Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pszczoły padają, jak muchy
Autor Wiadomość
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-02-06, 11:50   

Odpowiadam Kol."Nogoglaszczka" i nie tylko - innym Forumowiczom również. Napisałem tu rano obszerne opracowanie i już po raz trzeci zdarzyło mi się w trakcie wysyłania do "podgladu", że zostało ono całkowicie skasowane - może ktoś bardziej biegły w obsłudze komputera podpowie gdzie tkwi mój błąd.

Co do p.Tadzia K. oczywiście jesteśmy na bieżąco w kontakcie telefonicznym i @@. On tu też zagląda i na inne fora również, ale pisze tylko na Polance, czemu proszę się nie dziwić - bo trudno się rozdrabniać, jak ma się tyle do podania Kolegom.On niemal cały czas śledzi inne strony a szczególnie te prawne, rządowe i dotyczące środków ochrony roślin, jak również padania rodzin pszczelich - i tu jak czytamy przekazuje nam wiele bardzo ciekawych stron do zapoznania się.
Co do tego, by On powiadamiał Koła o nieskuteczności pewnych środków do zwalczania warrozy - rozumiem problem. Ale p.Tadziu i tak wiele pisze o nieskuteczności preparatów w swoich wypowiedziach - trudno by jeszcze poświęcał czas i pieniądze na korespondencje do Kół w tym temacie. Od tego mamy służby związkowe - a jak one działają to wiemy z autopsji.

Apifos - tak był skuteczny - niestety z chwilą przystąpienia do UE został on z n/rynku wycofany, choć nadal jego produkcja leci na inne rynki świata. Na pewno żadna nasza instytucja czy Nacz.Lek.Wet.Kraju nie wyda zezwolenia choćby na JEDEN ROK. Pamiętamy moment, gdy w Hiszpanii wykryto "Nozema ceranae" - wówczas w tym kraju zastosowano Fumidil B a gdzie indziej i Fumagillin DCH - jednak wkrótce i te preparaty zostały zabronione.
Co do porażenia pszczół przez warrozę - to w sezonie 2008 w stosunku do sezonu 2007 było jej o wiele, wiele mniej. Kto ma możliwość kontroli /wkładki dennicowe/ to mógł w ciągu sezonu zauważyć, że osyp naturalny pasożytów był w roku 2008 bardzo mały, co nie znaczy, że na pewnych obszarach kraju było tak samo. Dla porównania możemy wziąć czeski monitoring - tam jak ostatnio czytamy to średnia osypu dobowego była w pobliżu JEDEN, to znaczy, że i w tamtym kraju było mniej pasożytów w ulach. Tamtejsi naukowcy mogą się oprzeć na tym systemie monitoringu i wyciągać stosowne wnioski co do dalszej walki z warrozą - a u nas ? Wysłało nas w sumie 25-ciu pszczelarzy osypy do badań do Puław i co ? Wynik ma być miarodajny dla całego Kraju ?
Jeśli tak nadal będziemy pracowali to do niczego nie dojdziemy. Na spotkaniu w Walcach zapytana p.dr K.Pohorecka - jakie środki p/warrozie zaleca - odpowiedziała "a tego to ja państwu nie powiem" i słusznie. Od tego jest Nacz.Lek. Wet.Kraju a jak się przedstawia jego wiedza w tym temacie pokazał w programie TV w niedzielę rano o 8.oo.
Ponadto za wiele upadków rodzin winę ponoszą sami pszczelarze zwłaszcza tej starszej generacji, nieczytającej periodyków pszczelarskich, nie uczestniczących w szkoleniach, a również i wielu młodszych - bo wiedzę czerpią od dziadka lub ojca - ale to na dziś na współczesną sytuację w n/dziedzinie o wiele za mało.Ostatnio w dniu 4 marca br. w południe w programie TV "Agrobiznes" zabrali głos w temacie ostatnio poruszanych sprawach p.dr Chorbiński. p mgr inż.R.Kolasiński i Niemiec -Dyrektor zespołu cukrowni - kto oglądał to się czegoś mógł dowiedzieć - zapytałem się tu w okolicy starszych pszczelarzy, okazało się, że program ten oglądali ale żadnych konkretnych wniosków nie potrafili przedstawić. Tak, Szanowni Koledzy - wiedza ta współczesna jest nam wszystkim potrzebna na bieżąco.
Ja sam kiedyś od roku 2006 do 2008 bardzo wiele pisałem na forach w temacie warrozy, dziś i już sił nie starcza, by tym młodym pszczelarzom, którzy niedawno weszli na strony WWW od nowa to pisać, dlatego proponuje im, by weszli na wyszukiwarki forum Pszczelarstwa, Polanki i "zagajnika" i tam szukali różnych wypowiedzi w temacie "WARROZA" i nie tylko.

