Cukier puder przeciwko wrrrozie

Moderator: krzysglo

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

Koledzy czy to jest moje złudzenie , ale w tym roku jest mniej warozy w porównaniu z rokiem poprzednim. Na wiosnę zastosowałem Beeavital , byłem konsekwentny w wycinaniu czerwiu trutowego, wstawiłem paski za raz po ostatnim miodobraniu.To wszystko też robiłem rok temu , ale w tym roku po kontrolnym odymieniu apiwarolem na dennicy były pojedyńcze osobniki warozy .To na pewno dobrze , ale czy tak jest naprawdę ?. Pochwalcie się koledzy jak jest w waszych pasiekach.

riko
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 57
Rejestracja: 2008-08-30, 21:31
Lokalizacja: Wieluń okolice
Kontakt:

Post autor: riko »

Masz racje u mnie to samo. W tamtym roku mozna było szok przeżyc a w tym roku spokój. Zobaczymy co będzie po kwasie szczawiowym
pozdrawiam

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Szanowni Koledzy ! Z osypem warrozy w Polsce jest bardzo różnie - od zera do ponad 2000 pasożytów z rodziny. W Polsce w tym sezonie nie prowadzi się monitoringu, ale możemy wejść na stronę czeską <http://www.varoamonitoring.cz/home.do?key=home i tam zobaczymy kolorowe znaki /kółka lub kwadraty/. Te żółte i pomarańczowe lub czerwone lub wskazują większy dobowy osyp.Szare kółka to ZERO lub zbliżone do tej wielkości. Tam po smutnym doświadczeniu w sezonie 2007 sami pszczelarze podjęli akcję jako wolontariusze. Na początku w maju było cca 20 stacji monitoringu a dziś ponad 170.

My nie możemy spocząć zadowoleni,że nie mamy warrozy w tym roku - dotąd nie wiadomo co było powodem, że tak jest w tym sezonie. Naukowo tego jeszcze nikt nie określił. Należy sprawdzać dennice. W jesieni, gdy już nie będzie czerwiu krytego możemy zastosować kwas szczawiowy lub ewentualnie odymić amitrazą - apiwarolem.

Pozdrawiam Stanisław Z. :705:

[ Dodano: 2008-09-10, 07:51 ]
Proszę Kolegów mylnie podałem stronę - WWW - opuściłem jedną literkę "r" ma być prawidłowo jak niżej

http://www.varroamonitoring.cz/home.do?key=home

za pomyłkę przepraszam - Stanisław Z.

Cerveza
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-09-11, 14:27

Post autor: Cerveza »

Ja oprocz odymiania przeciwko warrozie uzywam antybiotyków takich jak piołun i czosnek podczas dokarmiania i w ciagu swojej 10 letniej praktyki nigdy nie miałem wiekszych problemów z warroza

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

O preparatach roślinnych p/warrozie było bardzo głośno w początkowym okresie zwalczania kiedy nie było leków z "ciężkiej chemii". Nie pamiętam aby czosnek był stosowany, natomiast piołun - tak w odwarze pączków sosny i piołunu. W latach 80-tych w Pszczelarstwie był opis rosyjskiego preparatu o nazwie KAS-81, który stosunkowo niedawno został w Rosji opatentowany, bo w roku 2003. Opis /po rosyjsku/ sporządzenia tego preparatu jest obecnie na rosyjskiej web http://www.sibpatent.ru/default.asp?khi ... 943&sort=2'

Czosnek jako mający właściwości antybiotyczne jest szeroko stosowany w profilaktyce nozemozy w syropach cukrowych. Wg p.Prof.A.Hartwig nie należy stosować ziół do jesiennego zakarmiania na zimę.


