Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pszczelarstwo i mniejszości narodowe.
Autor Wiadomość
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2005-11-19, 23:36   Pszczelarstwo i mniejszości narodowe.

Miałem okazję poznać przedstawicieli Ukraińskiej mniejszości narodowej (Łemkowie) mieszkających na północnych rubieżach kraju. Nie dość, że z nimi przyszła wyższa kultura gospodarki pszczelarskiej, to jeszcze mają do dziś wysokie zbiory. Szczegóły w tekście w „Pszczelarstwie”. Kiedy? To tylko wie Naczelna. Naród ciekawy, sympatyczny, gościnny i naprawdę słowiański. Uważam, że są to ludzie warci bliższego poznania.

P.S. Może ktoś zaproponuje odwiedzenie innych mniejszości narodowych, które też hodują pszczoły. Czekam na namiary i propozycje.
 
     
Marian_49 
Obserwator


Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 1
Wysłany: 2006-02-10, 16:36   Re: Pszczelarstwo i mniejszości narodowe.

avico napisał/a:
Miałem okazję poznać przedstawicieli Ukraińskiej mniejszości narodowej (Łemkowie) mieszkających na północnych rubieżach kraju. Nie dość, że z nimi przyszła wyższa kultura gospodarki pszczelarskiej, to jeszcze mają do dziś wysokie zbiory. Szczegóły w tekście w „Pszczelarstwie”. Kiedy? To tylko wie Naczelna. Naród ciekawy, sympatyczny, gościnny i naprawdę słowiański. Uważam, że są to ludzie warci bliższego poznania.

P.S. Może ktoś zaproponuje odwiedzenie innych mniejszości narodowych, które też hodują pszczoły. Czekam na namiary i propozycje.


Staram się niczego nie czepiać i wszystko pozytywnie tłumaczyć.
Niestety pozwolę sobie zauważyć, że "avico" robi nam propagandę poprawną politycznie.
Nie jestem pewien, czy każdy Łemko uważa się za przedstawiciela narodu ukraińskiego.

Nie wątpię, że Łemkowie mieli swoje oryginalne sposoby gospodarki pasiecznej. No właśnie ule "słowiany", to nie to samo, co warszawskie zwykłe? A zatem, kto z kogo zrzynał?
Albo komu można słowiana przypisać?

No i to prostackie uproszczenie, "że z nimi przyszła wyższa kultura gospodarki pszczelarskiej"? A co to znaczy? Z kim to porównanie? Proszę bardzo wymienić, powiat i wieś? A, no, wieś. Jeszcze do drugiej wojny światowej, częstokroć chłop nie opuszczał swojej wsi przez całe życie. A druga wieś, za horyzontem była, jak za morzem, a często trudniej dostępna niż Hameryka, albowiem strach było zapuszczać się, nie ryzykując okaleczenia?

Chciałem, tylko powiedzieć, że lokalna społeczność nie tolerowała obcych z zasady, bo "Woda niesie na drugą wieś, gówno i drzazgę (trzaskę)". Poza tym, wsiowi kawalerowie zwalczali potencjalnych konkurentów do panny na wydaniu. A jeżeli była to bogata wieś zrozumiałe tym bardziej. Mógłbym wymienić przynajmniej jedną, co skutkowało tym, że mieszkańca tej wsi można było rozpoznać po urodzie jeszcze do niedawna, gdziekolwiek , by go się napotkało.

A zatem trudno mówić o jakimś narodowym standardzie, skoro sąsiednie społeczności żyły w mniejszej lub większej izolacji, różniąc się niemal wszystkim: urodą, mową, obyczajami, sposobami gospodarki. Czyli właśnie kulturą, kto zważy, która wyższa. Niestety tzw. "Oświata" nowoczesny rozwój gospodarczy unifikując na siłę doprowadził do zaniku, upadku, wielu pożytecznych, ciekawych rzeczy. A były niebezpieczne, bo czyniły "tubylca" niezależnym i samowystarczalnym,...

Marian
 
 
     
avico
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-10, 17:36   

Szanowny kolego Marianie _49,

Może podyskutujemy po ukazaniu się mojego tekstu. Jak na razie jest przedwcześnie na tak daleko idące wnioski. Dyskusja o tym, co jeszcze nie ukazało się drukiem nie ma podstaw merytorycznych.