Pozdrawiam :699: Stanisław Z.
 
     
nogoglaszczka76 
Stukacz Junior


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 53
Skąd: okolice Żnina
Wysłany: 2009-02-06, 17:24   

Staszek przepraszam,myślałem że Tadziu Sabat ma coś wspólnego ze związkiem.Z tego co piszesz wynika,że owe służby nie mają zamiaru zrobić nic!!!Ja też wiem to z autopsji i jak widzę nic się nie zmieni.No trudno, taka postawa władz nic dobrego nie przyniesie. :692:
 
     
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-02-06, 18:39   

Odpowiadam Kol."Nogoglaszczka76" - zaszło pewne nieporozumienie co do osób. Ja myślałem, że Koledze chodzi o naszego Kol.Tadeusza Kasztelana, który b.wiele pisze w tym temacie na forum Polanka. Tymczasem Kolega miał na myśli p.Tadeusza Sabata a to już zupełnie inna bajka. Pan T.Sabat na pewno tu zagląda, jak zresztą na inne fora i śledzi dyskusję na różne tematy. Mnie z tym Panem nic nie wiąże, jestem członkiem honorowym KZP N.Sącz. Wielka szkoda dla nas pszczelarzy, że PZP którego p.T.Sabat jest Prezesem nie posiada rozbudowanej strony internetowej, bo to co jest - to chyba żarty z pszczelarzy. Dla przykładu podaję strony n/południowych sąsiadów - Słowackiego Związku Pszczelarzy http://www.vcelari.sk/ oraz Czeskiego Związku Pszczelarzy - http://www.vcelarstvi.cz/ - tam nasi południowi sąsiedzi mają wszystko jak na dłoni. Ponadto członkowie Czeskiego Związku Pszczelarzy /zrzeszenie cca 97%/ otrzymują do domu bieżący nr Vćelarstvi, gdzie mają odpowiednie wkładki ze związkowymi i weterynaryjnymi przepisami wpięte na bieżąco. Strony internetowe Austriackiego Związku i Niemieckiego Związku Pszczelarzy też są b.bogate w treści - no cóż, a my mamy to co mamy - brak gospodarza.



Pozdrawiam :705: Stanisław Z.
 
     
nogoglaszczka76 
Stukacz Junior


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 53
Skąd: okolice Żnina
Wysłany: 2009-02-06, 19:08   

Trzeba by przyczepić się do służb związkowych jak warroza do pszczoły.Jak zacznę ssać będą szybko szukać skuteczny lek bo inaczej znikną jak pszczoły. :685:
 
     
paraglider 
Stukacz Junior
paraglider


Wiek: 85
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 51
Skąd: stare polichno
Wysłany: 2009-02-07, 13:53   

Nogoglaszczka 76 - napisał:" Trzeba by przyczepić się do służb związkowych jak warroza do pszczoły.Jak zacznę ssać będą szybko szukać skuteczny lek bo inaczej znikną jak pszczoły".
To jest beton nie do ruszenia - uodporniony na wszelkie "pestycydy".Wykazały to ostatnie wybory.
.
 
     
Fred1
Senior Stukacz


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 599
Wysłany: 2009-02-07, 18:06   

tak się zastanawiam czy pszczelarze sami nie chodują sobie warozy tym tradycyjnym podnoszeniem ramek z czerwiem na to miejsce wkładając susz lub węzę,ja jakoś nie mam z warozą problemu,przecież można dać matce cały korpus węzy lub matkę zabić przenieść itd przez miesiąc niedopuścić do czerwienia raz odymić i waroza nie istnieje[chwilowo]system ten stosowali pszczelarze na kresach w latach 30-tych u. w.celem zwiększenia wydajności
wiadomo że skuteczna100%trucizna na waroza nie istnieje
 
     
paraglider 
Stukacz Junior
paraglider


Wiek: 85
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 51
Skąd: stare polichno
Wysłany: 2009-02-08, 12:02   

Jedną z najlepszych metod walki z warrozą bez stosowania środków chemicznych jest metoda Junga,opisana w czasopismach pszczelarskich.Waroza nie posiadająca w rodzinach produkcyjnych czerwiu do rozwoju musi zginąć , przy okazji, zdecydowanie podnosimy produkcję miodu.

[ Dodano: 2009-02-24, 13:25 ]
Jeżeli kogoś interesuje Apifos ?- proszę bardzo - oto domowy sposób:
Jest to lek na bazie Bromfenwifosu,czyli odpowiednik Apifosu.
Ektifo - środek na pchły /koty psy/ - dostarcza biowet
Opakowania : 1, 2, lub 5 ml./1ml = 200mg Bromfenwifosu - w 1 pasku jest 60mg Bromfenwifosu - na 20 pasków potrzeba 6ml Ektifo /.
Zamiast pasków -tekturowe podkładki pod piwo.
przygotowanie: 6ml Ektifo dokładnie wymieszać ze 100ml oleju jadalnego,
20 podkładek pod piwo umieścić w szczelnym naczyniu i zalać przygotowaną mikstrurą do nasiąknięcia .
wieszać po 2 w każdym ulu na drucikach przeciągniętych przez środek każdej podkładki .

[ Dodano: 2009-02-24, 13:39 ]
Nadmieniam: Jest to środek nielegalny nad wyraz skuteczny stosowany przez wielu pszczelarzy- nie stosować go we własnej pasiece ,można na Ukrainie.Dla zainteresowanych: znam wiele innych leków wyrabianych domowym sposobem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group