Pozdrawiam Stanisław Z. :705:

wtrepiak
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2007-09-16, 19:40

Post autor: wtrepiak »

Tak jak opisał Miły Marian !!!!!!! osiatkowana dennica to najlepszy efekt.
Cukier powoduje to że varoa nie może się utrzymać na pszczole, ponieważ ma przylgi do których przykleja się cukier . Varoa żeby jeść musi się mocno przylgami [ jakby pszyssawki ] przyczepić do żywiciela [pszczoły] i przekłuć pancerz. Dennica osiatkowana i wkładka posmarowana olejem !!!!! żeby tam z głodu skonała :685: Opisane szczegółowo w Pasiece .!!!!!!! :701:
Pozdrawiam

paraglider
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2008-12-06, 19:37
Lokalizacja: stare polichno

Post autor: paraglider »

Wiem,że do wysokich osiatkowanych dennic trudno jest tradycyjnych pszczelarzy przekonać -sam miałem kłopot z przekonaniem samego siebie. Dzisiaj zimuję pszczoły na otwartych dennicach, przez co mogę regulować czerwienie matek i skuteczniej walczyć z warozą. Pomijam już zalety wentylacji ula /zawilgocenia ramek/, spadku rojliwości, podniesienia zdrowotności pszczół i wielu innych.Nawet cukier puder może być wtedy skuteczny i nie tylko. Według mnie każdy spadły pasożyt wychwycony przez specjalną dennicę ogranicza inwazję warozy. Zwalczanie jej tylko truciznami chemicznymi doprowadzi do sytuacji w jakiej znależli się Amerykanie. Długotrwałe przetrzymywanie akarcydów w ulu powoduje powstawanie mutantów odpornych nawet krzyżowo,na wszystkie stosowane przez nas trucizny.Nie ma żadnego cudownego leku /jak to niektórzy wierzą /typu Bienen Vohl czy Bee Vital Hive Clean.Nota bene -ich skład jest prawie identyczny i nie zostały one wyprodukowane wyłącznie do zwalczania warozy ale przede wszystkim jako środek pobudzający rozwój pszczół. Można je stosować według producentów w ciągu całego sezonu ponieważ są "nieszkodliwe" mimo że głównym składnikiem jest kwas szczawiowy - tego nie rozumiem.
Oto co zawiera 1 litr takiego specyfiku:
29% sacharozy-cukier kryształ
3,5%- kwas szczawiowy = 35g
1,6%- kwas cytrynowy = 16g
0,2%- ekstrakt propolisu /100 kropli /= 2g
100ml -spirytus
0,05%-mieszania olejków eterycznych =25 kropli.
To wszystko za jedyne sto ileś złotych /śmiechu warte/.
Stosowałem oba specyfiki,teraz większość pszczelarzy wytwarza je domowym sposobem, za śmieszne pieniądze. Skutecznością nie odbiegają od oryginałów.
W walce z warozą BV i BVHC mają taką samą skuteczność jak preparat odniesienia: 1 litr roztworu cukru z 35g kwasu szczawiowego /w okresie bezczerwiowym , po 92% /.
Mam nadzieję że osiatkowane dennice staną się wkrótce standardem.

Zaleszczotek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 66
Rejestracja: 2006-07-14, 11:18
Kontakt:

Post autor: Zaleszczotek »

Związku z tym, że pracuję sam w pasiece - interesuje mnie techniczne zagadnienie urzwania cukru pudru przeciwko warozie. Sitko z cukrem pudrem w moim przypadku odpada. Przydałby mi się jakis rozpylacz. Coś co tworzy łagodną chmurkę pyłu, intensywną ale nie zbyt silną. Trzymając ramke w jednej ręce możnaby opylić pszczoły tym przyrządem bez problemu. Może zetkneliście się z czymś takim ? Albo, może ktoś z was urzywał do tego celu jakiegos własnego urządzenia ?
W tym samym czasie kiedy oni posiadają technologie, bomby i nienawiść - pszczoły trzymają listę ofiar.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

cukier puder nie bardzo można rozpylić:/
Próbowałem i dyszę mi zatkało proponuję o zakupienie siteczka z bardzo drobnom siatkom [ sita cukiernicze]
pozdrawiam Marcin

paraglider
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 51
Rejestracja: 2008-12-06, 19:37
Lokalizacja: stare polichno

Post autor: paraglider »

Wystarczy kawałek rajstop zamiast wieczka i słoiczek - problem rozwiązany.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

hmmmm dobry pomysł rajstopy mają mniejsze oczka :)
A nie kupujcie gotowego cukru pudru zawiera jakieś sbstancie smakowe
pozdrawiam Marcin

ODPOWIEDZ