Nie staram się robić politycznie poprawnej propagandy, bo nawet nie wiem co miałbym propagować. Ty pewnie też nie wiesz, skoro nie znasz tekstu.
Moim celem było poznać ludzi, którzy wichrami dziejów zostali rzuceni w bardzo odległe strony, między obcych i nie tylko nie ulegli wynarodowieniu, ale integrując się z polskością nie zatracili swoich korzeni. Zmuszeni do pozostawienia swoich pasiek w Biszczadach, tu na północy nadal mają pszczoły i wysokie zbiory.
Przyznaje, że w pierwszej chwili jechałem do Ukraińców, ale na miejscu dowiedziałem się, że wieś jest zamieszkana przez Łemków. Na pytanie kim są Łemkowie - wyjaśniono mi, iż są etniczną grupą górali ukraińskich. Być może są Łemkowie nie poczuwający się do narodowości ukraińskiej jak i niektórzy Górale, Ślązacy, czy Kaszubi do narodowości polskiej.
Nie było moim celem licytowanie kto był pierwszy – jajo, czy kura. Kto na b. Prusach Wschodnich miał wyższą kulturę pszczelarską. Ja zdawałem relację z kontaktu z tymi niezwykle sympatycznymi i gościnnymi ludźmi starając się wiernie przekazać czytelnikom wszystko, to czego się dowiedziałem.
Ktoś może się zapytać po co zajmuję się jakąś przygraniczną wioską, tam gdzie diabeł mówi dobranoc?
Jeżeli o wiosce liczącej 24 domy słyszałem w centrum kraju, to chyba musieli uczynić coś, co ich wyróżniło. Właśnie od nich zacząłem opisywać pszczelarzy mniejszości narodowych, bo większość z nas nie ma pojęcia, że akurat w tym miejscu tacy mieszkają i świetnie sobie radzą. Mam też zamiar napisać o przedstawicielach mniejszości niemieckiej z Dolnego Śląska, którzy gospodarują w pawilonach. Przyznaję, że nie wiem, czy Kaszubi mają jakiś swój kaszubski sposób pszczelarzenia zdeterminowany specyficznym klimatem i swoją odmiennością regionalną. Mamy jeszcze przedstawicieli Litwy, Białorusi a nawet potomków Tatarów. Mnie interesuje jak wielu przedstawicieli narodowości tatarskiej bardziej zżytej z koniem niż pszczołami zajęło się pszczelarstwem, kiedy u nich nastąpił rozkwit pszczelarstwa i na kim się wzorowali. Chyba nie ma nic złego w tym, że opisuję to, czego nie każdemu będzie dane zobaczyć. Przecież pszczelarstwo, to nie tylko standardowe pasieki duże i małe w typowych ulach jakich wszędzie wiele.
Zdaje sobie sprawę, że każdy ma odrębne zainteresowania i ma wolny wybór tego co czyta.
Przyznaję Tobie rację, że jest wiele prawdy w Twoich słowach o typowym polskim parafiaństwie i ksenofobi wśród niektórych chłopów, skoro wyłania się coś na jej wzór z Twojego listu.


Nie mniej dziękuję za uwagi.

[ Dodano: 2006-03-13, 23:25 ]
Do Marian_49.

zgodnie z zapowiedzią wracam do tematu. Ufam, że miałeś okazję zapoznać się z tekstem, który wcześniej zdążyłeś ocenić nim się ukazał w druku. Teraz, kiedy Ty i inni czytelnicy mieli okazję go przeczytać sądzę, że Twoja wypowiedź będzie bardziej merytoryczna.

[ Dodano: 2006-03-13, 23:26 ]
Do Marian_49.

zgodnie z zapowiedzią wracam do tematu. Ufam, że miałeś okazję zapoznać się z tekstem, który wcześniej zdążyłeś ocenić nim się ukazał w druku. Teraz, kiedy Ty i inni czytelnicy mieli okazję go przeczytać sądzę, że Twoja wypowiedź będzie bardziej merytoryczna.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group