Rasy i linie pszczol

Moderator: krzysglo

an500
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 37
Rejestracja: 2004-11-05, 09:53

rasy pszczol

Post autor: an500 »

Moze kapitalne ale jako corki po reprodukcyjnej to raczej nie.

yepsyok

Re: rasy pszczol

Post autor: yepsyok »

pszczoły, o których mówię i które miałem to były po matkach sztucznie zapłodnionych C10xCJ. Nie miałem ich dużo, gdyż w moim terenie bardziej ceniłem sobie C10 x CS (carnica singer), niemniej zachowałem je we wdzięcznej pamięci za walory, o których wyżej napomknąłem.

Gość

Post autor: Gość »

Czyli tak:An500 miał córki po reprodukcyjnej,rozumiem czystoliniowej i nie zdały egzaminu.
Yepsok miał krzyżówki i był zadowolony z nich i z ich córek.To po co ta cała wojna z liniami czystymi skoro krzyżówki są lepsze.Np.c10*cj-daje matki krzyżówki międzyliniowe, Vigor- krzyżówka,Nieska-krzyżówka.Kto wywołuje tą wojnę?Komu zależy aby zwalczać jedne krzyżówki i sprzedawać inne? Wniosek więcej zaufania do hodowców bo chyba wiedzą co robią.Nie kwestionuję potrzeby utrzymania linii czystych,są potrzebne do krzyżowania.
Bez tych linii czystych daleko nie zajdziemy,ale w pasiece nastawionej na zbiór miodu lepsze są krzyżowki.Mawet matka pochodząca od reproduktorki czystoliniowej ,jeżeli unasienni się na pasieczysku, daje mieszańce.Generalnie skupiłbym się na tym żeby materiał reprodukcyjny dawał córki takie na jakich nam zależy.Interesuje nas miód,miód ,miód-im więcej tym lepiej,bez niego po co nam pszczoły,choćby nie wiem jak czystoliniowe?

avico

Z racją jest jak z d..., każdy ma swoją

Post autor: avico »

Anonymous pisze:Czyli tak:An500 miał córki po reprodukcyjnej,rozumiem czystoliniowej i nie zdały egzaminu.
Yepsok miał krzyżówki i był zadowolony z nich i z ich córek.To po co ta cała wojna z liniami czystymi skoro krzyżówki są lepsze.Np.c10*cj-daje matki krzyżówki międzyliniowe, Vigor- krzyżówka,Nieska-krzyżówka.
Na pierwszy rzut oka masz rację, ale nie napewno. Bo co to jest "krzyżówka" i co to jest "linia" i co to jest "rasa"? Oprócz krzyżówek heterozyjnych są krzyżówki o ustabilizowanych cechach i mimo, że na ich pochodzenie złożyły się różne rasy lub linie, to można je zaliczyć albo do "linii" a niektóre nawet do "rasy". Tylko dla własnej wygody KCHZ nie dopracowało sie standardu określającego co jest co.

Kto wywołuje tą wojnę?Komu zależy aby zwalczać jedne krzyżówki i sprzedawać inne?

Jak nie wiemy o co chodzi, to napewno chodzi o ....
Odpowiem taką historyjką: dawno temu w tortowym królestwie nadworny cukiernik dał do podziału ogromny tort. Każdy chciał choć spróbować. Znaleźli sie jednak cwaniacy z ochmistrzynią włącznie i takie postawili warunki, że do tortu dobrali sie tylko nieliczni. Nie tylko, że spróbowali, ale najedli się do syta i za wszelką cenę bronią innym dostępu do okruchów.

Wniosek więcej zaufania do hodowców bo chyba wiedzą co robią.

To prawda, hodowcy wiedzą, ale urzędnicy są dyletantami, którzy kombinują jak nam zrobić dobrze, a sobie jeszcze lepiej.

