw. Jeśli są 2 do 3mm to sąlarwy barciaka małego.
JMM

Zablokowany