Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Rasy i linie pszczol
Autor Wiadomość
Przemura 
Stukacz Junior
Przemura


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 52
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2004-11-03, 21:10   Rasy i linie pszczol

proponuje stworzenie nowego postu na,ktorym uzytkownicy mogliby sie dzielic swoimi doswiadczeniami dotyczacymi ras i linii pszczol.Sam jestem ciekaw wielu doswiadczen i chetnie podzielel sie swoimi.
_________________
pozdrawiam
Przemek
 
 
     
Raghu 
Nieśmiały



Wiek: 62
Dołączył: 12 Lis 2004
Posty: 14
Skąd: Czarnów
Wysłany: 2004-11-20, 12:44   Rodzime rasy

Interesują mnie rodzime rasy. Którą mi polecacie najbardziej?

Dobrze Wam życzący Raghu
 
     
Przemura 
Stukacz Junior
Przemura


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 52
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2004-11-20, 15:12   

co masz na mysli piszac rasy rodezime?w Polsce rodzima rasa jest srodkowo-europejska,jednak nie jest ona czysta,gdyz od 18/19wieku do naszego kraju sprowadzano kaukazy i wloszki.Sa co prawda stada zachowawcze i mozesz nabyc 4 linie polskich pszczol srodkowo-europejskich jednak nie wiem czy to jest dobry wybor.Te linie pszczol sa bardzo agresywne i kiedys rozmawiajac z pszczelarzami dowiedzialem sie ,ze traktuja je jako zywych stropzy i rozmieszcaja z nimi rodziny na brzegach pasieki......Inna sprawa to wolniejszy wiosenny rozwoj.
A jesli chodzi o polskie linie wyhodowane w Poslce to z pelna odpwoiedzialnoscia polece ci pszczoly dr Zawilskiego np Alfe, Bete czy Nova, tylko musisz uwazac jeszcze skad je nabywasz...nie kazde zrodlo oferuje dobrej jakosci matki nawet jesli linia jest ta sama...
_________________
pozdrawiam
Przemek
 
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2004-11-20, 21:21   

Mam pytanie do kolegów pszczelarzy kto użytkował z was c.sklenar ponieważ chcę zakupić matke reprodukcyjną do gospodarki towarowej i czy jest to mój dobry wybór.
Słyszałem dużo pochlebnych opinii na temat tej pszczoły a jeżeli macie inne zdanie to
na jaką pszczołe zdecydować się.Chciałbym zakupić jeszcze jedną matke tak a żeby
nie mieć z czasem jednej dominującej lini.Pytanie z waszych doświadczeń jakie dwie linie dobrze się krzyżowały do gospodarki towarowej.
 
 
     
Przemura 
Stukacz Junior
Przemura


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 52
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2004-11-20, 21:45   

Sklenar jest dobra linia,miodna i lagodna,przy tym nie jest rojliwa.Ma jedna powazna wade jednak-jest krotkowieczna...przykladowo przez 5 dodatkowych dni zycia pszczoly--zobacz ile wiecej nektaru pszczoly moga wyprodukowac,a co za tym idzie miodu!Ponadto sa lepsze linie od Sklenara,ktoremu daje "4"
Aby ci dobrze doradzic powienienes powiedziec jeszcze jakie masz pozytki.Jak wczesnie sie zaczynaja i kiedy koncza...
Ja na ta chwile z pelna odpowiedzialnoscia polecam ci Vigora(ale z dobrego zrodla!!!),Ten kto ma wylacznosc nie zawsze ma dobry towar.... Polecam Alfe-pszczelarze ja bardzo chwala, to jest tez carnica tyle,ze wyhodowana na bazie carnici jugoslowaisnkiej z okolic Skopie(obecna Macedonia).Polecam rowniez Niemki z Oberursel i Celle.Inne linie tez moga byc dobre,ale te stawiam na piedestale...Powienienes okreslic jeszcze gdzie (w jakiej czesci kraju masz pasieke) i jakie masz pozytki.
_________________
pozdrawiam
Przemek
 
 
     
Jacek_Krak
Nieśmiały


Dołączył: 31 Paź 2004
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-11-21, 09:38   

Przemura i Koledzy

Wiadomo, że jak kupować matki to tylko z dobrego źródła od ludzi, którzy się znają na profesjonalnej hodowli. To jest podstawowa zasada.

Osobiście polecam przejrzeć strony instytutów hodoli zwierząąt, które mają pasieki zarodowe.

Aktualnie na topie jest Vigor, choć ja kupuje CJ10 z Hodowli Zarodowej w Brzesku i w Małopolsce, Kraków sprawują się bardzo dobrze.

Tak jak napisał Przemura musisz podać kilka informacji o pożytkach, terminach i na tej bazie dobrać matkę.