Nie kwestionuję potrzeby utrzymania linii czystych,są potrzebne do krzyżowania.
Bez tych linii czystych daleko nie zajdziemy,ale w pasiece nastawionej na zbiór miodu lepsze są krzyżowki.Mawet matka pochodząca od reproduktorki czystoliniowej ,jeżeli unasienni się na pasieczysku, daje mieszańce.Generalnie skupiłbym się na tym żeby materiał reprodukcyjny dawał córki takie na jakich nam zależy.Interesuje nas miód,miód ,miód-im więcej tym lepiej,bez niego po co nam pszczoły,choć
by nie wiem jak czystoliniowe?



Też prawda. Lecz fałszem i błedem z samego założenia jest dopłacanie do krzyżówek zamiast do pracy nad czystymi liniami. Aby dostać dotacje do krzyżówek, trzeba opracować program krzyżowniczy (bez udziału genetyka) zadać się z urzędnikami, przez kilka lat testowania i przymilania do urzędników, może uda się polizać tortu. Jeżeli taki hodowca stanie się zbyt niezależny lub krytyczny do biurokratów, może szybko zostać oddalony od tortu. Jest to możliwe, bo brak jest jasnych kryteriów i tego, kto może być uznanym arbitrem.
Ta "wojna" nie toczy sie o matki pszczele. Ona trwa o normalizację, o jasne kryteria i niemarnowanie pieniędzy na coś, co nie powinno być dotowane. Krytyka dotyczy programu, gdzie planuje się dla uniknięcia inbredu zaśmiecanie czystej rasy czy linii, tylko dlatego, że brak jest dostatecznej wiedzy i doświadczenia w pracy ze zinbredowanymi pszczołami. To tak, jakby nieudolnej krawcowej pozwolić szyć czarną dratwą szewską lekką białą tiulową balową suknię, bo ona nie umie tego dokonać białą nitką cienką jak nić pajęcza. Wojna trwa również o to, aby wszelkie programy opracowywali naukowcy specjalizujący się w danej dziedzinie, a nie urzednicy.
Wojna trwa, też o to, aby pszczelarz miał prawo wyboru i on decydował co chce kupić, a jeżeli mają być jakieś dotacje, to w innej formie, aby była promowana faktyczna praca hodowlana.


Na samo zakończenie warto powtórzyć pytanie, dlaczego projekt pt.: "KRAJOWY PROGRAM HODOWLANY GENETYCZNEGO DOSKONALENIA PSZCZÓŁ" jest anonimowy? Dlaczego nikt nie przyznaje się do jego opracowania?

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 2004-10-12, 16:09
Lokalizacja: Skierniewice

Re: hodowla.

Post autor: Administrator »

Emilmr. pisze:Twoje 3 posty lednakowej treści świadczą o tym że masz ten sam problem co ja z wysyłaniwm postów .ADMIN RATUJ
Posprzątane. Pojęcia nie mam co się stało. W razie problemów proszę pisać do mnie, nie przeglądam forum codziennie.

Pozdrawiam

Michał

edyta sośnia

Post autor: edyta sośnia »

:lol:

Aaa

Post autor: Aaa »

Witam serdecznie, gdzie można kupić pszczoły VIGOR?

jja

Post autor: jja »

U Jacka Jaronia vel AVICO

lukk

Post autor: lukk »

Tylko vigor i vigor. A może ktoś coś nastukać o kortówkach, bo wprowadziłem w ciemno, a opinie słyszałem różne.

pat

Post autor: pat »

baribal, gdzie mozna kupic PRAWDZIWE buckfasty?
pozdrowienia

Awatar użytkownika
pszczelarz123
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-06-02, 17:47
Lokalizacja: podkarpackie

Nowy dział

Post autor: pszczelarz123 »

Dużo jest takich użytkowników którzy chcieliby aby na tym forum powstał nowy dział, jednak redakcja stoi murem.

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 2004-10-12, 16:09
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Nowy dział

Post autor: Administrator »

pszczelarz123 pisze:Dużo jest takich użytkowników którzy chcieliby aby na tym forum powstał nowy dział, jednak redakcja stoi murem.
Kto poza Tobą? Auto pierwszego wpisu nie pisze o dziale ale o poście. Czytaj z uwagą. A tak na marginesie - ten post jest z 2004 roku...

Michał

Zablokowany