Pozdrawiam
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2004-11-21, 12:28   

Dziękuje bardzo za odpowiedz na moje ptania , a teraz jeśli chodzi o moją pasieke.
Mieszkam i prowadze pasieke w Łagowie Lubuskim jest to obecne woj.lubuskie a dokładnie 50 km od granicy niemieckiej około 10km od A2.Pożytki rozpoczynają się dosyć szybko,przykładowo typowo pierwsze pożytki takie jak wierzba czy leszczyna obecnie magą kwitnąć nawet z końcem lutego ale najczęściej jest to narmalnie marzec i tego mi nie brakuje.Sadów jest pod dostatkiem ponieważ pasieka położona jest na skraju dużej wioski a poza tym 500m ode mnie przebiega granica poligonu gdzie blisko mnie jest kilka wysiedlonych wiosek w których sady pozostały i z samosiewu rozrosłysię.Rzepaki występują na pow. od30 do 40 h z tym że tendencja co roku ma być wzrastająca i one rozpoczynają się w pierwszej połowie maja.Na akacje wyjeżdzam 10 km dalej ,co prawda mam troche jej ale nie za dużo.Akacja koniec maja początek czerwca. Na lipe wracam, ponieważ tutaj w każdej niemal wsi są stare po niemieckie lipy, u mnie akurat cała wieś jest wysadzona starymi lipami.Także lipy jest dosyć dużo ale dodatkowo wysiewam na ten okres około 5-6h faceli i 1 h na drugą połowe lipca.W lipcu co roku obok mnie gospodarz prowadzi kontraktowaną uprawe ostropesta plamistego 5-8 h oraz u innych gospodarzy w między czasie jest jeszcze gorczyca ,gryka .W sierpniu blisko pasieki jest kilka skupisk nawłoci po 2-3h.Pasieka położona jest na skraju parku są tu duże kompleksy leśne no i wiadomo są jeszcze tu inne ważne naturalne pożytki. Wrzosy są odemie około 4 km na poligonie ale wjazd jest tam utrudniony.Obecnie mam zazimowanych 87 rodzin.W tym roku poraz pierwszy zakupiłem matke reprodukcyjną jest to c. alpejka.Ze względu na to że jeszcze powiększe pasieke chciałbym pozyskać dobre linie pszczół do gospodarki towarowej.I stąd moje pytania do kolegów w tej dziedzinie.
 
 
     
Przemura 
Stukacz Junior
Przemura


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 52
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2004-11-21, 13:33   

Arobo,gratuluje wspanialych pozytkow..naprawde.Powiedz mi jaka Alpejke sobie sprawiles?T?L?Si???to tez jest wazne.T jest glownie na spadz.pamietaj o tym.Jesli chcesz pszczoly wczesnie zaczynajacej i nadajacej sie juz na rzepak,wez Vigora,utrzymuje przez caly sezon rodziny w duzej sile albo nawet bardzo duzej.Wez Niemki.CJ10 albo CJ-pokrewne linie-Jacku,byc moze te linie sa dobre-nie bede sie wypowiadal-gdyz nie wiem i nie znam ich.Zwroc jednak uwage,ze to sa nasze polskie "tworczosci radosne"...poszukaj watku o liniach krzyzowniczych...w przypadku linii krzyzowniczych nie ma mowy,a przynajmniej nie powinno byc o matkach reprodukcyjnych..a tu sa..CJ to pszczoly na bazie carnici z Jugoslawi ,stad to J...ale jesli chesz sie pobawic polecam rowniez Jugoslowianke -Alfe...i tobie Arobo tez ja polecam.Moze ktos jeszcze cos innego ci doradzi..
_________________
pozdrawiam
Przemek
 
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2004-11-21, 13:50   

Gdybym potrafił tak z marszu, każdemu doradzić jakie pszczoły użytkować, to zmieniłbym profesję na pszczelarskiego wróża.
Proponuję zawsze, niezależnie skąd bierzesz materiał, kupować nie mniej niż 10 matek użytkowych i w tej samej pasiece gospodarować z resztą pasieki, swoich dotychczas użytkowanych pszczół. Też co najmniej 10 rodzin. Taka obserwacja jest wiarygodna, pod warunkiem, że będziesz ją prowadził co najmniej przez 3 lata. Chodzi o to, jak w trzecim roku zachowają się rodziny testowe z matkami zakupionymi w odniesieniu do trzyletnich matek "swoich".
Jeżeli wyniki nie będą zadowalające, to odpuść sobie tą linię. Nie znaczy wcale, że jest ona zła. Ona nie odpowiada do Twojego rozkładu pożytków i sposobu gospodarki.

Co Ci zaproponować?

Nie chciałbym prowadzić kryptoreklamy, ale mogę pisać autorytatywnie tylko o tym co na własnej skórze sprawdziłem.

Możesz z całym spokojem użytkować niemieckie linie. Niezależnie z jakiej hodowli, bo są zbliżone walorami i nie tylko łagodne, ale i wydajne. Ja w br. sprowadziłem kilka wartościowych matek zarodowych z Niemiec.

Cenną linią jest Vigor. Z tej racji, że jego nazwa "VIGOR" jest chroniona jako wzór użytkowy, to z szacunku dla jego twórcy nie będę w swojej hodowli używał tej nazwy, ani też VIGOR-ek, tylko będzie to "Czeszka". W styczniowym numerze "Pszczelarstwa" będzie obszerny opis z wyprawy do Czech i walorach tej linii.

Austriackie linie - są dobre. Jednak nie wszystkie i moim subiektywnym zdaniem niemieckie są lepsze.

Lini krajowych, nie będę komentował.

Cóż Ci doradzić?

Zanam przecudowny rejon ziemi łagowskiej. Prawdę mówiąc jesteś niemal w dawnych DeDeRonach i sugerowałbym pszczoły pochodzące z tamtych rejonów. Czyli Niemki. Jeżeli masz większą pasieke, to również spróbuj Vigory, pardon "Czeszki". Z tego co wiem, to Vigory w Twoim rejonie dobrze się spisywały.
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2004-11-21, 17:31   

W tym momencie Panowie wiadomo nieumnieszając jakiej kolwiek pasiece hodowlanej
gdybym zdecydował się na VIGORA i NIEMKE jaka jest wasza sugestia jeśli chodzi o
wybór żródła zakupu , chodzi mi o konkretny namiar.
 
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2004-11-21, 18:03   Skąd wziąć matki?

arobo napisał/a:
W tym momencie Panowie wiadomo nieumnieszając jakiej kolwiek pasiece hodowlanej
gdybym zdecydował się na VIGORA i NIEMKE jaka jest wasza sugestia jeśli chodzi o
wybór żródła zakupu , chodzi mi o konkretny namiar.


Chyba nie oczekujesz, że napiszę Ci: "Tak, kupuj u mnie bo mam te linie...".

Co z tego, że posiadam odpowiedni materiał bezpośrednio od ich twórców. To pszczelarz, niestety sam musi podjąć decyzje gdzie dokonać zakupu. Jest wielu producentów i każdy ma równe prawa do reklamowania siebie. Moim zdaniem, każdy dąży do tego, aby jego towar był dobrej jakości. Często bywa, że decydują osobiste sympatie i antypatie, a nie obiektywna ocena jakości matek.
 
     
nikt
Gość
Wysłany: 2004-11-23, 15:17   

To może napisze ktoś jakie linie w naszym kraju są pochodzenia niemieckiego ? Chyba należą do nich Kortówka, NieSka i co jeszcze proszę o dopowiedzenie bo zaczynam się gubić w tym cudownym nazewnictwie.
 
     
Baribal
Gość
Wysłany: 2005-01-24, 14:32   

Moim zdaniem decydujacą rolę odgrywa doświadczenie i umiejętności pszczelarza, gdyż znając warunki pożytkowe niemalże kazda pszczołą da się tak pokierować aby uzyskac zadowalające efekty. Sama pszczoła i ul mało zdziałają. Nauczyciele moi powtarzali: "Nie ma złych pszczół, są tylko dobrzy lub źli pszczelzrze". Pod względem podatności an zabiegi pszczelarza na uwagę zasługuje pszczoła Buckfast ale prawdziwy Buckfast a nie wloskie podróby sprowadzane ze Stanów albo Kanady. Zresztą pocztajcie co na ten temat napisa misiek (Buckfast, Elgon), wygląda na kumatego gościa, a jego przgoda z Buckfastem to nie epizod z byle czyn (Pseudobuckfastem z niepewnego źródła) ale lata doświadczeń. :evil: :twisted: :D
 
     
Emilmr.
Nieśmiały


Dołączył: 15 Lis 2004
Posty: 14
Wysłany: 2005-01-24, 19:08   hodowla.

Twoje 3 posty lednakowej treści świadczą o tym że masz ten sam problem co ja z wysyłaniwm postów .ADMIN RATUJ
 
     
yepsyok
Gość
Wysłany: 2005-01-24, 20:00   

[quote="..CJ to pszczoly na bazie carnici z Jugoslawi ,stad to J...ale jesli chesz sie pobawic polecam rowniez Jugoslowianke -Alfe...i tobie Arobo tez ja polecam.Moze ktos jeszcze cos innego ci doradzi..[/quote]

wprowadzasz w błąd ludzi Przemura. CJ10 nie ma nic wspólnego z Jugosławią. Są to typowe pszczoły austriackie. C10 uznana została za zarodową w Brzesku w 1981 r. zaś CJ w 1993 R. CJ to jest linia SKLENAR pochodzi z hodowli Johna stąd J, zresztą rodowód bierze z tego samego zakupu co SK (sklenar) z hodowli Loca. I obie posłużyły do komponentów krzyżówkowych dając b.dobre i powtarzalne potomstwo. U Loca N (niemka) x SK= nieska, zaś w Brzesku C10 x CJ = CJ10. Te ostatnie kapitalne pszczoły do wszystkiego (za wyjątkiem spadzi), dynamiczny rozwój wiosenny, niezwykle plenne- 3 kondygnacje a nawet cztery langstrotha, idealne do hodowli matek i pakietów itp.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group